A nie sądzicie że stosowanie feromonów pomoże nam pozbyć się: nieśmiałości, kompleksów i niskiej samooceny?
Podobne tematy
chciałam sprubowac ale nie wiem czy wogule warto jaka mam gwarancje że nie sprzedadzą mi zwykłej wody?
Obawa zawsze jest, ja za to mogę polecić Ci solidny internetowy sklep z feromonami intymnosc.pl/feromony-hit-2007, poczytaj o zapachach i ich właściwościach, na pewno na coś się skusisz
pozdrawiam
Ale czy ma to naprawde jakieś efekty bo czytałam o tym wiele jednak nie znam osoby która stosowała feronony
to może warto samemu się o tym przekonać? ![]()
Tak ale chciałam poznac opinie osoby która stosowała ![]()
a i ja się z chęcia co nieco dowiem ![]()
heh wczoraj mój chłopak kupił mi feromony
od dziś zaczynam stosowanie - o efektach będę na bieżąco informowała jeśli chcecie ![]()
czekamy ![]()
no więc kot z zaciekawieniem na nie reaguje - nadmiernie łasi się i obwąchuje swoją panią
:D:D
A nie sądzicie że stosowanie feromonów pomoże nam pozbyć się: nieśmiałości, kompleksów i niskiej samooceny?
Każda z nas ma sobie ,,Feromony" .. Wydzielamy ich najwięcej podczas ,,dni płodnych" . To jest właśnie tzw ,,TO COŚ" co nas przyciąga do siebie. Nie raz spotykamy się z sytuacją kiedy przystojny mężczyzna spotyka się ze ,, zwykłą" kobietą zamiast z jakąś piękną blondynką .. I gdy mu zadamy pytanie co w niej widzi, to on odpowiada, że po prostu ona ma ,, TO COŚ" w sobie co go do niej ciągnie. To są właśnie nasze feromony - fluidy które wydzielamy podczas np dni płodnych, które mają za zadanie - przyciągać do siebie mężczyzn:) Mężczyźni nieświadomi tego ,, instynktownie" dobierają sobie partnerki ( na stałe ) , które są dla nich odpowiednie. A to czy są odpowiednie właśnie wyczuwają po zapachu, który wydzielamy
Tak to gdzieś wyczytałam i z własnych doświadczeń mogę wywnioskować, że ,, COŚ W TYM JEST "
Pozdrawiam serdecznie..
no nieźle choc wolwła bym aby do mnie łasił się mój ukochany ![]()
P.S. zapach jest zniewalający to jest ogromny +
nie przyczyna nieśmiałości nie leży na zewnątrz ale w nas samych, i nie wiadomo kiedy się pojawia, u mnie na przykład po urodzeniu dziecka i nie mija od 8 miesięcy, nienawidzę swojego ciała!
Ja słyszałam, że te feromony w perfumach w ogóle nie działają, że to bajka... no ale nie wiem- nigdy nie próbowałam
Ale jeśli ktoś potwierdzi ich moc to chętnie zakupię;) heh
Potwierdzam działanie feromonów ale w przypadku mojego jamnika.Więc jeśli facet ma taki węch jak pies to podziała.Jest tylko jeden problem.Mój pies zupełnie nad sobą nie panował.
mnie nie są potrzebne feromony w butelce, bo mój facet klei się do mnie i bez nich. ![]()
mnie nie są potrzebne feromony w butelce, bo mój facet klei się do mnie i bez nich.
To masz dobrze szczęsciaro.
Hehe mój też się do mnie klei i bez feromonów. Ale zakupić można- tak na wszelki wypadek;)
misia25 napisał/a:A nie sądzicie że stosowanie feromonów pomoże nam pozbyć się: nieśmiałości, kompleksów i niskiej samooceny?
Każda z nas ma sobie ,,Feromony" .. Wydzielamy ich najwięcej podczas ,,dni płodnych" . To jest właśnie tzw ,,TO COŚ" co nas przyciąga do siebie. Nie raz spotykamy się z sytuacją kiedy przystojny mężczyzna spotyka się ze ,, zwykłą" kobietą zamiast z jakąś piękną blondynką .. I gdy mu zadamy pytanie co w niej widzi, to on odpowiada, że po prostu ona ma ,, TO COŚ" w sobie co go do niej ciągnie. To są właśnie nasze feromony - fluidy które wydzielamy podczas np dni płodnych, które mają za zadanie - przyciągać do siebie mężczyzn:) Mężczyźni nieświadomi tego ,, instynktownie" dobierają sobie partnerki ( na stałe ) , które są dla nich odpowiednie. A to czy są odpowiednie właśnie wyczuwają po zapachu, który wydzielamy
Tak to gdzieś wyczytałam i z własnych doświadczeń mogę wywnioskować, że ,, COŚ W TYM JEST "
Pozdrawiam serdecznie..
A jak w tym kontekście zaczęłam się zastanawiać - jak to jest z parami, które poznały się na gruntach wirtualnych - czaty, komunikatory?bez feromonów też sie udaje?;)
Wiecie, mariax mówi prawdę. Ludzie jako ssaki nawet mają specjalny narząd lemieszowo-nosowy, umieszczony glębkiej w nosku, żeby odbierać te feromony, i teoretycznie budzą one w facetach nie tylko zainteresowanie ale i porządanie, rodzaj biologicznego polecenia "sex". Więc powinno działać, chyba, że on ma katar ;o
A przez neta i tak mozna się zakochać, oj można ![]()
kiedys czytalem artykul faceta apropo feromonow
podobno dzialanie rewolucyjne. Napewno dziala wlasny zapach ale czy feromony sprawilyby zebym zwrocil uwage na uzytkowniczke? nie wiem. Nie pochwalam feromonow bo jak dla mnie to sprzedaz pragnien. Najlepiej dzialaja jako... plecebo
moga wplynac na pewnosc siebie i wtedy to plus ![]()
Zgadzam się z Toba Mariax. Każda z nas ma swoje feromony. Czytałam kiedyś, że kobiety nie bawią się włosami, żeby być zalotne, tylko właśnie dlatego że wtedy wydzielane są feromony spod naszych paszek. To również są feromony, naturalny zapach, który przyciąga tego jedynego. A więc paszki w górę babeczki. Pozdrawiam
ojejej, kiedys juz o tym slyszlama. kolezanka ze sklepu cos takiego sobie kupila i mowila ze wiecej facetow sie na nia patrzy i sie do niej usmiecha, jak popatrzylam w necie to nie jest jakies straszne drogie, maly flakonik z kulka kosztuje jakies 25zl wiec sobie chyba zafunduje
tak na swieta ![]()
Zwykła wode sprzedaja po 40zł,albo jakies liche perfumy. Prawdziwe feromony troszke kosztuja,ale wtedy masz pewnosc ich działania. MOja znajoma uzywa i musz eprzyznac,ze cos w tym jest. Zapytam sie jej gdzie kupowała.
Feromony w butelce działają - jeśli się w nie wierzy. W branży erotycznej jak wiadomo pełno jest wątpliwej jakości artykułów, na które zapotrzebowanie rodzą kompleksy. Jeszcze żadne pastylki nie przedłużyły żadnemu facetowi fiutka, a idą jak woda.
To pewność siebie pomaga. Jedne uzyskują ją dzięki feromonom w butelce inne dzięki alkoholowi (nie polecam) a jeszcze inne dzięki wystrzałowej bieliźnie.
Narząd nosowo-lemieszowy nie jest u człowieka tak dobrze wykształcony jak u na przykład psów czy innych milusińskich. Także zrozumiałe jest, że jamnik szaleje...
27 2009-06-20 07:32:36 Ostatnio edytowany przez Bożena (2009-06-20 09:45:58)
Moze i to prawda,ale naprawde feromony to coś niezwykłego.. Poprawiaja urok osobisty. W poprzednim poscie pisałam o mojej znajomej która zaczęla uzywac i mimo wszystko uwazam,ze nieco sie zmieniła,stała sie bardziej pewna siebie. To nie tylko buteleczka wody,to coś wiecej.
Powód edycji: usunięcie linku
Bożena
Mysle ze to bardziej dzialanie na psychikę, pewnosc siebie widac w oczach to taka iskierka.To takie cos wlasnie ten błysk.Wystarczy ubrac sie swobodnie
przejsc pewnym krokiem przez miasto z lekko uniesioną głową rzucac spojrzenia na innych zobaczycie ile osob Was zauwazy:)Natomiast prawdą jest ze w zaleznosci od cyklu wydzielamy ich wiecej lub mniej mamy je w pocie wydzielinach . Feromony sprzedawane w necie sa wytwarzane syneteycznie uzyskanie prawdziwego feromonu a potem ich kupno wiazałoby sie z ogromnymi kosztami.te syntetycznie nie dzialaj tak jak nalezy bo kazdy z nas ma inny "kod".Kiedys zrobiono eksperyment na blizniczkach jednojajowych kobiety te byly prwie identyczne jedna z nich uzyla feromonu.Mezczyzni mieli wybrac oczywiscie jdną ku zaskoczeniu wiekszosc wybrala tą ktora nie uzyla freomonu
Kazdy z nas ma ten idywidualny zapach nie wyczowalny jako mocna won dziala na psychike w podsaiwdomoci przywołuje pozytywne lub niegatywne odczucia.
Na brak pewnosci siebie podobno bardzo dobry jest APERCEPTION -
30 2009-08-16 10:51:43 Ostatnio edytowany przez Bożena (2009-08-16 11:09:03)
A ja moge polecic Alchemy. Tylko nie kupujcie na allegro,nie raz mozna trafic na oszusta.
Powód edycji: usunięcie linku
Bożena
Jeśli macie się poczuć lepiej i bardziej pewne kupując feromony- to nawet dobry pomysł. Ja kupiłam sobie feromony w zeszłym roku, ale nie widziałam rużnicy przed i po ich zastosowaniu.
Wiem, że jestem piękną kobietą, ale nie idealną. staram się pokazywać swoje piękno. A jeśli chodzi o feromony, to wystarczą mi moje własne
są niezastapione ![]()
32 2009-09-14 11:23:30 Ostatnio edytowany przez november (2009-09-14 11:25:56)
Ja również kilkakrotnie kupiłam "cudowną buteleczkę". Ponieważ z natury podchodzę do takich nowinek ze sceptycyzmem, tym razem również tak było. Jednak wielokrotnie zauważyłam, że ludzie zachowywali się w stosunku do mnie trochę inaczej. (Choć jak mówię- bardziej jestem skłonna stwierdzić, że podświadomie wierząc w moc feromonów czułam się po prostu pewniej we własnej skórze, stąd inne reakcje ludzi). Są to może jakieś drobiazgi, ale tak to właśnie działa, że inni-zarówno kobiety jak i mężczyźni- traktują nas jakby ciut lepiej, może czasem pobłażliwie, są milsi, sympatyczniejsi w stosunku do kogoś kto się "wypachnił". Np. w dziekanacie akurat nikt nic nie utrudnia, w autobusie faceci ewidentnie po prostu zaczynają wąchać (to może i głupie, ale dla mnie to było zauważalne i zabawne przede wszystkim). Moja kumpela poszła wydrukować sobie mapy (praca inż) i tam została obsłużona poza kolejką, dostała 50% rabatu, panowie, którzy tam pracowali zaproponowali jej herbatę, a jeden, który dopiero zaczął pracę wchodząc zauważył, że "jakoś ładnie tu dzisiaj pachnie"- choć wiadomo, że feromony są bezzapachowe. ![]()
Odnosząc się do wypowiedzi o naturalnych feromonach- faktycznie, każdy człowiek ma swój zapach. I to właśnie feromony decydują o tym, czy ktoś się nam podoba lub nie. Jednak stężenie feromonów jest zmienne a feromony z fiolki po prostu za zadanie mają je wzmacniać. A tak na marginesie- sama kiedyś szalałam za facetem, który jak się okazało używał feromonów. I faktycznie- żaden facet nie pachniał dla mnie jak właśnie M.
Odświeżę dyskusję, bo minęło kilka lat od jej końca. Czy ktoś w ostatnim czasie kupował może jakieś feromony męskie na allegro i były skuteczne? Zamierzam coś kupić, ale jest tego tyle, że nie wiadomo co wybrać.
Zobacz sobie ranking top feromonów na necie. I wybierz ten który cenowo najbardziej odpowiada. Bo są takie za 60 zł i takie po 200. Najlepiej jakbyś kupił jakiś zestaw próbny. Czy działają hmm, w jakimś stopniu napewno ale nie na każdą panią. I nie oczekuj też cudów bo to tylko wspomagacz, a jak nawet nie zadziała za dobrze to przynajmniej będziesz miał interesująco zapachowo perfum (wydaje mi się że lepiej jest kupić te z dodatkiem perfumu niż bezwonne, zawsze to bardziej praktyczne).