Narzeczony zmienia nasze plany na przyszłość i do tego pije - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Narzeczony zmienia nasze plany na przyszłość i do tego pije

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Narzeczony zmienia nasze plany na przyszłość i do tego pije

Jestem juz z moim Narzeczonym prawie 3 lata... w sumie niby wszystko w pozadku bylo jednak teraz zaczelo sie powoli walic ... napisze po kolei.
sprawa pierwsza. okłamuje mnie jezeli chodzi o picie... tołkuje mu juz dwa lata zeby mnie nie oklamywal i od razu mowil jak gdzies wychodzi czy wypije w domu z ojcem... a ten dalej mi kreci chociaz widze przez sms albo jak rozmawiamy przez telefon ze jest poza domem albo ze jest pijany... i o roznego rodzaju imprezach dowiaduje sie po kilku miesiacach albo od kogos innego ;/ banalnie tlumaczy sie ze ojciec wplywa na niego, bo on nie chce pic ale mu ulega i pije... niedorzeczne ;/ odpuscilam to sobie...

nastepna sprawa. mielismy juz swoje plany to znaczy odkladamy teraz pieniadze niby oddzielnie ale na wspolna przyszlosc... ja i on jeszcze sie uczymy ale juz w tym roku koniec studiow i chcemy kupic mieszkanie i zamieszkac razem, wziac slub i takie tam...moze nawet wyjechac za granice bo mamy okazje... jednak teraz on chce kupic dom ze swoimi rodzicami i oddielic go niby na dwa... wczesniej ustalalismy ze z rodzicami mieszkac nie bedziemy. a teraz nagle mu sie odmienilio... to tez poki co odpuscilam bo juz i tak mam za duzo spraw na glowie.

po trzecie czasami on jest gorszy niz dziecko;/ nie rozumie podstawowych spraw takich jak np. ze potrzebuje czasem zeby gdzies wyjsc na imrpeze a nawet takich ze ludzie maga miec inne poglady i potrzeby niz on ;/ przytlacza mnie momentami swoimi glupimy pytaniami.' a czemu' a dlaczego' itp. ...

a dzisiaj wogóle mnie zagią... znowu nie wzia mnie pod uwage i zrobil tak jak uwazal... ja mu to powiedzialam a on przeprosil, pomilczal, i powiedzial ze jestem wyrozumiala i i tak mu wybacze... mi az rece opadly ;/ on chyba sobie mysli ze skoro mu ostatnio tyle odpuszczam to moze robic co chce ...

wiem ze to wszystko pewnie z Waszej strony wyglada tak ze mam jakis stres przedmiesiaczkowy i ze jestem po prostu wredna... ale tak nie jest... na prawde go czasmi rozumiem i wogole ale ostatnio zrobil sie taki dziwny ...;/

i chyba na prawde jestem dla niego za dobra... juz nie mam sily tlumaczyc mu ze mam rozne potrzeby np. towazyskie albo zeby liczyl sie z moim zdaniem i mnie sluchal... godzinami juz mu wszystko tlumaczylam... raz mowil ze ma zly okres w zyciu i to rozumialam bo wtedy na prawde nie mial lekko... ale teraz on mowi ze nie wie czemu sie tak zachowuje i obiecuje mi co tydzien ze juz bedzie normalny a nadal jest tak samo a on nawet tego nie widzi ;/

juz sama nie wiem co robic ...

Zakładanym tematom nadawaj tytuły adekwatne do ich treści Jako nowa osoba na forum, zapoznaj się z regulaminem forum.
Moderatorka-apoteoza

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Narzeczony zmienia nasze plany na przyszłość i do tego pije

A może faktycznie jego ojciec wywiera na nim jakąś presję i z tym piciem i mieszkaniem? Musiałabys z nim jeszcze raz i jeszcze,aż do skutku szczerze porozmawiać,bez rozmowy i wyjaśnień nadal będziesz się nad wszystkim zastanawiać i zadawać sobie pytania dlaczego.
Z tego co piszesz,to zauważyłam,że chyba faktycznie jesteś za dobra dla niego. Odpuszczasz za często i nie pokazujesz,że to Wasze wspólne życie i On nie może decydować z kim zamieszkacię itp. Musisz pokazać mu,że też masz coś do powiedzenia.

Stracisz to,co chcesz zachować tylko dla siebie.. A to co oddasz innym,zatrzymasz na zawsze.

3

Odp: Narzeczony zmienia nasze plany na przyszłość i do tego pije

Widze z tego co piszesz ze jestes kochana dobra miła wybaczasz itp itd ale powiedz mi po co jak on to wykorzystuje ewidentnie to widac na przykładzie co napisałas ze on uwaza ze i tak mu wybaczysz on poprostu ma w tej głowie zakodowane ze co nie zrobi to ty mu wybaczysz no to moim zdaniem najlepsza rada postaw na swoim bo rozmowa juz widze nic nie wskurasz i trzeba postawic na swoim i skonczyc z wybaczaniem niech załuje tego co zrobił a nie ze bedzie wiedział ze i tak bedzie dobrze:)

"Chciałabym żyć pięć razy.Urodziłabym się wtedy w różnych pięciu miastach.
Jadłabym różne potrawy i miałabym pięć różnych przyszłości
I..zakochałabym się pięć razy...w tej samej osobie."

4

Odp: Narzeczony zmienia nasze plany na przyszłość i do tego pije

wkurz sie na niego raz i porządnie wypomniej mu wszystko poprostu powiedz że jak on sie nie opamieta to Ty tak życ nie bedziesz, może jak go postraszysz to coś do niego przemówi to, z tego co mówisz to naprawde chyba jestes za dobra tongue nie daj sobie to nie on stawia Ci reguły nie daj mu i pokaż że od dzis bedzie inaczej

5

Odp: Narzeczony zmienia nasze plany na przyszłość i do tego pije

heh dziewczyny chyba macie racje...
w koncu potrzenbna mu awantura...
wczoraj powiedzialam mu zeby sie w koncu ogarna...
i ze porozmawiamy w sobote bo wtedy taki wolniejszy dzien...
ja po prostu nie jestem konsekwetna.. to znaczy jak on cos narobi to ja niby sie wkurzam ale potem odpuszczam. mowie sobie ze pisac do niego nie bede albo ze dam mu w koncu popalic, a potem odpuszczam.
a ostatnio to eogole zrobil mi akcje... wiedzialam ze pije w domu (takie przeczucie) i caly czas pisze do niego ze pije on twardo ze nie, ale potem chyb pomyslal ze ktorys z jego braci mi powiedzial bo sie przyznal ale tylko na jedno piwo . ja juz szczesliwa ze w koncu mi sie udalo i jakos tam sie przyznal smile a ty dwa dni pozniej rozmawiamy na ten temat a on do mnie ze ledwo do lozka doszedl wtedy ;/i zacza mowic o ojcu ze ma na niego jakis wplyw dziwny... i mu to przeszlo bokiem... ale wiecie jak ja sie poczulam ? ... sad po prostu jakbym nic nie znaczyla... on nawet w takich mniej powaznych sprawach teraz tez sie tak zachowuje jakby mnie olewal ;/ glupie siadanie w samochodzi... wczesniej zawsze dawal mi usiasc z przodu jak nas ktos podwozil, a teraz? nawet sie nie zapyta ... a to tylko jeden ze stu przykladow ...

eh.. i chyba go troche postrasze, chociaz tak szczerze jesli to nic nie pomorze to na prawde od niego odejde... nie chce przezywac tego wszystkiego do konca zycia...

6 Ostatnio edytowany przez airwaves (2011-05-18 10:10:59)

Odp: Narzeczony zmienia nasze plany na przyszłość i do tego pije

Nie możesz za każdym razem odpuszczać bo nic z tego nie będzie.. nadal będą kłamstwa itp.. on tego nie zrozumie, nie zrozumie że robi bardzo źle po tym jak po złym wybryku oblejesz go swoją miłością i wyrozumiałością.. będzie wiedział że I TAK MI WYBACZY PHI! więc po co ma się starać..
Tutaj potrzeba 'tupnąć nogą' postawić na swoim.. musisz zadbać o swoje dobre smaopoczucie ..bo nikt o to nie zadba jeśli Ty sama tego nie zrobisz. Jeśli on nie potrafi być z Tobą szczery itp to tym lepiej jak się rozstaniecie...
Życzę dobrego obrotu spraw , rozwikłania problemu smile

7

Odp: Narzeczony zmienia nasze plany na przyszłość i do tego pije

airwaves masz rację... trzeba mu w koncu postawic sprawe jasno... on jest dobrym czlowiekiem, tylko przestal sie ze mna liczyc, szkoda by mi bylo takiego zwiazku... no ale tym razem na prawde nie odpusze 3 lata jestesmy razem w tym 2 lata ciaglych problemow i tlumaczenia mu wszystkiego... po jego zachowaniu moge wnioskowac ze juz mu nie zalezy...
no zobaczymy co jeszcze z tego wyjdzie. moze jednak zrozumie.

8

Odp: Narzeczony zmienia nasze plany na przyszłość i do tego pije

Faceci.....gdzies słyszałam ze ich trzeba trzymac krotko hahahah:P
A tak powaznie to naprawde nie daj sie i walcz nie pokazuj mu ze tylko odpuszczasz a on moze robic co mu sie podoba pokaz mu ze Ty tez masz dosc i niech on tez sie stara co to ma byc zwiazek tworzy dwoch ludzi a nie jeden ktory wszystko składa a drugi sie zabawia i hulaj duszo miła^^ Wiem ze ci sie uda trzymam kciuki i powodzenia:)

"Chciałabym żyć pięć razy.Urodziłabym się wtedy w różnych pięciu miastach.
Jadłabym różne potrawy i miałabym pięć różnych przyszłości
I..zakochałabym się pięć razy...w tej samej osobie."

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Narzeczony zmienia nasze plany na przyszłość i do tego pije

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021