Witam. wiem z e to forum dla kobiet ale prosze o pomoc. blagam pomozcie. jestem zalamany. Chce Wam przedstawic moja historie i spytac o rade. Bylo to tak: teraz jestem w 3 klasie liceum. Do mojej klasy chodzi chlopok z dziewczyna Gdy przyszlismy do 1 klasy oni od roku byli para. na poczatku z nia sie nie lubilismy ale po pewnym czasie
to sie zmienilo. Ona wziela ode mnie numer i zaczela pisac bylo to rok temu. Miala wtedy chlopaka dlatego nie ekscytowalem sie tym. Po 3 dniach pisania powioedzialem ze zalezy mi na niej. ona wtedy powiedziala ze przewrocilem jej zycie do gory nogami bo je tez nie jestem jej obojetny. Po tyg pisania zostawila swojego chlopaka z ktorym byla 3 lata
. Lecz do niego wrocila. Zmarnowalem okazje. mimo to ze do niego wrocila dalej pisalismyu powiedziala mi ze musimy to skonczyc ale jeszcze kilka razy przeze mnie sie z nim rozstawala. w koncu on ja zostawil. Na poczatku nic mi nie powiedziala nie chciala ze mna pisaclecz po tyg poprosila o spotkanie
. Wszystko bylo pieknie. Mowila ze nie daje mi zadnych nadziei i ze nie chce zobowiazan. Kilka razy probowala sie oddalic mowila ze musi ale tego nie robila. dalej sie spotykalismy. Az kilka dni temu tak na powaznie to skonczyla. Ale mimo to rao pisze do mnie pierwsza czy to z poczucia winy. Wie ze ja bardzo kocham i ze to dla mnie trudne. Jeszcze nie dawno mowila ze bardzo dobrze jej ze mna. Prosze powiedzcie czy mam
odpuscic czy o nia walczyc. Nie wyobrazam sobie bez niej zycia. Bylem dla niej bardzo dobry moze za dobry? pomozcie
Podobne tematy
Ja bym odpuściła. Jeśli byla z chłopakiem 3 lata to nie ma co się w to ładować teraz. Najgorsze co można zrobić to wskoczyć ze związku w związek. Powinno minąć trochę czasu od jej rozstania, chociażby te kilka miesięcy, pół roku, żeby ona była pewna, że już do niego nic nie czuje i żebyś Ty był pewien, że ona sobie już wszystko poukładała. Bo inaczej to będzie wiesz taka telenowela - tydzień z Tobą, a potem wróci do byłego, pobędzie z nim tydzień i znów będzie chciała "związać się" z Tobą. To nie ma sensu. Dajcie sobie czas.
Witaj wprawdzie Tisha ma troche racji jesli Kochasz poczekaj. Choc w sumie jesli Ci naprawde na niej zalezy i nie chcesz bez niej zyc bo sadze ze Twoje uczucia sa pewne to jednak moze zawalcz o nia pokaz jej jak bardzo Ci na niej zalezy
Zycze powodzenia
pierwsze co przychodzi mi na mysl to fakt że porzuciła swojego chłopaka dla Ciebie. Czy nie zastanawiałeś się że skoro raz rzuciła swojego chłopaka dla innego czy nie uczyni tego drugi raz?po 3 dniach pisania napisałeś jej że Ci zależy na niej a po tygodniu już zostawiła swojego chłopaka. nie boisz się że jak skończycie liceum ona pójdzie na studia pozna nowych chłopaków i wystawi Cię do wiatru tak jak tamtego? ale mimo wszystko do niego wróciła... dla mnie albo jesteś z kimś albo nie . jak odchodzisz to już nie wracasz bez sensu jest rozstawanie się i schodzenie.
Sama napisala że nie daje Ci żadnych nadziei i nie chce się zobowiązywać .
w ogóle czy ona była oficjalnie Twoją dziewczyną czy tylko stanęło na spotkaniach z nią? i czy ( może to zbyt osobiste) całowaliście się albo doszło między Wami do jakiś większych zbliżeń?
powiem Ci jeszcze że nie jeden raz spotkasz jakąś fajną dziewczynę i na jednej dziewczynie świat się nie kończy , jestes w 3 klasie liceum , jak się domyślam pójdziesz na studia jeszcze wiele poznasz dziewczyn i z tego co piszesz wydaje mi się że to jeszcze nie jest to... to tylko zauroczenie. a nie prawdziwa miłość. z pryzmatu czasu może to kiedyś zobaczysz. skoro ona odchodziła od tamtego z Twojego powodu to dlaczego teraz nie jesteście razem? gdyby coś do Ciebie czuła dawałaby Ci jakieś znaki że chce z Tobą być przynajmniej ja tak to widzę
Malgos:calowalismy sie wiele razy i doszlo do wiekszych zblizen. dziekuje bardzo mi pomogliscie naprawde. bardzo dziekuje kiedys myslalem ze fora to bzdura ale zmienilem zdanie jeszcze raz dziekuje
nie masz za co dziekować
podjąc decyzje musisz sam musisz sobie przemyśleć co zrobić
ja Ci chciałam dać tylko do myślenia... jak i inne net kobietki a i nie podejmuj decyzji pod wplywem emocji:)
mysle ze teraz odejde i dam jej czas na przemyslenia ale jesli nic si nie zmieni w moich uczuciach to niebawem sprobuje jescze raz.
8 2011-03-17 13:38:00 Ostatnio edytowany przez Antek123 (2011-03-17 17:19:41)
p