netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"

30 odpowiedzi14 947 wyświetleńzałożony przez Klaudynka91, 10.02.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 31 ]

1

Temat: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"

Jestem z nim prawie 2 lata, jestem gotowa żeby być mamą i bardzo tego chce, tym bardziej, że mam problemy z jajnikami i boje się żeby potem nie było za późno. On chce mieć dzieci, ale za rok czy dwa ( jesteśmy przed rozpoczeciem budowy domu), mama też mnie namawia żebym odstawiła tabletki nie mówiąc mu... przecież jak już to dziecko będzie to będzie je kochał...ale nie chce być lojalna. Tylko dlaczego on ma decydować...ja chce jak najszybciej a on upiera się przy swoim. Dodam, że facet dojrzały, odpowiedzialny, 29 lat.

2

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"

Wydaje mi się, że powinnaś z nim porozmawiać konkretnie na ten temat, a nie załatwiać "po cichu". Jeśli on nie jest dojrzały psychicznie to może wcale nie wywołać w nim to oczekiwanej przez Ciebie reakcji. Osobiście nie potrafiłabym spojrzeć w oczy mojemu facetowi po takiej akcji to doprowadza do braku zaufania. Może nawet jeśli oswoi się z byciem ojcem w późniejszym czasie zachować wstrzemięźliwość lub zwiększoną czujność w czasie zbliżeń. To nie prowadzi do dobrych relacji. Dziecko powinno być chciane przez oboje rodziców, choćby dla zdrowych relacji. Nie wybaczyłabym sobie jakby mój facet miał np. po 10 latach do mnie wyrzut, a może nawet do dziecka, które nie byłoby niczemu winne. Wg mnie to niedojrzałe co próbujesz zrobić, a problem z jajnikami to jeszcze nie jest wykluczenie ciąży.

3

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"

Ty masz dopiero 20 lat, jesteś pewna, że to już czas, by zostać matką? Naprawdę jesteś na to gotowa? Poza tym jesteś z facetem 2 lata - nie wiem, czy to dla Ciebie dużo, czy mało, ale myślę, że powinnaś jeszcze dobrze się nad tym zastanowić. Dziecko to decyzja na całe życie.

Akvamaryna ma rację - dziecko powinne być chciane przez obojga rodziców.

4

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"

Masz 20 lat, jesteś w związku 2 lata. Tak naprawdę nie znasz jeszcze swojego faceta do końca.
Jaką masz pewność, że będzie kochał to dziecko? Żadną. Może będzie a może się zdenerwuje, że został ,,wrobiony" i odejdzie a Ty zostaniesz z dzieckiem sama.
Piszesz, że dlaczego on ma decydować. A czemu w takim razie TY masz decydować...? Decyzje o dziecku powinni podjąć oboje partnerzy po poważnej rozmowie, czy mogą sobie na dziecko pozwolić.
Szczerze mówiąc na miejscu faceta, który został ,,wrobiony" dziecko owszem-kochałabym. Ale od kobiety, która tak mnie oszukała zwyczajnie bym odeszła.

5

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"
Klaudynka91 napisał/a:

Tylko dlaczego on ma decydować...ja chce jak najszybciej a on upiera się przy swoim.

A dlaczego to Ty masz decydować? Myślę, że sama się jeszcze zachowujesz jak dziecko: "ja chcę!", brakuje jeszcze tylko uderzania piąstkami i tupania. Tutaj trzeba wypracować jakiś kompromis, a nie wywierać taką presję.

Zajście w ciążę "po cichu" to najgłupsze, co możesz w tej sytuacji zrobić. Możesz się zdziwić, jeśli się okaże, że na wieść o ciąży on od Ciebie odejdzie - i ja szczerze mówiąc temu bym się nie dziwiła, na jego miejscu nie chciałabym być z kimś tak egoistycznym, kto oszukuje mnie dla własnych korzyści.

6

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"
AnnaMa napisał/a:

Ty masz dopiero 20 lat, jesteś pewna, że to już czas, by zostać matką? Naprawdę jesteś na to gotowa? Poza tym jesteś z facetem 2 lata - nie wiem, czy to dla Ciebie dużo, czy mało, ale myślę, że powinnaś jeszcze dobrze się nad tym zastanowić. Dziecko to decyzja na całe życie.

Akvamaryna ma rację - dziecko powinne być chciane przez obojga rodziców.

dokladnie tak  jak pisza dziewczyny;D

7

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"

No spodziwałam się takich reakcji...moja mama miała 20 lat jak mnie urodziła, byłam zaplanowanym, chcianym dzieckiem i jest najlepszą matką jaką znam. Patrząc na kobiety rodzące w wieku 30 lat nie każda sobie radzi z rodzicielstwem, koleżanka zaszła w ciąże jak miała 18 i też jest rewelacyjną mamą...nie chodzi o wiek tylko o dojrzałość bo niektóra 18-latka jest świetną mama 30-latka sobie nie umie poradzić. Wiem, właśnie o tym zaufaniu ale mówie mam problemy z jajnikami, ciągle nowe torbiele,  cuda boje się jak nie będę miała tego dziecka teraz to potem moge już nie mieć szansy...a tego bym się wytrzymała.

8

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"

rozumiem twoj niepokoj ale do "zrobienia dziecka" w tradycyjny sposob wciaz potrzeba kobiety i mężczyzny więc oboje musicie podjać świadoma decyzję. odstawienie antykoncepcji po kryjomu nie wyjdzie ci na dobre. po prostu szczerze pogadaj z partnerem, jezeli faktycznie zależy mu na dziecku  z toba a problemy zdrowotne mogą wam to uniemożliwić weźmie to pod uwage- daj mu czas na oswojenie sie.

9

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"
AnnaMa napisał/a:

Ty masz dopiero 20 lat, jesteś pewna, że to już czas, by zostać matką? Naprawdę jesteś na to gotowa? Poza tym jesteś z facetem 2 lata - nie wiem, czy to dla Ciebie dużo, czy mało, ale myślę, że powinnaś jeszcze dobrze się nad tym zastanowić.

Chęć zostania matką przychodzi w różnym wieku wiem to sama po sobie . I dlaczego niby dziewczyna ktora ma 20 lat nie może chcieć mieć dziecka? bo jest niby za młoda? absurd.
To co że jest z nim 2 lata? Jeżeli zdecydowała się akurat z tym facetem to musi go znać dość dobrze i mu ufać prawda? Mysle ze nie chciałaby mieć dziecka z jakimś "podejrzanym typem" ...

10

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"
MsDomisiek napisał/a:
AnnaMa napisał/a:

Ty masz dopiero 20 lat, jesteś pewna, że to już czas, by zostać matką? Naprawdę jesteś na to gotowa? Poza tym jesteś z facetem 2 lata - nie wiem, czy to dla Ciebie dużo, czy mało, ale myślę, że powinnaś jeszcze dobrze się nad tym zastanowić.

Chęć zostania matką przychodzi w różnym wieku wiem to sama po sobie . I dlaczego niby dziewczyna ktora ma 20 lat nie może chcieć mieć dziecka? bo jest niby za młoda? absurd.
To co że jest z nim 2 lata? Jeżeli zdecydowała się akurat z tym facetem to musi go znać dość dobrze i mu ufać prawda? Mysle ze nie chciałaby mieć dziecka z jakimś "podejrzanym typem" ...

Oczywiście, że musi mu ufać i myślę, że on też jej ufa, dlatego jak dowie się, że został wrobiony w dziecko, to chyba nie będzie zadowolony? A o tym, że jest za młoda napisałam tylko dlatego, że odniosłam wrażenie, iż psychicznie ona nie jest gotowa na dziecko. Tak jak napisała Anemonne - "ja chcę i już!" - to może być zwykły kaprys. Też często myślę o dziecku, ale wiem, że to nie jest odpowiedni moment, no i wiem, że mój facet uważa tak samo.

11

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"

Ja też myśle o tym . Też mam 20 lat a myśle o tym od roku...więc chyba dobrze przemyślane...ale chce żebyśmy razem świdomie to zrobili, i wtedy bede najszcześliwsza.

12

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"

Hmm wydaje mi się ze jezeli zdecydowala sie na taki krok i podjela decyzje ze chcialaby miec dzieciaczka to wydaje mi sie ze doskonale zdaje sobie sprawe z tego ze to wielka odpowiedzialnosc na cale zycie a nie chwilowy kaprys...

13 Ostatnio edytowany przez Małgorzatka (2011-02-10 13:45:37)

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"
Klaudynka91 napisał/a:

moja mama miała 20 lat jak mnie urodziła, byłam zaplanowanym, chcianym dzieckiem i jest najlepszą matką jaką znam.

A czy w Waszym przypadku to będzie planowane dziecko? Być może z Twojej strony tak, ale ze strony partnera już niekoniecznie.
Mi mama powiedziała gdy kończyłam 22 lata, że także urodziła mnie w tym wieku. Zażartowałam tylko: "Jakieś sugestie, żaden problem." tongue
Chcesz dziecka, a narazie sama zachowujesz się jak dziecko, więc lepiej to przemyśl.

14

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"

A ja wypowiem się ze swojego doświadczenia , bo jestem żywym przykładem takiej sytuacji.
Ja mam 25 lat mój partner 37 ...
podjęłam decyzję o zajściu w ciążę sama ... ponieważ uważałam , że mój partner jest odpowiednim kandydatem na to i go kocham. Poza tym i tak i tak wiedziałam , że z nim będę ... a on kończy w tym roku 38 lat i nie chciałam czekać aż on się całkiem zestarzeje i będzie miał w przyszłości możliwe , że problemy z dogadaniem się z własnymi dziećmi. Ja też jestem w idealnym wieku do zachodzenia w ciążę ... a trzeba brać pod uwagę , że zegar biologiczny kobiety pracuje inaczej jak w przypadku mężczyzn i ten czas mamy na prawdę ograniczony. Moja mama starała się z tatą o mnie aż 8 lat ... i już mało brakowało żeby się nie zdecydowali na adopcję. Ja nie chciałam przechodzić tego samego.
Teraz napiszę Ci jaka była reakcja mojego lubego. A więc nie powiedziałam mu , że odstawiłam tabletki , choć i tak je musiałam odstawić bo mi szkodziły i miałam plamienia i różne cuda od nich. Starania trwały 4 miesiące ... już olałam temat bo doszłam do wniosku, że to nie tak łatwo będzie .... aż tu kolejnego miesiąca okres mi się spóznił , zrobiłam test i wyszły dwie kreski.
Moj luby doznal szoku jak mu o tym powiedzialam ..... oczywiscie nie przyznalam sie , ze odstawilam tabletki ... do tej pory.
Pierwszy dzien był bardzo zły ... nastepnego dnia zaczal mnie calowac i przepraszac ...  ale dopóki nie poszłam do gina to wmawial mi ze pewnie jestem na cos chora a nie w ciazy. Lekarz potwierdzil ciaze. Przez pierwsze 2 miesiace wmawial mi co jakis czas , ze pewnie zapomnialam kiedys wziac tabletki i nie chce sie przyznac , ale sie wypieralam. Ja zaprzeczalam.
Z miesiaca na miesiac bylo coraz lepiej .... on coraz bardziej sie oswajal z mysla o ojcostwie. Powiedzial , ze mimo okolicznosci to nie ma mi nic za zle. Poszlismy na usg polowkowe na ktorym sie stwierdza z reguly plec ... i jak zobaczyl swoja corke na monitorze w 3d to prawie sie poplakal. Od tamtej pory nie musze go nawet namawiac zeby poszedl ze mna na wizyte. Jakis czas temu nawet mi powiedzial w twarz , ze jest dumny , ze bedzie mial dwie kobiety w domu jedna duza i jedna małą.
Widzisz w przypadku mojego faceta bylo akurat tak , ze trzeba bylo zrobic jeden krok do przodu za niego , bo sam nigdy by go nie zrobil a lata by lecialy. Ale to nie jest gwarantem , że kazdy facet taki jest , reakcje mogą być na prawdę różne.
Nie wiem czy to co zrobilam bylo dobre .... ale w moim przypadku chyba tak bo nieswiadomie uszczesliwilam swojego faceta mimo intrygi.
Musisz sie zastanowic porzadnie. No i jesli sie zdecydujesz .... i Ci sie uda .... to pod zadnych pozorem nigdy sie nie przyznawaj do tego co zrobiłas ... bo bedzie Ci wypominal. Juz lepiej powiedz , ze raptem jednej tabletki zapomnialas , ale nigdy , ze zaplanowalas ciaze.

15

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"

Poza tym u mnie to bardzo szybko poszło , tylko 4 miesiące .... biorąc pod uwagę ile teraz ludzie się starają o dziecko.
Ja co miesiąc sobie mówiłam , że co ma być to będzie ... że jeżeli się uda ... to znak , że tak miało być , że to jest odpowiedni partner ... no i udało się. Ale musisz liczyć się z tym , że nie w każdym przypadku tak gładko idzie ... i tak na prawdę Twoje starania mogą trwać rok a nawet dwa lata ... czyli teoretycznie mogłoby to się nałożyć z terminem ... kiedy Twój partner już by chciał dziecko.
Wiesz ja bym jeszcze z nim porozmawiała na Twoim miejscu ... bo chłopak jak widać nie wyklucza całkiem chęci bycia ojcem.
Może po prostu powinnaś mu uświadomić , że w dzisiejszych czasach co 3 para ma problem ze spłodzeniem potomstwa .... i starania trwają długo .... bo może on myśli , że wystarczy jedno zbliżenie w dni płodne ... i gotowe ?
A im szybciej zaczniecie się starać tym też szybciej się przekonasz jakie predyspozycje ma Twój organizm chociażby ... i gdyby było coś nie tak to w miarę wcześnie moglibyście podjąć leczenie ?
No ale to tylko moje zdanie .... smile

16

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"

ty znasz swojego faceta najlepiej.... więc jak myślisz jaka będzie jego reakcja? pogodzi się po pierwszym szoku... jak się dowie , że jesteś w ciąży czy jest w stanie odejść???

17 Ostatnio edytowany przez vinnga (2011-03-01 21:21:58)

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"

Jesli nie ma zgody z obu stron na dziecko, to musisz miec swiadomosc, ze teraz lub w przyszlosci mozesz zostac samotna matka. On oddala czas bycia ojcem... a moze nie chce nim zostac nigdy? Pytalas go o to? Czy skoro on wie, ze Ty tak tego pragniesz to bojac sie Cie stracic kreci, ze moze za rok czy dwa...

Poza tym... Tak naprawde nie ma dobrego czasu na dziecko. Wy teraz zaczynacie budowe domu, pozniej beda meble, auto, inne rzeczy i .... starosc.

Mimo wszystko porozmawialabym z nim. Postawilabym sprawe jasno: za rok czy teraz w marcu czy czerwcu ( data zalezy od Ciebie ) chce zajsc w ciaze. Chce abys o tym wiedzial. Ustalmy razem czas zajscia w ciaze, bo kilka m-cy wczesniej trzeba odstawic tabletki, przez 3 miesiace wcinac kwas foliowy i porobic badania.
Wtedy robisz wszystko jawnie i nigdy nie bedziesz sobie wyrzucala, ze cos zrobilas za jego plecami.
Jesli powie, ze sie nie zgadza, ze moze pogadacie kiedys, indziej, to powiedz twardo, ze chcesz wiedziec kiedy, aby moc spokojnie czekac i trzymaj sie ustalen. Jesli bedzie krecil i udawal wariata juz podczas rozmowy to zastanow sie czy on w ogole chce miec dzieci. Bo moze sie zdarzyc, ze po prostu Ci o tym nie chce powiedziec.
Zmuszenie kogos do dziecka, kto tego nie chce nie jest dobrym wyjsciem. Chyba nie chcesz, aby dziecko odczulo kiedys to, ze zostalo powolane na swiat tylko przez matke a ojciec dostal je z przymusu.

Pozdr.

18

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"

W pełni zgadzam się z Bullinką. Tylko szczera rozmowa będzie tu nalepszym wyjściem. Pamiętaj, że każdy związek buduje się na zaufaniu. Razem musicie przedstawić swoje racje i argumenty.Jeżeli on chce dzieci, ale nie czuje sie gotowy i mówi, ze za 2 lata Ty nie możesz odwalić numeru i go oszukać w taki sposób. Trzeba w związku iść na kompromis. Przypuścmy on chce za 2 lata a ty już. zacznijcie się zatem starać o dzidzie za pół roku i wszystko będzie ok. Wiadomo, ze starania moga potrwać a i w ciąży trzeba chodzić 9 miesięcy. Jeżeli On zacznie się wymigiwać i mieszać to znaczy, ze dzieci nie chce mieć. I tak jak pisz poprzedniczka teraz budowa, potem auto, i ciul wie co jeszcze. Decyzje trzeba podjąć i zacząć działać.   
A czy się ze soba jest 2 lata czy pół roku to naczenia nie ma. Ja ze swoim byłym byłam 5 lat i zaręczyny były i ślub już zaczynaliśmy załatwiać. I pojawił się M. Dopiero z perspektywy czasu zobaczyłam, ze mojego byłego prawie w cale nie znałam pomimo tak długiego związku. Moi rodzice byli ze sobą 6 miesięcy i wzięli ślub. są przykładnym małżeństwem, z których sama chciałbym brać przykład. Z moim M to już po pół roku chcieliśmy slub brać, ale byliśmy studentami i kasy nie było smile Znam pary, które 10 lat ze sobą byli i się rozstali. Po pół roku do roku juz byli szczęślkiwymi małżonkami z kim innym big_smile
a wiek to indywidualna sprawa. Każdy decyduje kiedy chce mieć dziecko świadomie .

19

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"

Czesc dziewczyny mam mały proble z którym nie potrafie sobie poradzic podejrzewam ze moge byc w ciaży ale nie z moim facetem  nie długo bo jakies nie cale 2 tyg mój facet mieszka w Niemczech  ale jzu na dniach bede sie z nim widziec podkreslam ze w momecie zdrady nie bylismy razem ale sie pogodzilismy nie oceniajacie mnie bo tak na prawde nie jestm wstanie wam tlumaczyc o co chodzi w naszym zwiazku chciałabym tylko wiedziuec czy uda mi sie wkrecic w razie cos ze to jego dziecko on ma dobre serce  wiem ze ja popełniłam bład ale mam juz jedno dziecko i tez facet mnie zostawił  pomózcie

20

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"

Larysa, ty chyba zartujesz co?? Powiedz, ze tak..
Jestes bezczelna.. poszlas z innym do lozka! a chcesz wykorzystac swojego dobrego faceta, zeby to on wychowywal dziecko, o ile jestes w ciazy.
Nie jest ci wstyd? bo ja bym nawet o takim czyms nie pomyslala!
Ile ty masz lat?
Najlepiej jak  sie przyznasz co przeskrobalas, i co planowalas gdyby okazalo sie, ze jestes w ciazy.
Skoro tamtemu tak sie szybko oddalas, to czemu nie powiesz mu, ze podejrzewasz ciaze?..

A tak w ogole, to musialas kilka dni wczesniej sypiac z chlopakiem, a chwile pozniej juz dalas innemu? No to pieknie.

Plac za swoje bledy, i przyznaj sie do tego co zrobilas, a jezeli cie zostawi, to nie miej mu za zle, tylko wychowaj to dziecko, sama lub z PRAWDZIWYM ojcem dziecka.

21

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"

Ive pięknie namawiasz  autorkę wątku do kłamstwa, ot nie patrz na moralne kwestie oszukaj go i co więcej kłam do końca życia.

A ja mam do ciebie pytanie Ive. Twój partner pokochał dziecko, cieszyliście się z narodzin hurrra itd. Wiec skoro już kocha dziecko ,co ci szkodzi być szczerą i powiedzieć okłamałam cię i perfidnie zaplanowałam ciąże.
Czemu skoro widzisz ojcowska miłość nie powiesz co zrobiłaś?

Wiesz czemu nie powiesz? Bo twój facet dziecko zawsze będzie kochał, a podła intrygantkę mamusie już może nie koniecznie.
Dlatego nie powiesz bo jak facet nie głupi to zaraz się zastanowi w czym jeszcze go oszukałaś, bądź w czym jeszcze oszukasz bo skrupułów nie masz jak widać.
I z związku w którym sadził że jest szczerość i szacunek, zaczną się podejrzenia, domysły, zaufania już nie będzie.

Dlatego autorko wątku nie radzę ci kłamać u podstaw związku, bo to perfidne i brak szacunku u ciebie do ukochanego człowieka.

22 Ostatnio edytowany przez Ivee (2011-10-07 13:42:45)

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"

Różyczko
tylko zapomniałaś , że każdy związek rozpatruje się indywidualnie i nie ma złotej recepty na wszystko.
Mój facet był z typu tych " chcę ... ale się boję" więc nie oceniaj pochopnie mnie. Są mężczyzni , za których czasem trzeba podjąć decyzję. I nie chodzi mi tu o sytuację kiedy ma to być wbrew nim całkowicie .. wbrew ich przekonaniom i chęciom.
Każdy zna swojego faceta i wie na co może sobie pozwolić.
Są mężczyzni , którzy sami nie wyjdą z inicjatywą ...... a uważam , że macierzyństwo jest czymś tak pięknym , że nie warto się go pozbawiać ... przez faceta. Lepiej zmienić prędzej mężczyznę.

Mój M. wie jak było bo rozmawialiśmy o tym i głupi nie jest .... i wszystkim dookoła teraz mówi , że oboje chcieliśmy mieć dziecko. A mi powiedział , że nie ma mi tego za złe ... i jest dumny , że ma taką piękną córeczkę i kochającą kobietę. A sam nie byłby na tyle odważny żeby podjąć decyzję o dziecku.


Poza tym autorce doradziłam , żeby porozmawiała najpierw ze swoim partnerem. Nie radziłam jej go okłamać ... przedstawiłam tylko swój przykład.

23 Ostatnio edytowany przez Malinowy_Elf (2011-10-07 14:03:41)

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"

Związek to przede wszystkim ZAUFANIE, SZCZEROŚĆ, ODPOWIEDZIALNOŚĆ i SZACUNEK. Zgadzam się z wieloma wypowiedziami w tym wątku oprócz: autorki - Klaudynka91, Ivee oraz Larysy2727.

Drogie Panie prawdą jest, że długość związku i wiek kobiety i mężczyzny nie ma znaczenia jeśli chodzi o kwestie "gotowości" do założenia rodziny. Niestety wszystkie 3 jesteście nie dojrzałe (takie jest moje zdanie), bo ktoś dojrzały nie oszukuje osoby z którą ma spędzić resztę życia i którą kocha. Ale nie chodzi o ocenianie Was, bo przypuszczam, że żadne słowa waszego postępowania nie zmienią.

Jeśli chodzi o autorkę proponuję tak samo jak reszta dziewczyn i Dr. Menel szczerą rozmowę. Zrozum, że dziecko to nie kaprys i pogadaj o planach ze swoim partnerem. Nie sądzisz, że on też ma prawo o tym decydować? To powinna być wasza wspólna decyzja.

Do Ivee.... no cóż. Ciekawa jestem czego nauczysz swoją córeczkę. Życzę więcej prawdy na przyszłość. Pomyśl jak Ty byś się czuła, gdyby ktoś kogo kochasz oszukał Cię tak z premedytacją.

Laryso podpisuje się obiema rękami i nogami pod tym co napisała Shiseido. Zastanów się czy ten dobry człowiek powinien płacić za Twoje błędy? Trzeba było pomyśleć o zabezpieczeniu. Nie moja sprawa z kim uprawiasz seks, ale to chyba wymaga trochę odpowiedzialności. Jak najszybciej powiedz "ojcu potencjalnie przyszłego dziecka", że chyba jesteś w ciąży, co on na to. A potem przyznaj się swojemu facetowi.



Nie rozumiem Was jak możecie kłamać przez całe życie. Codziennie patrzeć w oczy swoim mężczyzną, uśmiechać się do nich, kochać się z nimi i wiedzieć, że ukrywacie tak ISTOTNE KWESTIE.

--------------
Do IVEE - zauważyłam, że dopisałaś coś w między czasie. W pierwszym poście nie napisałaś, że przyznałaś się do kłamstwa.....

24

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"
Larysa2727 napisał/a:

Czesc dziewczyny mam mały proble z którym nie potrafie sobie poradzic podejrzewam ze moge byc w ciaży ale nie z moim facetem  nie długo bo jakies nie cale 2 tyg mój facet mieszka w Niemczech  ale jzu na dniach bede sie z nim widziec podkreslam ze w momecie zdrady nie bylismy razem ale sie pogodzilismy nie oceniajacie mnie bo tak na prawde nie jestm wstanie wam tlumaczyc o co chodzi w naszym zwiazku chciałabym tylko wiedziuec czy uda mi sie wkrecic w razie cos ze to jego dziecko on ma dobre serce  wiem ze ja popełniłam bład ale mam juz jedno dziecko i tez facet mnie zostawił  pomózcie

Ha, a pierwsze dziecko wiesz z kim masz?
Widac co z Ciebie za kobieta i ani trochę mi Ciebie nie zal.

25

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"

Malinowy Elf - spójrz na datę zamieszczenia tamtego pierwszego posta ... a ostatniego ... wtedy jeszcze byłam w ciąży ... a teraz mam już półroczną córkę smile
Jeżeli ktoś na prawdę kocha drugą osobę ... to jest w stanie wybaczyć wiele ... a już na pewno to , że się okłamało go ... ale jednocześnie uszczęśliwiło. Bo dla mojego partnera córka jest wyłącznie szczęściem ..

Nie polecam nikomu takich metod .... wiadomo ... ja zaryzykowałam , ale nie żałuję. Bo mam teraz cudowną córkę i kochającego faceta.
A co do kłamstwa to w żadnej innej kwestii nie okłamywałam i nie okłamuję mojego faceta.

26

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"
Ivee napisał/a:

Malinowy Elf - spójrz na datę zamieszczenia tamtego pierwszego posta ... a ostatniego ... wtedy jeszcze byłam w ciąży ... a teraz mam już półroczną córkę smile

Przyznaję, faktycznie nie zwróciłam uwagi na datę, przepraszam mój błąd.

Ivee napisał/a:

Jeżeli ktoś na prawdę kocha drugą osobę ... to jest w stanie wybaczyć wiele ... a już na pewno to , że się okłamało go ... ale jednocześnie uszczęśliwiło. Bo dla mojego partnera córka jest wyłącznie szczęściem ..

Nie polecam nikomu takich metod .... wiadomo ... ja zaryzykowałam , ale nie żałuję. Bo mam teraz cudowną córkę i kochającego faceta.
A co do kłamstwa to w żadnej innej kwestii nie okłamywałam i nie okłamuję mojego faceta.

Właśnie zaryzykowałaś, a co gdyby fakt posiadania nieplanowanego dziecka nie uszczęśliwił Twojego mężczyzny a przeciwnie? Powiedziałabyś "trudno" i zniszczyła życie jemu, dziecku - bo brakowało by mu miłości, i sobie również..... mimo wszystko uważam, że tego typu postępowanie jest "szczeniackie". Takie sprawy dojrzali ludzie omawiają razem, planują, a nie wrabiają intrygą.

Cieszę się, że masz szczęśliwą rodzinę, córkę która daje Wam obojgu szczęście i faceta w którym masz oparcie.

Pozdrawiam

27 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2011-10-08 08:07:22)

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"
Klaudynka91 napisał/a:

Jestem z nim prawie 2 lata, jestem gotowa żeby być mamą i bardzo tego chce, tym bardziej, że mam problemy z jajnikami i boje się żeby potem nie było za późno. On chce mieć dzieci, ale za rok czy dwa ( jesteśmy przed rozpoczeciem budowy domu), mama też mnie namawia żebym odstawiła tabletki nie mówiąc mu... przecież jak już to dziecko będzie to będzie je kochał...ale nie chce być lojalna. Tylko dlaczego on ma decydować...ja chce jak najszybciej a on upiera się przy swoim. Dodam, że facet dojrzały, odpowiedzialny, 29 lat.

Rozbroił mnie ten wątek smile
To po prostu szczyt szczęścia być oszukanym przez osobę ponoć ukochaną, której człowiek chce ufać...
Pokocha, bo jest dojrzały i odpowiedzialny. Pewnie, że pokocha... ale czy nie z odpowiedzialności i dojrzałości wynika fakt, że chce NAJPIERW zapewnić dziecku warunki i dom?
JA chcę , ja chcę i to najważniejsze... A dziecko nie zabawka, ani zachcianka. Będzie już NA CAŁE ŻYCIE... Nie można się z niego "rozmyślić"  i powiedzieć "ups - pomyliłam się". Myślałam, że będzie inaczej, lżej, łatwiej...
A potem się czyta : "jestem samotna, ON nie chce zajmować się dzieckiem, bo pracuje, bo buduje dom, bo zanadto jest zmęczony..."
Rok czy 2 lata to nie wieczność a zawiedzione zaufanie trudne do odbudowania. Świadomość oszukania przez ukochaną też boli i rzutuje na dalsze życie. Piękne perspektywy... czyż nie?
Może autorko użyj empatii i pomyśl jakbyś się poczuła będąc na jego miejscu smile
Taką decyzję należy podjąć wspólnie a nie na zasadzie czyje górą, może warto to rozważyć mniej egoistycznie?

28

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"
Anhedonia napisał/a:
Klaudynka91 napisał/a:

Jestem z nim prawie 2 lata, jestem gotowa żeby być mamą i bardzo tego chce, tym bardziej, że mam problemy z jajnikami i boje się żeby potem nie było za późno. On chce mieć dzieci, ale za rok czy dwa ( jesteśmy przed rozpoczeciem budowy domu), mama też mnie namawia żebym odstawiła tabletki nie mówiąc mu... przecież jak już to dziecko będzie to będzie je kochał...ale nie chce być lojalna. Tylko dlaczego on ma decydować...ja chce jak najszybciej a on upiera się przy swoim. Dodam, że facet dojrzały, odpowiedzialny, 29 lat.

Rozbroił mnie ten wątek smile
To po prostu szczyt szczęścia być oszukanym przez osobę ponoć ukochaną, której człowiek chce ufać...
Pokocha, bo jest dojrzały i odpowiedzialny. Pewnie, że pokocha... ale czy nie z odpowiedzialności i dojrzałości wynika fakt, że chce NAJPIERW zapewnić dziecku warunki i dom?
JA chcę , ja chcę i to najważniejsze... A dziecko nie zabawka, ani zachcianka. Będzie już NA CAŁE ŻYCIE... Nie można się z niego "rozmyślić"  i powiedzieć "ups - pomyliłam się". Myślałam, że będzie inaczej, lżej, łatwiej...
A potem się czyta : "jestem samotna, ON nie chce zajmować się dzieckiem, bo pracuje, bo buduje dom, bo zanadto jest zmęczony..."
Rok czy 2 lata to nie wieczność a zawiedzione zaufanie trudne do odbudowania. Świadomość oszukania przez ukochaną też boli i rzutuje na dalsze życie. Piękne perspektywy... czyż nie?
Może autorko użyj empatii i pomyśl jakbyś się poczuła będąc na jego miejscu smile
Taką decyzję należy podjąć wspólnie a nie na zasadzie czyje górą, może warto to rozważyć mniej egoistycznie?

Czegoś tu nie rozumiem, piszesz że Twoja matka jest najlepszą matką na świecie wg. Ciebie, a przepraszam bardzo co to za matka która namawia swoją córkę żeby oszukiwała swojego faceta i mówiąc wprost wrobiła go w dziecko? Posiadanie dziecka jest świadomą decyzją dwojga ludzi, co ma do tego mama czy teściowa? Ja i mój mąż jesteśmy kilka miesiecy po ślubie mamy po 26 lat , mamy oboje stałą pracę , chciałabym już mieć dziecko ale jestem w stanie na niego poczekać aż on będzie gotowy. Na siłę na pewno nic nie wskórasz, więc radziłabym odpuścić. Znam osoby ,które też miały problemy takie jak Ty np. torbiele, a jakos zaszły w ciąże ok. 30-tki.  Więc nie ma w tym żadnej reguły.

29

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"

to musi byc naprawde decyzja obu stron. Ja mialam taka niespodzianke ale pozytywna. Moj maz bardzo nalegal na dziecko zaraz po slubie. A ja sie balam jego presji, ze jak  w koncu zrezygnujemy z mojej antykoncepcji on bedzie zyl nadzieja, ze kazda owulacja to bedzie robienie dziecka a potem czekanie na wynik. Poza tym ja troche nie umialam sobie tego ulozyc w glowie, ze bede matka. Az pewnego pieknego dnia odwazylam sie pojsc do lekarza, zrezygnowac z antykoncepcji i w ten sposob troszke oszukalam meza nie mowiac mu, ze moge zajsc w kazdej chwili. Mialam to szczescie, ze zaszlam zaraz w pierwszym cyklu po i zrobilam przy tym ogromna niespodzianke mojemu mezowi. Kiedy mu podarowalam test potwierdzajacy ciaze i pokazujacy w ktorym tygodniu jestem oszalal z radosci. A jak zobaczyl to potem na monitorze usg to mial lzy w oczach. Nosi kazdy wydruk z usg w swoim porfelu. To sie nazywa niespodzianka- pozytywna niespodzianka. W twoim przypadku bedzie tak, ze wystraszysz meza, mozliwe, ze zareaguje bardzo negatywnie, mozliwe, ze pozytywnie.Ale postawisz go pod sciane i bedzie mu bardzo zle, ze nie liczylas sie z jego zdaniem. To nie jest jakis zbedny wydatek, o ktorym dyskutowaliscie i mieliscie na to odmienne zdanie. To jest zmiana na cale zycie. Nie wolno zmuszac kogos i robic cos na sile. Trzeba byc odpowiedzialnym za siebie i za wszystkie swoje wystepki.
A mogloby byc tak pieknie, jego radosc, lzy w oczach. Skonczylam wlasnie ciezki pierwszy trymestr i zaczynam normalnie funkcjonowac i moj maz mam nadzieje odpocznie troche bo mial rece pelne roboty przy mnie. Ale dalej uwazam, ze widziec jego cudowna reakcje bardzo mi pomoglo kiedy plakalam na poczatku ciazy i nawet myslalam, ze to byl blad. Ten czlowiek jest dla mnie oparciem wlasciwie non-stop a to dlatego ze on bardzo chce tego dziecka od samego poczecia.

_______________________________________________________________

Wieczne Miasto BG

30 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-03-01 22:42:16)

Odp: Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"

Ja też mam kłopoty z jajnikami, chciałabym mieć teraz dziecko, ale brak warunków na to. Dlatego ja i mój facet chcemy poczekać z 4, 5 lat, a jeżeli nie uda się tak, to dłużej. Ja wiem, że i w moim przypadku zwlekanie nie jest dobre, ale życie jest życiem i samą miłością i na 7 metrach kwadratowych, z jedną, małą pensją faceta dziecka nie wychowam. A poza tym problemy z jajnikami nie wykluczają tez ciąży po 20, czy blisko 30, po prostu wtedy czasem trzeba się bardziej postarać, ale nic nie jest wykluczone (tym bardziej, jeżeli będziesz pod opieką dobrego lekarza, który problemu nie bagatelizuje i kontroluje stan Twojego zdrowia, a na czas lat, gdy nie starasz się o dziecko dobiera odpowiednie leczenie ) . A odstawianie tabletek bez wiedzy partnera itp uważam za głupie. Ja bym czegoś takiego nie zrobiła. Ja wolę, by była to decyzja oboja niż jakieś przymuszenie. Bo jednak, nawet gdyby ze mną został, to byłyby myśli jak nieuczciwie sie zachowałam i to, że być może jest ze mną tylko dla dziecka (którego sam nie chciał na razie). Także wszystko w swoim czasie i tyle. I nie ma sensu robić czegoś takiego za plecami partnera, naprawdę. To zbyt powa.żna decyzja, by tak się zachowywać. w razie czego postaw się na jego miejscu./
Pozdrawiam,.

Posty [ 31 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Czy oszukać faceta i zajść w ciąże "po cichu"

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026