netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

natarczywa praktykantka

9 odpowiedzi3 621 wyświetleńzałożony przez aniołek330, 07.12.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » natarczywa praktykantka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: natarczywa praktykantka

Witam!
Mam problem i nie wiem jak sobie z tym poradzić. Czuję się emocjonalnie zdradzona. Przed moim mężem byłam z chłopakiem, który mnie zdradził. Straciłam zaufanie do chłopaków. Nie mogłam się pozbierać. Potem poznałam mojego męża, zaufałam, pokochałam i nadal kocham. Ale coś we mnie pękło i boję się. Pół roku temu przyszła do pracy mojego męża praktykantka, studiowała matematykę i miała problem z jakimś zadaniem poprosiła mojego męża aby przyjechał do niej do domu i jej pomógł. On mi to powiedział. Oczywiście wymienili się numerami telefonów komórkowych. Ja oczywiście nie wyraziłam na to zgody. Praktykantka niestety nie dawała mu spokoju. Mąż ciągle wracał do tematu - aby może do niej pojechać i jej pomóc. Ja postawiłam mu warunek i dał spokój. Praktykantka skończyła praktyki (napomnę że miała tylko miesiąc w tym tylko tydzień widziała mojego męża gdyż miał w tym czasie urlop trzy tygodniowy) i zadzwoniła około godziny 21 aby podać swojego maila i gg chodziło tylko o zadanie z matematyki. Myślałam że oszaleje. Kazałam mu aby zadzwonił do niej i powiedział że nie chce z nią utrzymywać kontaktu, on oczywiście stawiał opór, że to jego wina bo powiedział że dobry jest w matematyce. Kiedy on nie widział w jego imieniu napisałam do niej esemesa , że nie chce z nią utrzymywać kontaktu gdyż kocham żonę i nie chcę aby z tego powodu denerwowała się. Ona oczywiście następnego dnia napisała esemesa , że to nic nie szkodzi i chciałaby ten kontakt z moim mężem mieć. Natarczywa kobieta. Postawiłam ultimatum albo do niej przy mnie zadzwoni albo nie chce mieć z nim nic wspólnego (napomnę że mamy 3 letnią córeczkę) zadzwonił, powiedział że nie chce z nią utrzymywać kontaktu ze względu na problemy osobiste itd. Minęło pół roku i zapomnieliśmy i ona się nie odzywa, on wykasował numer. Ale ja pamiętam. Obudził we mnie strach, jestem czujna i znowu się boję. Nie mówiłam tego nikomu ale kochałam tamtego faceta , i bolało aż zjawił się mój mąż który odbudował ze mną zaufanie. A teraz , ciągle mówi że by mnie w życiu nie zdradził, ale ja tego nie wiem. Myślałam  że jest inny... Co byście mi poradziły?
Pozdrawiam

2

Odp: natarczywa praktykantka

kochana nie nakręcaj się tak, rozumiem że ciężko jest ci zaufac mężczyźnie. Ale Twój mąż zachował się wporządku wobec ciebie. Odrazu powiedział Ci o praktykantce, uszanował Twoje zdanie i nie pojechał do niej. Byc może nalegał na to z tego powodu że chciał byc uprzejmy, nic po za tym. Ta kobieta dała sobie spokój więc myślę że nie masz się czym martwic. Myślę że nie warto poruszac tego tematu z mężem bo on może jedynie stracic cierpliwosc i będziecie się ciągle kłócic, a przecież nie o to chodzi, prawda. Staraj sie byc dla męża taka jak na początku i postaraj się mu zaufac

3

Odp: natarczywa praktykantka

dziękuje za odpowiedź. Tylko boli mnie, że tak bardzo chciał do niej jechać.

4

Odp: natarczywa praktykantka

Słuchaj, ważne że nie pojechał, było minęło. Teraz skup się na dniu dzisiejszym i na waszej przyszłości, bo chore myśli mogą zepsuc niepotrzebnie nie jeden związek. Jesli znajdziesz czas to poczytaj mój wątek "ta dziewczyna nie chce odczepic się od mojego faceta", też miałam ten problem, tylko że mój chłopak ukrywał przedemną kilka rzeczy, ty jesteś w lepszej sytuacji. I też tak samo jak ty mam w sercu niepokój, że ta idiotka znów coś wymyśli żeby zawładnąc moim chłopakiem. I wiem z doświadczenia że ciągłę kłótnie i wypominanie nie prowadzi do niczego dobrego.

5

Odp: natarczywa praktykantka

wiesz oni czasem nie rozumieja co i jak my to mozemy odbierac..oni nie patrza tak samo jak my na rozne sprawy.
wazne ze nic sie nie wydarzylo. i tego sie trzymaj. jest dobrze.
a jesli chodzi o mnie przeczytaj sobie "przyjaciolka w zwiazku" to dopiero bylo nie halo.

6

Odp: natarczywa praktykantka

Kochana, odetnij się od tego co było i nie rób mężowi dziury w brzuchu. Zapomnij. Był w stosunku do Ciebie uczciwy przecież. Jak będziesz go zamęczać to w przyszłości może to i owo pominąć milczeniem aby uniknąć twojego ewentualnego jęczenia smile

7

Odp: natarczywa praktykantka

Ale co takiego złego zrobił Twoj mąż, bo nie rozumiem? Chciał jej pomóc w zadaniu, okej byłaś zazdrosna więc zrezygnował i co?

8

Odp: natarczywa praktykantka

za bardzo się nakręcasz... a to daje tylko złe skutki hmm jeszcze trochę i zwariujesz... możesz popsuć coś co jest piękne...

9

Odp: natarczywa praktykantka

Dzięki dziewczyny! Angie - jestem mężatką i nie rozumiem jak dziewczyna może dzwonić do faceta o 21 i mówić o tym jednym zadaniu, a poza tym gdyby jakiś facet napisał mi esemesa (że nie chce ze mną utrzymywać kontaktu - bo tak jej napisałam tylko że ona myśli że to był mój mąż ) to mam swoją godność i dałabym takiemu facetowi spokój. Widziałam jej zdjęcia na naszej klasie i nie wygląda na grzeczną praktykantkę.
Nie będę już drążyć tego tematu z mężem posłucham waszych rad - dzięki!

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » natarczywa praktykantka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026