Hej. Jak uważacie co to może oznaczać jak chłopak mówi swojej dziewczynie, że kocha ją ale tylko tak troszkę?. Mój mi tak wczoraj napisał w sms jak składał mi życzenia noworoczne.
Podobne tematy
Witaj, hm troszke to dziwne wedlug mnie - bo w sumie piszac komus wraz z zyczeniami (tzn jesli pisze chlopak do dziewczyny) ''kocham Cie troszke'' to tak naprawde ja bym zapytala Go co znaczy dla niego ''troszke'' i jak mam to odbierac bo niby w sumie nic zlego nie napisal ale to ''troszke'' to dziwnie brzmi. Zalezy tez od jakiego czasu jestescie razem bo jesli to dlugi staz zwiazku to moze byc dla mnie odbierane troche zaskoczeniowo, mam nadzieje ze bedzie pomiedzy Wami dobrze i oczywiscie duzo milosci w Nowym Roku 2011 Pozdr
Hej, najprościej byłoby się spytać chłopaka, może on właśnie chciał sprowokować tym "troszkę" rozmowę o Waszych uczuciach? Może nie był pewien jak odbierzesz jego wyznanie, czy Ciebie nim nie wystraszy - zależy od stopnia Waszej zażyłości i również od stażu (niektórzy ludzie obawiają się szafować wielkiej wagi słowami zbyt szybko i słusznie). Porozmawiaj z nim jak masz wątpliwości co do treści życzeń. Pozdrawiam.
Kocham Cię tak troszkę? hmm dziwne określenie... a może poprostu, chciał dac znak że narazie jest to troszkę, ale wkrótce będzie baaaardzo:)
ja ost usłyszałam od faceta, mówię Tobie o wszystkim i zależy mi na twojej opini na ten temat, bo "bardzo, bardzo Cię lubię i wogóle":) chciałam poprosić o wyjaśnienia, ale może nie wnikać w męską psychikę:)
Dla mnie "troszkę" oznacza ze nie jest pewny swoich uczuć do Ciebie...
Ale podam przykład na moim zwiazku:
My czasami z przekory i z żartem na ustach mówimy ze kochamy siebie tak troszke albo tyci-tyci i pokazujemy na palcach ile, po czym śmiejemy sie z tego ![]()
I to jest fajne i w porzadku.
Musisz sama wyczuć chłopaka...
Zgadzam się z Kolibrem, że ten tekst może być droczeniem się, przekorą i może nie ma co dopatrywać się w tym drugiego dna. Ja bym odpisała mu życzenia w takim samym tonie. A czas pokaże, trzymam kciuki aby ta miłość była "bardzo".
W ogóle Ty go znasz najlepiej z nas tutaj, ale ja pierwsze co to skojarzyłam z takim wierszykiem:
kocham cię, ale troszkę
jak kogucik swą kokoszkę
Kocha zawsze, ale troszkę.
Ja bym się tutaj żarciku, przekory doszukiwała.
No i też zależy od Waszego stażu, może dopiero coś budujecie i Wasza relacja dopiero nabiera rumieńców;)
No i może chłopak trochę pijany był i pisał różne rzeczy mniej i bardziej mądre;) Ja wczoraj się trochę napiłam i życzyłam przyjaciółce, by jej mało ziarenko miłości kiełkowało, pęczniało i nabierało płatków, a przyjaciel sie napił i życzył mi miłego spania w rowie:D W ogóle do sylwestrowych życzen trzeba podchodzić z należytym dystansem;)
A to zle, że tak napisał czy raczej nie ?
jej - jak czasami maż pyta mnie czy go kocham ,np, po tym jak się na niego wkurzyłam- to wtedy ja dla żartów /mówię mu z uśmiechem że ,,troszkę''
To ty znasz go najlepiej ..moze to tylko taka gra...
to kwestia kto to wypowiada..
No więc jesteście ze sobą krótko, więc boi się wielkich słów, ale chce pokazać, ze jesteś dla niego ważna i wszystko jest na dobrej drodze(tak jest wg mnie, to moja interpretacja).
zapytaj o co chodzi w prost , ja z moim chłopakiem często sobie piszemy np. "kochasz mnie ?" a on odpisuje "no powiedzmy" , albo mówi mi Kochanie kocham Cie a ja "NO NO SPOKO" oczywiście to wszystko w żartach .... bo często sobie wyznajemy uczucia że się kochamy .... pozdrawiam ![]()
jak masz pod spodem..jestescie dopiero niecale 3 miesiace razem, wiec skoro nie mowicie sobie kocham, to sa to te poczatki swiadczace o tym ze milosc rozkwita. nie chce po prostu wywalac swoich uczuc jak na tacy mowiac "kocham cie moja jedyna" tylko delikatnie zaznacza ze jestem dla niego wazna,a stajesz sie co raz wazniejsza..
no chyba ze mowiliscie to co sobie juz wczesniej i zmienilo ie na 'troszke' to inna sprawa..
Troszkę ,w naszym słowniku równiez jest takim miłym słowem-taka przekora bo wiadomo przecież...
Męża też kocham troszkę czasem ! ![]()
Jeśli jesteście ze sobą krótko i to pierwsze z jego strony takie wyznanie to moze napisał "troszkę" aby zachować pewnien dystans na wypadek gdyby się okazało, że Ty czujesz inaczej. Takie trochę asekuracyjne to jego wyzanie. Możliwe, że należy to rozumieć jako, że zakochuje się w Tobie pomału, stopniowo. I teraz już troszkę Cię kocha w założeniu, że tej miłości z czasem przybędzie.
Natomiast jeśli jakiś czas temu rozmawialiście o waszych uczuciach. Jeśli w jakiś sposób pokazałaś mu, że chciałabyś wiedzieć co on do Ciebie czuje? A on jest może nie gotowy na takie wyznania, rozmowy. Czyli jeśłi z Twojej strony padło takie pytanie, w bardziej czy w mniej bezpośredni sposób to może to jest jego próba odpowiedzenia. Jednak oznaczałoby to, że nie jest pewny co do Ciebie czuje, ma jakieś wątpliwości. Nie chciał Ci sprawić przykrości zatem napisał, że kocha bo pewnie i coś do Ciebie czuje, ale nie jest przekonany co tak naprawdę czuje. W jakimś sensie pewnie mu zależy ale jednocześnie możliwe, że się waha.
Kocham Cię troszkę hm dla mnie bez urazy ja myślę ,że on nie jest pewien swoich uczuć do Ciebie. Ale swoją drogą też jest krótki Wasz związek to może potrzebuje troszkę czasu Ty go znasz z nas wszystkich najlepiej i najlepiej jak byś z nim porozmawiała otwarcie.
Kocham Cię troszkę hm dla mnie bez urazy ja myślę ,że on nie jest pewien swoich uczuć do Ciebie. Ale swoją drogą też jest krótki Wasz związek to może potrzebuje troszkę czasu Ty go znasz z nas wszystkich najlepiej i najlepiej jak byś z nim porozmawiała otwarcie.
Jak są ze sobą niecałe 3 miesiące to jak on może być pewny swoich uczuć? ![]()