Witam,
Mam bardzo poważny problem ponieważ podczas stosunku z moim partnerem odczuwam ból, ocieranie, takie obdzieranie w pochwie gdzie nie jest to związane z brakiem nawilżenia ani żadnej choroby. Byłam u trzech ginekologów i każdy jest bez radny nie ma w ogóle pojęcia co ze mną jest nie tak.
Robiłam badania cytologiczne i wszystko jest ok. Lekarze mówili, że wszystko mam jak najbardziej zdrowe i bez żadnych przeciwskazań.
Próbowaliśmy już wszystkiego: żele nawilżające, bez lateksowe prezerwatywy i również bez prezerwatywy i to wszystko jest bez skuteczne.
Uważam ze to nie jest problem związany z psychika. Przez dwa lata od chwili pierwszego stosunku było wszystko jak najbardziej ok. Pół roku temu coraz częściej zaczęłam mieć takie obcierania gdzie już teraz mam je podczas każdego stosunku, które trwają zaledwie chwile bo z bólu nie mogę dłużej dać rady.
I nie wiem co zrobić niby wszystko mam zdrowe lekarze nie umieją mi nic poradzić może wy wiecie coś na ten temat?
Podobne tematy
to musi być coś związanego z psychiką.Bo jeżeli lekarze nie znaleźli przyczyny anatomicznej budowy pochwy,to jest to na pewno psychika.
U mnie też tak było kiedyś.
Spowodowane stresem.To było chwilowe i przeszło.
Myślę, że jak wejdziesz na stronę wulvodynia i poczytasz sobie troszeczkę na temat tej choroby,to znajdziesz odpowiedz na swoje klopoty. Kiedy poczytasz to może odezwij się jak zechcesz na ten temat pogadać. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
dzieki ci wielkie za twoja odpoiwedz bo rzeczywiscie to jest chyba to niestety:(:(:(:(:(:( ale przeraza mnie to co tu pisza:(:(:(:( 7 lutego ide do ginekologa innego znowu to powiem mu o tym
:(:(:( bede sie odzywac co i jak w dalszym ciagu
:(
dziekuje jeszcze raz:*
Zanim pojdziesz do ginekologa przemyśl i zastanow sie czy o swoich podejrzeniach względem tej choroby możesz z tym lekarzem pogadać. Niestety nasi lekarze ginekolodzy choroby tej puki co starają sie nie diagnozować.Może jest to choroba o ktorej w Polsce jeszcze się nie mowi głośno.Ja cierpie na te chorobe ok 10 lat.Niestety kiedy poszłam do ginekologa i powiedzialam mu na co cierpie i co mi prawdopodobnie jest, lekarz tematu nie podjoł i skierowal mnie do psychiatry. Smutne to jest, ale prawdziwe. Poprosiłam lekarza pierwszego kontaktu i przypisał mi lignokainę. Jest to środek znieczulający.Niestety nie leczący.Mam nadzieję, że Twoj lekarz podejdzie do sprawy bardziej profesionalnie, czego zyczę Ci z całego serca.
Cukiereczek 1 mam nadzieję, że po wizycie u lekarza odezwiesz sie.
do ginekologa ide za tydzien ... ale tak jak pisaly dziewczyny na tej stronie o vulvodyni ze biora leki znieczulajace ja sprobowalam rowniez cos znieczulajacego. kupilismy prezerwatywy max love unimila (one maja srodek znieczulajacy aby byl dluzszy stosunek ) oraz do tego wzialam no-spe forte i aulin(to sa moje leki silnie przeciwbolowe poniewaz mam czasami bardzo bolesne miesiaczki ktore naprawde polecam ) plus do tego zel nawilzajacy z durexa i to pomoglo w pewnym sensie.
Gdyz nie bylo bolu podczas stosunku ale znowu nie czulam czlonka za bardzo wewnatrz. Ale szczerze mowiac przywrocilo mi to jakie kolwiek nadzieje ze sex nie zawsze musi bolec.
Bedziemy probowac jeszcze na inne sposoby...
powiedz mi 1221 jak ty sobie radzisz z tym wszystkim?:(:( bo ja sobie tego nie wyobrazam
Czytając twojego pierwszego posta, przypomniało mi się, że ja też mam podobne objawy... Tylko, że ja rzekomo mam jakąś niewielką nadżerkę i to jest pewnie tego przyczyną... Ale tak, żeby za każdym razem mnie bolało to tak nie mam... Czasami tylko. Pierwszy raz słyszę o tej chorobie... Ale ci współczuję...
9 2011-02-04 13:24:20 Ostatnio edytowany przez cukiereczek1 (2011-02-04 13:27:11)
Czytając twojego pierwszego posta, przypomniało mi się, że ja też mam podobne objawy... Tylko, że ja rzekomo mam jakąś niewielką nadżerkę i to jest pewnie tego przyczyną... Ale tak, żeby za każdym razem mnie bolało to tak nie mam... Czasami tylko. Pierwszy raz słyszę o tej chorobie... Ale ci współczuję...
ja tez podobno mam nadżerkę ale ginekolog powiedziała ze taką nadżerkę można mieć i ona nie przeszkadza w niczym ze to jest normalne.. wcześniejszy ginekolog tez powiedział ze mam i tez nic z tym nie kazał robić..
ja jeszcze mam nadzieje ze to nie ta choroba:(:(:(
na początku tez mnie czasami bolało i pozniej zaczelo coraz czesciej i teraz mam za kazdym razem:(:( zaczelo mi sie to wszystko tak 9miesiecy temu i coraz czesciej coraz czesciej i juz tak od 5 miesiecy mam za kazdym razem:(:(
zycze ci zeby ci sie to nie nasilalo czasami
bo jak zacznie to tez musisz cos z tym zrobic:(
Cukiereczek 1 mam nadzieję, że po wizycie u lekarza odezwiesz sie.
jak sobie z tym wszystkim radzisz? jakies sposoby konkretne?
Niestety, nie radzę sobie. Po prostu strach przed bolem odebrał mi chęci do współżycia. Nie wiem jak długo mój mąż będzie mnie wspierał. Nigdy nie okazał mi żłości z tego powodu, ani też nie usłyszałam żadnych wymowek ,ani pretensji. Jestem mu za to bardzo wdzięczna,ale moja wdzięczność nie zalatwia sprawy.
wspolczuje , dosc powazna sprawa ;/
Niestety, nie radzę sobie. Po prostu strach przed bolem odebrał mi chęci do współżycia. Nie wiem jak długo mój mąż będzie mnie wspierał. Nigdy nie okazał mi żłości z tego powodu, ani też nie usłyszałam żadnych wymowek ,ani pretensji. Jestem mu za to bardzo wdzięczna,ale moja wdzięczność nie zalatwia sprawy.
a probowalas wszystkiego? czego probowalas juz?:(
cześć dziewczyny ja miałam podobny problem też podczas stosunku bardzo mnie bolało i piekło lekarz przepisywał mi dużo leków dopochwowych m.i.n. nestatyne niestety ale nic mi nie pomagało . Przyjaciółka poleciła mi zioła które się gotuje 15 minut odcedza się i tym się podmywa efekt niesamowity polecam mi to pomaga nazwa tych ziół to..VAGOSAN..dostępny bez recepty w kazdej aptece cena około7 zl
cześć dziewczyny ja miałam podobny problem też podczas stosunku bardzo mnie bolało i piekło lekarz przepisywał mi dużo leków dopochwowych m.i.n. nestatyne niestety ale nic mi nie pomagało . Przyjaciółka poleciła mi zioła które się gotuje 15 minut odcedza się i tym się podmywa efekt niesamowity polecam mi to pomaga nazwa tych ziół to..VAGOSAN..dostępny bez recepty w kazdej aptece cena około7 zl
i ze to niby pomaga? uzywalam to jakis czas ale ze niby po tym nie piecze cie nic?
mialan tez nystatyne gynnopywaryl jeszcze rozne inne pierdoly i to mi sie wydaje ze mi podraznilo to wszystko