Witam! Mój mąż pracuje od pół roku w piekarni.Jest zarejestrowany na czas określony, na pełny etat. Pracuje w systemie dwuzmianowym, również w niedziele i święta. Pracodawca kazał mu podpisywać listę obecności tylko od poniedziałku do piątku.W tej firmie jest mnóstwo spraw, których pracodawca nie przestrzega. Nie płaci pensji na czas. Wypłaca pensje w zaliczkach, a w umowie napisane jest , że wypłata jest do 10go. Mąż nie ma tam żadnych przerw. Za niedziele i święta pracodawca płaci jednakową stawkę godzinową jak za dni powszednie. Czy można takiego pracodawce podać do sądu pracy i domagać się odszkodowania? i jak mu udowodnić ,że łamie kodeks pracy? Proszę o poradę. Pozdrawiam!
Podobne tematy
nie chcę Cię dołować, ale taka jest polska rzeczywistość.
Nawet jeżeli Twój mąż pójdzie z tym do sądu, to wiadomo,że taka sprawa się ciągnie,a pracodawca ma tyle kasy, że na pewno nie pozwoli na to,aby przegrał taką sprawę.
Najlepiej byłoby, aby Twój mąż zmienił pracę.
Jest wiele sposobów ale musicie liczyć sie z tym że mąż długo tam już nie popracuje.Facet ma kasę to i ma znajomość i pójdziesz na skargę do PIP , on się wybroni a maż zostanie bez pracy byłam w podobnej sytuacji a co do sadu pracy to tam albo masz twarde dowody albo świadków a kto zechce zeznawać jak każdy boi się o własny tyłek?
To prawda. Większość ludzi tchórzy,ponieważ boją się stracić pracę. Mimo tego ,że pracodawca traktuje ich jak śmieci. A tak nie powinno być.
Jeżeli pracodawca nie wypłaca na czas- pracownik może wypowiedzieć umowę pracy i pracodawca ma obowiązek mu wypłać odprawę ![]()
Jeżeli pracodawca nie wypłaca na czas- pracownik może wypowiedzieć umowę pracy i pracodawca ma obowiązek mu wypłać odprawę
Zasady obowiązujące przy wypłacie odprawy pieniężnej dla pracowników zwalnianych z przyczyn niedotyczących pracowników określa ustawa z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (Dz. U. z 2003 r. Nr 90, poz. 844 z późn. zm.). Przepisy tej ustawy stosuje się tylko do pracodawców zatrudniających co najmniej 20 pracowników.
Według art. 10 ust. 1 ustawy w przypadku zwolnienia indywidualnego przyczyna wypowiedzenia lub rozwiązania stosunku pracy na mocy porozumienia stron, niedotycząca pracownika, powinna być wyłącznym powodem zwolnienia pracownika. Jeżeli przyczyną rozwiązania stosunku pracy ? prócz przyczyn niedotyczących pracownika ? są też okoliczności leżące po stronie pracownika, to pracownik nie uzyska prawa do odprawy.
Mąż ma 3 wyjścia:
-podporządkować się
-zmienić pracę...od razu lub po wygaśnięciu terminu
-powiadomić PIP...i stracić pracę
Nie sądzę żeby PIP wymagał podania danych personalnych osoby zgłaszającej nadużycia - stąd też zakładając, że w firmie tej pracuje kilka osób niekoniecznie to zgłoszenie zakończy się zwolnieniem.
8 2011-05-29 10:38:29 Ostatnio edytowany przez dayzi (2011-05-29 10:49:38)
Nie sądzę żeby PIP wymagał podania danych personalnych osoby zgłaszającej nadużycia - stąd też zakładając, że w firmie tej pracuje kilka osób niekoniecznie to zgłoszenie zakończy się zwolnieniem.
PIP nie przyjmuje anonimów.
Jeśli firma prowadzi drugą ewidencję czasu pracy to i tak podczas kontroli jej nie pokaże.
Do założenia sprawy w SP potrzebne byłyby np. kopie tej kreatywnej ewidencji i zeznania załogi. Następnie Sąd będzie namawiał na ugodę w formie np. 10-20% należności. To będzie wszystko co można osiągnąć prócz satysfakcji z wygranej sprawy.
Pracownicy, którzy się postawią dostana umowy "zmieniające"-trudne do zaakceptowania lub "likwidację stanowiska".
------------------------
Nie pracujcie u ludzi, którzy Wam nie płacą.
Witam 18012010.
PIP nie bada wszystkich otrzymywanych anonimów, a tylko te, z których wynika, że w sposób rażący naruszane są przepisy prawa pracy, w tym w szczególności gdy występuje zagrożenie życia lub zdrowia pracowników.
Drobne sprawy o charakterze konfliktowym przekazywane są do okręgowych inspektoratów pracy, aby inspektor w czasie pobytu w zakładzie przy okazji rutynowej kontroli przyjrzał się im bliżej.
Pracodawca Twojego męża w sposób rażący narusza przepisy prawa pracy:
- nie wypłaca w terminie pensji,
- nie ewidencjonuje czasu pracy pracowników w niedzielę i święta,
- za pracę w nadgodzinach przyjmuje stawki dzienne,
i inne których nie wymieniłaś...
Za nie wypłacone w terminie wynagrodzenie należą się również odsetki ustawowe.
Myślę, że w przypadku Twojego męża można spróbować złożyć anonimową skargę do P.I.P.
P.I.P. po zbadaniu sprawy, oprócz wezwania do uregulowania należności nakłada na pracodawcę kary grzywny.
Jednakże, z treści wątku wynika, że myślicie o założeniu sprawy sądowej, co by znaczyło, że nie zależy Wam na anonimowości. Dlatego myślę, że przed założeniem sprawy, prościej i szybciej jest imienne powiadomienie P.I.P. o nadużyciach pracodawcy. Sprawy sądowe ciągną się dość długo w czasie i wymagają dużego osobistego zaangażowania- złożenie pozwu, pisma procesowe, powoływanie dokumentów i świadków, rozprawy.
Jak udowodnić nadużycia pracodawcy?
- dowodem, mogą być osobiste notatki, spisywanie pracy w nadgodzinach: data, ilość godzin od - do, możecie jeden pracownik drugiemu potwierdzać,
- jeśli pracodawca nie wypłaca pensji w terminie, to rozumiem, że potwierdzacie wypłacane kolejne raty, czyli macie jakieś pokwitowanie?
- najlepiej, gdyby zaistniałe nadużycia potwierdzili świadkowie, współpracownicy.
Następnie Sąd będzie namawiał na ugodę w formie np. 10-20% należności. To będzie wszystko co można osiągnąć prócz satysfakcji z wygranej sprawy.
Owszem, Sąd zawsze proponuje zawarcie ugody, ale co do wysokości wypłaty należności nie zajmuje stanowiska. Jest to sprawa pomiędzy powodem , a pozwanym. Żaden poszkodowany nie zawrze ugody na wypłatę tak niskiego procentu należności, ewentualnie może darować taki procent pozwanemu. Nie po to się zakłada sprawę.