Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

1 Ostatnio edytowany przez luz (2013-04-12 16:29:27)

Temat: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.

Z pewnością wiele z Was miało ,albo ma taki problem.
Doszukiwało się zdrady , miało przypuszczenia, uczucie ,że Wasz partner ma kogoś.
Były na to sygnały, czasem dowody.
Czytałyście na różnych forach jak wykryć czy jest się zdradzanym...
Szukałyście wielu sposobów jak sprawdzić partnera.

I moje pytanie do Net Kobietek  :

Czy którejś z Was udało się odkryć zdradę?
W jaki sposób? Czy sprawdziły się Wasze przypuszczenia?



Założyłam ten wątek, ponieważ od - long time - borykam się z takim  problemem.
Bardzo często odczuwam,że partner mnie zdradza i daje ku temu powody,ale za każdym razem nie umiem dyskretnie tego do końca sprawdzić, tylko po doszukaniu się czegoś wprost  pytam,czy mnie zdradza ,albo zdradził.. I On się wypiera. Później przychodzi pora,że zapominam na chwile o tym i za jakiś czas znów odczuwam niepokój i doszukuję się prawdy.

Może coś więcej napiszę, bo nikt nie skomentował mojego wątku..

Chodzi o to,że mój chłopak kilka razy mnie zwiódł, okłamał. Jesteśmy nadal razem, bo mu wybaczyłam.W końcu nie łatwo jest przekreślić 4 lata związku. Kłamał mi prosto w oczy,że nie flirtuje z nikim,ale odkryłam ,ze smsował z pewną dziewczyną.Jak mu czarno na białym przedstawiłam ,że wiem o ich smsach , to zaczął tłumaczyć się tym,że potrzebował się dowartościować to było jakieś 2 lata temu.Od tamtego czasu z nikim nie smsuje, bynajmniej ja o tym nic nie wiem.. ale podejrzliwa i  nie ufna od tamtej pory cały czas jestem.Od nie dawna znów odczuwam coś w środku..że jest coś nie tak.Gdy nie widzi przeglądam mu telefon, patrzę w historię na kompie,ale nic nie znalazłam. Obawiam się,że może flirtować lub mieć kogoś w pracy. Dlatego poruszyłam ten wątek, bo potrzebuję Waszych opinii ,porad.

Mam nadzieję,że teraz ktoś napisze.

....z Nim ciężko, a boję się, że bez Niego będzie jeszcze gorzej...
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.

nie wiem dlaczego nikt jeszcze nie skomentował twojego postu.. ciekawie opisałaś wszystko.
Jedna rada jak mi przychodzi do głowy  to mniej chłopaka na oku.
Zawiódł cię już wcześniej, więc nie dziwić się,że mu nie ufasz.
Zrozumiałe ,ze mu wybaczyłaś. Pisać z kimś to jeszcze nie zdrada,skoro mu przebaczyłaś to rozumiem ,że po prostu wymieniali się czułymi słowami w konwersacji. W porę wyczułaś sytuacje.Zmienił się, a teraz znów odczuwasz lęk,że może On znów z jakąś dziewczyną kręci.
To normalne,wiele dziewczyn to przeżywa.
Źle robisz,że go pytasz Czy cię zdradza. Przez to dajesz mu sygnały ,ze patrzysz mu na ręce, a on się jeszcze bardziej stara kamuflować.Odczekaj jakiś czas jak zapomni się. I wtedy kontroluj , tylko już mu nic nie mów. Dyskretnie.

3

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.

napisze jak mój znajomy nakryl swoja na zdradzie. Jest to trochę smieszne ale smutne i prawdziwe. kumpel Michal miał dziewczyne. Pewnego dnia kumplowi telefon zaginal wiec pojechal do domu wzial jakiś tam zapasowy tel kupil nowa karte sim wbil numer wdziewczyny i napisał jej smsa "czesc kochanie tutaj twój ukochany'' na co ona odpisala "Piotrek czemu tak długo nie odpisywales?" to była klasyczna wpadka. Jakie sa inne sposoby? możesz się bawic w detektywow ale to nie ma chyba sensu... chociaż czasem lepiej pobawić się w detektywow i mieć pewność ze partner nie oszukuje niż potem zalowac cale zycie ze się było okłamywanym.

4

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.

witam jestem w podobnej sytuacji.
jestem z chlopakiem ponad 2 lata...od kilku miesiecy ma założone portale randkowe gdzie ma status iz jest singlem....
udało mi sie od gadnać jego hasła i co okazało sie ze pisze z innymi kobietami...nie przyznaje sie iz jest w zwiazku...a wrecz przeciwnie zaprzecza...nawet jedna z dziewczyn napisala mi ze z nim spała,lecz wyparł sie ja mu uwierzyłam lecz od paru miesiecy zmienił sie ...ni jest tym samym chłopakiem...jest oschły,yelefon nosi ciagle przy sb...nie daje go nawet dotknac...
wszedzie pozakładał hasła...w stosunku co do mnie jest straszny...czesto mnie poniza...wyzywa...
zastanawiam sie co mnie jeszcze czeka...

radzilam sie kolezanek...podpowiedzialy mi ze istnieje taka aplikacja iz mozesz zawsze wiedziec gdzie znajduje sie twoj chlopak...bo go lokalizuje;)...zakladałam fikcyjne konta i pisałam i niestety zawsze odp to samo
czesto dzwonie do niego...i jesli nie odbiera wiem ze cos jest nie tak...wiec ubieram sie i ide do niego z nie zapowiedziana wizyta....

5

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.

Dombla w Twoim przypadku domniemana zdrada nie jest chyba jedynym problemem, z uwagi na poniższe:

dombla1201 napisał/a:

w stosunku co do mnie jest straszny...czesto mnie poniza...wyzywa...
zastanawiam sie co mnie jeszcze czeka...

Naprawdę będziesz się zastanawiać co Cię jeszcze czeka zamiast coś z tym zrobić?
Poczytaj inne wpisy na forum to się dowiesz jaki może być (prawdopodobny, bo nie pewny) scenariusz.

6

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.

I nadal chcesz z nim być?
Wykończysz się dziewczyno.

Antoś  - 7 VIII 2013 - czysta postać szczęścia smile
Aniela i Izabela - 11 VI 2015  smile

Spokój wewnętrzny trzeba sobie po prostu wypracować przez trud.

7

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.
dombla1201 napisał/a:

witam jestem w podobnej sytuacji.
jestem z chlopakiem ponad 2 lata...od kilku miesiecy ma założone portale randkowe gdzie ma status iz jest singlem....
udało mi sie od gadnać jego hasła i co okazało sie ze pisze z innymi kobietami...nie przyznaje sie iz jest w zwiazku...a wrecz przeciwnie zaprzecza...nawet jedna z dziewczyn napisala mi ze z nim spała,lecz wyparł sie ja mu uwierzyłam lecz od paru miesiecy zmienił sie ...ni jest tym samym chłopakiem...jest oschły,yelefon nosi ciagle przy sb...nie daje go nawet dotknac...
wszedzie pozakładał hasła...w stosunku co do mnie jest straszny...czesto mnie poniza...wyzywa...
zastanawiam sie co mnie jeszcze czeka...

radzilam sie kolezanek...podpowiedzialy mi ze istnieje taka aplikacja iz mozesz zawsze wiedziec gdzie znajduje sie twoj chlopak...bo go lokalizuje;)...zakladałam fikcyjne konta i pisałam i niestety zawsze odp to samo
czesto dzwonie do niego...i jesli nie odbiera wiem ze cos jest nie tak...wiec ubieram sie i ide do niego z nie zapowiedziana wizyta....

To widzę, że sama nie jestem.. że też ktoś ma podobny problem.
Tylko Ty masz gorszą sytuację, bo mieszkacie oddzielnie. Ja na szczęście mieszkam z moim chłopakiem.
I mam więcej oko na niego w tych sprawach jak coś mi podpada.
A jaka to aplikacja? Napisz coś więcej na ten temat.

....z Nim ciężko, a boję się, że bez Niego będzie jeszcze gorzej...

8

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.
luc napisał/a:

Dombla w Twoim przypadku domniemana zdrada nie jest chyba jedynym problemem, z uwagi na poniższe:

dombla1201 napisał/a:

w stosunku co do mnie jest straszny...czesto mnie poniza...wyzywa...
zastanawiam sie co mnie jeszcze czeka...

Naprawdę będziesz się zastanawiać co Cię jeszcze czeka zamiast coś z tym zrobić?
Poczytaj inne wpisy na forum to się dowiesz jaki może być (prawdopodobny, bo nie pewny) scenariusz.

Nokaut cię czeka, bo jak znęca się słownie to do fizycznego znęcania niedaleka droga.

...jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem...

9

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.
Zielony_Domek napisał/a:

I nadal chcesz z nim być?
Wykończysz się dziewczyno.

Kocham Go , jesteśmy ze sobą bardzo długo.Ciężko jest Go zostawić.. tym bardziej nie mając żadnego dowodu dla Siebie ,że on nie zasługuje na moją miłość.. Pewnie gdybym nakryła go na zdradzie, czy znalazła coś co będzie o tym świadczyło, byłabym wściekła na niego i odeszła. Często się zastanawiam, dlaczego z nim jestem.Skoro już mu nie ufam,ale odpowiedź nasuwa się,że Go  kocham,że po tak długim związku z nim  nie wiem czy umiałabym sama funkcjonować.
Tylko nie wiem dlaczego,ale mam przekonanie,że jeśli by mnie zdradził to odeszłabym w 100% a tak z własnej woli nie potrafiłabym.

....z Nim ciężko, a boję się, że bez Niego będzie jeszcze gorzej...

10

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.

Najgorsze jest to,że cały czas czuję,jak mnie oszukuje.. np. wczoraj wrócił z pracy i rozmawialiśmy jak zwykle, i nagle mu się wymsknęło,gdy mu pokazałam filmik na youtubie , że korzystał z internetu razem z kolegą,że oglądał ten filmik.
To mnie tkneło, ponieważ w jego pracy nie może korzystać z komputerów i są one dla osób z biura przeznaczone.Niby zaczął gadać,że on też może,że ma login i hasło,ale kiedyś zapomniał i teraz kumpel mu ze swojego konta pozwolił wejść. Wszystko wydaje się bardzo dziwnie..
Znów nabieram podejrzeń,bo w tym biurze ma kilka koleżanek. A z tą jedną już kiedyś pisał. Niestety nie mam możliwości tego sprawdzić w żaden sposób, nie mam znajomych z jego pracy, a wejść mi tam nie wolno, bo to hala produkcyjna.
On jest tam Team Leader i ma ludzi pod sobą. Zawsze mi to tak tłumaczył. Często wraca w złym humorze z pracy.A gdy pytam jak mu minął dzień, to się wścieka na mnie,że musi mi opowiadać.Wczoraj właśnie tak było. Dlatego żeby rozluźnić napięcie między nami wyskoczyłam z pokazaniem mu głupiego filmikiu,ale okazało się,że go widział . Jakoś wierzyć mi się nie chce.Motał się z tym tłumaczeniem..

....z Nim ciężko, a boję się, że bez Niego będzie jeszcze gorzej...

11 Ostatnio edytowany przez bags (2013-04-13 12:24:46)

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.

Dzien dobry wszystkim...

zdrada to podstępne zabójstwo partnera bez sądu, wyroku i prawa do obrony.
Lub inaczej- jest jak podanie polonu Litwinience w herbatce- zabija powoli i wszyscy wiedzą. że nie ma ratunku- śmierć i tak nastąpi. To tylko kwestia czasu

luz
Zdaję sobie doskonale sprawę, że nie jest Tobie się łatwo pogodzić z tym co się stało, że ciężko jest "start your life all over again"- ale trzeba się z tym pogodzić.
Będzie cholernie trudno, ale uwierz mi, to jest możliwe.

Zaczij od analizy tego, co sie rozjechalo w relacjach miedzy Wami ale z racji podejrzen o zdrade - skup swoja uwage na nim. Bliskosc, czulosc, partnerstwo, punktualnosc i przede wszystkim mimika twarzy i barwa glosu.
jak juz dobrze znasz partnera i zachowanie, to odczytasz te sygnaly.

"Nie rób priorytetu z kogoś, dla kogo jesteś tylko opcją, czasem jedną z wielu."

Bo musisz przewartościować całe dotychczasowe swoje życie, cały swój świat wartości.
Musisz przebudować tak, aby zniknęło słowo "MY" jako mąż i żona- rodzina.
Słowo "MY" zniknęło w momencie zdrady i to bezpowrotnie.
Już nie żyjesz dla niego, a on dla Ciebie, przestaliście być jednością, rodziną, mającą wspólne plany i wspólny świat wartości.

Od tego momentu zostało słowo "JA" i tylko ono już się liczy-
Ja- to znaczy mam poczucie swojej wartości,
Ja- to znaczy szacunek do  siebie,
Ja- to znaczy jestem dumną kobietą, zasługującą na szacunek innych,
Ja- to znaczy, że liczą się tylko moje potrzeby,
Ja- to znaczy że najważniejszymi dla Ciebie osobami jesteś Ty sama.

Ja oznacza również, że on (tudziez mąż) jest zupełnie dla mnie osobą, która w moim życiu okazała się może i przykrym, lecz tylko maleńkim epizodem.

Luz, postawiliście nowy dom pt zwiazek - ale na piasku, nie skale. Na bardzo kruchym fundamencie. Widocznie postawił go kiepski budowniczy i nie o Tobie tutaj mowa.

Czy warto ryzykować mieszkanie w nim, wiedząc że w każdej chwili może runąć?
Jak się człowiek dowiaduje co zrobiła najbliższa "niby" osoba to chce się zniknąć.
Walnąć gdzieś w koncie i wyć. Nie je się, nie śpi, czepia się wszystkiego co tylko daje jakąś namiastkę normalności związku. Nie zdając sobie sprawy, że to uczucie właśnie i emocje kierują nami w tej chwili. Często poniża się do granic możliwości. I nie ma innej wersji jak to przeczekać.

Zdanie, które mocno trzeba sobie zapisać w pamięci brzmi: o miłość się nie błaga... !
No niestety, bardzo znikoma ilość ludzi wierzy i stosuje się do rad napisanych na portalu.
Większość mając świadomość, do czego to może doprowadzić i tak podąża swoją ścieżką.
Po prostu do pewnych decyzji musimy dojrzeć a nasza wiara jest przeogromna.
Popełniamy mnóstwo dziwacznych błędów.
Rozum krzyczy jednak NIE ale serce i tak ściska.
Dopiero po pewnym czasie, kiedy stajemy się cieniem samego siebie, wypruci z emocji, dociera do nas prawdziwy obraz tego, co się stało. Dobrze kiedy będzie to parę miesięcy i jest jeszcze odrobina siły i silnej woli aby odejść, gorzej kiedy przyzwyczajamy się do sytuacji, pogrążamy się coraz bardziej i trwa to latami. Wtedy zmiany w naszej psychice zachodzą na tyle ogromne, że jest później mało realna szansa na normalne życie.

Bo 90 procent ludzi i tak chce pożywić się jeszcze tą odrobiną nadziei. Nigdy nie wiem co jest gorsze, czy przebywanie z taką osobą, czy życie w niewiedzy i kołaczących się myśli, co teraz moja "ukochana/y" robi. Ale jedno jest pewne- trzeba wszelkimi sposobami się starać oddzielić serce od rozumu. Porównywać, co mówi a co robi Twój partner/ka.

Pewnie zdarzyło się Wam nieraz, że tłumaczyliście ją/jego wybielałeś, myślałeś, że jest inna/y,
bo obojętnie co się stało, to wiąże was przecież jeszcze miłość. A tak naprawdę podświadomie wiedziałaś/eś, że to jest czysty absurd, bo to co robi nie pokrywa się w faktach.

Jednak serce, ta odrobina nadziei wmawiają nam że jest inaczej. Po prostu chcemy w to wierzyć że jest inaczej, więc oszukujemy samych siebie. To, że Twój związek to fikcja i nic z tego nie będzie to fakt oczywisty.  ci co twierdzą inaczej, są niepoprawnymi optymistami albo masochistami.

Więc albo pogodzisz się z tym, co się stało, będziesz żyła w układzie na zasadzie każdy sobie rzepkę skrobie i układasz sobie życie równolegle z kimś innym,
bo łączą was rybki, dom, wspólna firma itp.
albo odchodzisz i układasz sobie życie z dala od niego.
Innej alternatywy nie ma... niestety.

3maj się. I przemyśl wszystko to co Tobie napisałem, na chłodno, bez emocji.
Bo gdy włączają się emocje- wyłącza się myślenie.

Mogę być w każdym miejscu na świecie, ale fragment mnie zawsze będzie jezdził opustoszałą autostradą zwaną życiem, sprawdzajac w tylnym lusterku, jak rozmywają się na horyzoncie miejsca i ludzie, których poznałem.

12

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.

Po co być z kimś komu się nie ufa? Rozumiem, że nie masz z nim wspólnego majątku, dzieci i innych poważniejszych zobowiązań. Jeśli nie masz (dzieci i innych zobowiązań) i jesteś z nim przez sentyment (bo miłością tego nazwać nie można) - po prostu odejdź i ułóż sobie życie z kimś komu będziesz ufać.

13

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.
wont napisał/a:

Po co być z kimś komu się nie ufa? Rozumiem, że nie masz z nim wspólnego majątku, dzieci i innych poważniejszych zobowiązań. Jeśli nie masz (dzieci i innych zobowiązań) i jesteś z nim przez sentyment (bo miłością tego nazwać nie można) - po prostu odejdź i ułóż sobie życie z kimś komu będziesz ufać.

No nie nie mamy dzieci,ani wspólnego majątku.

Szanuję Twoją opinię, ale nie zgadzam się z tym,że mam zostawić mojego chłopaka tylko dlatego,że moje zaufanie do niego zmalało. Chyba wiele par się z tym boryka, nie tylko ja.

A sentyment to można mieć do jakiejś rzeczy,albo do szkolnej dawnej miłości, a nie do osoby z którą się żyje przez ileś lat i dba o to uczucie. Ja kocham mojego chłopaka całym sercem.Walczę z moja nie ufnością. Zawdzięczam to jemu niestety, bo mnie zawiódł ,ale starał się to naprawić , ale teraz po dwóch latach znów zaczął się dziwnie zachowywać, a ja muszę to sprawdzić, czy może jest ktoś inny. Dlatego też założyłam ten wątek,żeby dowiedzieć się jak inne dziewczyny rozwiązywały podobne problemy.
Dziękuję za Twoją wypowiedź wink

....z Nim ciężko, a boję się, że bez Niego będzie jeszcze gorzej...

14

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.
bags napisał/a:

Dzien dobry wszystkim...

zdrada to podstępne zabójstwo partnera bez sądu, wyroku i prawa do obrony.
Lub inaczej- jest jak podanie polonu Litwinience w herbatce- zabija powoli i wszyscy wiedzą. że nie ma ratunku- śmierć i tak nastąpi. To tylko kwestia czasu

luz
Zdaję sobie doskonale sprawę, że nie jest Tobie się łatwo pogodzić z tym co się stało, że ciężko jest "start your life all over again"- ale trzeba się z tym pogodzić.
Będzie cholernie trudno, ale uwierz mi, to jest możliwe.

Zaczij od analizy tego, co sie rozjechalo w relacjach miedzy Wami ale z racji podejrzen o zdrade - skup swoja uwage na nim. Bliskosc, czulosc, partnerstwo, punktualnosc i przede wszystkim mimika twarzy i barwa glosu.
jak juz dobrze znasz partnera i zachowanie, to odczytasz te sygnaly.

"Nie rób priorytetu z kogoś, dla kogo jesteś tylko opcją, czasem jedną z wielu."

Bo musisz przewartościować całe dotychczasowe swoje życie, cały swój świat wartości.
Musisz przebudować tak, aby zniknęło słowo "MY" jako mąż i żona- rodzina.
Słowo "MY" zniknęło w momencie zdrady i to bezpowrotnie.
Już nie żyjesz dla niego, a on dla Ciebie, przestaliście być jednością, rodziną, mającą wspólne plany i wspólny świat wartości.

Od tego momentu zostało słowo "JA" i tylko ono już się liczy-
Ja- to znaczy mam poczucie swojej wartości,
Ja- to znaczy szacunek do  siebie,
Ja- to znaczy jestem dumną kobietą, zasługującą na szacunek innych,
Ja- to znaczy, że liczą się tylko moje potrzeby,
Ja- to znaczy że najważniejszymi dla Ciebie osobami jesteś Ty sama.

Ja oznacza również, że on (tudziez mąż) jest zupełnie dla mnie osobą, która w moim życiu okazała się może i przykrym, lecz tylko maleńkim epizodem.

Luz, postawiliście nowy dom pt zwiazek - ale na piasku, nie skale. Na bardzo kruchym fundamencie. Widocznie postawił go kiepski budowniczy i nie o Tobie tutaj mowa.

Czy warto ryzykować mieszkanie w nim, wiedząc że w każdej chwili może runąć?
Jak się człowiek dowiaduje co zrobiła najbliższa "niby" osoba to chce się zniknąć.
Walnąć gdzieś w koncie i wyć. Nie je się, nie śpi, czepia się wszystkiego co tylko daje jakąś namiastkę normalności związku. Nie zdając sobie sprawy, że to uczucie właśnie i emocje kierują nami w tej chwili. Często poniża się do granic możliwości. I nie ma innej wersji jak to przeczekać.

Zdanie, które mocno trzeba sobie zapisać w pamięci brzmi: o miłość się nie błaga... !
No niestety, bardzo znikoma ilość ludzi wierzy i stosuje się do rad napisanych na portalu.
Większość mając świadomość, do czego to może doprowadzić i tak podąża swoją ścieżką.
Po prostu do pewnych decyzji musimy dojrzeć a nasza wiara jest przeogromna.
Popełniamy mnóstwo dziwacznych błędów.
Rozum krzyczy jednak NIE ale serce i tak ściska.
Dopiero po pewnym czasie, kiedy stajemy się cieniem samego siebie, wypruci z emocji, dociera do nas prawdziwy obraz tego, co się stało. Dobrze kiedy będzie to parę miesięcy i jest jeszcze odrobina siły i silnej woli aby odejść, gorzej kiedy przyzwyczajamy się do sytuacji, pogrążamy się coraz bardziej i trwa to latami. Wtedy zmiany w naszej psychice zachodzą na tyle ogromne, że jest później mało realna szansa na normalne życie.

Bo 90 procent ludzi i tak chce pożywić się jeszcze tą odrobiną nadziei. Nigdy nie wiem co jest gorsze, czy przebywanie z taką osobą, czy życie w niewiedzy i kołaczących się myśli, co teraz moja "ukochana/y" robi. Ale jedno jest pewne- trzeba wszelkimi sposobami się starać oddzielić serce od rozumu. Porównywać, co mówi a co robi Twój partner/ka.

Pewnie zdarzyło się Wam nieraz, że tłumaczyliście ją/jego wybielałeś, myślałeś, że jest inna/y,
bo obojętnie co się stało, to wiąże was przecież jeszcze miłość. A tak naprawdę podświadomie wiedziałaś/eś, że to jest czysty absurd, bo to co robi nie pokrywa się w faktach.

Jednak serce, ta odrobina nadziei wmawiają nam że jest inaczej. Po prostu chcemy w to wierzyć że jest inaczej, więc oszukujemy samych siebie. To, że Twój związek to fikcja i nic z tego nie będzie to fakt oczywisty.  ci co twierdzą inaczej, są niepoprawnymi optymistami albo masochistami.

Więc albo pogodzisz się z tym, co się stało, będziesz żyła w układzie na zasadzie każdy sobie rzepkę skrobie i układasz sobie życie równolegle z kimś innym,
bo łączą was rybki, dom, wspólna firma itp.
albo odchodzisz i układasz sobie życie z dala od niego.
Innej alternatywy nie ma... niestety.

3maj się. I przemyśl wszystko to co Tobie napisałem, na chłodno, bez emocji.
Bo gdy włączają się emocje- wyłącza się myślenie.

Ja nie zostałam zdradzona, coś źle przeczytałeś.Ja podejrzewam ,ze moze mój partner ma kogoś, czego w 100 % nie jestem pewna i chciałabym się dowiedzieć. A może zwyczajnie z kimś tylko pisze jak kiedyś , albo ma jakieś inne problemy w pracy, o których mi nie mówi i dlatego odczuwam ,że coś jest nie tak . Serdecznie dziękuję za takie słowa , wszystkie przeanalizowałam smile Postarałeś się mi to wyjaśnić po swojemu. I aż tyle . Doceniam to.

....z Nim ciężko, a boję się, że bez Niego będzie jeszcze gorzej...

15

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.

Pozwolilem sobie na zabranie glosu w Twoim watku zaczynajac od tytulu a na jego tresci konczac.
I wiedzac zarowno z wlasnej autopsji jak i przypadkow, z ktorymi mialem stycznosc na tym forum zasugerowalem sie tym, ze:

Chodzi o to,że mój chłopak kilka razy mnie zwiódł, okłamał. Jesteśmy nadal razem, bo mu wybaczyłam.W końcu nie łatwo jest przekreślić 4 lata związku. Kłamał mi prosto w oczy,że nie flirtuje z nikim,ale odkryłam ,ze smsował z pewną dziewczyną.Jak mu czarno na białym przedstawiłam ,że wiem o ich smsach , to zaczął tłumaczyć się tym,że potrzebował się dowartościować to było jakieś 2 lata temu.Od tamtego czasu z nikim nie smsuje, bynajmniej ja o tym nic nie wiem.. ale podejrzliwa i  nie ufna od tamtej pory cały czas jestem.Od nie dawna znów odczuwam coś w środku..że jest coś nie tak.

Nakrylas go na tym a teraz sie z tym doskonale kryje, bo wie, ze oprocz swojej kobiecej intuicji - bardzo zagadkowej kwestii dla Nas  facetow - masz nosa do tych spraw.
Po tym co piszesz w w/w cytacie doszlo miedzy Wami do zdrady nie fizycznej a emocjonalnej i wybronil sie z tego - wybielil - nawijajac Ci makaron na uszy.
Potrzebowal sie dowartosciowac czyli jak to mam czy tez mozna rozumiec. Ano najprosciej tak, ze ma jakies emocjonane braki w tym, by kochajac Ciebie patrzyl w ta jedna pare oczu i nie zerkal na boki. zerkal nie bezposrednio w oczy "pocieszycielki" - a moze jednak tez i bezposrednio za Twoimi plecami. I jak ktos tu bardzo celnie zauwazyl, ze od zdrady emocjonalnej - szantazu "slowem" przeciwko slowu z sms-a - jest niedaleko do fizycznej.
Flirt sesemesowy, kawka, herbatka, wspolny lunch "sluzbowy"

bo w tym biurze ma kilka koleżanek. A z tą jedną już kiedyś pisał. On jest tam Team Leader i ma ludzi pod sobą. Zawsze mi to tak tłumaczył.

"fiku miku" smile i final pod pierzynka spiwora w biurze po godzinach. Niestety ale tak to sie zaczyna. A juz pierwsze tego symptomy mialas.
Nie widzisz Go na co dzien, widzisz "od swieta"... a co sie dzieje w miedzyczasie wiesz na 100%??? Tego to moze nawet "najstarsi gorale" z Jego firmy nie wiedza i poprzez brak kontaktu z Nimi nie wiesz co sie dzieje. Albo wiedza i wspolpracuja z Nim w kospiracyjnym podziemiu przed Toba.

Obym sie mylil, ale... Ty juz cos o Nim wiesz.

Mogę być w każdym miejscu na świecie, ale fragment mnie zawsze będzie jezdził opustoszałą autostradą zwaną życiem, sprawdzajac w tylnym lusterku, jak rozmywają się na horyzoncie miejsca i ludzie, których poznałem.

16

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.

A ja bym chciała opowiedzieć swoja historię i jednocześnie poprosić o pomoc. Bardzo go kocham, nie potrafię odejść ale on tak bardzo mnie rani.

Zacznę od tego co najbardziej mnie zabolało i przez co ostatnio mam obsesje. Jakis czas temu zauważyłam ze mój "P" kasuje historie przegladanych stron. Bardzo mnie to zaintrygowało. Wiedziałam ze ma profil na zbiorniku, wiec weszłam i co zobaczyłam... uzupelnil profil o poszukiwania zainteresowania status związku(singiel) a co najgorsze ze wstawil swoje nagie zdjecie...wstawil ogloszenia ze poszukuje par kobiet na sex grupowy... przezywalam koszmar bylam u psychologa zeby mi pomogl. Jak sie dowiedzial ze wiem probowal zwalic wine na mnie ze go szpieguje kontroluje itp. Skasowal konto, powiedział ze nie będzie juz tak robil. Obiecał ze nie bedzie wchodzil na tego typu portale ani na skrzynke pocztowa, którą utworzył potajemnie. Hmm no i co ja glupia nadal chce wierzyć ale nie dalej jak pare dni pozniej widzialam jak korzysta z poczty, przychodzą mu jakieś meile ze zdjeciami golych bab i oczywiscie prowadzi korespondencje z kims.. nic nie powiedzialam. Swierdzilam ze moze chce sie tak pobawic, nudzi sie... Ale jakieś dwa dni temu zobaczylam w histori ze wchodzi na ogloszenia towarzyskie typu: zrobie dobrze, zrobie loda, na anonse towarzyskie typu odloty.pl(poszukuje kobiet powyzej 40) nie wytrzymalam juz tego... nie spalam calej nocy. Nastepnego dnia zapytalam czemu przeglada anonse towarzyskie, a on ze spokojem zaprzeczyl, ze nic nie ogladal. Pokazalam mu ze ma w histori powiedzial ze napewno jego szef przegladal jak byl na spotkaniu z klientem . Powiedzmy ze mu uwierzylam, ale jak zaczelam sie zastanawiac to znowu mnie oklamał!!!! nie mogl byc na spotaniu bo w momencie kiedy przeglądał te anonse robil cos dla mnie o co go poprosilam i mam na to dowód. Nie mam juz sily... Jak ufac jak z nim porozmawiac, żeby nie poczuł się osaczony.... Nie mam ochoty na nic, nie mam ochoy dluzej tak zyc. Bardzo go kocham i oprocz tego ze ciagle podejrzewam o zdradę jest wspaniałym człowiekiem. Jeśli chodzi o seks to bardzo go lubię, nawet miałam wrażenie ze bardziej ja niż on. Jestem atrakcyjna, wiele facetow za mna sie oglada, niczego mi nie brakuje. Czemu on tak sie zachowuje. Co mam zrobic Poradzcie cos!!!??

17

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.
samotna_23 napisał/a:

A ja bym chciała opowiedzieć swoja historię i jednocześnie poprosić o pomoc. Bardzo go kocham, nie potrafię odejść ale on tak bardzo mnie rani.

Zacznę od tego co najbardziej mnie zabolało i przez co ostatnio mam obsesje. Jakis czas temu zauważyłam ze mój "P" kasuje historie przegladanych stron. Bardzo mnie to zaintrygowało. Wiedziałam ze ma profil na zbiorniku, wiec weszłam i co zobaczyłam... uzupelnil profil o poszukiwania zainteresowania status związku(singiel) a co najgorsze ze wstawil swoje nagie zdjecie...wstawil ogloszenia ze poszukuje par kobiet na sex grupowy... przezywalam koszmar bylam u psychologa zeby mi pomogl. Jak sie dowiedzial ze wiem probowal zwalic wine na mnie ze go szpieguje kontroluje itp. Skasowal konto, powiedział ze nie będzie juz tak robil. Obiecał ze nie bedzie wchodzil na tego typu portale ani na skrzynke pocztowa, którą utworzył potajemnie. Hmm no i co ja glupia nadal chce wierzyć ale nie dalej jak pare dni pozniej widzialam jak korzysta z poczty, przychodzą mu jakieś meile ze zdjeciami golych bab i oczywiscie prowadzi korespondencje z kims.. nic nie powiedzialam. Swierdzilam ze moze chce sie tak pobawic, nudzi sie... Ale jakieś dwa dni temu zobaczylam w histori ze wchodzi na ogloszenia towarzyskie typu: zrobie dobrze, zrobie loda, na anonse towarzyskie typu odloty.pl(poszukuje kobiet powyzej 40) nie wytrzymalam juz tego... nie spalam calej nocy. Nastepnego dnia zapytalam czemu przeglada anonse towarzyskie, a on ze spokojem zaprzeczyl, ze nic nie ogladal. Pokazalam mu ze ma w histori powiedzial ze napewno jego szef przegladal jak byl na spotkaniu z klientem . Powiedzmy ze mu uwierzylam, ale jak zaczelam sie zastanawiac to znowu mnie oklamał!!!! nie mogl byc na spotaniu bo w momencie kiedy przeglądał te anonse robil cos dla mnie o co go poprosilam i mam na to dowód. Nie mam juz sily... Jak ufac jak z nim porozmawiac, żeby nie poczuł się osaczony.... Nie mam ochoty na nic, nie mam ochoy dluzej tak zyc. Bardzo go kocham i oprocz tego ze ciagle podejrzewam o zdradę jest wspaniałym człowiekiem. Jeśli chodzi o seks to bardzo go lubię, nawet miałam wrażenie ze bardziej ja niż on. Jestem atrakcyjna, wiele facetow za mna sie oglada, niczego mi nie brakuje. Czemu on tak sie zachowuje. Co mam zrobic Poradzcie cos!!!??

Tak czytam co napisałaś... Nie wiem co tym chłopakom w głowie!  Mojego też kiedyś przyłapałam jak oglądał zdjęcia gołych kobiet ,filmy porno, byłam zrzenowana tym odkryciem. Później porozmawiałam z nim o tym i mu wybaczyłam.Tylko u Ciebie sytuacja wygląda na poważniejszą.Bo twój chłopak pisze z nie nktórymi osobami i kłamie.Postaw mu warunki, i jeśli się nie przychyli do nich to odejdź od niego.Piszesz ,że jesteś atrakcyjna to poznasz jeszcze kogoś mądrzejszego i bardziej kochającego.Ja powoli w moich problemach odnajduję siłę i odwagę ,żeby go zostawić, nie wiem czy będę potrafiła bo kocham go całym sercem,ale nie dam się źle traktować  i oszukiwać. Porozmawiaj z nim i powiedz mu szczerze jak jest,że wiesz, że nie ma Ci mącić w głowie kłamastwami.Może w końcu zrozumie i nie będzie tak się zachowywał.

....z Nim ciężko, a boję się, że bez Niego będzie jeszcze gorzej...

18

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.

Ja nie raz stawiałam warunki i co z tego, obiecywał że nie będzie korzystał z tych stron czy poczty a ostatnio widziałam w historii jak na nią wchodził. Nie pisał nigdzie e-maili dlatego nic nie mówiłam. Sam fakt że mówi, że od ostatniej kłótni nie zaglądał na nią. Nie wiem czemu nie potrafię odejść. Tak bardzo go kocham... Z jednej strony znam swoją wartość a z drugie nie wiem czy potrafię bez niego żyć!!! Coraz częściej myślę o odejściu ale nie wiem czy będę na tyle silna. Wiem, że takie osoby nigdy się nie zmienia....

19

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.

No cóż..ja przeglądałam telefon męża i natknełam się na jego profil na zbiorniku..weszłam tam i zobaczyłam jego zdjęcia, własciwie na wszytkich był penis..nie wiem i niechce wiedzieć w jakim celu zakładał sobie profil na tej stronie, bo wydawało mi się ze nasze małżeństwo jest udane..Nie pytałam czy mnie zdradzał czy tylko ma problemy, kazałam mu się wynosic z mojego mieszkania i zycia.Szkoda mojego czasu i mojej cierpliwosci.Troche mi zle bo mamy 3 letnia córeczkę ale ja sobie poradzę a on...bedzie grubo żałował ze to zmarnował.Pozdrwiam Was cieplusko

20

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.

Zdrada jest jak zbite smierdzace jajko...mimo usilnego szorowania i czyszczenia smrodek i tak sie gdzies po katach bedzie unosil... smile

Polecam kazdej zdradzonej/zdradzanej zaufac swojemu przeczuciu i podejrzeniom i kopac faceta tak mocno zeby du..a ksiezyc rozwalil smile
Jak mu bedzie zalezalo to udowodni swoja niewinnosc....

A nie sie latami cackac, marnowac czas i szukac dowodow....
Meniaczek i slusznie zes uczynila.
Jak mu bedzie zalezec to wroci, porozmawia, wyjasni...bedzie probowal odzyskac...cokolwiek...
A jak nie to tam sa drzwi smile

21

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.

cos dziwnego sie dzieje z facetami big_smile
nagminnie chca pokazywac swoje genitalia
jakas zaraza czy cus ?!
chore to to nienormalne

co jeszcze mnie zastanawia to fakt ze Kobiety tak latwo ulegaja tym ich podrywom
bo przeciez z jakimis  Kobietami zdradzaja ci mezowie
moze najwyzszy czas abysmy MY KOBIETY zaczely sie bardziej szanowac i nie leciec na kazdego jak cmy do swiatla wink

22

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.

Słusznie jagular - dobrze wiedzieć gdzie sa drzwi ww własnym mieszkaniu swojego faceta.

Jedno jest pewne - nie warto się takimi typami zadawać nie dlatego, że zdradzają, ale dlatego, że to są idioci.
Bo tylko idiota może dopuszczać do sytuacji gdy mu się udowadnia coś, czego by nie chciał miec udowodnione.
Idiota zostawi historię przeglądania we wspólnym kompie, czy telefonie luzem walającym się miedzy śmierdzącymi skarpetkami.
Po co wam zadawać się z idiota - tego nigdy nie zrozumiem.

23

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.
Jaguar napisał/a:

Zdrada jest jak zbite smierdzace jajko...mimo usilnego szorowania i czyszczenia smrodek i tak sie gdzies po katach bedzie unosil... smile

Polecam kazdej zdradzonej/zdradzanej zaufac swojemu przeczuciu i podejrzeniom i kopac faceta tak mocno zeby du..a ksiezyc rozwalil smile
Jak mu bedzie zalezalo to udowodni swoja niewinnosc....

A nie sie latami cackac, marnowac czas i szukac dowodow....
Meniaczek i slusznie zes uczynila.
Jak mu bedzie zalezec to wroci, porozmawia, wyjasni...bedzie probowal odzyskac...cokolwiek...
A jak nie to tam sa drzwi smile

Coraz mocniej się upewniam że TO BYŁ WŁASCIWY KROK:)

24

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.

Jest  na   to  sposób  aby  to  sprawdzić napisz   do  mnie  wiadomość  to  CI  powiem  nie   wyrzucam tego na  ogóle  po to  aby  Panowie nie wiedzieli  jak się   przed tym  bronić

25

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.

skoro nie ufacie swoim chłopakom, to dlaczego z nimi nadal jesteście? jaką wartość ma związek bez zaufania?

26

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.

Dziewczyny co wy robicie ..? Jeśli facet w 2/4 roku związku robi takie numery, nie ma przyszłości dla was.Zbierajcie nogi za pas. Jesteście młode, ładne, zgrabne, bezdzietne, wszystko przed wami. Omijać takich szerokim łukiem.To niedojrzali, i trzeba im czasu, tylko wy w tym czasie dociągniecie do 40. nie, nie....uciekać szybko

Idź do przodu ,nie depcząc innych.Chociaż czasem na nic innego nie zasługują.

27

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.

Mój facet po 4 latach tez kombinuje i nie wiem jak to wykryc powiedzial ze jestem przesadnie zazdrosna, ale sprawdzam mu portfel telefon komputer nigdy nic nie znalazlam chodz wiem ze kasuje nie ktore smsy!
Oszukuje mnie, gdy pojechlam na wakacje a on dojechal w weekend to ciagle klamal ze jestem w domu a wcale go tam nie bylo.
Jego tlumaczenie bylo takie ze chcial poszalec z kolegami a ja go ciagle kontroluje.
Nie wiem co bylo prawdą bo nie doszlam do tego, ma tez szefowa dosc atrakcyjna ale jest strasza od niego o 15 lat mialam juz podjerzenia ze z nia ale sprawdzilam go kilka razy i takze nic na to nie wskazuje.
Rozumiem twoja sytuacje bo tez czuje sie nie pewnie wolalabym zeby powiedzial prawde mimo ze to bedzie bolec ale on zawsze sie wykreca!

28 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-11-23 13:05:37)

Odp: Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.

Zobaczcie sobie na spam podłaczasz telefon u siebie w domu a oni odzyskają wszystkie usunięte wiadmości sms, messanger itp. i masz czarno na białym czy Cie zdradza czy nie

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Przeczucie,że mnie zdradza! Sposoby na wykrycie zdrady.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018