mam problem kocham nie kocham? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » mam problem kocham nie kocham?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1 Ostatnio edytowany przez apoteoza (2011-05-04 13:58:54)

Temat: mam problem kocham nie kocham?

Witam serdecznie.  Mam żonę ale nie jestem szczęśliwy.  Ona ciągle krzyczy bluźni,  a czasem uderzy dziecko.
Problem jest taki, że ona nie daje mi miłości nawet nie czuje do niej apetytu na sex.  Miałem kiedyś dziewczynę, która była spokojna i sympatyczna . Rozumiała co mnie boli, była czuła  zaś moja żona  cięgle awanturuje się nawet jak pogadam z koleżanką to robi mi wielką awanturę.  Ja ciągle się stresuje i są nerwy. Problem polega na tym,  że nie wiem co mam wybrać, rozwód czy znaleźć inną dziewczynę i być szczęśliwy ale boje się, że jak wezmę rozwód to nie znajdę  innej.  Sam nie wiem  co mam robić, co zrobić żeby było to lepsze dla mnie !

Zwracaj uwagę na pisownię!!! Regulamin naszego forum jasno stwierdza, że należy pisać poprawną polszczyzną - Twoje błędy strasznie rażą.

Moderatorka-apoteoza

Net Facet
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: mam problem kocham nie kocham?

Na pewno nie opcja zdrady.
Skoro Twoja zona już dostaje ataków histerii to pomyśl co będzie jak się dowie o nowej Pani X?
lexus360 masz 21 lat zawsze możesz spróbować innego życia,ale nie skazuj się na samotność tylko dlatego,ze boisz się ,ze nie znajdziesz uczucia.

W Pl jest wiele poradni małżeńskich może na początek takie rozwiązanie?

Ile jesteś po ślubie?

Mężczyźni pragną zawsze być pierwszą miłością kobiety. Kobiety zawsze pragną być ostatnim romansem mężczyzny.

? Oscar Wilde

3

Odp: mam problem kocham nie kocham?

Facet 21 lat, a taki niedojrzały .. i co się było brać za małżeństwo ? smile Oczywiście żona nie lepsza.
Mój drogi, zdrada to żadne rozwiązanie. Boisz się, że jak się rozwiedziesz, to będziesz sam? Lepiej być samemu niż z kimś z kim nie jest się szczęśliwym. Nie bądź desperatem.
Aaaa... i chyba wiedziałeś z kim się żenisz, choć wiadomo czasem zła natura widoczna jest dopiero po ślubie. No, ale to Ty dokonałeś wyboru, więc nie zachowuj się teraz jakby wszystko było winą Twojej żony. Z drugiej strony, to może ona ma powody do takich zachowań?
Na początek porozmawiajcie o Waszych oczekiwaniach odnośnie tego małżeństwa, co Wam nie pasuje, co Was boli i zastanówcie się czy jest sens dalej być razem, czy da się to wszystko naprawić. Jeżeli jednak dojdziecie do wniosku, że to będzie tylko bycie ze sobą na siłę i nie cieszy Was bycie razem, męczycie się, to weźcie rozwód.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

4

Odp: mam problem kocham nie kocham?

Witaj
Szczęścia nie da się kupić.W zwiazku trzeba czasem pojść na kompromis i albo wóz albo przewóz .Pamietaj życie jest tylko jedno a rany zadawane najbliższym goją sie latam smile
Trzymaj się ...

5

Odp: mam problem kocham nie kocham?
lexus360 napisał/a:

Witam serdecznie.  Mam żonę ale nie jestem szczęśliwy.  Ona ciągle krzyczy bluźni,  a czasem uderzy dziecko.
Problem jest taki, że ona nie daje mi miłości nawet nie czuje do niej apetytu na sex.  Miałem kiedyś dziewczynę, która była spokojna i sympatyczna . Rozumiała co mnie boli, była czuła  zaś moja żona  cięgle awanturuje się nawet jak pogadam z koleżanką to robi mi wielką awanturę.  Ja ciągle się stresuje i są nerwy. Problem polega na tym,  że nie wiem co mam wybrać, rozwód czy znaleźć inną dziewczynę i być szczęśliwy ale boje się, że jak wezmę rozwód to nie znajdę  innej.  Sam nie wiem  co mam robić, co zrobić żeby było to lepsze dla mnie !

Moze bys tak na poczatek porozmawial z zona a nie uciekal w ramiona innej...byc moze jest drugie dno tych jej awantur, pomyslales o tym?!

Miesiącami trzymałam się obiegowej wersji: jakoś się wyczołgasz... Sporo odzyskując, często w tymże przypadku myślę, że uzyskam życie wieczne!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
"Praw­dzi­wego mężczyznę poz­na­je się nie po tym, jak zaczy­na, ale jak kończy."    ^ ^

6

Odp: mam problem kocham nie kocham?

no okj  rozmawiałem z nią kilka razy i co robi to samo przeprasza potem znów to samo nie wiem co mam robić

Net Facet

7 Ostatnio edytowany przez bałałajka (2011-05-05 10:08:31)

Odp: mam problem kocham nie kocham?
lexus360 napisał/a:

no okj  rozmawiałem z nią kilka razy i co robi to samo przeprasza potem znów to samo nie wiem co mam robić

Zapytales jej, czemu tak sie awanturuje? skad te nerwy? czemu nie liczy sie z twoja osoba? z twoimi potrzebami?
Powiedziales jej o swoich obawach? ze nie wyobrazasz sobie tak dalej zyc? zeby sie zastanila nad swoim postepowaniem? czy nie widzi ze miedzy wami dzieje sie zle??

Czy Tobie to wogole zalezy na niej? i na Waszym malzenstwie?

Miesiącami trzymałam się obiegowej wersji: jakoś się wyczołgasz... Sporo odzyskując, często w tymże przypadku myślę, że uzyskam życie wieczne!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
"Praw­dzi­wego mężczyznę poz­na­je się nie po tym, jak zaczy­na, ale jak kończy."    ^ ^

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » mam problem kocham nie kocham?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018