netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

34 odpowiedzi6 672 wyświetleniazałożony przez eSeS, 03.02.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 35 ]

1

Temat: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

Witam

Mam 18 lat i jestem w zaawansowanej ciąży , zaszłam w ciąże z chłopakiem którego (jak się okazało po zajściu w ciąże)nie kocham .
Nie jesteśmy razem , mimo to on ubiega się o względy mojej rodziny , poprostu wciska się wszędzie co mnie bardzo boli , ponieważ jest mi on obcą osobą.. Nigdy nie byliśmy ze sobą blisko , zawsze to on za mną '' latał '' , w końcu uległam , czego baaardzo żałuje.
Gdy urodzi się dziecko on chcę u mnie nocować , chcę być blisko z dzieckiem . Nie wyobrazam sobie sytuacji gdy miałabym z nim zostać dłużej nić kilka godzin ..
Chłopak ten działa na mnie niezwykle denerwująco , jest bardzo dziecinny , nie rozumiem jego podejścia do życia ..
Nic do niego nie czuję . Mieszkam z rodzicami , co jeszcze bardziej utrudnia całą sytuację , oni uważają , że jak poczeliśmy dziecko to musimy się dogadać i wychować dziecko razem . Na początku bardzo się starałam , być dla niego tolerancyjna ale teraz naprawdę opadam z sił , nie chcę go widywać  .. Czasem nawet myślę aby znaleść rodzinę adopcyjną dla naszego dziecka, by miało godne życię , bez kłótni i zamętu , aby żyło tak jak na to zasługuje.
Jeszcze do tego wszystkiego dochodzi szkołą , na której mi bardzo zależy , aby pozniej znaleść jakąś pracę ..

Proszę o szybką odpowiedz..

2

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

hm przepraszam za słownictwo ale brzydko mówiąc puszczałaś się z kolesiem co nic do niego nie czułaś !
i liczysz na wsparcie nasze, uległaś bo sama chciałaś !

3

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

Wcześniej znaliśmy się bardzo długo i był to ''związek'' oparty na przyjani , gdy zaszłam w ciąże wszystko się zmieniło . Cisowianka , proszę czytaj dokładniej , czy ja nic do niego nie czułam ? ..
Był to mój pierwszy partner.Nie piszę tutaj aby się jeszcze bardzie pogrążyć tylko oczekuję wsprarcie ze strony osób które były lub są w podobnej sytuacji , moralność mam swoją i sumienie takżę , nie potrzebuję pustego potepienia ze strony niedoświadczonych osób.

4

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

ponieważ jest mi on obcą osobą.. Nigdy nie byliśmy ze sobą blisko , zawsze to on za mną '' latał '' , w końcu uległam , czego baaardzo żałuje. 

no przepraszam ale w TWOIM poście nic nie piszę o przyjaźni !
jak to określiłaś nigdy nie był Ci bliski ! no kuźwa umiem jeszcze czytac ! i rozumiec tekst !

5

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

niedoświadczonych osób.


chyba Ty jesteś tą osobą nie doświadczoną od losu !

6

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

Jest mi osobą obcą, ponieważ zupełnie nie rozumie moich potrzeb oraz dziecka, nie ma w ogóle wyobrażenia co to znaczy.. dziecko
Nigdy nie byliśmy ze sobą blisko , nie szliśmy razem na rodzinne obiadki, nie trzymaliśmy się tak zwyczajnie za ręce itd.. , nie było w naszym związku czułości , takiej zwykłej ..
Zawsze to on za mną '' latał '' , ja wierzyłam w przyjazn , bałam się , że stracę przyjaciela .. bardziej zrobiliśmy ''to'' z ciekawości ..
To akurat wiem , że zrobiłam zle , uległam . Tak jak wcześniej pisałam nie potrzebuję tutaj potępienia ,ani nie mam zamiaru się tłumaczyć , wiem jaki popełniłam błąd .

7

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

zrobilas duzy blad idac z nim do lozka, to bylo troche niedojzale, zeby sie z kims kochac trzeba wiedziec czy sie chce z ta osoba byc. jestes w ciazy i niesie to za soba duza odpowiedzialnosc... on ma takie samo prawo do dzecka jak i Ty... to normalne ze bedzie u Ciebie nocowal, bo chyba nie chcesz zeby dziecko wychowywalo sie bez ojca.
moze akurat z biegiem czasu sie do niego przekonasz, moze nawet przyjdzie milosc... naprawde sie wiem co Ci doradzic. Zaszokowalo mnie to, ze myslisz o oddaniu dziecka! Kobito nie rob tego... kiedys bedziesz tego zalowala, jestes mloda, ale zobaczysz jak urodzisz to za zadne skarby swiata nie bedziesz chciala go oddac, wlacza sie w kobiecie taki instynkt maciezynski, to w tym wszystkim jest super, wtedy kobieta czuje sie silna ma dla kogo zyc wink w dzisiejszych czasach nawet mlodsze kobietki zachodza w ciaze, tez chodza do szkoly, oczywicie mozesz sobie zalatwic nauczanie indywidualne pod koniec ciazy...

8

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

Dobra, postaram się zrozumieć. Masz 18 lat, jesteś w zaawansowanej ciąży z chłopakiem, który za Tobą "latał", któremu uległaś. Wasz związek opierał się początkowo na przyjaźni (o miłości nie piszesz). Po zajściu w ciążę doszłaś do wniosku, że nic do niego nie czujesz. Jest on dziecinny, irytuje Cię i nie chcesz go widywać...

Nie obraź się, ale nasuwa mi się tutaj takie stwierdzenie - "Dzieci mają dzieci". Sama jestem młoda, za mąż wyszłam w wieku 20 lat, szybko zdecydowałam się na "dorosłe" życie, ale uważam, że zarówno Ty jak i ojciec Twojego dziecka, nie dorośliście do tego. Nie chcę pisać, że się puściłaś, ale na pewno nie byłaś odpowiedzialna, tak samo jak Twój chłopak. Łatwo przewidzieć, że uprawianie seksu może zakończyć się ciążą. Trzeba było myśleć wcześniej.

Nie wiem czego oczekujesz od nas. Rady, czy pogłaskania po głowie i poklepania po plecach? Niedługo zostaniesz matką i musisz wziąć odpowiedzialność za dziecko, które niebawem urodzisz. Jeśli uważasz, że nie dasz rady go wychować, to może faktycznie zastanów się nad rodziną adopcyjną dla niego. Wiesz, takie lekkie podchodzenie do seksu często skutkuje problemem w postaci dziecka, które powinno być największym szczęściem dla pary kochających się ludzi a nie katastrofą życiową. Seks traktowany w kategoriach rozrywki zwykle się tak kończy...

9

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

Jest mi osobą obcą, ponieważ zupełnie nie rozumie moich potrzeb oraz dziecka, nie ma w ogóle wyobrażenia co to znaczy.. dziecko
Nigdy nie byliśmy ze sobą blisko , nie szliśmy razem na rodzinne obiadki, nie trzymaliśmy się tak zwyczajnie za ręce itd.. , nie było w naszym związku czułości , takiej zwykłej ..
Zawsze to on za mną '' latał '' , ja wierzyłam w przyjazn , bałam się , że stracę przyjaciela .. bardziej zrobiliśmy ''to'' z ciekawości ..
To akurat wiem , że zrobiłam zle , uległam . Tak jak wcześniej pisałam nie potrzebuję tutaj potępienia ,ani nie mam zamiaru się tłumaczyć , wiem jaki popełniłam błąd .



szkoda że wczesniej tego nie napisalas tylko pozniej jak zostalas wymuszona ode mnie o wyjasniej bardziej sprawy.

10

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

Nigdy nie byliśmy ze sobą blisko , zawsze to on za mną '' latał '' , w końcu uległam , czego baaardzo żałuje.

Dużo tu sprzeczności. Myślę, że żałujesz bo z tego "związku" urodzi się dziecko. Popełniłaś błąd ulegając osobie, do której nie byłaś pewna swoich uczuć. To tylko dowód na to, że nie można być z kimś na siłę, czy niepewnym swoich uczuć. Poza tym, trzeba liczyć się z konsekwencjami swoich postępowań. Szkoda, że dopiero, gdy okazuje się, że jesteś w ciąży, doszło do Ciebie, że to nie ten. Piszesz, że jest dziecinny, ale przynajmniej nie wyrzekł się dziecka jak to często bywa. Oczywiście, że nie musicie być razem tylko dlatego, że urodzi się dziecko.

11

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

eSeS Jakiej odpowiedzi oczekujesz ? Nie zadałaś pytania. Na pewno nie powinnaś wiązać się z tym człowiekiem na stałe. Spróbuj pogadać z nim , nie wiem może z jego rodzicami i ustalić pewne zasady i jego rolę bycia ojcem.

12 Ostatnio edytowany przez eSeS (2011-02-03 12:52:28)

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

No tak , dzieci mają dzieci , zgadzam się z tym i czuję się niedojrzała aby być matką .
Wszystkie swoje błędy rozumiem , ale szkoda , że dopiero po czasie...
Wiem , że ''trzeba było myśleć wcześniej '' , słysze takie słowa codziennie..
Wiem, byłam głupia ,lekkomyślna i nie myślałam o konsekwencjach .

Chciałabym aby moje dziecko miało normalne ,szczęśliwe dzieciństwo ale naprawdę nie umiem się zmusić aby tolerować tego człowieka, przeraża mnie to strasznie, może to nawet egoizm z mojej strony ale poddałam się .

13

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

Myślę, że nie ma sensu "jechać" po dziewczynie i pisać że się puszczała itd....nie po to zgłosiła się na to forum...żeby ją oceniać i pisać takie teksty- popełniła błąd, my także czasem je popełniamy.
Rozumiem, że między wami nie ma uczucia, że jest ci ciężko...ale on ma takie same prawa do dziecka jak i ty, tak samo jak ty jest rodzicem- czy ci się to podoba czy nie. I ma prawo ( dosłownie) je kochać, opiekować się nim, wychowywać je i tak samo jak i ty ma względem dziecka obowiązki. Teraz na pierwszym miejscu powinno być dobro dziecka, musicie się dogadać- to nie będzie łatwe, ale jest konieczne.Musicie sobie w 4 oczy kilka kwestii wyjaśnić: po pierwsze on musi wiedzieć , że nie ma szansy na związek  z tobą , po 2 musicie ustalić sprawy finansowe i kwestie podziału opieki nad dzieckiem.Co do oddania dziecka do adopcji...to musiała by być wasza wspólna decyzja nie tylko twoja - on ma takie same prawa do dziecka jak i ty. I lepiej się dogadać niż ciągać po sądach. Chłopak poczuł się odpowiedzialny, więc i ty zacznij być odpowiedzialna -  teraz nie jesteś najważniejsza ani ty, ani on, tylko dziecko. Usiądźcie i wyjaśnijcie sobie od a do z...bo czy chcesz czy nie już na zawsze połączyło was dziecko. A jak się nie dogadacie to was "dogada" sąd rodzinny i ustali kwestie opieki, finansów itd. A tak może się to skończyć jak będziesz chciała chłopaka odseparować od dziecka.

14

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

Dziękuję Alexytymia , za radę . Masz zupełną rację .

15

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

Dajcie jej spokój, nie takie rzeczy się w życiu zdarzają. Niektóre z Was wygłaszają opinie jak święte z obrazu.

Nie ma jednej prawomyślnej moralności, tak żeby z wszystkich innych robić zdegenerowanych / wyzutych z sumienia.

Jak człowiek jest młody, to robi różne głupie rzeczy, gorzej ze czasami przybierają one smutne konsekwencje.

eSeS - zastanów się nad adopcją - sama mówisz, że nie jesteś na to gotowa, jesteś młodziutka, może po prostu tak będzie lepiej. Ja wiem że pod kątem psychicznym będzie ci z tym bardzo źle, ale może ta sytuacja nauczy cię więcej odpowiedzialności za swoje czyny.

Jeśli to nie wchodzi w grę, to nie wiem czy umiem ci doradzić, jak ułożyć relacje z ojcem dziecka. Trudne to, ot co.

16

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

Myślę, że adopcja to ostateczne wyjście...jeśli matka nie może czy nie chce opiekować się swoim dzieckiem- to nie zapominajmy, że prawo do opieki ma również ojciec. Więc jeśli masz pomoc innych ( rodziców, byłego partnera-kolegi i jego rodziców) nie podejmuj tego kroku...znam dziewczyny które były w większej "d..pie" niż ty i dały radę, pamiętaj o tym ( znam bo pracowałam z młodzieżą zagrożoną) Dziecko dało im siłę, motywowało, zmieniło ich spojrzenie na świat. Teraz skup się na swoim i dziecka zdrowiu, odżywiaj się dobrze i nie denerwuj. Byłemu przyjacielowi-kumplowi wytłumacz , że potrzebujesz więcej przestrzeni, że doceniasz jego zaangażowanie, ale potrzeba ci teraz więcej spokoju. Pogadaj z nim na spokojnie dla niego to też nowa sytuacja. Wszystko z czasem się poukłada, a on mimo że teraz cie wkurza w przyszłości kiedy pojawi się dziecko może ci wiele pomóc i być dobrym tatą. Pozdrawiam

17

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

Czytam te posty i zastanawiam się nad wszystkim.Nie rozumiem krytyki, która na początku spadła na bohaterkę tego tematu.Dziewczyny co to za ocenianie i gadanie że eses ,że tak zacytuje się "puściła"?,nie wam to osądzać.A teraz zaglądnijcie w swoje sumienia i zobaczcie co wam się zdarza robić!Każda z nas popełnia w życiu jakiś błąd i za niektóre przychodzi nam słono płacić.Ale to nie jest powód żeby za takie coś denerwować dziewczynę.Trudno stało się, ona teraz bardziej potrzebuje naszego wsparcia i dobrej rady niż oceniania.Jeżeli chodzi o mnie to podpisuje się pod tym żebyś nie oddawała maleństwa, bo dziecko to coś szczególnego to dar:) Jak się urodzi zobaczysz jak bardzo będziesz je kochać,jaki instynkt macierzyński bywa silny.Co do ojca maluszka, jeżeli go nie kochasz to sprawa jest prosta nie układaj sobie z nim ,życia.Fakt chce widywać dziecko i pomagać przy nim to ok, ale nocowanie u ciebie i zostawanie na noce raczej bym przemyślała.Pozwolisz mu zostać na noc to będzie to robił częściej i będzie odbierał to jako szanse na coś więcej.Bo wydaje mi się że on liczy na to ze zostaniecie parą.I zaraz pewno naskoczą na mnie zwolenniczki polityki pro rodzinnej, a ja wam mówię jeżeli kogoś nie kochasz nie chcesz z nim być, bo to prędzej czy poźniej się rozwali i odbije się negatywnie na dziecku.Spróbuj sobie na nowo ułożyć życie,ale nie ograniczaj kontaktu ojcu z dzieckiem.Ja podałabym go o alimenty tak dla pewności, żeby ci żadnych numerów nie wywijał.Zastanawia mnie jeszcze jedna kwestia, pisałaś ze to był twój pierwszy partner w łóżku , i nie wiem dlaczego ale wydaje mi się że mógł on prawdopodobnie chcieć cię złapać na dziecko i mu się udało, ale to tylko takie moje przypuszczenia wiec tym sie nie kieruj.pozdrawiam cieplutko:)

18

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

Nie wiem czemu niektore osoby tak na nia naskakuja. Badz co badz kazda z nas mogla/moze w takiej sytuacji sie znalezc. Nigdy niewiadomo, co nam przyniesie los. Staram sie Ciebie zrozumiec. Trudno, stalo sie, i nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem. Teraz najwazniejsze jest dziecko i to ono sie powino liczyc, a Ty razem z ojcem dziecka powinnas podjac jakas decyzje. Musicie dogadac sie z tym, co sie stanie, jak sie juz dziecko urodzi, jak cala sytuacja miedzy Wami bedzie wyglada. Nie mozecie dopuscic do tego, aby Wasze dziecko ucierpialo na tym wszystkim z powodu Waszych klotni i nieporozumien. Lepiej zrobcie to terax, ustalcie co i jak, im szybciej tym lepiej. Sprawy finansowe, mieszkaniowe wypadaloby omowic. Lepiej zrobic to szybciej i miedzy soba niz potem chodzic po sadach. Jesli zdecydujesz sie jednak na to, ze dziecko pozostaje z Toba, a nie chcesz byc z ojcem dziecka, to nie ograniczaj kontaktow ojca z dzieckiem. Skoro chlopak wykazuje inicjatywe, interesuje sie, to pozwol mu na spotykanie sie z dzieckiem. W koncu ma do niego takie samo prawo, jak Ty. Przemyslcie to wszystko razem i podejmijcie decyzje i nie zalamuj sie!

19

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

Chyba z lekka przesadzono z wypowiedziami w tym watku nie wam oceniac czy sie "pusciła" czy nie. Fakt ze dziewczyna ma 18 lat i podejscie do tego wszystkiego jakie ma, ale czeka ja niezla "gehenna" i musisz sie mała zastanowc czego chcesz bo nie sztuka jest urodzic dziecko ale godnie je wychowywac a rodzice Twoi powinni Cie wspomoc a nie pakowac w kolejne problemy. Poczytaj sobie inne posty samotnych ale szczesliwych matek, takich które niezdecydowały sie na wspolne zycie z ojcem dziecka ale sobie radza...

20

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

Szkoda mi Ciebie zachowałaś się nie dojrzale i nie odpowiedzialnie.Jeśli go nie kochałaś to dlaczego poszliście ze sobą do łożka może by zaspokoić swoją ciekawość. Powinnaś się cieszyć że,chce uczęstniczyć w życiu dziecka mój były facet nie widzi swojego dziecka nawet nie zaprosiła go była żona na komunie ich dziecka. Musisz tylko z nim porozmawiać że,nie chcesz z nim być tak od serca.

21 Ostatnio edytowany przez eSeS (2011-02-05 01:18:11)

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

Liren25 , dopiero gdy okazało się , że jestem w ciąży doszło do mnie , że jednak go nie kocham . Zobaczyłam go zupełnie z innej strony , poznałam bardziej Jego charakter oraz podejście do życia ,traktowanie moich przyjaciół , Jego kulturę .
Może jeszcze nie wiem co to miłość , myślałam że to uczucie zakwitnie z naszej przyjazni lecz stało się odwrotnie , przerodziło się w zupełnie cos innego . Może to ja zmieniłam myślenie , pod kątem dziecka , już nie interesują mnie tylko imprezy , spotkania ze znajomymi , picie alkoholu . Mój chłopak nawet nie ma małego pojęcia co to znaczy opiekowac się dzieckiem , myśli że dziecko będzie tylko spało jadło i się usmiechało , że jak się kupi wózek to już wszystkie koszta sa opłacone związane z dzieckiem ,a rzeczywistość jest inna ... Jesteśmy oboje rodzicami więc jak najbardziej mamy prawa w sumie takie same , chcę żeby moja dzidzia miała obojga rodziców więc nie mam zamiaru zakazywać widywania mu dziecka.

22

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

eSeS  wiesz może po porodzie przekonasz się do ojca dziecka.

23

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

eSes a może na twoja opinie wpływają hormony związane z ciążą bo wiesz może się okazać że po porodzie jednak zmienisz zdanie oczywiście nic na siłę.

24

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

Na początku też myślałam , że to hormony ale teraz szczerze w to wątpie ..
Czas pokaże co będzie dalej .

25

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

Tak czytam i czytam i muszę się wtrącic...ja popełniłam podobny błąd tylko że bylam rok starsza i kochalam mojego partnera i nadal go kocham ale w ciążę zaszłam po trzech miesiącach związku,też myslalam o adopcji a nawet aborcji bo mój chłopak nie był pełnoletni,ja w domu nie miałam najlepszych warunków,ojciec alkoholik,ciasno a do tego siostra ze swoimi córkami, ale kiedy urodził się nasz syn to płakałam ze szczęścia i miałam Zal do siebie za takie głupie myśli, mój teraz już narzeczony też nie myslal poważnie,nie pracował, ale wierzyłam w niego.. w nas i dzisiaj już od roku mieszkamy razem,partner pracuje,ma świetny kontakt z synem ,no właśnie i po co to pisze? żeby ci uświadomić że to nie koniec świata, masz pomoc rodziny i ojca dziecka a wiązać się z nim nie musisz i nocowac też mu nie musisz pozwalać tylko kontynuuj naukę jeżeli masz taka możliwość i przemyśl na spokojnie jak to wszystko ulozyc. powodzenia.

26

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

Ych... eSeS, postąpiłaś głupio, i niedojrzale, ale teraz poniesiesz koszmarne konsekwencje. Mam nadzieję, że znajdziesz wsparcie w rodzicach.

Co do ojca dziecka, to już od niego nie uciekniesz. Dziecko to coś, co Was połączy na zawsze, i nie ma przebacz. Możesz z nim nie być, ale on już zawsze będzie obecny w życiu Twoim i dziecka. Nie musisz go kochać, ale dla dobra małego warto zachować z nim przynajmniej poprawne stosunki. Twoi rodzice mają rację, że powinniście się dogadać. Takie są konsekwencje.

Jeśli jesteś gotowa ponieść konsekwencje adopcji, to to zrób. Ale sądzę, że Twoja rodzina, jego rodzina i on sam będą temu przeciwni. Pamiętaj, że prawdopodobnie skażesz się na to, by każdego dnia zastanawiać się, co się dzieje z Twoim dzieckiem. Gdzie jest, co robi, jak dorasta... i prawdopodobnie nigdy się tego nie dowiesz.

27

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

busiu , przemyślalam i nie wyobrazam sobie oddania dziecka, chyba bym sobie tego nie wybaczyła. .

Teraz staram się odnalezc jak najwiecej pozytywnych stron ciąży i staram cieszyć się tym co Bóg mi dał , najwidoczniej tak miało być ..
a stwierdzenie że ''...teraz poniesiesz koszmarne konsekwencje.'' nie jest chyba na miescu , bo mam nadzieję , że w przyszłośći wszystko będzie dobrze , ułożę sobie życie, konsekwencje napewno posniosę , ale nie mogę traktować tego jako koszmaru, tylko jako życiowe wyzwanie , nie moge siedzieć i wiecznie płakać, czas wziąć się w garść .

28

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

Bardzo słuszne, pozytywne podejście. Może źle się wyraziłam, ale nie potrafię się postawić w Twojej sytuacji, bo dla mnie ciąża tak wcześnie to spełnienie najczarniejszego scenariusza. Mam jednak nadzieję, że poradzisz sobie ze wszystkim. Zawsze możesz pisać na forum w trudnych chwilach!

29

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

Życzę Ci dużo siły i cierpliwości. Na pewno Ci się przyda. Myślę, że nie powinnaś sobie zawracać głowy sytuacją ze swoim "partnerem". Nie to jest teraz najważniejsze. Jedno jest pewne dobrze by było dla dobra dziecka zachować jakieś pozytywne relacje.  Po porodzie życie zweryfikuje wszystko. Absolutni nie myśl w tych kategoriach, ze sobie życie zmarnowałaś. Bzdura. Moja bratowa zaszła w ciąże jak miała 19 lat. W tej chwili ma 31, 11 letnie dziecko, skończone 2 fakultety, dobrą pracę.
Odnośnie Twojego partnera, nic nie rób na siłę. Póki co staraj się go traktować obojętnie. W końcu dzięki niemu masz to dziecko, bez którego niedługo nie będziesz mogła żyć. Pamiętaj też, że nikt nie może Cię zmusić do życia z ojcem Twojego dziecka to musi być Twoja przemyślana decyzja. Ze swojej strony mogę Ci powiedzieć, ze życie to nie argentyńska telenowela i nie zawsze są motyle w brzuchu czasami do miłości trzeba dojrzeć ale nie można z niej rezygnować.

30

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

przeszlam cos podobnego jak ty...z tym ze juz pare lat temu.
ja zostalam dodatkowo zmuszona do slubu(na szczescie tylko cywilnego) tak jak ty wiedzialam ze sie nie nadaje, wiedzialam ze nie kocham, wiedzialam ze to nie to chcialam sprobowac, dla dziecka...tak jak dziewczyny mowia zycie wszytsko zweryfikowalo, a nie powiem mialam takie glupie mysli zeby usunac lub oddac dziecko, ale gdy zobaczylam je na USG juz nie moglam...wiedzialam ze kocham je nade wszystko...juz gdy sie urodzila moja cora bylam juz sama, on nawet nie wrocil z zagranicy gdy powiedzialam ze koniec, nie przyjechal gdy napisalam ze dziecko sie urodzilo...ale se poradzilam, gdy sie zjawil rozwiodlam sie i poznalam kogos kto pokochal mnie i moja corke...od malego ja wychowuje a teraz po latach jest moim mezem, i mamy dwoje dzieci, maz kocha je jednakowo mocno.

a teraz wnioski ktore ja nie zrobilam a tobie radze:
daj dziecku swoje nazwisko-gdy bedziesz chciala wziasc slub bedziesz mogla je zmienic na nazwkiso wtego meza, takze nie bedziesz musiala sie wstydzic(ja sie wstydzilam) ze dziecko ma inne nazwisko niz ty
tak samo zastanow sie nad wpisaniem ojciec nn wtedy on nie ma praw do dziecka...choc nie wiem jak to jest,, ja zaluje ze tak nie zrobilam, bo teraz "tatus" przyp[omnial se o corce i gdy zobaczyl ze ja se niezle radze i mam szczesliwa rodzine, zaklada mi durne sparwy sadowe i szarpie sie-bo on ma prawo...
ale w tedy chyba nie bedziesz mogla dostawac kase na dziecko od niego. ale panswto ci chyba bedzie placic.
poza tym....sytulacja idealna byloby sie dogadac, ja nie mialam szans, a teraz(minelo ponad 4lata) tak go nienawidze ze nie rozmawiam z nim wogole...nie doprowadz do tego zebys tak nienawidzila.
musicie usiasc i pogadac...pamietam ze ty juz masz dziecko i jak chce byc ojcem to niech placi juz i niech bierze udzial w ciazy, pokazuj mu zdjecia z badan, czy niech chodzi z toba do lekarza, co by o nim nie mowic to jest jednak choc troche przytomny ze nei uciekl i jest przy tobie, mysle ze to wazne. co do mieszkania razem gdy ty go nie kochasz...mysle ze nei ma sensu, pamietaj ze musisz zyc w zgodzie ze soba, zebys byla szczesliwa a takie gadki ze wszytsko teraz dla dziecka to glupota...poswiecac sie a samej byc nie szczeslwia.
ja wierze w to ze jak matka szczesliw ato i dziecko tez

31

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

Droga syla135 , co do nazwizka bardzo chciałabym aby dziecko miało moje tylko nie mogę patrzeć tylko przez pryzmat mojego ''widzi mi się '' ponieważ może w przyszłośći dziecko być z tego niezadowolone że nie ma nazwizka po tacie..
Co do uznania ojcowstwa , bardzo się nad tym zastanawiam , ponieważ wiem że z nim nie będę , i nie wiem czy on nie będzie się chciał sądzić o swoje prawa. Nie chciałabym mieć nieprzyjemnośći z tego powodu . Ojciec zawsze będzie ojcem tylko nie wiem co uznać za lepsze dla dziecka .. Może lepiej będzie gdy troszkę dorośnie i sama uzna czy chcę mieć takiego ojca czy nie ?..

nikaa1982 , dziękuję za pocieszenie  : )

32

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

kochana zrobisz jak zechcesz ale ja wiem jedno, po ponad 4latach zaluje bardzo ze gdy moglam to nie pozbylam sie faceta i nie dalam zwego nazwiska, teraz tylko zaklada mi sprawy, psuje nam niedziele i dreczy smsami-wiem jedno bez niego byloby i mi i dziecku lepiej

33

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

Jeśli myślałabyś nad oddaniem dziecka do adopcji to ja z mężm chętnie adoptujemy Twoje dziecko.

34

Odp: Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

No tak daj dzieciom seks.
Sorry ,ale czego spodziewasz się po forum?Że na forum ci powiedzą co i jak ?
Ok. Rozumiem ,że potrzebujesz duchowego wsparcia ,ale nikt tu za ciebie nie rozwiąże problemów.
Uległaś facetowi ,który za tobą latał... jakoś nie fajnie to o tobie świadczy a teraz co masz zamiar go odizolować od tego wszystkiego?
Jest ojcem i chce widzieć dziecko , ma do tego prawo i nikogo nie będzie obchodziło to,że ty na niego patrzeć nie możesz.
I do tego chcesz , czy tam raczej myślisz,żeby oddać dziecko ...no , ok  zgodzę się z tym,bo z dwojga złego lepsze to niż byś miała je zostawić gdzieś na śmietniku,ale .... nie pomyślałaś o tym,że to dziecko będzie potrzebowało matki...,swojej rodzonej  ?
Drugie też oddasz jeśli znowu ulegniesz kolejnemu ?
Jezu, ja tego nie kumam , tyle się mówi o zabezpieczaniu , teraz tego wszystkiego jest w brud ,ale nie po co lepiej ulec kolesiowi " a niech ma i się cieszy" , a potem się martwić .... tak to jest jak dzieci rodzą dzieci , bo jak dla mnie jesteś jeszcze dzieckiem .

Posty [ 35 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rozstanie, brak miłośći w związku , ciąża.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026