netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Zraniony facet

3 odpowiedzi3 634 wyświetleniazałożony przez kasia5266, 27.03.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Zraniony facet

Ja to mam szczęście.Trudno mi trafić na normalnego fajnego faceta.Ostatnio pisałam z jednym kolesiem na gg(pomylił numer).Sympatyczny z super poczuciem humoru.Fajnie nam się gadało o wszystkim żartowaliśmy,czasami flirtowali itp.Oczywiście nie traktowałam go jako przyszłego faceta bo nawet go nie widziałam P.Ale myślę spoko koleś.Okazało się że mieszkamy niedaleko więc poszliśmy na spacer.Owszem nie jest to mój ideał ale w sumie sympatycznie było.Miło spędziliśmy czas.A tu nagle o spotkaniu on się zaczął dziwnie zachowywać tzn.na gg przestał żartować i w ogóle.Myślę o co chodzi nie musimy być parą żeby normalnie na luzie pogadać.Aż tu dwa dni potem zagadał no i zaczęły się zwierzenia jak to go panna zraniła a on wciąż ją kocha.(i to takie z 3 rozmowy)Myślę sobie wcześniej jak pisaliśmy w życiu bym nie pomyślała że tak sytuacja jest.Oczywiście wysłuchałam go i w ogóle piszemy czasem zwykle on zagaduje ale to już nie to samo.Totalne się zdystansował.Chyba ten spacer ze mną mu o wszystkim przypomniał i uświadomił że niestety,nie jestem nią(hm ani nawet podobna).Bo chyba na to liczył.P.Trudno na to nic mu nie poradzę.Jestem jaka jestem.Ale w ogóle myślę że ludzie którzy wciąż kogoś kochają nie powinni próbować "zapomnieć" w ramionach innej osoby bo często tylko ją ranią.Tutaj przynajmniej facet był szczery doceniam.Ale wielu jest niestety takich którzy wykorzystali by sytuację gdyby widzieli że się podobają dziewczynie.

2

Odp: Zraniony facet

Wiesz tutaj faktycznie może byc (choć nie musi) tak jak przypuszczasz - moze chłop wyobrazil sobie Ciebie jako podobną wizualnie to poprzedniej dziewczyny, tej którą kocha i może uwaza za swój ideał. Moze szukał podobnej. Coś w tym jest. Ja na przykład zakochałem sie jakiś czas temu w pewnej dziewczynie, nic z tego nie wyszło ale jak bardzo Ona mi sie spodobała. Dosłownie sniła mi sie po nocach, na jawie też o Niej tylko myślałem. No i niedawno w pewnym miejscu zauważylem podobna do niej dziewczyne! (też kasjerka jak tamta) i znów to bicie serca i te emocje. Co prawda nawet nie próbuje startować do Niej bo i tak nic z tego nie będzie ale niektórzy faceci mogą tak mieć wlasnie ze szukają dziewczyny podobnej to tej którą kiedyś kochali ale z jakiegoś powodu im nie wyszło. Nie wiem czy to jest dobre, myśle że dobre jeśli wiemy ze traktujemy tę nową osobę własnie jako kogoś nowego, innego człowieka. A złe jeśli jesteśmy z nią ale wyobrażamy sobie że to ta poprzednia kobieta. Ale masz racje - dobrze że choć jest szczery, powiedzial co miał na sercu. Troche sie rozpisałem ale nie wiem czy tym postem  wniosłem coś pożytecznego do tematu :-/ przepraszam

3

Odp: Zraniony facet

Uważam, że facet zachował się w porządku. Myślę, że rozmowy z Tobą na gg były dla niego formą terapii po nieudanym związku. A gdy znajomość przeszła z VR do real life zrobił odpowiedni krok - zadbał o Twoje bezpieczeństwo. Jeżeli On Ci się podoba daj mu czas i nie zagaduj pierwsza, naciski i rozmowy na siłę tylko go zniechęcą.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026