uwodzenie... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 57 ]

Temat: uwodzenie...

wiem, że  jestem tu nowa, ale nurtuje mnie pytanie czy macie odwagę uwodzić mężczyzn? bo ja nie wiem, nie mam śmiałości czasem być odważną wyzwoloną kobietą, chociaż wiem że to w środku mnie drzemie:) jak jest z wami?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: uwodzenie...

Kobiety są urodzone to uwodzenia, a raczej kokietowania, tego nie trzeba się wstydzić. A wyzwoloną?? co dla Ciebie to oznacza?

Wyrozumiałość jest owocem znajomości własnych błędów..

3

Odp: uwodzenie...
Samanta napisał/a:

Kobiety są urodzone to uwodzenia, a raczej kokietowania, tego nie trzeba się wstydzić. A wyzwoloną?? co dla Ciebie to oznacza?

Nie jestem ani piękna, ani wyjątkowo zabawna - taka zwykła szara mysza ze mnie, a ciągle od znajomych kobiet słyszę, że jestem prawdziwą kokietką, co więcej - pytają i proszą o rady jak kokietować? Śmieszy mnie to, bo sama nie raz myślę o tym czy można nauczyć się uwodzić, bo bardzo bym tego chciała:) No ale skoro kobiety są urodzone do kokietowania, więc może robię to podświadomie?mimowolnie?:)Cieplutko pozdrawia nieśmiala Aganitka

Odp: uwodzenie...

no wiesz wyzwolone kobiety biorą od mężczyzn czego chcą i nie boją się proponować śmiałych propozycji, powiedzmy:) właśnie dlatego nie za bardzo w takiej roli się czuję. Raczej do kobiety pasuje kokietowanie, bo jest dwuznaczne nie wprost, no i z polotem i elegancją:D Chyba kobiecie przydaje się zawsze...

5

Odp: uwodzenie...

A udało Ci się już kogoś uwieść kokietko?

Odp: uwodzenie...

Poważny związek mam za sobą, więc to nie było uwodzenie romansowe, tylko takie po którym przyszła stagnacja, konflikty, godzenie się itp. A gorący romans, uwiedzenie mężczyzny w biurze? Ani jednego. W dodatku nie naczytałam się żadnych roansideł, po prostu mam chęć:D

jeśli masz jakieś doświadczenia, to bardzo chętnie zasięgnę porady:)

7

Odp: uwodzenie...

Był ostatnio na forum Onet.pl w rozdiale Kobieta - Magia - Forum jakoś w zeszłym tygodniu taki post o uwodzeniu facetów, wywołał lawinę komentarzy i wściekłość wielu osób. Możesz poczytać.

Kobieta ma w swojej naturze dyskretne uwodzenie.  I często przeradza się to w niewinny flircik. Zależy za kogo się zabierasz i po co to robisz. Nie wyobrażam sobie uwodzenia wszystkich facetów, którzy ze mną bezpośrednio pracują. Nie ma nawet mowy, nie czuję wcale na to chęci a tym bardziej nie umiałabym potem w takim miejscu pracować patrząc na niego i udając że nic się nie dzieje i nic nie miało miejsca.
Chociaż romanse biurowe bywają ponoć popularne . big_smile

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

8 Ostatnio edytowany przez ufoludek (2008-11-25 13:13:47)

Odp: uwodzenie...

czasami same nie wiemy że uwodzimy, często ta zwykła niewinność i zdziwienie robią na facetach największe wrażenie,
ja niestety jestem typem kumpeli, zaprzyjaźniam się z facetami, uwodzić nie potrafię wcale, za to moja bratanica każdym gestem rozpala facetów, łażą za nią chmarami wink ona to ma talent smile
sama nie wie jak to robi i do tego sama jest zdziwiona robi duże zdziwione oczy, ma rumieńce i chyba to najbardziej działa smile

9

Odp: uwodzenie...

wszystkie kobiety mają to we krwi, rodzą się z tym smile

zdobądź się na odwage smile

jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci zdradzę.
miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze.
bo chcę Cię z każdą wadą. Nic nie zmienię.

mój narkotyku, mój tlenie. < 3

10

Odp: uwodzenie...

każda kobieta ma to w sobie w środku, mówicie... że ma we krwi, nie wiem chyba najpierw pójdę do fryzjera żeby się poczuć bardziej odważnie:) w końcu umówiłam się na niezobowiązującą kawę ze znajomym, może okazja do delikatnego flirtowania się nadaży:) dzięki:D

11

Odp: uwodzenie...

od kawki zwykle się zaczyna big_smile pozdrawiam

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

12

Odp: uwodzenie...

i koniecznie idź na zakupki, zobaczysz jak sie humor poprawi big_smile

jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci zdradzę.
miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze.
bo chcę Cię z każdą wadą. Nic nie zmienię.

mój narkotyku, mój tlenie. < 3

13

Odp: uwodzenie...

hej, kup sobie extra kieckę i zrób się na bóstwo aby go oczarować.

I opowiedz jak było...... wink

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

14

Odp: uwodzenie...

zrobienie się na bóstwo jest absolutną koniecznością! Ale chyba bardziej dal mnie niż dal niego:) Nie widziałam  różnicy w jego zachowaniu ze względu na mój strój, bo jak to mówią kobiety widzą kolory, mężczyznom rzadko się to udaje:)
Za to on wczoraj niesamowicie pachniał... po prostu nie mogłam się nawąchać tego cudownego zapachu:D

15

Odp: uwodzenie...

A kiedy ta niezobowiazująca kawka ma być ? w ten weekend?

"Angel innocent" - polecam, będziesz pachniała jak anioł i facet zwariuje na punkcie tego zapachu, raczej powinien dolecieć do jego nozdrzy i zostać zapamiętany.

Skoro mężczyźni nie umieją dostrzec w co jesteśmy ubrane to może chociaż zapamiętają zapachy. Czyżby zmysł węchu dominował nad doznaniami wzrokowymi? Nie wiem czy tak jest ...... smile

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

16

Odp: uwodzenie...

mi się wydaje, że zapach ma ogromne znaczenie, ponoć z potem wydzielają się fromony, które odpowiadają za.. no właśnie chyba uwodzenie drugiej osoby, bo sprawiają że ta osoba pachnie sexy? podnieca nas to chyba:) nie wiem, może macie inne teorie?

17

Odp: uwodzenie...

zapach najdłużej zapamięta .

jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci zdradzę.
miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze.
bo chcę Cię z każdą wadą. Nic nie zmienię.

mój narkotyku, mój tlenie. < 3

18

Odp: uwodzenie...

No tak, pytam się  o takie rzeczy, jak sama zawsze odwracam głowę za pięknie pachnącym mężczyzną, a już szczególnie jat ten zapach jest intensywnie piżmowy...mrr cóż, muszę przeprosić;-)

19

Odp: uwodzenie...

Było to spotkanie kawiarniane? Nic nie napisałaś. sad

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

20

Odp: uwodzenie...

dokładnie. ciekawe jestesmy jak poszło ?

jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci zdradzę.
miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze.
bo chcę Cię z każdą wadą. Nic nie zmienię.

mój narkotyku, mój tlenie. < 3

21

Odp: uwodzenie...

no widzicie dziewczyny było... ale musiałam trochę wiecie ochłonąć z emocji, bo momentami było gorąco:D I to w naprawdę seksualnym znaczeniu, po czym były momenty kiedy był rzeczowy i zimny. Mamy wiele wspólnych tematów do rozmów i było poza tym przyjemnie, ale siedziałam taka... zmieszana ,zakłopotana?

a potem dostałam wiadomość, jak bardzo seksownie wyglądałam i jak bardzo już wtedy pragnął zabrać mnie do siebie...ale w sumie zaprosił mnie na imprezę do swoich znajomych:)

zmieszana jestem całkowicie...co wy na to?

22

Odp: uwodzenie...

Jest dobrze, a może będzie jeszcze lepiej. smile

Wszystko zależy od tego jakie wiążesz z nim nadzieje na przyszłość. Chyba Ci sie podoba i vice versa, a zmieszanie kiedyś minie i będziesz się czuła przy nim swobodniej. Tym zakłopotaniem nie przejmuj się, ponieważ żądzą Tobą emocje i dlatego tak się dzieje. Chcesz wypaść jak najlepiej i tak trzymaj.
Pozdrawiam

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

23

Odp: uwodzenie...

Jakie ja wiążę z nim nadzieje? Chyba żadnych, nie chcę o tym myśleć, napalać się na coś, co może przecież w ogóle nie wyjść, albo się jeszcze szybciej skończyć:) Czujemy się wobec siebie jż dużo swobodniej i to jest bardzo fajne i przyjemne...Ale jak mówiłam,  zaprosił mnie na domówkę do swojej znajomej, na której będzie szkoła uwodzenia i jakoś mnie to zaniepokoiło, no bo że ja mam kogoś całkiem obcego uwodzić? No nie wiem co o tym myśleć.

24

Odp: uwodzenie...

szkoła uwodzenia ?
że co to niby jest ?

jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci zdradzę.
miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze.
bo chcę Cię z każdą wadą. Nic nie zmienię.

mój narkotyku, mój tlenie. < 3

25

Odp: uwodzenie...

no ja zareagowałam tak samo! że co? ale okazało się, że to będzie pokaz promocyjny ekskluzywnego alkoholu, który ma się kojarzyć z uwodzeniem:) i barman będzie robił drinki dla wszystkich, więc sie uspokoiłam, może być fajnie. Ale jak to się pierwszy raz słyszy to jakoś tak, dziwnie...  ale są filmiki na yt z tych imprez, więc ok.

A on się ze mnie śmiał! I jeszcze dodał, że mam wybujałą wyobraźnię i to mu się podoba. Dobre sobie:) Wcale nieśmieszne:)

26

Odp: uwodzenie...

hehehe no to nieźle ;D
ja pomyslałam pod razu o filimie ;D

jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci zdradzę.
miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze.
bo chcę Cię z każdą wadą. Nic nie zmienię.

mój narkotyku, mój tlenie. < 3

27

Odp: uwodzenie...

hehe możesz pomyśleć nie tyle o filmie, tylko o filmiku:) Było bardzo fajnie, bo ta ekipa weszła na początku i rozbawiła towarzystwo, a jak się nikogo nie zna o wiadomo, że na początku przynajmniej siedzi się pod ścianą i tyle. A tu barman zaczął pokazywać jak się robi drinki z wermutem, który ten pokaz sponsorował:) Babeczka opowiadała o uwodzeniu, pokazywała różne techniki zawodowych uwodzicieli, potem wciągnęła wszystkich w jakieś śmieszne zabawy flirty i takie tam;) wszyscy już się rozluźnili wypitym alkoholem i reszta imprezy też przebiegła fajnie:) No i przede wszystkim razem się świetnie bawiliśmy, a to chyba było dla mnie najważniejsze;)
a filmik wygląda światowo http://pl.youtube.com/watch?v=J-0Bv5soZyI

28

Odp: uwodzenie...

No i co dalej? Czy umówił się na kolejne spotkanko?
Wszystko małymi kroczkami, powolutku, i może tak jest lepiej.

A czy Ty chciałabys aby cos z tego wyszło? Czy nie jestes jednak pewna?
Pozdrawiam

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

29

Odp: uwodzenie...

Umawiamy się, spotykamy, rozmawiamy przez telefon, codziennie rano wita mnie wiadomością na dzień dobry i żegna mnie wiadomością na dobranoc, to bardzo miłe. Ale oboje jakoś nie mamy teraz czasu w tygodniu się spotkać, bo przed świętami taki natłok pracy mamy, a takie oplatanie pajęczyną smsów w ciągu dnia mnie trochę męczy jednak:(  Może zbyt szybko bym chciała jakiś hmm romantycznych chwil, romansowego uwodzenia... bo on jest taki...delikatny;-)

30

Odp: uwodzenie...

delikatny????? czyli jaki????????

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

31

Odp: uwodzenie...

powolutku wszystko ?
to chyba dobrze ?

jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci zdradzę.
miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze.
bo chcę Cię z każdą wadą. Nic nie zmienię.

mój narkotyku, mój tlenie. < 3

32

Odp: uwodzenie...

Jasne oazuu że dobre jest to powolne tempo, podsyca żar i pragnienie siebie itd, niech się Gosia nie spieszy, pospiech nie zawsze jest wskazany smile
Lecz ciekawi mnie co to znaczy że on jest delikatny?
Czy delikatny gdy ją dotyka, czy cos ma w sobie delikatnego ?

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

33

Odp: uwodzenie...

w ogóle w traktowaniu mnie jako kobiety, pomaga mi wstawać, otwiera drzwi, chroni od wiatru i całuje mnie we włosy, kiedy stoimy na przejściu na pieszych:) i każde słowa, gesty, pocałunki.... dosłownie od szczegółu do ogółu:) a w dodatku  tak po męsku stanowczy, co przyznam zaczyna mnie podniecać:)
i tak dobrze się czuję taką seksowną kobietą przy nim...

34

Odp: uwodzenie...

Jeśli taki jest to naprawdę ekstra. Zatem to powolne tempo Gosieńko, krok po kroczku, jest jak najbardziej "cool" i facet wie co robi, Już niedługo zapragniesz go baaaarrrrdzoooo mocno. smile

Szkoda tylko że oni wszyscy staraja się z reguły tylko na początku a po wielu latach to już im się nie chce.  Ale cóż, proza zycia sad

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

35

Odp: uwodzenie...

wcale nie myśle o tych latach, które są przede mną. Co da mi los, to wezmę, bo wiem jak to w życiu jest niejedna wielka miłość zakończyła się fiaskiem w moim życiu. Cóż tak to jest, z niejednego pieca się jadło chleb:) a teraz chba pierwszy raz w życiu jestem w takich uwodzicielskich klimatach:D Ostatnio wymyślił dla mnie niespodziankę i nic nie chce dotąd powiedzieć... a ja mam wielką chęć i na niego i na niespodziankę:::D

36

Odp: uwodzenie...

I o to właśnie chodzi by nabierać chęci stopniowo big_smile
Mówię Ci że on wie co robi. wink
Fajnie jest czytać jak te wszystkie historie się rozwijają. To takie miłe i czarujące.

Trzymam kciuki za pomyślny rozwój tej znajomości.

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

37

Odp: uwodzenie...

a ja czasami myślę, że taka ciągła praca, spieszenie się i ogólnie szara rzeczywistość, aż czasami zabija, więc gdy go spotykam, to czuję się jak w innym wymiarze. Wiem, że to może śmieszne i w ogóle, ale coś takiego jest. Uwielbiam tę jego męskość, stanowczość... A ostatnio faktycznie powiedział mi wprost kochanie ja wiem co robię... mało nie padłam   z wrażenia, jak to usłyszałam:D

38

Odp: uwodzenie...

Hej Gosiu,

Każda z nas wie jak się czuje, gdy spotyka faceta na którym jej zależy. Ja pół roku temu ......jak na haju, właśnie to był ten inny wymiar, o którym wspominasz. smile
Żadne przyziemne sprawy mnie nie interesowały, czas płynął w zwolnionym tempie.... itd. Ekstra, ten facet jest chyba baaaarrrrdzoooo w twoim type? Przyznaj się szczęściaro. wink

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

39

Odp: uwodzenie...

Astar ja w ogóle racjonalnie nie myślę, ja unoszę się nad ziemią. Nawet w pracy szef wydaje się być milszy niż zwykle, no a we mnie obudziło się coś bardzo uśpionego głęboko i pragnienia dają coraz bardziej o sobie znać, a wiesz apetyt wzrasta w miarę jedzenia, a w dodatku on sprawia, że te motyle w brzuchu nie chcą a nic się uspokoić big_smile
no i tak, chyba mam właśnie swoją chwilę szczęścia...

40

Odp: uwodzenie...

Gosia nam się zakocha tu big_smile
a temat się od uwodzenia zaczął xD

jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci zdradzę.
miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze.
bo chcę Cię z każdą wadą. Nic nie zmienię.

mój narkotyku, mój tlenie. < 3

41

Odp: uwodzenie...

Czesc Gosieńko,
to taki super stan. smile
A wiesz, że kobieta szczęśliwa staje się piękniejsza niż była. I zapewne uśmiechasz się częściej niż miałaś to wcześniej w zwyczaju.

To chyba jest Nirwana wink Czasem i mi się to zdarza, chociaż chciałabym częściej. Ostatnio doskwiera mi samotność i szukam życzliwych ludzi dookoła siebie.
Pisz jak się rozwija sytuacja....... pozdrawiam cieplutko.

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

42

Odp: uwodzenie...

Nie to nie jest nirwana, jakoś nie chcę się odłączać z tego świata astar, bo wiesz rzeczywistość sprowadza człowieka na ziemię, moje problemy dzięki niemu nie zniknęły przecież:) Tylko między kobietą, a mężczyzną czasem rodzi się taka tajemnica, której się nie chce się rozwiązywać...

No a życzliwość odpłaca się pięknym za nadobne, więc Twoja życzliwość mam wrażenie działa bardzo pozytywnie na innych. nie wiem czy samotność Ci doskwiera z powodu faceta, ale na ich miejscu lgnęłabym do takiej osoby jak Ty:)

43

Odp: uwodzenie...

Doskonale wiem o czym piszecie. Ja tez przezywam takie chwile zapomnienia. Od dwoch misiecy nie wiem co sie wokół mnie dzieje. Nie moge sie uczyc, nie moze pracowac, bo ciagle mysle o Nim. Jeszcze czegos takiego w zyciu nie przezywałam... Zycze Ci Gosiu powodzenia smile

'Ze wszystkich życiowych tragedii miłość jest tą największą i tą najpiękniejszą.'

44

Odp: uwodzenie...

a ja nie

45

Odp: uwodzenie...

hehe.... to czemu on się wciąż opiera??????

Jestem taka czuła i wogóle.... a on zimny drań. sad

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

46

Odp: uwodzenie...

och może Gosiu powinnaś pokaz mu swoje pazurki dzikiej kotki? big_smile dziś est piątkowy wieczór, jak w sam raz...

pozdrawiam:)

47

Odp: uwodzenie...

niektórzy boją się dzikich kotek. rezultaty zerowe. sad
Ale może kiedyś przyjda lepsze dni. wink

Teraz mam w głowie przygotowania do świąt, więc  odsuwam smutki jak najdalej od siebie

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

48

Odp: uwodzenie...

ja na odwrót o tej porze odsuwam od siebie przygotowania do świąt, trzymam sobie driniacza w dłoni, oglądam sobie filmiki z imprezek flirtujących i odpoczywam...
polecam camparinhę:D no i zapraszam do przyłączenia się:)

49

Odp: uwodzenie...

Oczywiście, dobry drinuś po tych kulinarnych szaleństwach przyda się. No to "Za Twoje zdrowie" wink

Ni próżnuj i popakuj przynajmniej prezenty dla swego szalonego faceta.

pozdrowionka

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

50

Odp: uwodzenie...

Zakochana kobieta potrafi wszystkich oczarować swoim blaskiem... wtedy najłatwiej o uwodzenie

51

Odp: uwodzenie...

W pełni się zgadzam, ale nie na wszystkich facetów działa.... smile

Nikt nie dojrzy celu z zamkniętymi oczami.
Marzeniom nie należy stawiać poprzeczki zbyt wysoko. smile

52

Odp: uwodzenie...

dokładnie.
nie da się opisac jakiegos sposobu, który na każdego mężczyznę działa, gdyż każdy facet jest indywidualnościa i nie da się tego w taki sposób określić.

jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci zdradzę.
miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze.
bo chcę Cię z każdą wadą. Nic nie zmienię.

mój narkotyku, mój tlenie. < 3

53

Odp: uwodzenie...

hej dziewczyny ja szczerze mowiac  lubie czasem kokietowa ale czuje strasznie seksownie gdy fact patrzy z pozadaniem i zdaje sie mu ze mnie kokietuje jezelui czuje ze jestem seksi to tak widza mnie inni tak jak i z samo akceptacja.Akceputejsz siebie to ludzie widza to i staraja sie akceptowac ciebie buziaki

54

Odp: uwodzenie...

Szanowne Panie...:)
    Mam pewien problem.Zakochałam się po same uszy w koledze z pracy.
Istota sprawy polega na tym,że on wydaje mi się nieśmiały i to chorobliwie.Zresztą...Ja sama do śmiałych nie należę.
Nie wiem,jak rozpoznać,czy on cokolwiek do mnie czuje.Kiedy na mnie patrzy,jego oczy robią się takie lśniące,a ja na ich i jego całego widok,po prostu najchętniej rzuciłabym się w jego ramiona i powiedziała,jak strasznie go kocham.Kiedy rozmawiamy,to wszędzie jest pełno podtekstów,takich romantycznych niedomówień...
Ale kiedy dochodzą do niego koledzy,to on się staje zupełnie kimś innym.Zaczyna robić z siebie kogoś,kim nie jest,kogoś,kogo ja nie znam.Zaczyna krzyczeć,machać rękoma,kiwać głową,gwizdać na mój widok i kierować rozmowę na temat seksu.A kiedy jest sam,jest zupełnie inny.Miły,sympatyczny,zawsze pomocny...
nie wiem,czy on odwzajemnia moje uczucia.Próbowałam go nakierować kiedyś na spotkanie po pracy,ale się spłoszył.
Pewnego dnia,szłam z moim kolegą po mieście,ot tak,po prostu.I on siedział w jednej z knajp ze swoimi kolegami.Byłam po drugiej stronie ulicy.Zauważył mnie...
Następnego dnia w pracy,z miną nadąsanego królewicza oznajmił,że:On sobie zapamięta to wszystko,że ja mam chłopaka(A PRZECIEŻ TAK NIE JEST!!!),że on mnie na piwo wołał,a ja nie przyszłam,że jadłam z moim kolegą lody,a jemu nawet nie dałam spróbować...
I jak to wszystko zrozumieć???
Jak przede wszystkim,poznać,że on też coś do mnie czuje?
Dlaczego przy kolegach jest inny,a kiedy zostajemy sami,jest kochany,cudowny,wspaniały???
Co mam zrobić?Naprawdę BARDZO mi na nim zależy...:(

"...Nigdy nie mów nigdy..."

55

Odp: uwodzenie...

uwodzenie...uwielbiam to robic big_smile oczywiscie bez zadnego celu, bo mam juz swoja milosc. Tak poprostu, zeby sprawdzic, czy sie podobam itd. wink

Bo mój cały świat jest dla Ciebie-a Ty jesteś mi  światem...  <3

Posty [ 1 do 55 z 57 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018