netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Kompletnie zbity z tropu facet

9 odpowiedzi8 781 wyświetleńzałożony przez artek098, 25.02.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kompletnie zbity z tropu facet

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Kompletnie zbity z tropu facet

Długo sie wahałem zanim zdecydowałem sie tu napisać ale może któraś z Pań mnie oświeci. Mam pewien problem z koleżanką. Poznaliśmy sie na imprezie u znajomych kilka miesięcy temu. Od razu wpadła mi w oko i mam wrażenie że ja jej też (już od dość dawna żadna dziewczyna nie uśmiechała się do mnie w ten sposób). No ale tak sie jakoś złozyło że nie wziąłem wtedy od niej nr telefonu i sprawa przycichła nieco na kilka miesięcy. Jakiś czas temu spoktalismy sie znowu na imprezie u wspólnych znajomych, no i trafiło mnie jak grom z jasnego nieba. Od tamtej pory nie potrafie przestać o niej myśleć. Ona z kolei od samego początku na tej imprezie zaczęła zwracać na siebie moją uwagę: co chwila uśmiechała się do mnie, zagadywała, mowiła że chciałby żebym pojechał z nią i jej znajomymi na weekend poza miasto, zwracała się do mnie zdrobniale - co naprawde jest rzadkością. Oczywiście odwazajemniłem to wszystko. Dobrze sie bawilismy, duzo czasu spedzilismy ze sobą, dała mi swoj nr telefonu. Od tamtego czasu widujemy się dość regularnie w gronie znajomych, piszemy do siebie na skype (co ciekawe to ona chciała żebym jej dał swój nr). Wszystko wydawałoby sie być ok ale niestety nie jest tak do końca... Problem leży w jej zachowaniu w stosunku do mnie, którego za chińskiego boga nie jestem w stanie zrozumieć. Jestem facetem więc w tych sprawach mysle raczej zero-jedynkowo.

Otóż ta dziewczyna wysyła mi smsy, dość regularnie pisze do mnie wiadomosci przez skype, czasem po to tylko zeby wysłać mi uśmieszek czy buźke albo zapytać jak mi minął dzień albo co dziś porabiałem itp. W 80% przypadków inicjatywa lezy po jej stronie. Oczywiście ciesze się z tego, zawsze bardzo lubie z nią rozmawiać. Sam też do niej zagaduje choć nie tak często bo nie chce sie jej narzucać ani ja zamęczyć. Miałem kolege który kiedyś w ten sposób zawalił sprawe z dziewczyna która mu sie podobała - po prostu zagłaskał ją. Wydaje mi sie że kobiety raczej nie lubią facetów w stylu "ciepłe kluchy" ślących po kilkanascie smsów dziennie.
Ona wie, że mi sie podoba. I tego jestem pewien. Co prawda nie wprost ale za pomocą kilku aluzji i niedomówień dałem jej to do zrozumienia.

Na początku nie miała nic przeciwko temu ze przebywalismy blisko siebie, sama nawet siadała obok mnie na imprezie, dotykała mojej ręki, dużo rozmawialiśmy. Z drugiej strony stało się coś dziwnego w jej zachowaniu ostatnio. Kiedy chciałem sie z nią spotkać w cztery oczy to powiedziała mi że nie da rady. Drugi raz próbowałem, choć tym razem nie wprost, i znowu ta sama odpowiedź. Niedawno kiedy bylismy wiekszą grupką w klubie to miałem wrażenie jakby mnie unikała, rozmawiała ze wszystkimi poza mną, o usmiechu to w ogóle mogłem zapomnieć. Odniosłem wrażenie że ją czymś drażnie. Choć nie przypominam sobie zebym powiedział czy zrobił coś nie tak. Posiedziałem więc troche, po czym grzecznie się pożegnałem ze wszystkimi i wyszedłem. Nazajutrz i przez kilka następnych dni pod rząd znowu ciągle do mnie zgadywała na skype, wysyłała smsy i to właściwie bez jakiejś konkretnej przyczyny - ot tak ciekawiło ją co u mnie i przypominała mi że widzimy się w najbliższy weekend.
Następnym razem z kolei, kiedy pojechaliśmy z przyjaciółmi na impreze to odniosłem wrażenie że ciągle była obok mnie, niby przypadkiem, niby nie ale ja widziałem że jakoś ją przyciągam. Natomiast pozniej tego wieczoru zrobiła się jakaś obojętna - cały czas byłem przy niej wiec nie miała powodu żeby sie obrazić że ją olałem czy coś. Ostatnio znowu widzielismy się w gronie znajomych i sytuacja była podobna (była jakaś oziębła wobec mnie) po czym już następnego dnia wysyłała mi usmieszki, buźki i inne takie przez komunikator. Najgorsze jest jednak to że jak sie widzimy w wiekszym gronie to gada w mojej obecności o naszym wspólnym koledze, że niby szkoda że go tu nie ma a jak juz przychodzi to przymila się do niego (wiem jednak że on nie jest nią zainteresowany). A to już jest naprawde frustrujące. Staram sie w tedy zachować twarz ale to naprawde trudne.

Przyznam, że zgłupiałem od tego wszystkiego, jestem kompletnie zbity z tropu. Nie chce jej wprost pytać o co chodzi bo boje sie że całkiem zawale sprawe. Naszej wspólnej koleżanki tez nie chce pytać o co chodzi bo wiem że zaraz jej wszystko wypapla. Jeszcze pół biedy gdyby chciała mi w ten sposób przekazać że powinienem się bardziej o nią starać ale ja to przeciez robie!

Doszedłem do wniosku że wytłumaczenia są dwa:
1) Podobam jej się, na co wskazywałyby te wszystkie smsy, emotikonki, buziaki na skype, usmiechy, pytania o to co umnie, jak było w pracy itd. Tylko dlaczego na litośc boską stawałaby sie wtedy taka oziębła kiedy juz się widzimy face to face? Chyba powinna sie wtedy cieszyć że możemy sie zobaczyć?

albo

2) Nie podobam sie jej, albo już jej sie nie podobam i zainteresowała się tym moim kolegą, stąd to gadanie o nim. Tylko jak wyjasnić wtedy te wszystkie objawy zaintersowania i to że ciągle do mnie pisze? Może sie tylko bawi moim kosztem? Czy jestem dla niej tylko kolegą z którym lubi sobie pogadać w necie? Choć z drugiej strony do zwykłego kolegi nie wysyła się takich sygnałow.

Wiem, że kobieta to bardzo skomplikowana istota ale ja jestem tylko chłopem, lubie kiedy sytuacja jest jasna i nie znosze niepewności i niedomówień. Nie wiem, może zbyt racjonalnie do tego podchodze? Dodam tylko że ona ma 25 lat, nie jest wiec nastolatką która nie wie czego chce. Kto mi lepiej to wytłumaczy jak inne kobiety?

2

Odp: Kompletnie zbity z tropu facet

Mimo że jestem kobietą to jej nie rozumiem.. :)Może za bardzo nad interpretujesz jej sygnały..? Może traktuje Cię bardziej jako kolegę.. Spotykacie się tylko w gronie znajomych?  Myślę że powinieneś bardziej skupić się i poobserwować  jej zachowanie gdy widzicie się osobiście..  To że wysyła jakieś e motki, buziaki i miło rozmawiacie w sieci może być zwykłym przejawem sympatii a nie faktycznego zainteresowania..

3

Odp: Kompletnie zbity z tropu facet

Oj wy mężczyźni i to wy mówicie że my jestesmy skomplikowane smile

Postaram sie krótko i rzeczowo  bo podobno najlepiej to do was trafia.

1- Podobasz się jej , zdecydowanie tak. Zaczepia cie próbuje zwrócić więcej twojej uwagi, przez skyp jest śmielsza. A w oczy  nie chce wyjść na natrętną, udaje lekko nieprzystępna byś wreszcie podjął jakieś radykalne kroki i zadziałał zdecydowanie.
Ciszy się że cię widzi , ale czasem po prostu głupio tak na chama zaczepiać ciągle i ciągle a on milczący i  czekający ciągle.

2- Gadaniem o koledze chce wywołać twoją reakcje, byś wreszcie ujawnił jakiekolwiek uczucia choćby lekka zazdrość. To by było sygnałem że ci zależy.

Może twoja wybranka nie ma dużego doświadczenia w zdobywaniu facetów, myśli że jak otwarcie zakomunikuje ze jej się podobasz to uciekniesz bo co to za dziewczyna która pierwsza podrywa.


Co do unikania spotkań na kawę czy randkę, może faktycznie w ten dzien nie mogła. Albo może boi sie ze wypadnie głupio na randce.

Ja bym na twoim miejscu  najpierw przez skyp zapytała coś w stylu " Gadamy tak miło , nie no ja muszę powtórzyć tą rozmowę patrząc na ciebie, zdecydowanie zapraszam cie na kawę i coś do kawy"

Albo" Dobrze ze jesteś mam dwa bilety do kina na komedie romantyczna  uratuj mnie bo sam nie pójdę, i nie przyjmuje odmowy  smile"

4

Odp: Kompletnie zbity z tropu facet

Ogólnie zgadzam się z różyczką.

Możliwe, że ona nie ma dużego doświadczenia z mężczyznami i bezpieczniej, pewniej czuje się jak spotykacie się w gronie znajomych. Bezpieczniej czuje się jak ta znajomość rozgrywa się na neutralnym gruncie, bo łatwiej wtedy znieść jakomś niefortunną wpadkę, może boi się, że jak wasze uczucia wyjdą na jaw zrobi się dziwnie sztywno, krępująco. Może jest bardzo nieśmiała i nigdy tak naprawdę nie była na prawdziwej randce.Wygląda na to, że ona tylko wśród znajomych jest odważna i tak naprwadę strasznie stresuje się, obawia się spotkania tylko z Tobą, sam na sam. A jednocześnie jest Tobą zainteresowana, zaczepia Cię przez skype bo jak pisała różyczka wtedy jest śmielsza, odważnijesza.

Możliwe, że te sygnały które jej wysyłasz są dla niej "mało czytelne". Czyli z jednej strony widzi, że Ci się podoba ale z drugiej strony nie ma pewnosci, że chcesz czegoś więcej, czegoś poważnijeszego. Obawia się, że może Ty to traktujesz tylko jako kleżeństwo.

Jest wychowana, że to mężczyzna zdobywa kobietę. Może czasem robi się chłodna, bo uważa że Ty jednak niespecjalnie jesteś zainteresowany i ona wtedy czuje się źle, ale nie chce tego okazać. Może czeka, aż Ty zrobisz jakiś konkretny ruch. Zrobisz coś co spowoduje, że ona poczuje się zdobywana, adorowana. Zobaczy, że naprawdę chcesz się z nią spotykać.

Mam wrażenie, że oboje bawicie się trochę w kotka i myszkę. Tzn. spotykacie się na imprezie, ona z jakiś powodów nie czuje Twojego zainteresowania i robi się chłodna, czeka w nadziei, że jednak coś "zrobisz", poczym Ty odrącony wracasz do domu, ona czuje, że Cię traci i zaraz na drugi dzień zagaduje na necie do Ciebie aby się upewnić, że nie jesteś na nią zły. A Ty widząc jej uśmieszki na necie przekonujesz się, że coś jednak może być na rzeczy...

Zaproponuj jej przez net jakieś wspólne wyjście. Dowiedzś się co lubi robić, a dawno tego nie robiła i wyjdź z propozycją, że zabierzesz ją np. do kina, albo na kręgle itp.

W trakcie rozmowy przez Internet upewnij się, że nie ma teraz żadnych planów, obowiązków i np. napisz jej: "wiesz co, nie chce mi się gadać przez ten durny internet, chodź pójdziemy na spacer, zdecydowanie lepiej rozmawia się na żywo! Możemy pójść też coś zjesc bo zaczynam być głodny. Chyba, że w kwestii jedzenia masz inną propozycję? Chętnie ją poznam". To byłoby dość neutralne i jeśli jest nieśmiała to by się nie wystraszyła! I jeśłi zacznie coś marudzić, że nie bo... To napisz: "nie wykręcaj się smile, idziemy! Czekam na Ciebie tu...! itp.

5

Odp: Kompletnie zbity z tropu facet

różyczka ma rację, sama jak dopiero "kręciłam" z moim obecnym chłopakiem, nie chciałam by wyszło, że to ja go podrywam, więc udawałam nieprzystępną tongue potem się okazało, że przesadziłam, bo myślał, że wręcz go nie lubię.
kobiety są dziwne i tak, mówię to jako kobieta tongue

6

Odp: Kompletnie zbity z tropu facet

hmm... a może ona po prostu się boi? odrzucenia? tego, że chcesz się z nią tylko zabawić? może ma jakiś uraz do facetów, bo została kiedyś skrzywdzona? i woli nie ryzykować? może przed waszą randką woli najpierw Ciebie lepiej poznać? a nie od razu skakać na głęboką wodę?

7

Odp: Kompletnie zbity z tropu facet

Moje poprzedniczki mają stuprocentową rację smile

Ta Kobieta nie ma pewności, czy oby na pewno coś do Niej czujesz. Jestem pewna, że tak jak i Ty główkuje się, czy Ty też coś do Niej czujesz. Gdy czytałam Twoją wypowiedź miałam wrażenie, że Twoje znaki są zbyt mało dla niej czytelne. Na pewno zastanawia się jak Ty to wszystko traktujesz.

Co do obojętnosci, oschłości z Jej strony. Sama niekiedy tak robię, kiedy facet który mi sie podoba nie zwraca na mnie uwagi większej niż na resztę znajomych wink Wtedy jestem oschła i obojętna , chcąc sprawdzić co na to dany facet. Jeśli do mnie nie zagaja to wtedy wnioskuję, że nie jest mną zbytnio zainteresowany... Jeśli tuż po takich sytuacjach do Ciebie pisze to chce sprawdzić jaki masz do Niej stosunek , czy zmienił się on od ostatniego czasu kiedy pisaliście- myślę, że Ona po takiej imprezie czeka aż Ty sam do Niej napiszesz.

Nie martw się, tylko działaj. Sam mówiłes, że lubisz KONKRETNE podejście, wiec również KONKRETNIE DZIAŁAJ smile Jesteś facetem i masz większą opatrzność nad tym co się między Wami wydarzy. Zaproś Ją gdzieś, pokazując przy tym, że nie jest to tylko koleżeńskie zaproszenie- dlaczego? Bo jeśli uzna, ze to tylko koleżeńskie spotkanie być może Ci odmówi dlatego, że faktycznie nie bedzie miala czasu, zaś jesli pokażesz Jej, że to spotkanie jest dla Ciebie czymś więcej to na pewno rzuci wszystko i na nie przyjdzie- tak możesz zobaczyć w minimalnym stopniu na czym stoisz smile

Do dziela;)

8

Odp: Kompletnie zbity z tropu facet

Kobiety po prostu lubią być zdobywane. Lubią wiedzieć, że mężczyzna wie czego chce i jest pewny, że mu zależy.

Kobieta chcąc być zdobytą może okazywać oziębłość aby się przekonać, czy danemu chłopakowi faktycznie zalezy.  Może czuć się onieśmielona, nieswojo będąc zmuszoną do okazania zainteresowania jako pierwsza. Uważa się, że to do mężczyzny należy ten "pierwszy krok"... Zresztą mężczyźni to lubią... zdobywać, polować

Oczywiście w dzisiejszych czasach wszytsko się zmienia i kobiety zaczynają również coraz częściej podrywać... stają się drapieżnikami! Jednak myślę, że dużo z nas kobiet wciąż pragnie być zdobywaną i adorowaną przez mężczyznę! To takie romantyczne... Kobiece...

Zdaje sobie sprawę, że dla mężczyzny "podrywanie" to też duże wyzwanie i wcale nie takie łatwe. Nikt nie chce być odrzuconym. To duże ryzyko dlatego normalne, że potrzeba czasu aby się zorientować, czy się komuś podobamy. Myślę, że Ty artek już wiesz, że podobasz się swojje sympatii zatem czas na odważnijeszy krok!

9

Odp: Kompletnie zbity z tropu facet

Uwierz ARTEK Ty jej się podobasz i to bardzo.wiesz generalnie to kobietki maja problem czy napisac pierwsza do faceta,oczekuja ze facet to zrobi a jesli nie zrobi to wiele ich to kosztuje...ale pisza...a ty siedzisz i myslisz i się zastanawiasz jak bys oczu i serca nie mial...aj faceci...

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kompletnie zbity z tropu facet

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026