Sex - niespełniona przyjemność. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Sex - niespełniona przyjemność.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 27 ]

Temat: Sex - niespełniona przyjemność.

Cześć
Jest początkujący na forum starałem się coś pomóc mam nadzieje ze pomogłem, ale też sam potrzebuje pomocy. ; (

Od jakiegoś czasu kocham się z dziewczyna
Jest cudowna obdarzamy sie niesamowitym uczuciem które mam nadzieje będzie trwać wieki...
I wsztstko było by idealnie gdyby nei problem łóżkowy.
Mianowicie chodzi o orgazm.

Gdy 1 raz doszło między nami do zbliżenia czułem żę jest cudownie, tak delikatnie, czułem że tego chce że jest gotowa. Wszystko było pięknie całowaliśmy się dotykałem jej zeszedłem na dół rozgrzałęm ją po kilku min gdy powiedziała żębym to zrobił, zgodziłem się, wszedłęm w nią bardzo ją bolało kilka ruchów i musiałęm przestać " robiła to wcześniej może 3 razy " zrozumiałęm przestałem. byłą troszke na sibie zła, pocieszyłem ją myślałem że to coś normalnego.

Na 2 dzień znowu to samo na poczatku ból lecz po chwili było ok kochaliśmy się " 1 raz sie tak dziwnie czułem byłą bardzo głośno lecz to było cudowne " po chwili znowu powiedziałą żę boli przestałem musiałem, znowu przerwa ...

Po kilku dniach gdy się kochaliśmy było już normalnie lecz nu tkwi cały problem ;(
Jest jej cudownie to widać mói mi to, lecz nie może dojść w zaden sposób próbowałęm sposobem łechtaczkowy pochwowym i nie moge za nic . ;(
1 raz tak mam z kobieta ; (
Z poprzednią było inaczej.
Bardzo mnie to dołuje ponieważ martwi mnie jej brak orgazmu .
Mówi mi że jest cudownie niby to widze a jednak czuje w głębi że bardzo tego pragnie.

Opisałem przeżycie bardzo dokładnie i mam nadzieje że spróbujecie mi pomóc . ;(

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.

Ból może być spowodowany brakiem nawilżenia, do normalnego stosuknu spróbuj żelu nawilżającego na bazie wody, np Durexa wink
A co do niemożności osiągania orgazmu - temat rzeka wink
Może to być kwestia nastawienia, niemozności 100% odprężenia, stresu spowodowanego właśnie niemożnością osiągnięcia finału ( takie błędne koło wink ), ewentualnie nie znasz jeszcze za dobrze jej ciała i tyle wink Mówisz, że nie bawicie się zbyt długo... Poznaj ciało swojej dziewczyny, bo to co działało przy np. ex wcale nie musi działać u obecnej dziewczyny tongue Porozumienie jest najważniejsze, podobnie jak rozmowa smile Może następnym razem zaproponuj, by Tobą pokierowała, powiedziała na co ma ochotę, pokazała, jak mógłbyś sprawić jej największą przyjemność i problem powinien być rozwiązany

3

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.

o nawilżenie nie mama się co martwić wszystko jest w normie a nawet na + .
Czasami myślę że to strach po byłem związku, ale nei mam dokłądnie pojęcia. Tak jak pisałem robiłą to przedemną max 3 razy. i mówiła że nielubiła się kochać, nienawidziła tego, przy mnie mówi że teraz to uwielbia, lecz brak jej orgazu bardzo mnie dłuje.. Czy jest możliwość by nauczyła się go z czasem ?
Czy związek w którym zostałą skrzywdzona może źle wpływać na jej psychikę ?

Reklama

4

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.

Przede wszystkim - największym i najistotniejszym miejscem erogrnnym jest kobieca psychika wink Owszem, negatywne doświadczenia mają ogromny wpływ na dalsze doświadczenia. Jeśli mówiła Ci, że niespecjalnie to lubiła, to daj czas, by się odblokowała smile Pamiętaj o ogromnej dozie wyrozumiałości i czułości, a wszystkie trybiki z czasem wskoczą na swoje miejsce i oboje będziecie zadowoleni smile

5 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-04-04 02:15:27)

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.

Nie przejmuj się, to początek drogi seksualnej Twojej dziewczyny i początek Waszego wspólnego współżycia, bądz cierpliwy, bo u dziewczyn z orgazmem nie ma tak łatwo, to czasem długa droga, ale ciekawa i przyjemna, bo wspólna. Powoli odkrywajcie siebie, pytaj co ją kręci, jaki dotyk, może Cię nakierowywać, dbaj o grę wstępną, by była gotowa, dbaj o ogólną atmosferę, by było jej przyjemnie, a z czasem na pewno osiągnie rpzy Tobie ekstazę smile

Tak, jak była skrzywdzona w związku, to możliwe, że nie potrafi jeszcze w pełni się otworzyć, dlatego bądz delikatny, czuły , daj jej czas i nie przejmuj się, że na razie nie ma orgazmu :0 Będzie dorbze smile

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska
Reklama

6

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.

bardzo bym chciał by to co piszecie było prawdą, lecz 1 raz jestem w takiej sytuacji i jest to dl mnie dołujące... staram sie lecz te próby kończą się fiskiem. mam nadzieje że kiedyś to się zmieni w końcu mamy przed sobą całe życie

7

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.

Absolutnie nie ma co się dołować! smile Zdarza się i tak, że dziewczyna pomimo ogromnej ochoty na seks nie może finiszować, "bo tak" smile Gdy moja kochana miała stresujący miesiąc, to choćbym na głowie stawał i rzęsami miział to nic z tego nie było, a jej ciało i reakcje poznałem bardzo dokładnie już smile Skończyły się stresy, przyszły "atomowe" końcówki, bo trzeba było nadrobić, to co się straciło tongue

8

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.

Nie ma dwóch takich samych kobiet. Każda jest inna smile  Nie powinneś się tym dołować, na pewno trening sprawi, że będzie inaczej. Jak na razie dbajcie o Wasz związek i cieszcie się sobą, naprawdę to nie jest powód do dołowania się, uszy do góry , smile smile

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

9

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.

Dziewczyny mają rację- temat rzeka. wink

Szczerze pisząc, ja też nie należę do kobiet mających predyspozycje do osiągania orgazmu, pomimo tego, że mój facet wie, co robi. Z łechtaczkowym nigdy jednak z mojej strony problemów nie było. Każda kobieta jest inna. Może to zabrzmieć śmiesznie, ale ja na przykład mam nawet odpowiednie strefy wokół łechtaczki, które stymulowane, bardziej mnie irytują, niż podniecają. wink Nawet, jak sama sobie przynoszę od czasu do czasu rozkosz, dotykam się zawsze w jednym i tym samym miejscu. big_smile Dlatego zgodzę się z jedną z poprzednich wypowiedzi- poznaj swoją dziewczynę. Miną lata, zanim obydwoje zdobędziecie doświadczenie. Dużo rozmawiajcie, pytaj ją, może Cię poprowadzi i powie, jak i gdzie lubi być dotykana. Orgazm łechtaczkowy bardzo łatwo jest osiągnąć, ale Twoja dziewczyna musi się zrelaksować. Sama nie raz nie mogę szczytować mając głowę zajętą zmartwieniami. Jeśli Twoja dziewczyna ciągle stresuje się brakiem orgazmu, nie osiągnie go. Musisz pomóc jej się zrelaksować i zapomnieć o frasunkach. Będzie o wiele łatwiej. smile

There is no emotion, there is peace. There is no ignorance, there is knowledge. There is no passion, there is serenity. There is no chaos, there is harmony. There is no death, there is the Force.

10

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.

Youngwind, ma racje. Ja tez czasem nie mogłam dojść, mimo że mój ukochany dotykał długo , długo, a czemu ? Bo problemy różne miałam życiowe, a psychika u kobiety ma wpływ na orgazm. A więc facet nie pękaj smile

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

11

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.

Ja też tak miałam jak Twoja Partnerka, z czasem wszystko zaczelo sie zmieniac, teraz jest cudownie. Także może warto troszke poczekac, z czasem przezyje ten orgazm.

Umiesz liczyć? Licz na siebie...!
______________________________

PKU - Patrz Komu Ufasz.!

12

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.

Witam.. Moj problem polega na tym ze nie mam organzow..
? nie w?em jak to pow?nnam zm?en?c..

Kochac to nie znaczy zawsze to samo...:)

13

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.
AdRiaNnAbs napisał/a:

Witam.. Moj problem polega na tym ze nie mam organzow..
? nie w?em jak to pow?nnam zm?en?c..

A ile masz lat? Do tego trzeba czasu, nie można tak ciach i już. Trzeba poznać swoje ciało. Poznać miejsca, dotykać ich, głaskać, albo niech partner je całuje i dotyka, to i orgazm z czasem przyjdzie.

"Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się."

14 Ostatnio edytowany przez AdRiaNnAbs (2011-04-06 00:38:26)

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.

19scie w tym roku..
Od roku kocham sie z jednym partnerem..
i nadal nie jest jakbym chciala..

Kochac to nie znaczy zawsze to samo...:)

15 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-04-06 00:44:14)

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.
AdRiaNnAbs napisał/a:

19scie w tym roku..
Od roku kocham sie z jednym partnerem..
i nadal nie jest jakbym chciala..

Jestes mloda i rok kochania sie i brak orgazmow to nie tragedia. Poza tym w seksie z ukochanym nie jest najwazniejszy orgazm tylko ta bliskosc, to ze jestescie dla siebie atrakcyjni.
Moim zdaniem jak jest orgazm to fajnie, a jak nie ma to tez nie rozpaczam, bo nie uwazam tego za najwazniejsze.
ale moze cos urozimaiccie skoro to Ci wadzi ??
a jak partner kocha, to tez na pewno rozumie i bedzie cierpliwy bo zrozumie z kobieta nie ma tak latwo ;D

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

16

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.
AdRiaNnAbs napisał/a:

19scie w tym roku..
Od roku kocham sie z jednym partnerem..
i nadal nie jest jakbym chciala..

Nie masz w ogóle? Czy masz łechtaczkowy a pochwowego nie? Bo obu (podobno tego drugiego zwłaszcza tzn. ciężej się nauczyć i potrzeba kilku lat podobno) trzeba się nauczyć. Faceci z tym się rodzą, kobiety muszą się uczyć.
Jeśli nie masz ani jednego ani drugiego to polecam pogadać z facetem. I orgazmu łechtaczkowego się nauczyć bo uważam że o wiele łatwiej. Po prostu potrzeba nastroju, podniecenia, dobrego humoru, rozluźnienia. Zacząć trzeba od tulenia, całowania a dopiero potem przechodzić niżej.
A potem dotykać, całować, lizać. Czy on Cię tam całuje i liże? Jeśli nie to może powinien jeśli ma ochotę na to? Bo to bardzo przyjemne i mnie np. doprowadza to szczytu. Również dotyk palcami jest świetny. Musi być rytmiczny i to też sprawa indywidualna - jedne kobiety wolą mocniej, inne bardzo delikatnie.
Rozmowa pomoże :-)

"Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się."

17 Ostatnio edytowany przez AdRiaNnAbs (2011-04-06 00:53:51)

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.

Czytam i czytam..i tak sobie mysle ze chyba nie znam za dobrze wlasnego ciala..
Od czego powinnam zaczac??

Tylko jesl? chodz? o mojego partnera to n?e ma za bardzo na co l?czyc..on wol? brac..? w?ele oczek?wac..

Kochac to nie znaczy zawsze to samo...:)

18

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.
AdRiaNnAbs napisał/a:

Czytam i czytam..i tak sobie mysle ze chyba nie znam za dobrze wlasnego ciala..
Od czego powinnam zaczac??

Tylko jesl? chodz? o mojego partnera to n?e ma za bardzo na co l?czyc..on wol? brac..? w?ele oczek?wac..

Jeśli woli brać - to nie gniewaj się - ale z nim coś jest nie tak. Jeśli Cię kocha to powinien uwielbiać i kochać sprawiać Ci przyjemność! Bo to jest piękne w związku. Skoro on oczekuje to Ty też powiedz że oczekujesz tego i tamtego. Pogadaj z nim, jeśli się kochacie i sobie ufacie to przecież on musi lubić sprawiać przyjemność osobie, którą kocha!
Jeśli uda się rozmowa z partnerem to powiedz mu co ma robić. Możecie zjeść w domku romantyczną kolację a potem położyć się do łóżka i tulić. Jeśli się podniecisz (no bo musi Cię pociągać skoro z nim jesteś) niech dotknie delikatnie Twoich piersi, całuje itp. Potem brzuszek niech głaszcze, a potem zejdzie niżej. Niech dotyka, głaszcze a Ty wczuj się, aby zobaczyć co poczujesz.
Ale powtarzam na to trzeba czasu. Nie oczekuj że od razu jak Cię tam dotknie to odlecisz.
Możesz też sama się dotykać, gdy się kładziesz do łóżka albo pod prysznicem i zobaczyć czy sprawia Ci to przyjemność. I nie zniechęcać się od razu.
Powodzenia!

"Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się."

19

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.

Dziekuje za rady..bede sie starala..:) pozdrawiam

Kochac to nie znaczy zawsze to samo...:)

20

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.

ALe wiek kobiety a jej orgazm to jakiś problem ?
Kilka lat temu gdy 1 raz Spałem z dziewczyna miałą wtedy 17 lat i było dobrze, orgazm łechtaczkowy jak i pochwowy nie był problemem
Moja teraźniejsza kobiet jest ode mnie kilka lat młodsza ma 17 lat tak jak poprzednia wiec gdy tak myślałęm, gdy sie dołowałem może coś ze mną jest nei tak ?
A może ona jeszcze się nei nauczyłą dochodzić?
sporo czytałem na forach i wiele kobiet pisze że nie każda z nich potrafi szczytowoać od 1 stosunku...
Najgorsze jest to... ;(
Wczoraj powiedziała mi taki teks
" Skarbie jesteś taki cudowny a ja nie potrafię sprawiać ci takiej samej przyjemności jak ty mi "
Myślałem że się zalame ; (
Powiedziałem jej że jest mi z nią cudownie.
Ze ja kocham, że nigdy się tak nie czułem jak z nią. . .
Głupio mi się zrobiło może chciała mi przez to coś powiedzieć

21

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.

jak sie okazuje nie jestem w tych sprawach najlepsza ale moze porozmawiaj z nia po prostu...:)

Kochac to nie znaczy zawsze to samo...:)

22 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-04-06 19:16:15)

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.

Ogarnij sie chlopie smile  Zalamujecie mnie faceci czasem big_smile
Zrozum, ze kobiety orgazmu zazwyczaj musza sie nauczyc i kazda kobieta jest inna. To, ze Twoja na razie nie ma orgazmu, to nie znaczy, ze jej nie podniecasz i ze Cie nie kocha. Po prostu pewnie potrzebuje czasu smile Wyluzuj.
Ja tam gdybym wiedziala, ze faceci maja ciezko z orgazmem, to tez bym wyluzowala i nie przejmowala sie brakiem orgazmu. I nie przejmuje sie np jak obecnemu facetowi np czasem jest kiepsko w lozku  nikt nie jest maszynka seksualna :] Trzeba byc wyrozumialym.
Pozdrawiam smile

I dziwic sie, ze czasem kobiety udaja orgazm jak faceci tak panikuja big_smile tongue

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

23

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.
truskaweczka19 napisał/a:

I dziwic sie, ze czasem kobiety udaja orgazm jak faceci tak panikuja big_smile tongue

udawany orgazm jest lepszy niz brak orgazmu ;D

[...] chociażbym chodził ciemną doliną zła się nie ulęknę [...]

24

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.
Dr.Menel napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

I dziwic sie, ze czasem kobiety udaja orgazm jak faceci tak panikuja big_smile tongue

udawany orgazm jest lepszy niz brak orgazmu ;D

no nie wiem. ja tam nie udaje, choc i tak zwykle mam, ale dla mnie to nie jest priorytet.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

25

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.

A mnie sie bardzo czesto udawac zdarza...:):(

Kochac to nie znaczy zawsze to samo...:)

26

Odp: Sex - niespełniona przyjemność.

Jak by udawała orgazm to bym jej zrobił celibat na sex ; )
To by mnie całkowicie zdołowało
Taki sztuczny orgazm łeeeee.
Mam nadzieje że macie racje i kiedyś się to zmieni, a ja nadal będe się starał.

Posty [ 27 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Sex - niespełniona przyjemność.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018