netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Tylko przyjaźń

18 odpowiedzi3 728 wyświetleńzałożony przez czarny, 31.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: Tylko przyjaźń

Jestem facetem przed 40-stką i tak jakoś w życiu wyszło że jestem ciągle sam. Rok temu poznałem przez internet kobietę w

moim wieku. Po trzech miesiącach wzajemnego pisania do siebie postanowilismy spotkać się. Na początku naszej znajomości

powiedziała mi że będziemy tylko przyjaciółmi ok zgodziłem się z nadzieją że może z tej przyjaźni wyjdzie jakieś uczycie.

Spotykaliśmy się kilka razy w miesiącu (dom, pub,kino itp) i to idziemy tam gdzie ona chce a nie ja,filmy ona tez wybiera a

na taki co ja bym chciał obejżec to ze mną nie chce iść do kina. Latem spędziliśmy razem tydzień urlopu w pensjonacie na

mazurach oczywiście grzecznie bo to tylko przyjaźń a jak próbowałem do niej sie tylko przytulić to się obużyła więc były

tylko spacery pod rączke i miłe rozmowy. Innym razem podczas jednej z wielu naszych fajnych pogawędek powiedziałem że

potrzebuję chociaż odrobinę uczucia,ciepła czy przytulenia się do niej to też dość nerwowo zareagowała i od tamtej pory

niby pogodziłem sie z tym że to tylko przyjaźń.Wiem że nie jestem może jej ideałem mężczyzny i nic na siłe.Jeżeli nie
możemy się spotkać to raczej dzwonię tylko ja do niej a ona dzwoni tylko wtedy do mnie kiedy potrzebuje mojej pomocy lub

jeżeli chce żebym ją gdzieś podwiózł samochodem na zakupy lub jakieś sprawy.Ostatnio żadziej sie spotykamy i trudniej nam

się rozmawia.W najbliższych miesiącach mamy zaplanowane (ona zaplanowała) dwa wyjazdy w polske w celach czysto

turystycznych i w związku z tym poważnie zastanawiam sie teraz czy warto jechać i czy nasza znajomość wogule ma sens i

czasami wydaje mi się że ona bardziej woli mój samochód niż mnie. Oboje walczymy ze swoją samotnością ale nasza przyjaźń

nic nie zmienia. Przepraszam za błędy i proszę o opinie i porady. Pozdrawiam

2

Odp: Tylko przyjaźń

witaj
z tego co piszesz...ona raczej nie angazuje się emocjonalnie w waszą znajomość..
Niestety w takiej relacji jedno z was -czyli Ty będziesz cierpiał bo...zakochasz się...a ten ktoś nie odwzajemni twgo uczucia..
moim zdaniem jeżeli masz potem cierpieć to zrezygnowałabym z tych wyjazdów..
wygląda na to że Ona raczej korzysta z pewnych udogodnień które dzieki Tobie ma ..niż czerpie przyjemność z waszego wspólnego bycia razem...
a może po prostu została kiedyś skrzywdzona..i teraz chcę poznać drugą osobę zanim się zaangażuje...?

3

Odp: Tylko przyjaźń

o to caly jest ambarans aby dwoje chcialo na raz-to naprawde sens wszystkiego. fakt czytajac to co piszesz to chyba troche cie wykorzystuje, a poza tym, przeciez ty chcesz czegos wiecej ona nie wiem po co to ciagnac skoro oczekujecie czegos zupelnie innego? tym bardziej ze moze blokujesz sobie poznanie partnerki zyciowej "tracac" czas na niby kolezanke.
tylko przyjazn...ja nie wierze w przyjazn miedzy facetem a kobieta, wedlog mnie jestes tylko i jedynie na zapchanie tej nudy z blaku laku-wiem ze to nie mile ale nie powinienes sie tak dac traktowac, nawet w samej przyjazni jest wzajemnosc, a ona widze mysli tylko o sobie. zastanow sie nad tym

4

Odp: Tylko przyjaźń

Wiesz czytałam o takiej tendencji  wśród kobiet wykształconych ale samotnych.

Otóż objawia się to tym że wykształcone skupione na karierze kobiety , zapomniały że czas mija i nie ułożyły życia z facetami.
Teraz gdy zdały sobie sprawę poszukują takich mężczyzn -przyjaciół, by nie być same a jednocześnie mają utarte swoje życie i nie chcą związków.
Korzystają z pomocy mężczyzny, bywa ze wykupują wycieczki ale to dla nich na prawdę tylko przyjaźń.

Taki trochę przyjaciel do wynajęcia, albo transakcja dobre towarzystwo za pomoc, kulturalna rozmowę, za możliwość pokazania się od czasu do czasu z mężczyzną.

Po prostu czas mija a mężczyzna potrzebny do różnych spraw. Ona oferuje ci przyjaźń i tyle.

Ona była szczera zero uczuć bo wie że wiąże się to z owszem na początku randki ale kiedyś w końcu seks, spanie u niej, bałagan , nie możność swobody.
Chce mieć po prostu mężczyznę bez bagażu w stylu mieszkanie wspólne.

Rozumiesz? Taka wymiana. Ale ty weszłaś w ten układ z nadzieją na coś innego. Wasze priorytety się mijają.
Nie wiem czy twoja przyjaciółka jest właśnie taka jaką opisałam.
Po prostu materiał o takich kobietach przypomniał mi się gdy czytałam twoja historię.

Cóz jedyna rada to zdecyduj ujawniasz uczucia i tracisz przyjaciółkę, lub ujawniasz uczucia i zyskujesz kogoś bliskiego.

5

Odp: Tylko przyjaźń

im dłużej potrwa podjęcie decyzji,będzie ona trudniejsza i bardziej bolesna...jesteś pewien,że zniesiesz wszystko?

6

Odp: Tylko przyjaźń

Witam ponownie i dziękuję za wypowiedzi.
Z podjęciem takiej decyzji czekam już chyba drugi miesiąc tylko sam nie wiem dlaczego tego nie robie i na co jeszcze liczę.
Opisałem tą historię tutaj bo chciałem usłyszec opinie kobiet o mojej sytuacji w jakiej się znalazłem i szczerze mówiąc
wasze wypowiedzi nie są dla mnie zaskoczeniem.  Już od jakiegoś czasu taka przyjaźń mi się nie podoba. Czas leci i jakoś
ten rok miną trochę człowiek się przyzwyczaił i teraz żeczywiście nie jest łatwo to zakończyć ale raczej trzeba.
Pozdrawiam

7

Odp: Tylko przyjaźń

nie jest latwo+juz ci mowie dla czego y samotnosci, jestes byc moze tak samotny ze wolisz kogokolwiek niz nie miec nikogo...wedlog mnie taki jest powod i to ukazuje jak bardzo pragniesz miec kogos bliskiego

8

Odp: Tylko przyjaźń

Do syla135
Musze przyznać że dokładnie jest tak jak to opisujesz bo na początku to i z przyjażni cieszyłem się. Tylko ostatnio ta
nasza przyjaźń sprawia mi więcej stresu niż przyjemności.Po przeczytaniu waszych wypowiedzi bardziej utwierdzam sie w tym
że ta nasza przyjaźń to niestety nie jest normalna przyjaźń.

9

Odp: Tylko przyjaźń

Czarny z tego co piszesz to tej pani potrzebny jest podwładny (tylko jej pomysły są realizowane).
Ona Ciebie wykorzystuje. Stać Cię na to?
Postaw się! I poszukaj sobie koleżanki z prawdziwego zdarzenia. Z którą po czasie zacieśnisz więzy, tak jak będziecie oboje potrzebować.

10

Odp: Tylko przyjaźń

czarny, wedlog mnie napewno trudniej sie zwiazac w wieku dojrzalym bo ma sie juz ukrztaltowany charakter i nawyki-tak jak twoja przyjaciolka ktora nie ma zamiaru sie zmienic dla ciebie, czy dopasowac do siebie, bo wiadomo ze zwiazek to ustepstwa z obu stron(przynajmniej teoretycznie). a moze po porstu nie potrzebuje bliskosci, sexu, wystarczy jej ktos kto bedzie z nia na JEJ wakacjach na JEJ wyjazdach. mam wrazenie, (szczeze mowiac mam nadzieje ze mylne) ze  nie liczysz sie ty, wazne ze jest ktokolwiek kogo moze ciagac ze soba, a tym kims moze byc kazdy inny.
a wiec jesli nie tego oczekujesz od znajomosci to mysle ze trzeba sie rozstac albo inaczej, zacznij szukac partnerki, kolezanke zawsze mozesz miec, tylko nastaw sie na znalezienie kogos nowego z kim bedziesz mial co OBOJE bedziecie chcieli miec

11

Odp: Tylko przyjaźń

Znalezieniem odpowiedniej partnerki nie jest takie łatwe ale to już temat na zupełnie inny wątek.A co do rozstania to w mojej sytuacji podjęcie decyzji jest dla mnie łatwiejsze od samego jej wykonania.Po przeczytaniu różnych podobnych tematów na tym forum i waszych wypowiedzi coraz bardziej się nakręcam aby zakończyć tą moją znajomość tylko jeszcze nie wiem jak ja to mam rezegrać.Pozdrawiam

12

Odp: Tylko przyjaźń

czarny nie zmienisz tego, ja jestem w takiej sytuacji jak Twoja przyjaciolka. Ja jestem sama i moj przyjaciel tez, czesto sie spotykamy zawsze pyta czy gdzies wyjdziemy, tu do kina, na kawe,obiad ale ja nie wyobrazam sobie zebym mogła z nim byc. Strasznie sie wsciekam jak po kilku drinkach zaczyna temat NAS. A nas jako zwiazek nigdy nie bedzie. Lubie go bardzo bardzo ale nic wiecej.

13

Odp: Tylko przyjaźń

Mercedeska piszesz że jestes w takiej sytuacji jak moja przyjaciółka że nie chcesz się angażować.OK ale czy tak samo go wykorzystujesz jak ona mnie czy szanujesz zgadzasz sie na jego decyzje pomysły prośby (nie mówię tu o uczyciach). Bardziej  drażni mnie to że liczy sie tylko to czego  ona chce i co dla niej jest na ręke niż to że "jesteśmy" tylko przyjaciółmi.Gdybyśmy wzajemnie się szanowali to inaczej by to wygladało.Bo teraz to nie mam nawet prawdziwej przyjaciółki.

14

Odp: Tylko przyjaźń

a mi sie zdaje ze ona postepuje jak chce, robi co chce i znasz jej zdanie o waszej znajomosci-tylko przyjazn-i skoro nadal tego nie zerwales to dla niej jasny znak ze to akceptujesz
a wiec wodzi cie za nos i robi co chce, ty jestes jak ten misiek ktory dziecko zabiera wszedzie.
\wydajesz sie ok facetem, wiec daj sobie szanse na normalny zwiazek:)

15

Odp: Tylko przyjaźń

Witam po dłóższej przerwie.W czasie tych ostatnich dni spotkałem sie z "przyjaciółką" dwa razy ale nie potrafiłem jej powiedzieć że nasza znajomość z tygodnia na tydzień traci sens. Jestem po prostu rozdarty niezdecydowany i żeczywiście bojąc się samotności akceptuję to co jest. Na razie nie wiem co jest dla mnie lepsze czy samotność czy taka przyjaźń . Nic sobie nie obiecywaliśmy nie mamy wobec siebie żadnych długów wdzięcznośći a mimo to nie potrafię tego zakończyć ot tak z dnia na dzień nawet jeżeli tego chcę.

syla135 mówisz że jestem ok facetem i coś w tym jest bo znajomi z pracy cały czas mi powtarzają że jestem pożądnym i wartościowym człowiekiem ale co z tego skoro nie jestem wysokim przystojnym facetem to i moje zalety nie są docenione.
Pozdrawiam

16

Odp: Tylko przyjaźń

stary może i potraktujesz mnie jak gowniaża i moja radę ale:

gdyby tak zagrać królem pik? na początku oboje się zgodziliście tylko na przyjaźń-ok. nikt nikomu nic nie winien gracioe sobie i jest fajnie. ty chcesz jakby czegos więcej (niby lamiesz zasadę przyjażni ale czy w związkach istneją jakiekolwiek zasady?) ona nie ma do tego prawo, w między czasie zaczyna się wkradać jakby  lekkie wykorzystywanie ciebie przez "przyjaciółkę" (teraz ona próbuje naginać zasade przyjaźni) na siłę nie można czlowieka zmusic do uczucia ale mozesz zagrac królem pik(piki cofają rozgrywke) i sprawic żeby jej tez zaczelo zależec. jezeli spotyka się z toba tylko dla korzysci to juz przegrana ale jezeli robi to po to aby zamaskowac swoj stach przed samotnoscia to na najblisza jej propozycje (wyjazd/spotkanie/randka czy co tam) odmow wtedy zobaczysz jej reakcje.

17

Odp: Tylko przyjaźń

Jak dobrze pamiętam to chyba nigdy jej niczego nie odmówiłem.Więc może skorzystam z powyższej rady. Były jedynie okresy że nie dzwoniłem jeżeli przez jakiś czas nie mogliśmy się spotkać ale i ona w tym samym czasie też nie zdwoniła i po jakimś czasie przeważnie to ja pierwszy odzywałem się.
Pozdrawiam

18

Odp: Tylko przyjaźń

Witam
Przepraszam że odświeżam wątek ale mam coraz większy mętlik w głowie i nie potrafie jak na razie zakończyć tej znajomośći pewnie już się powtarzam ele nie chcem być ponownie sam i ciągle licze na jakąś zmiane.
Prawie przez dwa tygodnie nie dzwoniłem do niej i tym razem ona odezwała się pierwsza (byłem zaskoczony) z propozycją spotkania się w tygodniu .Gdy odzwoniłem po weekendzie (tak uzgodniliśmy) aby sie umówić na konkretny dzień to powiedziała mi że w najbliższe dni jest zajęta i tyle .A ja dalej nie wiem jak mam to wszystko rozumieć . Może powiecie że jestem nienormalny czy śmieszny że jeszcze to ciągne ale jeszcze mam nadzieje że coś się zmieni .Pozdrawiam

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026