netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

skomplikowane relacje z ojcem

4 odpowiedzi2 261 wyświetleńzałożony przez kropek, 31.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » skomplikowane relacje z ojcem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: skomplikowane relacje z ojcem

Moi rodzice rozstali się w 2006 roku, kiedy miałam 16 lat. Nie rozwiedli się, jednak mój ojciec wyprowadził się do Warszawy (mieszkamy w Trójmieście), przyjeżdżając na weekendy zawsze nocował w domu i na pozór wszystko było normalnie, chociaż rodzice nie byli już razem. Ja z ojcem zawsze miałam świetny kontakt, w sumie najlepszy (mam jeszcze dwie siostry), często do niego jeździłam do Warszawy, dzwoniłam, wszystko było w najlepszym porządku, nawet powiedziałabym, że idealizowałam ojca, chociaż ideałem on nie był (awanturnik, choleryk, łatwo go można było z równowagi wyprowadzić).

I te świetne relacje skończyły się w październiku 2009 , kiedy ojciec powiedział mamie, że w końcu chce rozwodu. W sumie najwyższy czas. To był dzień, kiedy się z ojcem mocno pokłóciłam, wyprowadziliśmy się z równowagi (on się na mnie darł, ja płakałam i wyszłam z domu), więc nie bardzo mnie ten rozwód obchodził, właściwie się nawet ucieszyłam. Ale w sumie wybaczyłam mu, znowu było wszystko normalnie.

Ojciec pojechał znowu do Warszawy, a potem, nagle w lutym napisał do mnie, że przyjeżdża do Gdańska. Byłam w szkole, więc zadzwoniłam do mamy, ona o tym nie wiedziała (ojciec nawet nie zamierzał jej powiedzieć). A okazało się, że ojciec ma zamiar spać u nas w domu i mówiąc, że przyjeżdża na krótko nie mówił, że to potrwa 2 miesiące. Zawsze przyjeżdżał najwyżej na tydzień i tego się wszystkie spodziewałyśmy.

Szybko po wyjeździe do Warszawy w 2006, przestał mamie wysyłać kasę na nas i na życie, a moja mama jest pielęgniarką i nie zarabia dużo. Do tego wcześniej narobił długów, które do teraz spłaca mama. A wtedy przyjechał w sytuacji kiedy było naprawdę ciężko, nie miał pracy i chciał, żeby mama jako żona go utrzymywała, bo ma taki obowiązek...

Bardzo mnie to wtedy dotknęło, szybko po jego przyjeździe do Gdańska wyprowadziłam się z domu, uciekając od tego wszystkiego. Nie mogłam zrozumieć czemu ojciec, najpierw chce rozwodu, a potem wraca jakby nigdy nic, bo może. Dodam, że moi rodzice już wtedy się z kimś spotykali. Mama wychodziła sobie na randki, ojciec też miał kogoś w Warszawie, a jednak nie mając pracy przyjechał tutaj. W tym czasie dowiedziałam się też, że w przeddzień rozmowy z mamą o rozwodzie, ojciec naciągnął ją na telefon na abonament (on nie ma zdolności kredytowej), którego nie spłacił i mama musiała zapłacić 1000zł rachunku z karą. Mama kupiła mu wtedy też okulary... a dzień później zrobił jej coś takiego.

Nie mogę już z nim rozmawiać, na początku w ogóle nie odbierałam jego telefonów, teraz jak rozmawiamy to chwilę, o niczym, nie chcę mi się z nim spotykać, ani nie wyobrażam sobie go na moim ślubie, chrzcinach dzieci... jest jak obca osoba, z którą nie chcę mieć nic wspólnego.

Czy to normalne? Bo czuję się jak wyrodna córka. Z drugiej strony strasznie mnie to wszystko dotknęło, bo dowiedziałam się, jaki ojciec jest naprawdę. Czuję się strasznie z tym, że chcę zerwać z nim kontakt, ale nie czuję z nim żadnej więzi, jest jak obca osoba.

2

Odp: skomplikowane relacje z ojcem

nie dziwię że tak traktujesz ojca swego, nie ładnie zachował się w stosunku do Twojej mamy - a swojej nadal żony.
myślę że trzeba pogadac z nim ale szczerze i z mamą też by nie była taka głupia (przepraszam za wyrażenie ale dała się naciągnac)
pozdrawiam.

3

Odp: skomplikowane relacje z ojcem

Zgadzam się z cisowianką najlepiej będzie jak umówisz się ze swoimi rodzicami na rozmowę. Może oni widzą to zupełnie inaczej, będą w stanie Ci to jakoś racjonalnie wytłumaczyć a ty nie będziesz nosiła w sobie tyle złości do taty. Mam nadzieje że się to jakoś dobrze rozwiąże;)

4

Odp: skomplikowane relacje z ojcem

Normalne ,że Twoja reakcja jest taka a nie inna. Jednak nie możesz powiedziec ,że jest dla Ciebie jak obcy człowiek, to Twój ojciec. Naturalną rzeczą jest ,że jest Ci szkoda mamy po tym co jej zrobił,ale Ja uważam,że są to sprawy pomiędzy nimi. Nie powinnas się mieszac w ich sprawy . Sama napisałaś ,że zawsze miałaś dobry kontakt z ojcem i zmienił się dopiero po tym co zrobił. Nie możesz przestac go kochac i traktowac jak obcego tylko dlatego ,że skrzywdził Twoją mame.Powinniście usiąśc i porozmawiac.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » skomplikowane relacje z ojcem

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026