wymuszanie płaczem! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: wymuszanie płaczem!

Witam:)
Mam mały a może duży problem z moja 3letnią córeczką.
A wiec moja córka wymusza wszystko płaczem kiedy np. mówię do niej za pora wyłączyć bajkę ona zaczyna płakać, kiedy próbuje jej wytłumaczyć ze nie może oglądać dużo bajek i ze pora na zabawę ona nie daje dojść mi do słowa tylko wprost żąda krzykiem i płaczem bajki. nie pomaga tłumaczenie, nie pomaga zachęta do robienia czegoś innego.
Bardzo proszę o pomoc ponieważ bywa to uciążliwe.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: wymuszanie płaczem!

Mam to samo z dwulatkiem. Płacze, ja się nie poddaję, on głośniej płacze... Chyba trzeba to przeczekać sad

3

Odp: wymuszanie płaczem!

Trzeba ignorować złe zachowanie. Pokazywać, że ten płacz absolutnie nie robi na tobie wrażenia. Nie mówię, że masz olewać dziecko jak płacze, ale po prostu koniec tv to koniec, nie ma żadnych dyskusji. Pilot idzie na górną półkę, a my idziemy się kąpać (na przykład). Jak ryczy i sie zanosi płaczem - ty idź do kuchni, zacznij no nie wiem, robić kolację. Jak ci się wiesza na nogach itp, no to po prostu ani na nią nie patrz. Zmęczy się i sama da spokój. Zajmie Ci to pewnie z miesiąc, mase nerwów i zmęczenia ale będzie skuteczne.

Dzieci muszą znać wyraźne granice smile

Gdy Ty i Ja, cały świat jest dla nas ...

4

Odp: wymuszanie płaczem!

mam dokładnie taki sam problem z moim synkiem-tylko ,że u mnie dochodzi jeszcze kopanie w ściany i masa głupich odzywek...skończył 4 latka. nie wiem jak ci doradzić bo sama borykam się tym problemem. na pewno ważna jest stanowczość i konsekwencja( mi niestety niekiedy jej brakuje)
dużo z nim rozmawiam ..On doskonale rozumie,że źle robi obiecuje,że więcej tak nie zrobi ale spokój jest tylko do następnego razu. gdy miał dwa latka dochodziło do tego ,że jeśli mu czegoś nie pozwalano rzucał się na podłogę i uderzał z całej siły główką. pojechałam z nim do neurologa ale ten wykluczył jakąś chorobę.powiedział mi ,że do 4 roku życia u dzieci takie zachowanie prowadzi do zwrócenia na siebie uwagę i że w ten sposób dzieci sprawdzają na ile mogą sobie pozwolić itd.
odradził mi rezonans magnetyczny stwierdzając,że to minie. i tak było smile nie powiem ,że teraz jest aniołkiem bo oczywiście potrafi dać ostro w kość ale wszystko zależy od tego jaki ma dzień.
nie mniej jednak uważam,że w dużej mierze ja jestem temu winna gdyż przez dłuższy czas wychowywałam go sama i na wiele pozwalałam.teraz kiedy założyłam rodzinkę z prawdziwego zdarzenia i próbujemy wspólnie wyznaczyć jakieś granice mały po prostu się buntuje.
także głowa do góry myślę,że malutkiej z biegiem czasu przejdzie no i jednak stawiam na stanowczość ,konsekwencje a przede wszystkim cierpliwość...
pozdrawiam i miłego dnia życzę:)

Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

5

Odp: wymuszanie płaczem!

U mnie jest tak samo jest u mnie,mój 2,5 latek uważa że wszystko powinno być jak tylko on chcę.. Bo jak nie to tak potrafi wrzeszczeć że umarłego by obudził.. Ale słyszałam ze to minie kiedyś,bo za dużo mu wolno kiedyś było i teraz sa tego rezultaty.. Cóż życze cierpliwości Wam i Sobie:D

6

Odp: wymuszanie płaczem!

Przede wszystkim nie ulegać! przeczekać.... pomaga chwalenia dziecka. Nie nagradzanie na zasadzie "jak pójdziesz spać to kupię, Ci lalkę" a bardziej "tylko duże samodzielne dziewczynki chodzą spać o tej porze"- i kiedy dziecko reaguje na zachętę- idzie spać- "ale duża panienka, jestem pod wrażeniem, jestem z Ciebie dumna córciu" ....
Generalnie działać w taki sposób  by dziecko chciało, Ci zaimponować swoim zachowaniem. Nie potępiać- bo to działa jak płachta na byka:)

7

Odp: wymuszanie płaczem!

Witam.
Zachowanie Twojej córki można wytłumaczyć tym, że kiedyś jak chciała postawić na swoim i zaczęła płakać to może zbyt łatwo uległaś. Niestety dzieci bardzo szybko przyzwyczajają się do manipulowania swoimi rodzicami. A rodzice dla „świętego spokoju” pozwalają dziecku na coś co chce, bo przecież płacze. Musiało to się zdarzyć wielokrotnie skoro ona teraz tak reaguje na każdą sytuacje, polecenie, które jest dla niej nie koniecznie wygodne. Powinnaś małymi krokami spróbować zmienić jej zachowanie. Np. gdy każesz jej wyłączyć bajkę, zaproponuj jej jakąś super zabawę.  Powiedz że masz dla niej propozycję innej zabawy, albo poproś żeby pomogła Ci w kuchni. Małe dzieci bardzo lubią pomagać w kuchni. Powinnaś też wyznaczyć granice ile czasu dziennie córka będzie oglądała bajki. Wspólnie nastawcie zegar na czas bajki i jak tylko zadzwoni kończy oglądanie. Ale UWAGA musisz być w tym wytrwała! Bo jeśli raz jej pozwolisz na dłuższe oglądanie jak tylko zaczynie płakać to ta sytuacja nigdy się nie zmieni. Zaproponowałabym Ci też w to miejsce, aby mała słuchała bajek np. na płycie CD.  Mogę polecić Ci w tym miejscu „365 bajek na dobranoc” autorstwa Agaty Mikołajczak- Bąk.  To bardzo dobrze rozwija dziecięcą wyobraźnie a i wzroku nie psuje w ogóle smile
Pozdrawiam, M smile

8

Odp: wymuszanie płaczem!

jaj mam 4 dzieci
syn juz 13lat i coki-7,5 i 2lata (Za 2 tygodnie)
tez wymuszanie palzcem,u tej najmłodszej
czasem mam dosc palczu i zamykam sie n w łazience
satrsze ez jak im cos nie pasuje to ..fohy
na leb dostaje
W domu jeszcze ujdzie ale poza domem zcasem mam dosc ze ost wychodze tyle co zapr córki,odebrac(starsze)
do sklepu
  a w kosciele zas najmlodsza walsnie cyrkiwyprawia
kladzie sie na podlodze itd
maz wychodzi z nią albo ja w koncu
nie wytrzymuje i mowie glosniej t jeczy.
nc mnie nie trafia jak jeki,fochy i palzc

odn sklepu--to tez próbuja wymuszac,ale nie dziala na mnie
pojecza i przestana
za to cwane wiedza ze z tata jst inczej bo oczka zrobia,minki..i ,żowi zal im odmawiac

9

Odp: wymuszanie płaczem!

Witam,
Dzieci bardzo szybko uczą się, że płaczem i krzykiem mogą wiele osiągnąć. Sprzeciw dwulatka traktuje się jako normę rozwojową i przejaw dojrzewania dziecka, jednak jeśli nie będziemy w odpowiedni sposób reagować na takie zachowania dziecko będzie to później wykorzystywać. Dzieci często poprzez bunt, płacz czy wręcz histerie sprawdzają, na ile mogą sobie pozwolić. Jeśli my, dorośli, będziemy im ustępować, to będziemy wzmacniać ich niewłaściwe zachowanie.
W takich sytuacjach dorosły powinien wykazać się dużą cierpliwością, spokojem, pozytywnym podejściem, ale również konsekwencją i stanowczością. Warto spokojnie porozmawiać z dzieckiem, wysłuchać je i jasno określić swoje stanowisko. Gdy rozmowa nie pomaga należy konsekwentnie trzymać się swojej decyzji, by dziecko wiedziało, że jego płacz nie robi na Tobie wrażenia i w niczym nie pomoże. Warto też pamiętać, by unikać nadmiernej krytyki i nieadekwatnego karania oraz formułować przemyślane i rozsądne nakazy i zakazy. Opiekunowi, który straszy zakazami, ale jest niekonsekwentny i często zmienia decyzje, trudno będzie utrzymać szacunek i posłuch u dziecka. Nie przekupuj. W sytuacji, gdy dziecko wymusza płaczem obejrzenie kolejnej bajki, komunikat: „Jak się uspokoisz to kupię ci lizaka” jest dla dziecka niejako nagrodą za złe zachowanie. Zawsze przecież lepiej dostać lizaka niż nic… Warto też ustalić wspólnie z dzieckiem obowiązujące w domu zasady np. dotyczące oglądania bajek i wytrwale ich przestrzegać. Motywujące dla dzieci może być też stawianie wyzwań np. Zobaczymy czy potrafisz… Najważniejsza jest zatem konsekwencja i stanowczość. Choć czasem nie jest to łatwe warto pamiętać, że jasno określone granice dają dziecku poczucie bezpieczeństwa, porządkują świat, pokazują co wolno, a jakie są konsekwencje złego zachowania, uczą życia w społeczeństwie, szacunku do drugiego człowieka oraz odpowiedzialności.
Zachęcam do zapoznania się z książką Agnieszki Wentrych „Zanim wkroczy specjalista”, szczególnie z rozdziałem poświęconym problemowi dyscypliny (str. 88-94). Autorka opisuje różne trudne sytuacje, z którymi przychodzi się mierzyć rodzicom i nauczycielom przedszkolaków, podpowiada, jak rozumieć te zachowania, w jaki sposób na nie reagować i jak wspierać dziecko.
Pozdrawiam

10

Odp: wymuszanie płaczem!
Bardolka napisał/a:

Trzeba ignorować złe zachowanie. Pokazywać, że ten płacz absolutnie nie robi na tobie wrażenia. Nie mówię, że masz olewać dziecko jak płacze, ale po prostu koniec tv to koniec, nie ma żadnych dyskusji. Pilot idzie na górną półkę, a my idziemy się kąpać (na przykład). Jak ryczy i sie zanosi płaczem - ty idź do kuchni, zacznij no nie wiem, robić kolację. Jak ci się wiesza na nogach itp, no to po prostu ani na nią nie patrz. Zmęczy się i sama da spokój. Zajmie Ci to pewnie z miesiąc, mase nerwów i zmęczenia ale będzie skuteczne.

Dzieci muszą znać wyraźne granice smile

Dokładnie tak jak opisane, ja w ten sposób postępowałam i po jakimś czasie moja córeczka się sama przekonała, że płaczem nic nie wskóra.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018