Hej ja z takim problemem.. Jestem z moim facetem prawie trzy lata uprawiamy seks odkad sie poznaliśmy
Nie mieszkamy razem .. Ja mieszkam u siebie a on u siebie . Czesto do mnie przyjezdza ,praktycznie co drugi dzien i nocuje u mnie bo ma bliżej do pracy:)Sex jest dla nas bardzo wazny bo uwielbiamy to robic ,po prostu kochamy! Ale no własnie zawsze musi sie to pojawic .. 2 LATA temu wymieniłam łózkoo na nowe i kochac było sie super bo nic nie trzeszczało itd.. Ale ostatnio moja siostra powiedziala mi po miło spedzonej nocy z moim ''x'' ,że ..było słychać !A szwagier sie śmial ze wulgaryzm sie jak króliki . Wiem sex to nic złego wstydliwego ale wiecie głupio gdy wszyscy domownicy słysza. Siostra ze szwagrem za jedna ściana a Tata za druga... (on na szczescie mi jeszcze nic nie mowil).Moje łozko zaczeło trzeszczec:( a ja chyba byłam głosno badzo..:)he niewazne ..wiec my juz nie mamy pomusłu jak i gdzie sie kochać w domu ,Aby było cicho i nic nie skrzypaiło nie chodzi mi juz o moje dzwieki
Próbowalismy na podłodze odpada ..mimo koca i kołdry jest twardo:( czasem kochamy sie w aucie ale ile mozna jezdzic tankowac i do sklepu..:) zawsze ta sam wymówka ![]()
CZY macie jakies pomysły jak to robic?? Jakaś cicha pozycja
?? Bo jak kochamy sie od tyłu to klapsy słychać hihi:) a moż jakies pomysły gdzie ? No i zmiana łozka na nowe odpada ..nie mam kasy .:) plis o jakies posty co wy na to albo moze pomóżcie mi w wymowkach co do sexu w samochodzie..:)
Pozdrawiam ![]()