Witam
Mam 18 lat i jestem w zaawansowanej ciąży , zaszłam w ciąże z chłopakiem którego (jak się okazało po zajściu w ciąże)nie kocham .
Nie jesteśmy razem , mimo to on ubiega się o względy mojej rodziny , poprostu wciska się wszędzie co mnie bardzo boli , ponieważ jest mi on obcą osobą.. Nigdy nie byliśmy ze sobą blisko , zawsze to on za mną '' latał '' , w końcu uległam , czego baaardzo żałuje.
Gdy urodzi się dziecko on chcę u mnie nocować , chcę być blisko z dzieckiem . Nie wyobrazam sobie sytuacji gdy miałabym z nim zostać dłużej nić kilka godzin ..
Chłopak ten działa na mnie niezwykle denerwująco , jest bardzo dziecinny , nie rozumiem jego podejścia do życia ..
Nic do niego nie czuję . Mieszkam z rodzicami , co jeszcze bardziej utrudnia całą sytuację , oni uważają , że jak poczeliśmy dziecko to musimy się dogadać i wychować dziecko razem . Na początku bardzo się starałam , być dla niego tolerancyjna ale teraz naprawdę opadam z sił , nie chcę go widywać .. Czasem nawet myślę aby znaleść rodzinę adopcyjną dla naszego dziecka, by miało godne życię , bez kłótni i zamętu , aby żyło tak jak na to zasługuje.
Jeszcze do tego wszystkiego dochodzi szkołą , na której mi bardzo zależy , aby pozniej znaleść jakąś pracę ..
Proszę o szybką odpowiedz..