mam depresję i lek przed pracą , czesto myśle o smierci - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » mam depresję i lek przed pracą , czesto myśle o smierci

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

Temat: mam depresję i lek przed pracą , czesto myśle o smierci

od ponad pól roku mam depresje , pracowałam na 3/4 etatu w sklepie z obuwniczym w małym centrum handlowym. Na początku było fajnie, był ruch i czas szybko mijał , lecz potem to się zmieniło i przez 9 godzin pracy a pracowałam w boksie sama nie miałam się do kogo odezwać a na korytarz do innych koleżanek z boksu nie mogłam za bardzo wychodzić bo były kamery i potem informowano szefa ,ze chodzimy po korytarzu i rozmawiamy. Zaczęłam tez myśleć , że czas leci a ja mam tylko 3/4 etatu i co będę miała za emeryturę i postanowiłam poszukać sobie nowej pracy  . Zwolniłam się i poszłam do sklepu spożywczego w którym pracowałam tylko 1 dzień bo wszystko w tym sklepie było tak poupychane ,ze nie umiałam tego ogarnąć i zrezygnowałam z tej pracy i poszłam na chorobowe z tego sklepu z butami . W domu ciągle ryczałam , bo uświadomiłam sobie jak bardzo zdziczałam w tym centrum jak nie miałam się do kogo odezwać . Powysyłałam kolejne cv i dostałam się po rozmowach kwalifikacyjnych do 3 firm , 2 to były sklepy z butami w nowym dużym centrum a ta 3 to była fabryka produkująca zamki .we Wszystkich tych firmach zaoferowano mi cały etat za najniższą krajowa + premie uznaniową . W1 sklepie znów miałam siedzieć sama na zmianie , w 2 sklepie miały być 3 osoby na zmianie i miała być odpowiedzialność finansowa no i oczywiście wszystkie miałyśmy kasować na 1 kasie a w razie manka miałyśmy płacić . Przeraziłam się i wybrałam ta fabrykę. Pracuje w niej już 2 tygodnie , umowę dostałam na okres próbny 3 tygodni . Podobno będą mi ją przedłużać co miesiąc na miesiąc , wiec będę żyła w ciągłym stresie czy będę ,  miała ta prace czy tez nie. Najgorsze jest to ze wcale mi się ta praca nie podoba , jestem na lekach przeciw depresyjnych bo nie mogę się sama ze sobą ogarnąć.Myślałam , ze jak pójdę do fabryki miedzy ludzi to się wszystko ułoży , jednak teraz wiem ze to był błąd bo ja lubiłam sprzedawać buty , tylko bałam się, ze zwariuję sama jak nie będzie ruchu.Myślę często o śmierci i o tym ze przegapiłam szansę na dobra pracę w tym 1 osobowym sklepie , bo wiadomo ,ze w dzisiejszych czasach ciężko o pracę a ja tak fatalnie wybrałam.Najgorsze jest to ,ze mam ataki wielkiego strachu i niechęci do życia,mój mąż się o mnie martwi i nasza 13 letnia córka tez bo stale płacze, chodzę do psychiatry biorę leki. Boje się tez ,ze nie znajdę już lepszej oferty pracy i ,ze w końcu zrobię sobie coś złego, a przecież kocham swojego męża i córkę i widzę jak się o mnie martwią , zwłaszcza mąż. Nie wiem jak długo jeszcze to wszystko wytrzymam , bo w tej fabryce czuje się taka brudna i w ciągłym biegu .Wiem ,ze sama jestem sobie winna bo dokonałam złego wyboru ale te stałe nerwy mnie już wykańczają

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez JustynaPiatkowska (2011-05-27 19:20:05)

Odp: mam depresję i lek przed pracą , czesto myśle o smierci

Piusiia38,
to bardzo ważne dla skuteczności leczenia, żeby Twój lekarz prowadzący wiedział na bieżąco, jak się czujesz - kiedy miewasz trudne okresy, duży stres, lęki. Czy myśleliście może o podjęciu terapii wspierającej leczenie?

Decyzja, którą podjęłaś w sprawie wyboru pracy nie była zła. W tamtym czasie uznałaś ją za najbardziej właściwą i zyskałaś - zdobyłaś kolejne doświadczenie, wiesz już, jak wygląda praca w innym miejscu. Podejmując się kolejnych zmian będzie Ci łatwiej. Zastanów się jednak, dlaczego odrzuciłaś inną ciekawą propozycję. Piszesz, że ze strachu przed większą odpowiedzialnością. Zastanów się (sama, ze swoim mężem, znajomymi, lekarzem), co mogłabyś zrobić, żeby poradzisz sobie z tym strachem i jak zachowałabyś się w trudnej sytuacji w dużym sklepie obuwniczym. Wspierałaby Cię koleżanki, szef, każdy konflikt ma różne drogi rozwiązania.

Może warto, nie rezygnując z aktualnej pracy, znów poszukać innej, w której wykorzystałabyś swoje doświadczenie i umiejętności, miała kontakt z ludźmi, a jednocześnie podejmowała wyzwania i uczyła się nowych rzeczy?

Jestem psychologiem, seksuologiem i terapeutą. W codziennej pracy prowadzę poradnictwo i terapię w zakresie zaburzeń życia seksualnego kobiet i mężczyzn, także terapię par i małżeństw. Oferuję również E-poradę psychologiczno-seksuologiczną drogą meilową - anonimowość gwarantowana!

http://dobre-rozmowy.pl Gabinet psychologiczno-seksuologiczny w Gdańsku.

3

Odp: mam depresję i lek przed pracą , czesto myśle o smierci

nie chcę wracać do pracy!!!!!!!!!!!!! boje się że tam zwariuje!!!
przez 11 lat pracowałam jako kosmetyczka w pięknych dwóch salonach, mam mnóstwo umiejętności w tym zakresie a moim konikiem jest makijaż do dziś jeżdżę po klientach wiem że jestem pod tym względem genialna!!! startowałam w konkursach byłam rozchwytywana, szanowana byłam autorytetem nawet dla szefowej! Ale w pewnym momencie wyprowadziliśmy się na wioskę i zaczął się problem z dojazdem ( nie posiadam prawa jazdy) a moja praca była dwuzmianowa mąż był umęczony jeżdżeniem po mnie narzekał na koszty benzyny itd. ja sama tez zapragnęłam częściej bywać w domu z dzieckiem bo wiadomo weekend wolny miałam raz na dwa tyg! Maż zaproponował mi pracę w policji (maz jest policjantem) jako pracownik cywilny w biurze, zgodzilam sie i dostałam te pracę natychmiast, wszyscy mi zazdroscili bo budżetówka bo stala pensja praca od do no i weekendy wolne ! Tez sie cieszyłam do czasu... mam znajoma która przestrzegala mnie przed ta praca i mówiła że ja tam nie pasuje że jestem z innego swiata, zbyt atrakcyjna, zbyt szczera i otwarta itd niestety sprawdzily sie jej słowa bardzo szybko bo juz w pierwszym dniu tej że pracy odczułam to na własnej skórze ! jestem tam juz 3 rok i nie mam swojego miejsca, wciąz mnie przenoszą z wydziału do wydziału spotkalam sie z hamstwem i fałszem o jakim nie mialam pojęcia! A jak zaczęłam sie odzywać to szybciutko mnie ukarano i przeniesiono na drugi koniec miasta!!! Terz trochę chorowałam ale nie ukrywam ze celowo przedłużałam l4 wink terzm mam wrócić i nie wiem jak poradzić sobie z tym stresem ? Nienawidzę tej pracy!!!!!!!!!!!!! Trzyma mnie mysl że moze kiedyś otworze swój salon ale wiadomo ( pieniążków brak) finanse... niecierpię tych ludzi , boje się że to widać ta praca mi kompletnie nie lezy! męcze sie! wiele mnie kosztuje ! moze też dlatego że zaznałam czegoś innego ?

Reklama

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » mam depresję i lek przed pracą , czesto myśle o smierci

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018