Na początku chciałem wszystkich przywitać, ponieważ jest to mój 1 post
No więc, jestem z dziewczyną ponad 4 miesiące, ja mam 18 lat i nie czuję się doświadczony (..miałem 3 partnerki seksualne..), ona 16 i jest dziewicą, jestem też jej pierwszym chłopakiem. Na początku wiadomo, przytulanie, pocałunki, potem to urozmaicaliśmy. Jednak z nią jest całkiem inaczej niż z tamtymi dziewczynami..ostatnio 'próbowałem' czegoś nowego, byliśmy u mnie, całowaliśmy się, no i ja wtedy położyłem swoją rękę na jej uda i przesuwałem w kierunku krocza.. niby przez chwile było wszystko ok, potem jednak ona zabierała mi rękę. Przez 2 spotkania próbowałem cały czas tego, jednak gdy ona zauważyła, że znowu tego próbuje, to momentalnie łapała mnie za rękę
Wgl nie wiem jak się miałem wtedy zachować, bo pierwszy raz mam coś takiego. Spytałem czy ona chce (w sensie żebym tak robił), a ona nie chciała odpowiedzieć, peszyła się, chichotała, coś tam pod nosem mruczała, potem mówiła że nie wie..potem że nie, potem znowu że nie wie itd. No to ja powiedziałem że okej, rozumiem. A ona dalej że przecież powiedziała ze nie wie itd.. Coś tam potem pogadaliśmy, już nie o tym, i odwiozłem ją do domu. Co o tym myśleć ? ![]()
Podobne tematy
skoro dziewczyna jest dziewicą i jestes jej pierwszym chlopakiem , ona poprostu się wstydzi..
nie możesz na to naciskać bo możesz ja jedynie bardziej speszyc..
nie rób niczego czego ona nie chce staraj sie z nia rozmawiac.
to normalne , że dziewczyna się krepuje..
zgadzam sie z milly, wydaje mi sie, ze ona chce ale sie wstydzi, i mowie to z wlasnego przykladu, bo jezeli powie, ze chce, to bedzie sie obawiala zepotraktujesz ja jak ```latwa``.. a moze zwyczajniej w swiecie chce udawac niedostepna..
Pogadajcie szczeze, czego ona oczekuje, czego ty, mysle ze powinno sie wyjasnic, ale poczekaj na odpowiedni moment.
Już rozmawialiśmy o wstydliwości, mówiła, że się nie wstydzi ;p Staram się z nią rozmawiać ale czasami się nie da poprostu..Nie lubie czegos takiego, żeby ją namawiać 15 minut aby coś mi powiedziała, jak nie chce to nie..
I tak sie wstydzi, widocznie nie jest z toba do konca szczera, bo jestescie krotko ze soba, to jak tu sie przyznac, ze podobaja jej sie takie pieszczoty..
I jeszcze drga sprawa, ty juz miales kontakty innymi dziewczynami, ona jest dziewica, przypomnij sobie, jak to bylo u Ciebie, bo tez pewnie miales jakies obawy ![]()
Poprostu zapytaj czy jest na to gotowa, i zeby odpowiedziala szczeze, jak dalej powie ze niewiem.. daj sobie spokoj na jakis czas ![]()
Pewnie że miałem obawy, jak każdy chyba ![]()
Jak mam ją o to zapytać ? Tak żeby mi odpowiedziała szczerze..chociaż i tak pewnie będzie tak jak ostatnio..a tak pozatym to jak już mi tą rękę zabiera to chyba nie chce?
Moim zdaniem, dziewczyna nie jest gotowa, nie dziwie sie, przeciez ma tylko 16 lat, a 4 miesiace znajomosci czy bycia razem to chyba w jej niestabilnym wieku za mało na poczucie bezpieczenstwa i przede wszystkim rozpoczecia tak głebokich relacji. Dorosle kobiety maja z tym problem, a co mowic o takiej dziewczynie.. Jezeli nie chce to trudno, nie mozesz jej zmuszac! Jezeli jest porzadna dziewczyna to pewnie ma jakies obawy, typu czy nie zajde w ciaze, czy to odpowiednia pora. Wy , mezczyzni nie macie takich problemoww pewnym stopniu inaczej przezywacie seks i sprawy z tym zwiazane, moze ona nie jest pewna czy moze Ci sie oddac, czy jestes odpowiedni, probuj i staraj sie, bo moim zdaniem powinna ci sie oddac po jakims roku znajomosci. 16 lat to moim zdaniem za wczesnie zeby rozpoczac zycie seksualne, przeczytac mozna nawet tu na forum ile dziewczyn ( moze nawet 90%) załuje swojego pierwszego razu w tak młodym wieku, zawsze pisza , ze nie były na to gotowe, zgadzam sie z nimi;). A z innej strony zachowujesz sie jak mysliwy polujacy na sarne, chodzi Ci tylko o jedno zeby zaciagnac ja do łózka, chociaz masz skrupuly i przynajmniej zastanawiasz sie co jest z nia nie tak, to + dla ciebie. Rada: wiecej rozmow, spacerow, wspolnego spedzania czasu nawet przy ogladaniu filmow;)
8 2011-03-05 19:17:45 Ostatnio edytowany przez Kuba93 (2011-03-05 19:18:07)
annajanina12
Przecież ja nawet jeszcze nie myśle o seksie z nią ;p bez przesady
Ona nawet nie pozwala się dotknąc, a Ty już o seksie mi robisz kazanie
Chodzi mi tylko o to, jak z nią pogadać o 'tym dotykaniu', tak aby mi odpowiedziala i można było o tym pogadac, a nie: 'nie wiem' ![]()
Ja czegoś nie rozumiem .Heloł ona ma 16 lat to czego się spodziewasz , nie wszystkie w tym wieku tak sie śpieszą to jeszcze dziecko.A z drugiej strony co Ty możesz jej zaoferować więcej oprócz tego sexu?czy tam "dotykania"
10 2011-03-05 23:04:35 Ostatnio edytowany przez Sebastian (2011-03-05 23:05:36)
Myślę, że przyda się tutaj troszkę męskiego punktu widzenia - chociaż sam nie wiem, czy po tym co napiszę nie znajdą się osoby, które powiedzą, że do mężczyzn się nie zaliczam.
Kurczę chłopie - a czy Ty przypadkiem nie dążysz do tego, żeby jak najszybciej skonsumować ten związek?
Ja wiem - seks i jego pochodne to ogromna przyjemność, ale przynajmniej moim zdaniem powinno to wynikać z prawdziwej miłości.
Cztery miesiące - niby sporo, ale gdybyście spędzali ze sobą każdy dzień. Jesteś pewien tego uczucia, tego że naprawdę ją kochasz? Moim zdaniem dziewczyna po prostu boi się, że okażesz się facetem, któremu w dużej mierze zależy na jednym - ja szczerze mówiąc czytając Twoje posty też odniosłem takie wrażenie.
Piszesz o pocałunkach, przytulaniu - w porządku. Chcesz chłopie poczuć czym naprawdę jest szczęście? Doceń to, że chodzicie razem za rękę, jeśli masz możliwości możesz ją też czasem nosić. Przytul ją - niekoniecznie namiętnie, ale tak, żebyście oboje poczuli się bezpiecznie. Zamiast całować - daj jej buziaka. Moim zdaniem to dla takich chwil warto żyć.
A seksualność to tylko dodatek - jest jak świetna zabawka, której nikt nie chce się pozbyć. Ale to nie ona sprawia, że jesteś szczęśliwy!
Mógłbym tak pisać i pisać, ale pora chyba zakończyć posta i poczekać na jakąś odpowiedź - co by od razu nie wyczerpać tematu. ![]()
Ehh widze ze nie wszyscy zrozumieli o co mi chodzi, dziewczyny na gorze od razu nawiązały do seksu ;p Mowicie zebym z nia o tym rozmawial, ale jak ?
Skoro mowie, ze ona albo nie chce odpowiedziec i sie peszy lub powie, ze nie wie..jest na to jakis sposob, aby swobodnie z o tym nia rozmawiac ? Czy na to potrzeba czasu ? ;>
Mysle, ze potgrzeba czasu i na razie ciesz sie tym co masz ![]()
Trudno żeby dziewczyny nie nawiązały do seksu, skoro sam piszesz o przesuwaniu ręki w kierunku krocza. ![]()
Dziewczyna ma dopiero 16 lat - jeśli traktujesz ten związek poważnie i nie chcesz zepsuć tej relacji nie wprowadzaj intymności i namiętności tak gwałtownie.
Krew się w mnie gotuje jak słyszę, że w kobietach fajne są dwie rzeczy - to takie luźne nawiązanie, bo nie mówię, że Ty prezentujesz taką postawę.
W każdym bądź razie posłuchaj koleżanek i ciesz się tym co masz.
Zamiast pchać łapy między uda pokaż, że naprawdę Ci na niej zależy i dotykaj jej włosów, pogłaszcz za uchem, pocałuj delikatnie w szyję - oprócz tego, że pokażesz się z dużo lepszej strony to przy odrobinie talentu wprowadzisz tym taką namiętność i intymność o jakich się jeszcze filozofom nie śniło.
Być może wiesz o czym mówię - dreszcz, który jest niesamowicie przyjemny, ale w zbyt dużej ilości mógłby chyba zabić. Na jeszcze bliższe kontakty też przyjdzie czas, ale jeśli tylko na nich Ci zależy to niech Cię piorun trzaśnie - a przy okazji i mnie za to, że Ci w tym pomagam. ![]()
też miałem taki sam problem...
zastałem dziewczynę w nietkniętym stanie i miała bardzo dużo oporów w końcu dałem sobie spokój i robiłem tylko to na co mi pozwalała z czasem jak już chciałem więcej to podstępem musiałem domagać się swojego :] całowałem ją jak kolega wyżej napisał po szyi rozbawiałem po czym nagle delikatnie nie chcący ręka mi odruchowo gdzieś tam poleciała... parę razy i sama zauważyła że to przyjemne jest jak już sama się przekonała to przestałem...
tak żeby ją zmotywować do kroku dalej. Ile ja biedny musiałem się namęczyć ![]()
Sebastian-mądry z Ciebie młody mężczyzna
a Kuba to taki szybki Bil. Dziewczyna ma 16 lat i dla niej to coś nowego.Napewno ma pragnienia ale się boi więc po co się spieszyć.Więcej romantyzmu,spontaniczności i cieszcie się młodością... Dlaczego młodym tak bardzo śpieszy się do dorosłości? Zrozumiecie za kilka lat,że beztroska młodość to bezpowrotny dar od życia.Na seks przyjdzie czas ale jeszcze nie teraz.Pewnie będziecie mieć jeszcze nie jedną dziewczynę a seks bardziej łączy ludzi i stąd dramaty nastolatków.Coraz częściej dzieci rodzą dzieci a po latach są nieszczęśliwi,zmęczeni życiem.Kubo nie śpiesz się,nie ciągnij z nią tego tematu a w zamian daj jej odczuć,że jest dla Ciebie wyjątkowa.Pojutrze Dzień Kobiet,zrób jej miła niespodziankę niech się poczuje jak MŁODA, TWOJA KOBIETA.
Na początku chciałem wszystkich przywitać, ponieważ jest to mój 1 post
No więc, jestem z dziewczyną ponad 4 miesiące, ja mam 18 lat i nie czuję się doświadczony (..miałem 3 partnerki seksualne..), ona 16 i jest dziewicą, jestem też jej pierwszym chłopakiem. Na początku wiadomo, przytulanie, pocałunki, potem to urozmaicaliśmy. Jednak z nią jest całkiem inaczej niż z tamtymi dziewczynami..ostatnio 'próbowałem' czegoś nowego, byliśmy u mnie, całowaliśmy się, no i ja wtedy położyłem swoją rękę na jej uda i przesuwałem w kierunku krocza.. niby przez chwile było wszystko ok, potem jednak ona zabierała mi rękę. Przez 2 spotkania próbowałem cały czas tego, jednak gdy ona zauważyła, że znowu tego próbuje, to momentalnie łapała mnie za rękę
Wgl nie wiem jak się miałem wtedy zachować, bo pierwszy raz mam coś takiego. Spytałem czy ona chce (w sensie żebym tak robił), a ona nie chciała odpowiedzieć, peszyła się, chichotała, coś tam pod nosem mruczała, potem mówiła że nie wie..potem że nie, potem znowu że nie wie itd. No to ja powiedziałem że okej, rozumiem. A ona dalej że przecież powiedziała ze nie wie itd.. Coś tam potem pogadaliśmy, już nie o tym, i odwiozłem ją do domu. Co o tym myśleć ?
Wiesz, ja się tak zachowywalam w wieku lat 18. A nawet gorzej, bo kilka miesiecy po 18-tce dopiero po raz pierwszy całowałam się z chłopakiem. Powód - dojrzewałam później niż rówieśniczki, więc jako 18 latka miałam rozwój fizyczny i psychikę 15-latki. Jakikolwiek dotyk poza przytulaniem wywoływał we mnie skrępowanie, nie wiedziałam o co chlopakowi chodzi, peszyłam się. Nie wiedziałam jak mam się zachować, więc uciekałam przed takimi sytuacjami. A ponieważ rozmawiać o tym tez nie umiałam, więc się najczęściej śmiałam i mówiłam "nie bo nie". Minęły 2 czy 3 lata i moja psychika była gotowa. Znikło speszenie, pojawiła się olbrzymia ciekawość i chęć odkrywania świata erotyki. Z "cnotliwej" nastolatki zmienilam się w kobietę, której zdarzyło się speszyć kilku facetów swoją otwartością w tej dziedzinie.
Wyszedłeś z założenia, że 16-letnia dziewczyna to osoba w pełni dojrzała, świadoma swojej seksualności i gotowa na bliskość cielesną. Nie kazda 16-latka jest taka. Niektóre są bardziej dziećmi niż kobietami. Proponowalabym się najpierw bacznie przyjrzeć, jakie ona ma podejście do erotyki. Być może pochodzi z glęboko katolickiego domu, gdzie seks to zło i jego miejsce jest dopiero po ślubie? A może najzwyczajniej w świecie jest dla niej na to za wcześnie?
Powinieneś z nią rozmawiać. Oczywiście ona nic Ci nie powie wprost. To Ty musisz jej przekazać (słownie a nie ręcznie), że bliskość fizyczna jest fajna, nie ma w tym nic złego i nie zrobisz jej krzywdy. No i wszelkie rady Sebastiana (normalnie szacuneczek dla kolegi za fenomenalne podejście
). Ona ma dopiero 16 lat i uczy się, jak wygladają relacje z chłopakami. Najpierw jej pokaż tą fajną magię, jaka jest między dwojgiem zakochanych nastolatków, gdzie szaleją hormony, fruwają motylki itd. Na seks przyjdzie czas później. Nie pozbawiaj jej (i siebie) tego magicznego czasu niewinnej fascynacji, który jest tylko do momentu pójścia do łóżka. Potem zaczyna być "dorosło". I niekoniecznie fajniej.
A w ogóle to przemyśl sobie, czy to jest dziewczyna, z ktorą wyobrażasz sobie w przyszłości rodzinę. Twierdząca odpowiedź na to pytanie będzie oznaczała, że jesteś gotowy, aby poczekać na nią rok, dwa, może trzy - aż ona będzie gotowa na seks. Jeśli odpowiedzią będzie 'jestem za młody, żeby myśleć o rodzinie" - lepiej daj jej spokój. Oznacza to, że dla Ciebie ten związek to tylko zwykłe 'chodzenie" - żeby mieć się z kim spotykać, uprawiać seks. A ponieważ Twój światopogląd jest drastycznie różny niż jej - żadne z Was nie dostanie tego, czego chce
Sebastian-mądry z Ciebie młody mężczyzna
a Kuba to taki szybki Bil. Dziewczyna ma 16 lat i dla niej to coś nowego.Napewno ma pragnienia ale się boi więc po co się spieszyć.Więcej romantyzmu,spontaniczności i cieszcie się młodością... Dlaczego młodym tak bardzo śpieszy się do dorosłości? Zrozumiecie za kilka lat,że beztroska młodość to bezpowrotny dar od życia.Na seks przyjdzie czas ale jeszcze nie teraz.Pewnie będziecie mieć jeszcze nie jedną dziewczynę a seks bardziej łączy ludzi i stąd dramaty nastolatków.Coraz częściej dzieci rodzą dzieci a po latach są nieszczęśliwi,zmęczeni życiem.Kubo nie śpiesz się,nie ciągnij z nią tego tematu a w zamian daj jej odczuć,że jest dla Ciebie wyjątkowa.Pojutrze Dzień Kobiet,zrób jej miła niespodziankę niech się poczuje jak MŁODA, TWOJA KOBIETA.
kocham cię !! dzięki że mi przypomniałaś o dniu kobiet gdybym zapomniał to yyy... wole nie myśleć ale bolało by przez miesiąc ![]()
Oj vinnga, w sumie to napisałaś wszystko, co chciałem wiedzieć
Wróciłem właśnie od mojego Skarba i było lepiej niż myślałem. Sebastian, masz racje, zrobiłem to chyba za bardzo gwałtownie, poczekam na ten właściwy moment. Poprostu z moją byłą całkiem inaczej to wyglądało i dlatego teraz miałem milion myśli (tzn. jak postępować), ale już jest okej
Także dziękuję bardzo Wam wszystkim, nawet nie wiecie, jak mi pomogliście. Pozdrawiam ![]()
dziewuszka ma dopiero 16 lat więc się nie dziwię... hehe
Oj vinnga, w sumie to napisałaś wszystko, co chciałem wiedzieć
Wróciłem właśnie od mojego Skarba i było lepiej niż myślałem. Sebastian, masz racje, zrobiłem to chyba za bardzo gwałtownie, poczekam na ten właściwy moment. Poprostu z moją byłą całkiem inaczej to wyglądało i dlatego teraz miałem milion myśli (tzn. jak postępować), ale już jest okej
Także dziękuję bardzo Wam wszystkim, nawet nie wiecie, jak mi pomogliście. Pozdrawiam
Tak, radzimy Ci z tym wszystkim poczekac, nie spieszyc sie i mzoesz wierzyc, ze dobrze Ci radzimy. Pospiech jest wskazany tylko przy lapaniu pchel ![]()
To super, ze Ci na tej dziewczynie zalezy.
Dodatkowo powiem Ci taka rade. Pamietaj, ze kazda kobieta/ dziewczyna jest inna i inaczej oswaja sie ze swoja seksualnoscia i jak napisala pieknie vingaa inaczej dojrzewa. Jedna jest gotowa na smielsze pocalunki itpo z chlopakiem juz w wieku 16 lat, a inna dopiero np w wieku 18 - 20 lat. Tak samo tez z seksem tak w ogole. Dlatego nie mzoesz porownywac bylej do obecnej, tylko cieszyc sie chwila, tym co masz. Twoja dziewczyna na pewno kiedys doceni , ze czekales i ze tak ci na niej zalezy. Gdy sie kocha, to naprawde mozna czekac
Poza tym wlasnie 16 latka, to czesto dziecko, czesto osoba jescze wlasnie niegotoa na blizsze kontakty, tym bardziej, ze jest dziewica. Bedziesz jeszcze dumny, ze masz dziewczyne, ktora z tym czekala , tak sadze ![]()
Pozdrawiam i powodzenia :]
Ja w jej wieku tez odpowiadalam nie wiem I chcialam I balam sie, balam sie same zdazenia co bedzie potem co chlopak sobie pomysli. Czy chcialbys skoczyc na bungee? Odpowiesz nie wiem, Bo nigdy nie skakales, slyszales ze jest fajnie ale troche sie boisz Bo Sam nie probowales, Nie wiesz jak bedzie, jakbys juz sprubowal to bys wiedzial czy chcesz skoczyc nastepny raz.Cierpliwosci wszystko przyjdzie w swoim czasie I ja tez bym radzila narazie odejsc Od strony sexualnej, przytulanie, buziaki, glaskanie niech poczuje ze Ci zalezy, ze jestes wart jej skarbu.
Ja jestem z innej bajki... W kazdym razie tak jak pisała vinnga 16 latka to takie dorastające dziecko, ale wciąż dziecko. Każdy dojrzewa inaczej. Ja akurat w tym wieku nawet jeszcze nie miałam chłopaka. Ale pamietam, że wówczas marzyłam o miłości, chciałam mieć chłopaka, chciałam czuć się kochana, trzymać się z nim za rękę, rozmawiać z nim, móc się czule przytulić, pocałować. Ale prawda jest taka, że mając 16 lat w ogóle nie myślałam o seksie...
Twoja dziewczyna może czuć się speszona, zaniepokojona. Jednocześnie może jej bardzo na Tobie zależeć i z racji wieku może bać się otwarcie Ci powiedzieć, że nie jest gotowa na seks. Po drugie te Twoje pieszczoty w wiadomym kierunku mogą spowodować, że będzie się czuła naciskana na seks, bo mogą się jej bezpośrednio z tym kojarzyć. Może ona uważać, że pocałunek w usta to dużo, a co dopiero dotykanie miejsc intymnych.
Chcę zaznaczyć, że kiedy ja nie byłam jeszcze gotowa na seks to bałam się tych wszytskich bardziej intymnych pieszczot, bo w moim myśleniu wtedy istniało przekonanie, że w ten sposób facet dąży tylko do jednego, do seksu. Bałam się, że przyzwolenie z mojej strony na jakieś bardziej intymne pieszczoty zostaną odebrane jako zgodę na seks. Nie umiałam sobie wyobrazić, że facet może tylko trochę pomacać i na macaniu się skończy i obie strony będą zadowolone.
Tak jak radziły dziewczyny spędzaj dużo czasu ze swoją dziewczyną, rozmawiajcie, okazujcie sobie delikatne czułości, budujcie wasze uczucie i skupcie się na wzajemnym poznawaniu siebie.
16 lat i 4 miesiące znajomości- u mnie nie było tematu, ale każdy jest inny...
Rozmawiaj
Daj czas
Nie naciskaj
Pozdrawiam
jesli odsuwa Ci ta reke za kazdym razem,to daj sobie spokoj z ta reka...jak sama ci na to pozwoli to wtedy to rob...16lat.dziewica...nie dziwie sie.ja mialam 17lat i bylam dziewica.chlopak,ktoremt na mnie zalezalo,nie na seksie unikal dotykania mojego tylka czy piersi.dopiepo kiedy wyczul,ze ja tego chce zaczal to robic...nie mozesz byc natretny.jesli ci na niej zalezy.anie na seksie,odpusc sobie te pieszczoty,spraw zeby ona poczula sie przy tobie bezpiecznie...zeby sama wiedziala czego chce...4miesiace to dla jednego dlugo dla drugiego malo...ja bedac dziewica przespalam sie z chlopakiem po pieciu miesiacach.ale czulam to,ze chce,ze moge mu zaufac.w moim przypadku kazdy dzien sie liczyl.kazdy praktycznie dzien z nim spedzalam...nie naprzykszaj sie,chodzi mi o ta reke...uszanuj.a skorn mowi raz tak raz tak,a robi jednak tak.to znaczy,ze jeszcze nie chce...pamietaj,ze czyny to znacznie wiecej niz slowa
jesli odsuwa Ci ta reke za kazdym razem,to daj sobie spokoj z ta reka...jak sama ci na to pozwoli to wtedy to rob...16lat.dziewica...nie dziwie sie.ja mialam no prawie 18lat(ona ma16) i bylam dziewica.chlopak,ktoremt na mnie zalezalo,nie na seksie unikal dotykania mojego tylka czy piersi.dopiepo kiedy wyczul,ze ja tego chce zaczal to robic...nie mozesz byc natretny.jesli ci na niej zalezy.anie na seksie,odpusc sobie te pieszczoty,spraw zeby ona poczula sie przy tobie bezpiecznie...zeby sama wiedziala czego chce...4miesiace to dla jednego dlugo dla drugiego malo...ja bedac dziewica przespalam sie z chlopakiem po pieciu miesiacach.ale czulam to,ze chce,ze moge mu zaufac.w moim przypadku kazdy dzien sie liczyl.kazdy praktycznie dzien z nim spedzalam...nie naprzykszaj sie,chodzi mi o ta reke...uszanuj.a skorn mowi raz tak raz tak,a robi jednak tak.to znaczy,ze jeszcze nie chce...pamietaj,ze czyny to znacznie wiecej niz slowa...
Ciekawa jestem Kuba jak Twoja historia się rozwija? Napisz coś jak Wam się układa...
Moim zdaniem ona udaje niedostepna poniewaz najpierw mowi nie wiem, potem nie, nastepnie nie wiem. Gdy mowisz ok rozumie i nie dzialasz dalej ona mowi znowu ze "nie wiem"...
Faktem jest to ze pewnie baaardzo sie stresuje, nie wie jak do tego podejsc i nie chce wyjsc na latwa. Kazda [prawie kazda ] dziewica tak ma. Po prostu porozmaiwaj z nia czy chcialaby czegos wiecej ale nie w chwili kiedy ona zabiera Ci reke. Tak spontanicznie pogadajcie, wypytaj ja o wszystko czego sie boi i w ogole.
Ale podstawa to : Nie naciskać