netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Przyjmowanie krytyki

11 odpowiedzi4 571 wyświetleńzałożony przez ellwiraa, 25.04.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Przyjmowanie krytyki

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Przyjmowanie krytyki

Moje drogie forumowiczki smile

Chciałabym zaprosić do dyskusji na temat przyjmowania krytyki od ludzi nam bliskich jak i tych których nie znamy. Na ile ważne jest zdanie innych ludzi dla was, czy jednak przechodzicie obok tego obojętnie.

Dla mnie osobiście jest to bardzo ważne,żle znoszę negatywny odbiór. Chciałabym aby ludzie którzy nie znają mnie nie wypowiadali sie i nie komentowali tematu o którym poprostu tylko słyszeli. Lub mówili o mnie bo ktoś coś o mnie powiedział i powielil plotkę i pomimo tego że nie znaja ani prawdy o tym co sie mówi ani osoby o której sie mówi. Wynika to z tego że jestem wrażliwa ale chcialabym żeby kazdy zajmował sie swoimi sprawami i nie oceniali ludzi bo nikt tego nie ma prawa robić.

A wy? czy dla was jest to tak samo ważne czy poprostu jestem inna??

2 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2011-04-25 14:04:09)

Odp: Przyjmowanie krytyki

Nie lubię być krytykowana, ale chyba nikt nie lubi wink Wkurzam się, kiedy ktoś mówi o mnie rzeczy, które nie są prawdą, a jedynie jego domniemaniem. Wkurzam się jeszcze bardziej, kiedy ktoś wytyka mi coś, co wiem, że jest prawdą, a wolałabym, żeby nie było wink

Mimo wszystko znacznie mniej przejmuję się krytyką obcych ludzi, niż tych najbliższych. Jako, że najbliżsi najlepiej mnie znają, krytyka z ich ust jest zwykle najbardziej trafna i przez to najmocniej boli. Ale z drugiej strony ta krytyka od bliskich najczęściej jest też konstruktywna i przynajmniej motywuje mnie do działania, w przeciwieństwie do tej ze strony nieznajomych.

3

Odp: Przyjmowanie krytyki

W moim przekonaniu każda krytyka, jeżeli tylko jest konstruktywna, jest istotna. Pozwala mi dostrzec w jaki sposób otoczenie mnie postrzega i dzięki temu stawać się lepszym

4

Odp: Przyjmowanie krytyki

Anemonne podpisuję sie w pełni pod ty co napisałaś smile

Owszem każda krytyka daje nam kopa do stania sie lepszym o ile ta krytyka jest słuszna i obiektywna.
Spotkałam sie kiedyś z takim zjawiskiem w którym łatwiej jest skrytykowac kogos ale wlasnych błedów sie nie zauwaza. Ludzie potrafią innym ludziom wytknąć błędy a w rzeczywistości popełniają znacznie większe błędy.

Żle znoszę krytykę ale staram się tego nie pokazywać po sobie i w taki sposób uczę się być silna.
A co z biciem się w pierś jeśli krytyka jest słuszna i wyszła od osob nam bliskich.
Potraficie powiedzieć,tak to prawda przyznaję wam rację?
Mnie to ciężko przychodzi,bynajmniej nie głośno. Mamrotam to pod nosem:) by mało kto to usłyszał.
Obiecuję poprawę i pilnie sie uczę smile

5

Odp: Przyjmowanie krytyki

należaloby oddzielić wątek krytyki od obgadywania. dla mnie przynajmniej nie istneje termin krytyka konstruktywna, jezeli robie cos zle i osoba mówi mi : robisz to zle bo ...... , moznaby to zrobić inaczej .... to nie jest dla mnie krytyka tylko rada ktoś mi doradza a ja sam decyduje czy jego rada jest cenna czy jednak zosatc przy swoim. jezeli ktoś mnie krytykuje wytykając moje bledy poto aby siebie dowartosciowac pozdrawiam go śrdkowym palcem.

no i jest jeszce wątek obgadywania. ludzie którzy nie maja w swoim zyciu hobby, celu, nic ich nie inspiruje tylko zyją czyims życiem i gadają o tym z kim się da są słabi i ich zdanie/ocena/opinia nikogo nie powinna demotywować.

6

Odp: Przyjmowanie krytyki

Podpisuję się pod Dr.Menel

Trafny post

7

Odp: Przyjmowanie krytyki

krytyka/obgadywanie idą w parze ze sobą .. Mialam kiedys taki przypadek ..bardzo nieprzyjemny.Kolega <jeszcze wtedy kolega..>mojego chlopaka opowiedzial mu niestworzone rzeczy o mnie. Ze się szmacę na imprezach(nie imprezuję) , i wogole ... załamałam sie . wiadomo , moj chlopak zerwał kontakt z tym chlopakiem i wogole ale sam fakt. i Te plotki szły dalej i dalej .. zapewne. Nie pytajcie jak sie czułam. A jak myslicie .Dlaczego ten kolega takich rzeczy nagadal mojemu chlopakowi ? Poniewaz na imprezie nie dalam mu się obmacac. od tamtego momentu wlasnie zaczęlo się to piekło. <tak myślę> . Jestem wierna swojemu chlopakowi i za nic na swiecie nie skrzywdzilabym go : ) a taki chu* tak namieszał... Na szczęsciie jestesmyu juz ze sobą rok .. Plotek juz nie ma ani nic. Mogę odsapnąc. Bo ustatkowałam w koncu swoje życie ..znalazlam miloscmojego zycia i mam kogos komu jestem wierna. A przed tem ? Bylam sama . Wystarczy ze ELEGANCKO się ubralam a ludzie patrzeli na mnie krzywym okiem . A teraz ?'' mogę nawet nago paradowac po ulicy '' a nikt nic nie powie .Bo widzą w jak wielkie sieci miłosci wpadlam.
Krytykę da się znieśc ..ale trzeba miec do tego psychikę. Mi prawie wysiadła....''prawie''.Po prostu mialam wsparcie.:)

8

Odp: Przyjmowanie krytyki

ja podchodze do krytyki z wielkim dystansem osobiscie interesuje mnie opinia 2 osob na calym swiecie, nie rozumiem jak mozna sie przejmowac opiniami, plotkami, itp od osob ktore cie nie znaja.

9

Odp: Przyjmowanie krytyki

Nikt nie lubi być krytykowany, mieć wytykanych błędów, czy potknięć.
Ja osobiście mam tak, że teoretycznie się tym nie przejmuje, ''olewam'' to. Gorzej jak mam chwilę, usiądę i rozmyślam o tym, co ktoś powiedział. Wtedy boli, dlatego zwykle staram sie tego nie robić.
Ty sama siebie znasz najlepiej, a inni właściwie nie wiedzą o Tobie nic.

Masz tutaj cytat ode mnie, daje do myślenia-
''Jeśli chcesz uniknąć krytyki nic nie mów, nic nie rób, bądź nikim...''

10

Odp: Przyjmowanie krytyki
ElTorro001 napisał/a:

W moim przekonaniu każda krytyka, jeżeli tylko jest konstruktywna, jest istotna. Pozwala mi dostrzec w jaki sposób otoczenie mnie postrzega i dzięki temu stawać się lepszym

zgadzam się w 100% osobiście nawet czasem specjalnie proszę, aby przestawiać mi krytykę dotycząca mojej osoby

11

Odp: Przyjmowanie krytyki

Mnie drażni bezpodstawna krytyka.
Są ludzie, z kompleksami, którzy, w przenośni to ujmę, czekają z lupą nad człowiekiem
i czekają na jego mały błąd, by go po chwili wyolbrzymić i szyderczo wytykać.
Z drugiej strony, krytyka która wskazuje mi błędy realne,  a ja mogę je naprawić-mile widziana, choć wolę by powiedziano mi to w twarz.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Przyjmowanie krytyki

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026