netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

I co ja mam zrobić?

9 odpowiedzi2 427 wyświetleńzałożony przez mateusz6225, 04.12.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » I co ja mam zrobić?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: I co ja mam zrobić?

Cześć.
Jeśli pisze w złym miejscu to serdecznie przeprasza.
Mój problem jest następujący: Jestem z moją narzeczoną już 5 lat i wszystko było ok a nawet więcej niż ok, tzn wszystko ładnie pięknie, czasami kłótnia (mniejsza większa) ale zawsze nawet w kłótni czuć było ze nam zależy. A tu od pewnego czasu (jakiś miesiąc) wcale się mną nie interesuje, nie zależy jej na mnie, przestała mi cokolwiek mówić i okazywać. Starałem się z nią rozmawiać,pytać i tłumaczyć ze coś powinna zmienić ale żadnej reakcji a jeśli już jest to trwa od 5 minut do maksymalnie 2 dni. Ostatnio w kłótni (o ten problem) powiedziałem jej twierdząco że wiem że kogoś ma (zmyśliłem to, z resztą pierwszy raz w życiu jej takie coś powiedziałem) i odpowiedziała że nikogo nie ma jednak po chwili dodała że może jednak kogoś ma.Potem tłumaczyła że powiedziała to w złości by mi dogryść. Staram się i kombiniuje na różne sposoby, nawet rozmowy na jej ulubiony temat o którym może gadać godzinami niczym nie skutkują. Po prostu zaczyna się zamykać pomału przede mną. Więcej mówi swojej siostrze (mam z nią bardzo dobry kontakt stąd wiem) a kiedyś wszystko sobie mówiliśmy i nawet w kłótni potafiła się przytulić i pocałować. Np ostatnio była w domu (nie mieszkamy razem) i pytałem czy przyjedzie do mnie byśmy się spotkali, odpowiedz była przecząca jednak gdy godzinę później postanowiła pojechać na zakupy (mama ją poprosiła) to stwierdziła ze możemy pod warunkiem że z nią pojadę. Czuję że  spotyka się ze mną tylko gdy coś chce. Planowaliśmy razem zamieszkać po wakacjach, ale teraz gdy wszystko się sypie zastanawiam się czy warto, Kocham Ją i planuje całe życie z nią ale sam już nie wiem o co chodzi. Próbowałem już chyba wszystkiego.

Myślałem że trochę ją (Was kobiety) rozumiem ale teraz głupieje.
Jak któraś z was może coś podpowiedzieć to będę wdzięczny. Jeśli ja coś źle robię to mówcie wprost bo chce by było dobrze jak kiedyś. Dziękuje.

2

Odp: I co ja mam zrobić?

Jesteście już długo razem bo 5 lat to jednak coś...może się jej już znudziłeś,szuka czegoś nowego?bez obrazy...może czegoś jej brakuje?pogadaj z nią szczerze aby nie ukrywała nic przed Tobą tylko powiedziała prawdę czy ma kogoś innego...pozdrawiam.

3

Odp: I co ja mam zrobić?

Piszesz, że masz dobry kontakt z jej siostrą, może pogadaj i z nią, w sumie jesteście prawie jak rodzina smile

4

Odp: I co ja mam zrobić?

wiesz czasem kobiety maja rozne humorki, jesli to bedzie trwalo dluzej to cos musi byc nie tak... jestem kobieta i wydaje mi sie ze musi byc jakis powod ze kochana zamyka sie i nie chce o niczym powiedziec...
sproboj jakos ja podejsc albo porozmawiaj z jej siostra moze to cos zmieni.

5

Odp: I co ja mam zrobić?

Siostra obiecała jej że nie będzie ze mną na ten temat rozmawiać i szanuje ją za to że potrafi dotrzymywać danego słowa, więc nie nalegam natarczywie.
Do tej pory niczego jej nie brakowało, wiem o tym że po jakimś czasie można się znudzić ale ciągle staraliśmy się odkrywać coś nowego, nowe zainteresowani, raz moje raz jej. Ciągle planowaliśmy- z jej inicjatywy masze wspólne mieszkanie, dzieci, przyszłość za każdym razem gdy o tym wspomnę nawet teraz gdy nie jest dobrze to widzę blask w  jej oczach jaki miała zawsze gdy o takich rzeczach rozmawialiśmy,tyle że teraz na tym się kończy.
Rozmawiać z nią? Tak rozmawiam z nią o tym problemie i ona go dostrzega, proponuje sposoby rozwiązana jednak z jej strony na tym się kończy.

6

Odp: I co ja mam zrobić?

jesli siostra nie moze o niczym powiedziec to znaczy ze cos obie ukrywaja... przez chwile myslalam ze sie jej po prostu znudziles ze nie ma rozrywki ze nie macie wspolnych zainteresowac ale nie jest tak smile)

7

Odp: I co ja mam zrobić?
mateusz6225 napisał/a:

...Ciągle planowaliśmy- z jej inicjatywy masze wspólne mieszkanie, dzieci, przyszłość za każdym razem gdy o tym wspomnę nawet teraz gdy nie jest dobrze to widzę blask w  jej oczach jaki miała zawsze gdy o takich rzeczach rozmawialiśmy,tyle że teraz na tym się kończy.
Rozmawiać z nią? Tak rozmawiam z nią o tym problemie i ona go dostrzega, proponuje sposoby rozwiązana jednak z jej strony na tym się kończy.

No to jakie są te jej sposoby rozwiązania sytuacji?
I te "wasze" plany z jej inicjatywy - może zbyt bierny jesteś. Znudziło jej się być motorem związku?

8 Ostatnio edytowany przez mateusz6225 (2010-12-04 17:46:46)

Odp: I co ja mam zrobić?

nie wiem co jej siostra wie, może po prostu zwierza jej się z naszego problemu ale może też siostra została wtajemniczona w powód tej sytuacji, niestety ja nie wiem.
Ja po prostu zgłupiałem już do końca, bywały różne sytuacje których nie potrafiłem sobie racjonalnie wytłumaczyć ale nigdy coś takiego i tak długo. Jednak zawsze nawet w kłótniach czy awanturach tych najgorszych potrafiła podejść i się przytulić i powiedzieć coś miłego, a teraz gdy chce się przytulić to jest odwrót i natychmiast widać oddalające się jej plecy, gdy ją doganiam to nie ma łez, smutku czy uśmiechu czy zadowolenia. Po prostu taka straszna obojętność którą ciężko jest opisać.
A co myślicie o wątku tego że kogoś ma.

Plany to jak ma wyglądać mieszkanie,gdzie chcemy zamieszkać, ile dzieci i takie tam głupoty, ostatnio sam zaczynam o tym rozmowy w nadziei na jakiś odzew ale nic.

Sposoby rozwiązania problemów mówi np tak; wiem że to moja wina i że to ja zawalam, wiem że się starasz i obiecuje że się zmienię, po czym jest miło od 5 minut do dwóch dni.

Jeśli chodzi o napędzanie związku to raczej ja go napędzam, w dużej większości sam inicjuje pocałunki, sex, przytulanie się, staram ię wymyślać nowe sposoby spędzania czasu ale nic.

9

Odp: I co ja mam zrobić?

mam nadzieje ze nie mam racji ale mi sie zdajeze ona sie wypalila, znudziles sie jej, milosc przeszla jej, a ze nic zlego jej nie zrobiles, ze jestes ok to jej przykro rozejsc sie z toba i niechce cie ranic, wiec tak ciagnie albo po to ze moze cos w niej drgnie albo ze tobie sie juz odechce. obojetnosc-to jest najgorsze i dla tego mysle ze ona ci ejuz nie kocha tylko nie wie jak ci to powiedziec, moze spytaj ja w prost powiedz jak ty sie czujesz, jak czujesz sie olany, upokozony i odrzucoany.
moze nie miec innego wystarczy ze nie umie juz tak jak kiedys kochac

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » I co ja mam zrobić?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026