netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

nagła Ciszaaa

9 odpowiedzi2 935 wyświetleńzałożony przez Asia21011989, 12.03.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: nagła Ciszaaa

Witam... Pisząc tego posta w sumie nie wiem na co liczę... może na odrobinę zrozumienia moze mam poprostu potrzebę wyrzucić to wszystko z siebie.....Pisząc tego posta mam załzawione oczy a innym staram sie pokazac jaka to ja silna nie jestem... niestety jestem mięka i chłonna jak gąbka... Domyślam się,że większość napisze ze jesteś młoda znajdziesz sobie kogoś innego... Ja to wiem tylko czy ja chce kogoś innego. Nasze ostatnie spotkanie było pełne złych emocji tłumionych w sobie nastepnego dnia kiedy dzwonił był zimny oschły powiedział nawet rób sobie co chcesz.... znowu sie pokłuciliśmy. Foch z mojej strony poszedł o to ze  bedąc  ze soba 4 lata chciałabym jakoś zeby on  wydoroślał.Nic z tego nie wyszło oprócz moge powiedziec chyba ze rozstania bo jak mozna nazwac to: piszę smsa chodzby nie wiadomo jakiej był by on treści na zadnego nie dostaje odpowiedzi,Czuję sie fatalnie nigdy wczesniej tak nie było..... Tęsknie za nim nie moge już wytrzymac
.

Proszę was pomużcie mi jakoś jak potraficie

2

Odp: nagła Ciszaaa

Co teraz czujesz?

3

Odp: nagła Ciszaaa

czuję ogromną pustkę i niewiarygodny ból...czuję sie poniżona....i bardzo zawiedziona..mam wrazenie ze zostałam przez niego zdradzona.... ufałam mu... a wyglada na to ze sympatia do kolegów wygrała

4

Odp: nagła Ciszaaa

nie pisz do niego i nie dzown wiem , że to trudne ale pokaż mu , że skoro on Cie tak traktuje Ty też potrafisz go olać.. może się ocknie

5

Odp: nagła Ciszaaa

Nie znam Twojej historii ale domyslam sie, ze przezywasz teraz niesamowita burze emocji i skrajne uczucia.
Z jednej strony prawie nienawisc, zal, pretensje i bol, a z drugiej wlasnie tesknote za tym co bylo, za 4 latami zwiazku, milosci, tego co was laczylo a co zostalo prawdopodobnie w miare nagle przerwane.

Masz pretensje, ze zostalas zostawiona, porzucona, jak psiak przywiazany do drzewa w lesie, zdradzona.

Te emocje sa przytlaczajace, moze czujesz jak chaotycznie sie odzywaja w Tobie i raz sprawiaja, ze masz ochote zrobic cos glupiego a w drugiej chwili, po prostu bezsilnie placzesz. Nie rozumiesz co sie stalo, czemu tak sie stalo, jak mogl po prostu tak Cie zostawic kiedy mialas tyle nadzieji, moze planow.

Usiadz wygodnie, zrelaksuj sie i oddaj sie tym emocjom. Zamknij oczy i czuj, to co czujesz, pozwol tym emocjom ogarnac Twoje cialo.
Obserwuj je, jak mijaja, jak zamieniaja sie w inne uczucia, jak po jednym przychodzi kolejne.
Jesli masz ochote plakac - placz, jesli masz ochote krzyknac - krzyknij.

To jest naturalny proces, przez ktory trzeba przejsc.

Jesli masz ochote sie wygadac, to pisz.

Napisz co czujesz, jak czujesz, dlaczego to czujesz, ja sobie w wolnej chwili poczytam i cos napisze smile

6

Odp: nagła Ciszaaa

tak jak teraz sie zachował nigdy wczesniej nie było miejsca..... mam ochote poprostu wsiasc w samochod pojechac gdzies gdzie nie mogłabym zrobic komus krzywde a tylko sobie.....wiem ze to jest głupie co pisze ale było by mi najlżej.... dziekuje wam za zrozumienie i oddany mi czas.

7

Odp: nagła Ciszaaa

Ktos, kto nas zostawia nie jest wart robienia sobie krzywdy. Nikt nie jest wart, zeby sie dla tej osoby krzywdzic...

Poloz sie moze wczesniej do lozka, dziabnij czekolady, moze wez odprezajaca kapiel, przejdz sie na spacer, obejrzyj jakas komedie/film w tv.

8

Odp: nagła Ciszaaa

Miałam chłopaka przez 6 lat. Przez ten okres walczyłam o to aby wydoroślał, przestał żyć po to aby imponować kolegą i przestał pić. Jak przeczytałam twojego posta to to wszystko mi się przypomniało. Nie byłam zadowolona z tego związku ale gdy się roztarliśmy płakałam jak ty teraz i nic nie pomogło: imprezy, znajomi,praca... nic. Nic nie potrafiło raczyć tej dziury w sercu, która po nim została. Nawet nowy facet okazał się niewystarczającym lekarstwem na zapomnienie. Jedyne co pomogło to ta stara śpiewka o czasie że leczy rany.
Jeżeli bo kochasz to akceptuj bo facet nie dorośleje na zawołanie. Nie rezygnuje z kolegów ze sportów.
Akceptuj to albo zostaw go, popłacz sobie, pocierp i zapomnij o nim.
Wybór na leży do Ciebie.

9

Odp: nagła Ciszaaa

skoro chlopak nie kontaktuje sie z Toba pomimo tego, ze Ty usilnie probowalas z nim ten kontakt nawizac, to nie rob juz niczego wiecej. daj mu czas, jesli bedzie chcial pogadac, to na pewno sam sie odezwie. mysle, ze teraz oboje macie trudny czas, Twoj chlopak tez na pewno odczuwa wielka pustke i wiele watpliwosci, czterech lat zycia i bliskiej osoby nie da sie tak latwo i szybko wyrzucic z serca. mysle, ze jeszcze niejedna rozmowa przed Wami. staraj sie zachowac spokoj i pomysl racjonalnie. jesli mialas wczesniej tak wiele watpliwosci i zarzutow do chlopaka, to moze nie wrto juz w to dalej brnac. nie sadze, ze chlopak sie tak z dnia na dzien zmienil. wykorzystaj ten czas, ktory teraz masz, dla siebie i poukladaj to sobie w glowie. to oczywiste, zen za nim tesknisz i myslisz, ze laczy Was tyle pieknych chwil. ja sadze, ze jesli teraz juz znalazl sie powod do powiedzenia tylu przykrych slow i rozstania, to predzej czy pozniej znajdzie sie jakis inny. dlatego narazie nie podejmuj zadnych dzialan, tylko staraj sie powoli oswajac z sytuacja i przemysl to wszytsko na spokojnie.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026