Nauczyciel zawyża mi oceny - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Nauczyciel zawyża mi oceny

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Nauczyciel zawyża mi oceny

witam wszystkich, jestel licealistką 2kl LO i mam pewien problem, mianowicie mój nauczyciel angielskiego, gdy ma lekcje z moją klasą to ciągle, dosłownie przez cała lekcje patrzy się na mnie, nawet zauważyły to moje koleżanki...a mi jest strasznie głupio:/ Gdy się mijamy to zaraz się za mną odwraca, nigdy mnie nie pyta, zawyża mi oceny.....nie rozumiem jego:/(powoli zaczynam się jego obawiać) Prosze was podpowiedzcie mi o co mu może chodzić, jak to wygląda z waszego puktu widzenia.......Z góry dziękuje:)


Tytuł "Pomocy!!!" nikomu o niczym nie mówi. Każdy tytuł musi odnosić się do treści posta, inaczej nikt nie będzie chciał odpisać, gdyż po prostu nie zainteresuje go taki wątek!
Zapoznaj się z regulaminem.
Moderatorka- apoteoza

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nauczyciel zawyża mi oceny
Milinda napisał/a:

witam wszystkich, jestel licealistką 2kl LO i mam pewien problem, mianowicie mój nauczyciel angielskiego, gdy ma lekcje z moją klasą to ciągle, dosłownie przez cała lekcje patrzy się na mnie, nawet zauważyły to moje koleżanki...a mi jest strasznie głupio:/ Gdy się mijamy to zaraz się za mną odwraca, nigdy mnie nie pyta, zawyża mi oceny.....nie rozumiem jego:/(powoli zaczynam się jego obawiać) Prosze was podpowiedzcie mi o co mu może chodzić, jak to wygląda z waszego puktu widzenia.......Z góry dziękuje:)

Dziewczyno, wyglada to tak, ze stary dziad ma ochotę na młoda dziewczynę.
Staraj sie go ignorować, przynajniej narazie.

3

Odp: Nauczyciel zawyża mi oceny

Droga wifo dziękuje za odp:) Problemem będzie unikanie go, gdyż mam z nim codziennie lekcje sad

4

Odp: Nauczyciel zawyża mi oceny

Wiesz u mnie w LO również był taki przypadek. Jednakże dziewczyna postanowiła coś zrobić, pewnego razu specjalnie nic nie napisała na sprawdzianie z historii, ku jej zdziwieniu dostała 3+, a kartkę oddała pustą. Poszła do wychowawcy i dyrektorki i powiedziała o wszystkim, że dziwnie się czuje, że boi się, iż jej możliwości nie są rzetelnie brane pod uwagę i ma na to świadków. Facet okazał się być tak na nią napalony, jak na inne 2 dziewczyny z innych klas. PO całej aferze facet opuścił szkołe...

Niektórzy tak bardzo pamiętają o celu, do którego zmierzają - iż zapomnieli o ruszeniu z miejsca

5

Odp: Nauczyciel zawyża mi oceny

To jest zwykły mobbing i prędzej czy później będziesz musiała sprawę naświetlić dyrektorowi. No chyba, że nauczysz się to ignorować, co jest wątpliwe. Nie próbuj z nim rozmawiać tylko idź na górę od razu.

A ty co? Z tobą coś nie tak?
Czy Ci przyjacielu wyobraźni brak?
W taki dzień możesz w niebie być,
tańczyć z nią na plaży do utraty sił!

6 Ostatnio edytowany przez lool2 (2011-05-10 20:19:21)

Odp: Nauczyciel zawyża mi oceny

a ja odradzam Ci nagłaśniania sprawy, bo jeśli zostanie w szkole to dopiero będziesz się z nim miała..! wtedy może Cię pytać cały czas itp że na koniec roku wyjdzie Ci 1 i będziesz miała problemy. narazie zostaw to w spokoju, jeśli nie zostaniesz z nim sama to nic Ci nie grozi. jeśli zdarzy się tak, że ze sprawdzianu postawi Ci 1, bo będzie łudził się, że przyjdziesz na dodatkową godzinę na poprawę, to nie pójdziesz i też się nic nie stanie, bo skoro zawyża Ci oceny to jedna niedostateczna nie zaszkodzi.
Zrobisz, jak zechcesz.
Możesz porozmawiać z mamą, szkolnym pedagogiem, żeby mieć alibi na wypadek  gdyby miał złe intencje (chciał Cię zostawić na drugi rok)

7

Odp: Nauczyciel zawyża mi oceny

Ma facet problem. Zostal Ci jeszcze rok i az rok. Ignoruj to, ale nie opuszczaj sie w nauce dla swojego dobra.

8 Ostatnio edytowany przez Tosia (2011-05-15 16:03:13)

Odp: Nauczyciel zawyża mi oceny

Sprawdz go...
ucz się i przygotowuj do zajęć-DLA SIEBIE, ale kiedy będzie Cię pytał-specjalnie zawal-pisz z błedami- tak by oblać...w końcu przy samych pozytywnych ocenach możesz sobie na to pozwolić...
I zobacz jak zostaniesz oceniona-jeśli po raz kolejny -na papierze(!) zawyży ocenę-zapytaj go dlaczego, skoro w sprawdzianie/teście są same byki.
Najlepiej taką rozmowę przeprowadź przy świadku: w towarzystwie koleżanki/kolegi, tak by nie mógł się wyłgac.

Monia pisze o podobnej sytuacji

monia_3103 napisał/a:

Wiesz u mnie w LO również był taki przypadek. Jednakże dziewczyna postanowiła coś zrobić, pewnego razu specjalnie nic nie napisała na sprawdzianie z historii, ku jej zdziwieniu dostała 3+, a kartkę oddała pustą. Poszła do wychowawcy i dyrektorki i powiedziała o wszystkim, że dziwnie się czuje, że boi się, iż jej możliwości nie są rzetelnie brane pod uwagę i ma na to świadków. Facet okazał się być tak na nią napalony, jak na inne 2 dziewczyny z innych klas. PO całej aferze facet opuścił szkołe...

http://www.youtube.com/watch?v=LXzchCVb7Ag

"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem.
Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas.

9

Odp: Nauczyciel zawyża mi oceny

W II klasie liceum miałam podobną sytuację. Oceny z fizyki nie były adekwatne do mojej wiedzy, tym bardziej, że jest to przedmiot ścisły, trudniejszy od matematyki, nigdy go nie pojmowałam. Wiele razy upominałam nauczyciela, on jednak nic sobie z tego nie robił i bez skrupułów dał mi 4 na koniec roku twierdząc, że zasługuję na taką ocenę. Swoją wiedzę oceniłabym maksymalnie na 2.

Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]

10

Odp: Nauczyciel zawyża mi oceny

Mam podobnie chodzę do II klasy liceum. Już w pierwszej klasie zauważyłam że mój nauczyciel się na mnie patrzy. Nie ma nawet 30 lat. W mojej klasie zaczęły się plotki. Myślałam że teraz może przyczepi się do nowej dziewczyny, ale na pierwszej lekcji nawet się jej nie zapytał skąd jest. A ode mnie nie odrywał wzroku i tylko mnie zapytał przy liście obecności jak minęły mi wakacje. Nie wiem co mam o tym myśleć, bo drugi rok tego nie przeżyję.

11

Odp: Nauczyciel zawyża mi oceny

Zamiast czerwienić się i spuszczać głowę, spróbuj potraktować tą sytuację z przymrużeniem oka. Na przykład na pytanie o wakacje opowiedz trochę, a później zapytaj się "A jak Pan spędził wakacje?", jeśli wywiąże się dłuższa rozmowa  to spróbuj z nim, może wraz z klasą, pożartować. Może to trochę rozładuje napięcie.

12

Odp: Nauczyciel zawyża mi oceny
lool2 napisał/a:

a ja odradzam Ci nagłaśniania sprawy, bo jeśli zostanie w szkole to dopiero będziesz się z nim miała..! wtedy może Cię pytać cały czas itp że na koniec roku wyjdzie Ci 1 i będziesz miała problemy. narazie zostaw to w spokoju, jeśli nie zostaniesz z nim sama to nic Ci nie grozi. jeśli zdarzy się tak, że ze sprawdzianu postawi Ci 1, bo będzie łudził się, że przyjdziesz na dodatkową godzinę na poprawę, to nie pójdziesz i też się nic nie stanie, bo skoro zawyża Ci oceny to jedna niedostateczna nie zaszkodzi.
Zrobisz, jak zechcesz.
Możesz porozmawiać z mamą, szkolnym pedagogiem, żeby mieć alibi na wypadek  gdyby miał złe intencje (chciał Cię zostawić na drugi rok)

Kategorycznie nie zgadzam się z twoim tokiem myślenia, ja w przeszłości (w gimnazjum i w liceum), zawsze nagłaśniałem takie sprawy i nigdy nikt mi nic nie zrobił, ba, nawet poszedłem kiedyś ze skargą na nauczycielkę do dyrektora, jak wyrzuciła mnie z lekcji, za to, że nie miałem na sobie mundurka szkolnego, a nie miała takiego prawa i nie skorzystała z mojej propozycji wpisania mnie uwagi do dziennika i odnotowania braku stroju szkolnego, po wizycie była taka grzeczna, że już nigdy nie zapytała mnie o "strój szkolny". Nikt też nie obniżył mi oceny z zachowania za chroniczny brak stroju szkolnego, a liceum ukończyłem w grupie najlepszych uczniów. Taką samą walkę toczyłem o przestrzeganie regulaminu szkolnego i nigdy nic mi się nie stało.

Poza tym szkoła ma też ponad sobą organ nadzorujący zwany Kuratorium Oświaty i w razie czego należy ich informować o wszelkich niezgodnościach nie można nigdy odpuszczać i przyzwalać na patologię!

Zresztą musisz sama przyznać, że "Mein Kampf" to błaha sprawa przy tym co może grozić autorce tego tematu i to zbyt poważny temat, by go zlekceważyć.

@Milinda

Poinformuj rodziców o występkach nauczyciela i poinformuj wychowawczynie o zachowaniu tego Pana (poproś tylko, żeby na razie nic nie robiła), w szkole nie ma miejsca na patologię, na razie staraj się wszystkie Jego zaloty traktować z luzem, jeżeli będzie się czepiał i składał dziwne propozycję powiedz mu wprost, że nie życzysz się takiego zachowania i jako dorosły człowiek powinien kontrolować swoje żądze. W przypadku co raz większych problemów idziesz drogą oficjalną na początku wychowawczyni, później dyrektor, a potem Kuratorium. Życzę dużo siły i powodzenia.

"Dla ludu religia jest prawdą, dla mędrców fałszerstwem, a dla władców jest po prostu użyteczna"
https://www.youtube.com/watch?v=cJrqLV4yeiw

13

Odp: Nauczyciel zawyża mi oceny
Milinda napisał/a:

witam wszystkich, jestel licealistką 2kl LO i mam pewien problem, mianowicie mój nauczyciel angielskiego, gdy ma lekcje z moją klasą to ciągle, dosłownie przez cała lekcje patrzy się na mnie, nawet zauważyły to moje koleżanki...a mi jest strasznie głupio:/ Gdy się mijamy to zaraz się za mną odwraca, nigdy mnie nie pyta, zawyża mi oceny.....nie rozumiem jego:/(powoli zaczynam się jego obawiać) Prosze was podpowiedzcie mi o co mu może chodzić, jak to wygląda z waszego puktu widzenia.......Z góry dziękuje:)


Tytuł "Pomocy!!!" nikomu o niczym nie mówi. Każdy tytuł musi odnosić się do treści posta, inaczej nikt nie będzie chciał odpisać, gdyż po prostu nie zainteresuje go taki wątek!
Zapoznaj się z regulaminem.
Moderatorka- apoteoza

Czego nie rozumiesz? Leci na Ciebie. Wykorzystaj to na swoją szkolno-ocenową korzyść. Obawiasz się, a czego konkretnie? My w drugiej gimnazjum mieliśmy nauczyciela od fizyki, o którym wszyscy wiedzieli, że lubi uczennice (stary poruchiwacz mawialiśmy). Dziewczyny na początku lekcji do niego podchodziły (plan był by nikogo nie zapytał), niektóre celowo rozpinały bluzki by powiększyć dekolty. Działało. Był ubaw. Pomyśl, jak Ty możesz na swojej sytuacji skorzystać.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Nauczyciel zawyża mi oceny

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021