Odkąd jesteśmy w Unii Europejskiej urzędy oferują nam liczne dotacje na otwarcie własnej działalności gospodarczej. Uważam, że jest to bardzo korzystne. Nie ma szczególnych wymagań, aby się o takie środki ubiegać. Dlatego zachęcam jeśli tylko macie pomysł na swój biznes warto ubiegać się o te środki zwłaszcza, że nie trzeba będzie ich zwracać. Oczywiście pod warunkiem, że wywiążecie się z zawartej umowy. Aby ubiegać się o takie dofinansowanie należy zarejestrować się jako bezrobotna w urzędzie, utrzymywać ten status przez przynajmniej 2 miesiące i można starać się o dotację. Należy przygotować biznesplan, w którym będzie szczegółowo opisane na co chcemy uzyskane pieniądze przeznaczyć. Najlepiej oczywiście jeśli chcemy otworzyć firmę której nie ma jeszcze w naszej okolicy, wtedy mamy większe szanse powodzenia:) Jeśli już nam się uda i otrzymamy pieniądze pozostaje nam tylko kupić wszystko co tylko potrzebne do otwarcia firmy. Jednak z tego co kupimy należy się rozliczyć z urzędem, gdzie musimy przedstawić faktury za zakupione materiały. Działalność musimy prowadzić przez 12 miesięcy i wtedy już na pewno nie musimy zwracać uzyskanych pieniędzy. Pozostaje więc tylko cieszyć się z prowadzenia własnej firmy i tego że sama jesteś dla siebie szefową. Jeśli macie już doświadczenie w staraniu się o takie dotacje chętnie poczytam Wasze wypowiedzi.
Podobne tematy
Pięknie to wygląda w teorii. Niestety w rzeczywistości bywa różnie. Ja niestety nie dostałam takiej dotacji, ponieważ UP dysponuje określonymi środkami na ten cel. Mam świetny pomysł i wszystko przygotowane, w tym roku spróbuje po raz drugi, jeżeli nie znajdę pracy w zawodzie.
Od siebie pragnę dodać, że UP określa na co możemy wydatkować środki, które dostaniemy (regulaminy są różne, z tego co mi wiadomo, w zależności od powiatu). Np. u mnie, mogę przeznaczyć środki na urządzenie sklepu i inne wymienione cele w regulaminie. Działalność należy utrzymać rok, aby nie zwracać środków. Jeżeli ktoś byłby zainteresowany mogę opisać zakładanie działalności krok po kroku, ponieważ brałam udział w tego typu działaniach, a ponadto scharakteryzować formy opodatkowania. Pozdrawiam;)
Pięknie to wygląda w teorii. Niestety w rzeczywistości bywa różnie.
Otóż to. Bywa różnie. Ja też nie dostałam dofinansowania. Ubiegałam się o nie, złożyłam wniosek. Miesiąc później UP powiadomił mnie, że dofinansowania nie otrzyma nikt, ponieważ UP otrzymał pieniędzy mniej niż zwykle. No, i zmieniły się zasady otrzymywania dotacji, a zmienione zasady uniemożliwiły mi praktycznie ubieganie się o dofinansowanie m.in. ilość posiadanych środków własnych, ilość poręczycieli, pierwszeństwo otrzymania dotacji związane z wiekiem. Zrezygnowałam.
Ale wiem, że w poprzednich latach się udawało. Ten rok jest bardzo ciężki.