Moje 4 m niemowle nie spi w nocy-budzi sie doslownie czasami co godzine!! jestem ciagle niewyspana i rozbita.Maly dostaje kaszke o 11ej,a w nocy tylko herbatke(lekarz zalecil) i o 7ej rano mleko.Byl czas ze juz fajnie spal-ale teraz znow jest tragedia:(((
Dodam jeszcze ze moj pierwszy syn nie spal dopoki skonczyl 4 lata!!! To byla po prostu masakra-budzil sie w nocy do 6-8 razy.Boje sie z maluszkiem bedzie to samo...
czy ktos tu zna jakies dobre sposoby aby maly spal....??Budzi sie i placze,chce pic,albo po prostu nie spi i placze-:(
Podobne tematy
A dlaczego w nocy tylko herbatka?
Lekarz zalecił z jakiej racji?
Nie rozumiem nie podawania maluszkowi jedzenia w nocy.
Mój mały od początku je na okrągło, tyle ile i kiedy chce i śpi od 22-23 do 8-10 rano, z przerwami na nocne karmienie.
A dlaczego w nocy tylko herbatka?
Lekarz zalecił z jakiej racji?
Nie rozumiem nie podawania maluszkowi jedzenia w nocy.
Mój mały od początku je na okrągło, tyle ile i kiedy chce i śpi od 22-23 do 8-10 rano, z przerwami na nocne karmienie.
Zeby nie obciazac brzuszka nocnymi karmieniami.Moj synek sporo zjada w ciagu dnia(mleko+ karmienie lyzeczka) .Nie chce popelniac tego samego bledu co z pierwszym synem,ktory to byl karmiony w nocy i tak sie nauczyl do tej butli ,ze do 4 roku zycia sie domagal,i nie pomagaly herbatki,soczki,woda-on chcial tylko kaszke albo mleko! Od tych nocnych karmien popsuly mu sie wszystkie zeby:(
4 2011-05-28 11:48:39 Ostatnio edytowany przez Kyntia (2011-05-28 11:49:19)
Rozumiem, niestety mleka modyfikowane mają dużo cukru.
Ale nie tragizujmy z zębami, wątpię żeby zęby popsuły mu się od 1 nocnego karmienia a dziecko byłoby spokojniejsze.
Przez pierwsze 6 tyg. przerwa miedzy karmieniami w nocy nie może przekraczać 4 h.
Między 2 a 6 miesiącem dziecko powinno jeść chociaż jeden posiłek.
A skoro martwisz się o próchnicę - a mam nadzieję że już przyzwyczajasz dziecko do mycia "ząbków" to po każdym karmieniu przemywaj mu dziąsełka.
Skoro tak płacze, to spróbuj "zatankować" go na maxa. Czyli podaj mu jeść o 18, potem po dwóch godzinach,czyli o 20 i między 22:30 a 23 jeszcze raz- nawet jak śpi ![]()
No tak nabombane dziecko nie powinno przerywać snu.
A jeśli to nie poskutkuje, pomyśl o tym że maluszek wchodzi w wiek ząbkowania. Więc może dziąsełka go bolą i spać nie dają?
Nie zaszkodzi posmarować mu dziąsła Dentinoxem który działa przeciwbólowo,przeciwzapalnie i niweluje świąd.
Moj starszy syn wybudzal sie w nocy co godzina! Tak0-co godzina-i wypijal ok 5-6 butli mleka lub kaszki w nocy.To byla masakra po prostu.A tez zaczynalam od 1-2 butli-ale to nie wystarczalo:( Przez 4 lata chodzilam jak zombie!! Niewyspana,zla i zrezygnowana.Zeby jego byly w rozsypce.,moje nerwy rowniez..Probowalam wszystkiego-tulic,brac do lozka,albo nie podchodzic jak plakal,-kazdego sposobu.Porobilam mu wszystkie badania-wszystkie wyszly ok-lekarze rozkladali rece i mowili ze takie ma po prostu usposobienie i musze to przetrwac...Tak wiec 4 lata minely mi jak w jakims horrorze,niewiele z nich pamietam,bo nic wtedy z zycia nie mialam-pamietam tylko wielkie zmeczenie i problemy z wlasnym zdrowiem.
Dlatego teraz nie chce miec powtorki z rozrywki i dlatego szukam rozwiazania.
Kurczę a nie ma kto Cię zamienić? Ja wiem że i tak spać nie będziesz przy płaczącym dziecku, ale dajcie spokój robotem nie jesteś, nerwy też nie ze stali.
Może mąż w tym czasie by Cię wyręczał?
Kyntio-ale ja pisze o starszym synu-w chwili obecnej ma 12 lat! moj byly maz mi nigdy nie pomagal,,,czasem mama.Na chwile obecna mam cudownego faceta i 4m.niemowle-moj narzeczony spi z nim 2 razy w tyg bo pracuje.Wtedy ja sie wysypiam.Ale wolalabym aby maly lepiej spal....czy ktos slyszal o metodzie 3,5,7??
8 2011-11-03 03:37:49 Ostatnio edytowany przez Kyntia (2011-11-03 03:44:02)
rozumiem.
Metoda ta jest dobra, jak masz w dup** psychike i uczucia dziecka/ lub jestes zagorzala...sadystka.