Jak zdobyć faceta ?
Co ich najbardziej kręci, jak się ubierać , o czym rozmawiać,
Może jakieś podpowiedzi ? ![]()
Podobne tematy
kazdy facet jest inny wiec nie ma jednego sposobu...:)
Zgadzam się z motylkiem.
Ogólnie rzecz ujmując, faceci interesują się tymi, które dla nich się nie starają.
Najbardziej interesuje ich fakt, że jesteś dla nich nieosiągalna, bo oni lubią gonić króliczka a nie dostać go na talerzu ![]()
kazdy facet jest inny wiec nie ma jednego sposobu...:)
Niezgodze sie
generlanie rzecz biorac, wszyscy faceci sa tacy sami.
Pierwsza zasada: badz nieosiagalna (to co juz wczesniej bylo napisane)
Druga: Bardzo o siebie zadbaj ( wybadaj jakie kobiety lubi, niektorzy lubia typ dody (wyzywajace zachowanie i ubranie), innyi Natalie Portman (grzecznie ubrana, skromna, na dobrej uczelni), a jeszcze innie ambitne uprawiajace sporty dziewczyny (wypad w gory, bieganie, dobra szkola etc) To sa moje trzy typy, w zaleznosci jaki facet jest to Ci podpowiem jaki typ lubi
Trzecia: Wybadaj co lubi i naucz sie tego lubic
Tak mozna zagrac na poczatku pod faceta, tylko od razu mowie, ze to jest zagranie pod faceta, mozesz go wtedy na 100% zdobyc, trudniej bedzie go utrzymac w zaleznosci czy bedziesz grala czy to bedziesz Ty
Zdobywanie to jest gra (nie mowie tu o zadnej wielkiej milosci, ale tak jak faceci potrafia zagrac pod kobietki, tak kobiety moga zrobic dokladnie to samo)
Najważniejsze to go ignorować w sposób wyrafinowany. Olewać wtedy zwróci na ciebie uwagę. Co do ubioru to polecam elegancję. Nie może być dużo widać niech sobie wyobraża
a ja głupia myślałam że to facet ma być zdobywcą:D:D haha się uśmiałam naprawdę:D
Po co chcesz zdobywać? masz ochotę być facetem? jesli chcesz zwrócić jego uwagę to poprostu bądź naturalna, kobieca, pociagająca, subtelna
a Gierki w stylu "uciekający króliczek" są o tyle trudne, że jeśli facet nam sie podoba i nas pociąga to jest to bardzo trudne aby mu zwiewać i nawet jeśli sie staramy jest to raczej sztuczne.
Chyba że masz nastawienie taki charakter, że poprostu jestes niedostępna. Ja na poczatku każdej znajomości jestem ogólnie cyniczną ignorantką - to ich bawi. A nie mylić cynicznej ignorantki z chamstwem, ale ja poprostu to mam we krwi za to jak sie zakocham to na zabój co jak wiadomo z innych postów nie wychodzi mi na dobre:D
Jeśli chcesz znaleźć sobie faceta na stałe, który będzie myślał o związku z Tobą poważnie to oprócz stosowania się do rad koleżanek pamiętaj o tak zwanych zasadach. Faceci najbardziej szanują te kobiety, które szanują same siebie - i takie też chcieliby kiedyś poślubić. ![]()
szyszka2011
skoro wszyscy faceci są tacy sami to dlaczego za jednymi se uganiasz a za innymi nie?
Jak są tacy sami to wszystko jedno z jakim jesteś?
Viola Jakiego faceta chcesz zdobyć? Po co chcesz go zdobywać?
szyszka2011
skoro wszyscy faceci są tacy sami to dlaczego za jednymi se uganiasz a za innymi nie?
Jak są tacy sami to wszystko jedno z jakim jesteś?Viola Jakiego faceta chcesz zdobyć? Po co chcesz go zdobywać?
No wlasnie
lepiej zdobywaj kobiete
przynajmniej bedzie z kim pogadac ![]()
Zastosuję się do rad ... będę króliczkiem ? ;P
A tak na serio - nie chcę latać za facetem, nie to miałam na myśli. Chcę po prostu nauczyć się kokietować .Nigdy tego nie robiłam , a podobno to " jeden z najsilniejszych psychicznych środków wabiących " .
Hmm..żeby mu uciekać(króliczek) trzeba najpierw dać mu jakiś znak o swoim istnieniu...tzn. dać taki znak, żeby jednoznacznie odebrał intencje..tutaj właśnie jest problem
jakieś rady?
szyszka2011
skoro wszyscy faceci są tacy sami to dlaczego za jednymi se uganiasz a za innymi nie?
Jak są tacy sami to wszystko jedno z jakim jesteś?Viola Jakiego faceta chcesz zdobyć? Po co chcesz go zdobywać?
Ojej, za bardzo do serca to wziales. Po pierwsze to ja sie za nikim nie uganiam, a po drugie powiem tak: kobieta nie musi "zdobywac", ale w gierki tez pogrywa.
Uwierz mi jakby kobieta, ktora odpowiada Ci wygladem zaczela rozmawiac na temat, ktory Cie interesuje zwrocilbys na nia uwage. Przeciez to oczywiste.
Oh tak, kazdy jest z nas wyjatkowy, ale kazdego mozna podejsc.
Zastosuję się do rad ... będę króliczkiem ? ;P
A tak na serio - nie chcę latać za facetem, nie to miałam na myśli. Chcę po prostu nauczyć się kokietować .Nigdy tego nie robiłam , a podobno to " jeden z najsilniejszych psychicznych środków wabiących " .
Wydaje mi sie, ze trudno nauczyc sie kokietowania, albo sie ma nature kokietki, albo nie.
Każdy zwraca uwagę na coś innego.
Tylko jak zaczniesz rozmawiać ze mną na temat jaki mnie interesuje a sama masz niewielką wiedzę na ten temat a zaczniesz się wymądrzać to zaraz to wyczuje.
Jeśli zapytasz mnie o coś z tematu moich zainteresowań a ciebie to wo gule nie interesuje, też to wyczuję.
Jeśli nie będziesz sobą w kontaktach z facetem to nic ci z tego nie wydze na dłuższą metę.
Najważniejsze to go ignorować w sposób wyrafinowany. Olewać wtedy zwróci na ciebie uwagę.
TAK! Na pewno.
Po co chcesz zdobywać? masz ochotę być facetem? jesli chcesz zwrócić jego uwagę to poprostu bądź naturalna, kobieca, pociagająca, subtelna
Zgadzam się w 100%.
Tak właśnie jest. Być sobą. To jest to. Po co komu ściemniać że np: lubisz góry. Bo on lubi? Za miesiąc czy dwa i tak to wyjdzie więc po co? Być sobą, być szczerą i mieć własne zdanie. To tyle jak dla mnie.
nie ma sposobu na faceta,jesli jest madry to i tak nie da soba manipulowac. a jesli glupi no ale po co komu glupi facet?
myślę że faceci lubią naturalnie kobiety.kobiety które mają jakąś pasję,i żyją na własny rozrachunek.
Może pomimo 21lat jestem staroświecki czy jakis inny, ale mnie jakieś gierki i zabawy typu olewanie, ignorowanie nie interesuje, a wręcz odpycha. Lubie kobiety, które mają zasady, które są zdecydowane, z "jajami"(tak jak ja). Bez jakis chorych gierek. Nigdy zadnym psem na dziewczyny nie byłem. beatkam63 ladnie napisala, ze jak ktos jest madry to nie da soba manipulowac. Zgadzam sie.
Cenie sobie konkretnych ludzi, cenie sobie rozmowy, bezpośredniość.
Ostatni zwiazek dal mi wiele do myślenia.
No ale Ja to Ja
Kazdy jest inny jak widać. Jednych kokietowanie i cycki pociagaja. Drugich sliczne oczy i piekny usmiech.
Bez urazy dla nikogo ![]()
Może pomimo 21lat jestem staroświecki czy jakis inny, ale mnie jakieś gierki i zabawy typu olewanie, ignorowanie nie interesuje, a wręcz odpycha. Lubie kobiety, które mają zasady, które są zdecydowane, z "jajami"(tak jak ja). Bez jakis chorych gierek. Nigdy zadnym psem na dziewczyny nie byłem. beatkam63 ladnie napisala, ze jak ktos jest madry to nie da soba manipulowac. Zgadzam sie.
Cenie sobie konkretnych ludzi, cenie sobie rozmowy, bezpośredniość.
Ostatni zwiazek dal mi wiele do myślenia.No ale Ja to Ja
Kazdy jest inny jak widać. Jednych kokietowanie i cycki pociagaja. Drugich sliczne oczy i piekny usmiech.
Bez urazy dla nikogo
A to jest dla mnie intersujące "kobieta z jajami" otóż ja jestem osobą bardzo zdecydowaną, mam swoje zasady i swoje pasje jestem również samodzielna -i jakby się wydawało na pierwszy rzut faceci są na tak a później nagle czar prysł i usłyszałam: "nie czuję się przy Tobie jak facet:( " jak to jest?:D
no tak, to w sumie zalezy od tego, jaki typ faceta ciebie pociaga i jakiego faecta chcesz kokietowac. ja zazwyczaj lece na pewnych siebie, zarozumialych przystojniakow, a tacy sa moim zdaniem trudni do zbajerowania.
kiedys slyszalaqm w tv, jak jakas dziennikarka opowiadala o swoim sobie na to, zeby facet, ktory jej sie podoba do niej zagdal, ale ja to tez stosuje podczas randek. otoz podobno trzeba sobie intensywnie wyobrazac sobie z nim w lozku. mozliwe, ze to bzdura, ale nie zaszkodzi sprobowac. ja na swoim przykladzie twierdze, ze to skuteczne, ale mozliwe, ze to wcale nie dzieki tej mojej wyobrazni:)
Każdy zwraca uwagę na coś innego.
Tylko jak zaczniesz rozmawiać ze mną na temat jaki mnie interesuje a sama masz niewielką wiedzę na ten temat a zaczniesz się wymądrzać to zaraz to wyczuje.
Jeśli zapytasz mnie o coś z tematu moich zainteresowań a ciebie to wo gule nie interesuje, też to wyczuję.Jeśli nie będziesz sobą w kontaktach z facetem to nic ci z tego nie wydze na dłuższą metę.
Dlatego trzeba "odrobic lekcje" i sie przygotowac. ![]()
Oczywiscie, ze mozna to wyczuc, ale chcialam tylko zaznaczyc, ze jest mozliwe "zdobycie" KAZDEGO, nikt nie jest nieosiagalny, a to czy do siebie osoby pasuje czy nie predzej czy pozniej wyjdzie...
I zgadzam sie, ze na dluzsza mete to nie dziala, ja tu tylko podkreslam sytuacje, ze jak chcesz kogos "zdobyc" to jest to ZAWSZE w zasiegu reki
nie jesteś w stanie zdobyć każdego wierz mi.
Choć teraz zastanawiam się co dal ciebie znaczy "zdobyć faceta". Zagniecenie go do łóżka, czy sprawienie by poza tobą żadnej innej nie widział?
nie ma sposobu na faceta,jesli jest madry to i tak nie da soba manipulowac. a jesli glupi no ale po co komu glupi facet?
Brawo, Beatko! No, tylko tą "tajemną wiedzę" to raczej nabywamy z wiekiem, z doświadczeniami.
Zatem młodsze koleżanki - posłuchajcie starszych wiekiem i doświadczonych koleżanek. Szukajcie tych, którzy są niezależni, pełni pasji, są wyzwaniem intelektualnym i jednocześnie pełni empatii i uczuciowi. Na pozostałych szkoda czasu.
A jak zdobyć tych wartościowych? Hmm... Wystarczy posiadać te same cechy, które w nich poszukujemy...
I na pracę nad tymi cechami nigdy nie dość czasu. Zapewniam.
to facet powinien zdobywać kobietę, my możemy ich tylko leciutko zachęcić aby ten który chcemy do nas podszedł przyciągnięty przez nasz nieodparty urok, wdzięk, zniewalające spojrzenie
a potem to już samo jakoś się kręci albo i nie ![]()