ang3laa napisał/a: Jeanne
No rozbawilo, ale ja w takim momencie nie chcialabym byc wysmiewana
Z reszta ja przez jej pytanie zrozumialam, ze prezerwatywa pekla im w czasie drugiego stosunku z rzedu a za pierwszym razem wszystko poszlo ok i , ze gdzies wyczytala ze przy kolejnym stosunku sperma zawiera mniejsza ilosc plemnikow a nie, ze jak dwa razy bedzie sie kochac to ne zajdzie w ciaze.
I mysle, ze pociesznie jej w tej sprawie nie jest niczym zlym i tak bedzie co bedzie i moje pocieszanie niczego nie zmieni, ale przynajmniej dziewczyna moze nie bedzie sie tak dolowac 
Przysiegam ci , ze nie rozbawilaby mnie ta sytuacja ani troche ,< bije sie w piers> , ba , nawet nie pojawiby sie na mojej twarzy cien usmiechu , gdyby nie okolicznosci.
Dziewczyny , na litosc boska ! Siedzicie w necie bardzo czesto , rejestrujecie sie na forach , piszecie o bzdurach , a nie stac was na to , zeby sie doedukowac w zakresie wiedzy , jaka dojrzewajaca i juz dojrzala kobieta miec powinna.Chcecie byc na sile dorosle , wsydem jest wg.was , ze nie macie jeszcze pierwszego razu za soba , ze nie wiecie jak sie calowac , czy podczas pierwszego razu leci krew , czy boli i takie tam dyrdymaly malo istotne , a nie wstyd wam zapytac kogokolwiek lub dowiedziec sie z wiarygodnych zrodel czegoc na temat antykoncepcji i innych waznych spraw zwiazanych ze wspolzyciem seksualnym.
Powiem tak: ja moglam z moja matka rozmawiac na rozne tematy , ale na pewnym etapie zrozumialam , ze wiedza , ktora ona mi przekazala jest dla mnie niewystarczajaca.Wiec zaczelam samam wertowac rozne zrodla , zeby swoja wiedze poglebic , bo nie jest wstydem nie wiedziec , lacz nie chciec tej wiedzy poglebiac.
Gdyby autorka tego watku napisala np. tak : wspolzylam w tym a tym okresie cyklu , ktorego dlugosc waha sie w takich a takich granicach , do tego pekla nam prezerwatywa , co radzicie zrobic w takiej sytuacji , to bym zrozumiala i przyjela to z troska i powaga.Ale jak dziewczyna , ktora uprawia seks ze swoim chlopakiem i ustala dzien owulacji na podstawie kalendarzyka z internetu i do tego pisze , ze slyszala , ze po drugim stosunku pod rzad mozliwosc zaplodnienia jest mniejsza , bo plemnikow jest mniej , no to wybaczcie , ale nawet gdybym chciala sie powstrzymac , to i tak moje miesnie twarzy nie wytrzymalyby tego napiecia.
Zalozylam watek o antykoncepcji , mozna tam zadawac pytania , dzielis sie swoimi doswiadczeniami , wymieniac pogady...Ciekawe ile , zwlaszcza mlodych dziewczyn z tego skorzysyta ?...