Jestem z moim mezczyzna od ponad roku. znamy sie dluzej.
Juz na samym poczatku naszego zwiazku byl Seks
i to chyba byl moj blad.
ale mam cholerna slabosc do niego.;]
teraz po ponad roku... czuje ze sie zwiazek nasz wypala...
nie mamy o czym rozmawiac...
nudzimy sie po poludniu przed tv...
brak ochoty na kino... spacery... imprezy....
jedynie uklada nam sie w seksie,
czasem mam wrazenie ze gdyby nie seks moj zwiazek by sie rozpadl
co mam z tym zrobic?
jakos odratowac cos ?
zostawic?
mam cholerny dylemat.....
HEEEEEELP
Podobne tematy
2 2011-01-23 03:31:08 Ostatnio edytowany przez JoMa (2011-01-23 13:02:52)
Bylam tam. Odeszlam. Znazlam faceta, z ktorym nigdy sie nie nudze, a do tego rozbawia mnie do lez. Jezeli pytasz czy odejsc mysle, ze juz podjelas decyzje. Nic na sile moja droga.
Uwazam ze powinnas walczyc o swoja miłosc o ile chcesz, bo wina zawsze jest po obu stronach, jesli tego nie zrobisz bedziesz miała pretensje do siebie ze nie robiłas nic zeby było lepiej. Zachec go, wprowadz kilka zmian a moze i on zacznie sie starac, jesli nie to tak jak pisze kolezanka powyżej... Zmien na lepszy model ![]()
Seks na pewno Was łączy.
Postaraj się z nim na spokojnie porozmawiać o tym,że chciałabyś aby było jak dawniej. Bo ileż można siedzieć przed tv..
walcz o nią, o miłość:) namów faceta żeby znalazł z toba wspólne hobby możecie sie zapisac na nauke tańca albo jakiś sport, ugotujcie coś razem:)
ale jeżeli to sie tak bedzie cały czas ciągneło to rzeczywiście moze to nie ma sensu, miłość to nie tylko seks ale też przyjażń
Moim zdaniem powinnaś zawalczyć o miłość bo jak napisała koleżanka powyżej miłośc to nie tylko seks ale i przyjaźń więc zróbcie cos razem i odbudujcie uczucie na nowo bo seks to nie wszystko
powiem tak jest wielu chlopaków dobrych w łózku a niektórzy z nich sa jeszcze zabawni i interesujacy. jezeli twój nadaje się tylko do seksu znajdz takiego który zaoferuje więcej.
Aby zbudowac dialog...musicie razem się postarać i porozmawiać szczerze...chyba zbyt szybko przyszła nuda i brak fajnej organizacji czasu wspólnego...
Jeżeli teraz już tak jest co bedzie potem..?
POrozmawiaj ze swoim facetem...moze On nawet problemu nie zauważył...a ty chcesz odejść nawet troszkę nie walcząc o ten zwiazek..