netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

nie wiem po co on to robi :(?

24 odpowiedzi3 899 wyświetleńzałożony przez snejana, 02.12.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nie wiem po co on to robi :(?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

1

Temat: nie wiem po co on to robi :(?

witajcie. pisalam tu o moim problemie ze spotykam sie z chlopakiem 5 miesiecy i ciagle nic poza tym spotykaniem z tego nie wynika . oczywiscie ja bardzo chcialam. on zakonczyl 2tyg przede mna swoj 5 letni zwiazek ktory sam zakonczyl b uznal ze to nie ta. i bylo miedzy nami super... az do momentu kiedy ja sie wkurzylam ze ta znajomosc sie w ogole nie rozwija i to zakonczylam. on byl nie zdecydowany sam nie wiedzial czego chce... dzisiaj mija tydzien od kad zerwalam. on wysyla w moim kierunku jakies sygnaly typu dzwoni pozniej milczy. pisze ze myslami jest ciagle ze mna i ze trzyma kciuki za moje dzisiejsze zaliczenie . albo pisze sms typu pomoz mi zasnac dobranoc. ja to wszystko ignoruje , tylko wdalam sie z nim w rozmowe po co dzwoni on ze chcial mi pogratulowac ze zdalam. dzisiaj nie wytrzymalam po tym sms w nocy i napisalam po co piszesz do mnie wieczorem ? on odpisal raczej pisze w nocy. wkurzylam sie bardzo ;/ odpisalam ze urzadzasz sobie zabawy moim kosztem a mnie to w ogole nie bawi. milczy. jak tchorz....

prawda jest taka ze mialam nadzieje ze on cos zrozumie ze bedzie mnie prosil zebym wrocila jak narazie wysyla jakies dziwne sygnaly nie wiem czemu sluzace?

chce mne dalej dreczyc? sprawia mu satysfakcje srawianie mi bolu ;/ bo gdyby mnie olal nie pisal w ogole nawett takich glupich sms z ktorych nic nie wynika ... ja bym zapomniala dzisiaj po tym tygodniu patrzylabym na to juz z zupelnie innego punktu a tak nadal w tym siedze i nadal mnie to boli ;/ a on .. powiedzcie mi DLACZEGO ? czemu ma sluzyc jego zachowanie sad i co ja mam zrobic? chcialabym zeby wrocil sad:(

2

Odp: nie wiem po co on to robi :(?

Wiesz co olej go porpostu, nie dojrzal jeszcze...

3

Odp: nie wiem po co on to robi :(?

"snejana" nie wiem co mam Ci powiedzieć. Znalałam się na tym forum z tego samego powodu- nie rozumiem facetów. Mam podobnie, nie wie czego chce, raz tak, raz siak. A Nas to tylko rani. Mogę powiedzieć ze nie jestes sama i ze faceci to świnie smile ale bez nich nie potrafimy życ. Ciekawe czy trzeba sie z nimi tak użerać  i ustawiać ich przez całe zycie ...  a co do Ciebie, to zastanów się czy Ci na nim zależy, jak tak to walcz o niego i nie daj sie sparzyć męskimi humorkami smile Trzymaj się smile

4

Odp: nie wiem po co on to robi :(?

swoją drogą mam wrażenie, że to jednak najczęsciej kobiety walczą o facetów, niż na odwrót, co myślicie ?

5

Odp: nie wiem po co on to robi :(?

ja na prawde przez ten czas wiele z siebie dawalam wrecz 120% normy, bylam jego wsparciem wszystkim. ale on tego nie docenial - zreszta sam mi powiedzial ze jestem dla niego za dobra i nie potrafi tego docenic bo zawsze kazdy go traktowal jak smiecia .
nie chce walczyc bo walczylam o to 5 miesiecy ... ale chce zeby on zrozumial jak wiele stracil i przeszedl do KONKRETNYCH czynow albo dal mi spokoj. bo przez takie zachowanie ja nie jestem w stanie ulozyc sobie zycia z kims innym bo mysle o tym.

i nie mowie ze juz chce z kims byc ... ale chce miec wolna glowe tym bardziej ze mam mase nauki na studiach i na tym sie skoncentrowac a jego codzienne sygnaly ktore o niczym nie swiadcza mi tylko humor psuja.

wiec po co to wszystko ;/ czyzby znalazl nowe hobby dreczenie mnie ...

6

Odp: nie wiem po co on to robi :(?

na pewno nie robi tego specjalnie, moze boi sie w prost powiedziec co czuje, boi sie bo sama mowisz ze go odrzucasz. olewasz teraz, wiec boi sie jak zareagujesz. Być moze teraz do niego dotarło, że może Cie stracić. Albo traktuje Cie jak przyjaciolke, chce byc obok a nie z Toba, przyzywczaił się... nie wiem jak Ci pomoc. Może spotkaj się z nim, i szczerze ale naprawde szczerze powiedz o co Ci chodzi. Zadziała to ok a jak nie to powiedz ze nie chcesz z nim utrzymywac kontaktu bo tylko Cie to rani.

7 Ostatnio edytowany przez tylkonachwile.. (2010-12-02 16:25:09)

Odp: nie wiem po co on to robi :(?

Tak znalazl chyba nowe hobby, ale chce sobie ustawić tak zebys w każdej gotowej dla Niego chwil byla pod ręką...tak w razie czego, bo raczej Cie powaznie nie traktuje wrecz napewno...I nie wiem co trzeba tu jeszcze napisaac, nie masz silnej woli by zakonczyc znajomosc??? olej go i miej satysfakcje...Nie wiem, ostatnio czesto przegladam to forum i naparwde jak czytam niektore problemy to jestem w szoku. Czemu dziewczyny sa az tak dobre? nie jestem nad zrywaniem, rzucaniem jakie to daje rady, ale jezeli jest wolny zwiazek i juz takie problemy po kilku miesiacach to naprawde jestem za szukaniem kogos innego....

8

Odp: nie wiem po co on to robi :(?

mysle, ze powodem takiego zachowania moze  byc fakt, ze stosunkowo niedawno zakonczyl sie jego dlugi zwiazek. pewnie potrzebuje troche czasu na przystosowanie sie do nowej sytuacji. z drugiej strony juz troche czasu minelo, spotykacia sie wystarczajaco dlugo, by sie na cos zdecydowac, wiec nie wiem... czy jasno dalas mu do zrozumienia, ze powodem Twojego ochlodzenia kontaktow z tym chlopakiem bylo jego 'niezdecydowanie'?
doskonale Cie rozumiem, takie zawieszenie ni to w zwiazku ni to w kolegowaniu sie jest meczace i w ogole beznadziejne. moze powiedz mu wprost, ze zdazylas sie zaangazowac w wasza znajomosc, ale nie wiesz, czy on to odwzajemnia. powiedz, ze chcialabys miec jasna sytuacje.
a moze on jest niesmialy?
narazie nic wiecej nie przychodzi mi do glowy.

9 Ostatnio edytowany przez mc89 (2010-12-02 16:37:05)

Odp: nie wiem po co on to robi :(?

Chłopak robi sobie z Ciebie żarty głupimi sms'ami , ewidentnie próbuje zabić nudę , która go ogarnia , a skoro się tak nudzi , to już wiele o nim mówi , jednak Ty cały czas się nim zamartwiasz i mówisz ,że nie rozumiesz facetów . To w takim razie ja czytając takie historie mogę powiedzieć ,że nie rozumiem (niektórych) kobiet ,najlepiej ukróć to jak najszybciej zgodnie z radą koleżanki tylkonachwile i spróbuj poznać kogoś normalnego ,no chyba że chcesz się dalej bawić w takie przepychanki i szargać swoje zdrowie psychiczne .

10

Odp: nie wiem po co on to robi :(?

Snejana - to już 7 wątek, który założylaś na temat tego samego chłopaka i tego samego problemu! W jaki sposób uzytkowniczki mają Ci cos sensownego odpowiedzieć, jeśli muszą przestudiowac 6 poprzednich tematów, żeby mieć jakis pogląd w tej sprawie? Nie mowiąc juz o tym, że jest to sprzeczne z regulaminem forum. Nie zamknełam tego tematu wylącznie przez szacunek dla osób, które już Ci tutaj odpowiedziały. Jeśli jednak zalożysz kolejny wątek majacy związek z tym chłopakiem - dostaniesz bana bez kolejnego ostrzeżenia. Kolejne wątpliwosci dopisuj do wątków, które już zalożylaś!

11

Odp: nie wiem po co on to robi :(?

dejzi on nie jest typem niesmialego faceta wiec to wykluczylam.
ktos powyzej napisal ze on sie nudzi i tez mam takie wrazenie ... tylko ja na prawde nie mam juz sily na to zawieszenie ktore trwalo 5 miesiecy .
nawet glupie sygnaly kiedy sie spotykalismy gdy na fb zaznaczyl sobie status zwiazku wolny mi az lzy naciekaly do oczu ze tak malo dla niego znacze ze az musi obnosic sie ze swoja wolnoscia tylko szkoda ze nie przeszkadzalo mu w tym zeby ze mna sypiac robic mi nadzieje i ranic .

niezdecyowani faceci to najgorsze co moze byc ........

12

Odp: nie wiem po co on to robi :(?
snejana napisał/a:

az lzy naciekaly do oczu ze tak malo dla niego znacze ze az musi obnosic sie ze swoja wolnoscia tylko szkoda ze nie przeszkadzalo mu w tym zeby ze mna sypiac robic mi nadzieje i ranic .

niezdecyowani faceci to najgorsze co moze byc ........

Nie chce wbijać gwoździa do tej trudny , ale moim zdaniem , nawet nie wiesz jak bardzo on jest zdecydowanym gościem , tylko że nie zdecydowanym na budowanie związku , a na to co przedstawiłaś w powyższym fragmencie . Na prawdę nie widzisz ,że on Tobą manipuluje tylko po to by wyładować swoje pożądanie do płci pięknej oraz z tego co obserwuję często naiwnej ...

13

Odp: nie wiem po co on to robi :(?

mc89 skoro manipuluje to co mam zrobic zeby na to nie pozwolic ? zeby on przestal bo to na prawde boli ;/

dostalam odpowiedz na mojego sms 'yo' nie wiem co to ma oznaczac napisalam nie pisz do mnie nigdy wiecej.

tylko teraz zaczynam watpic czy dobrze zrobilam , czy takie odpisywanie nie sprawi ze go nakrece i bedzie to robil czy wlasnie dobrze ze to napisalam ;/ nie wiem jak sie zachowac bo na jednych facetow olewanie dziala motywujaco a na 2 zupelnie odwrotnie

jak myslicie dobrze ze odpisalam?

14

Odp: nie wiem po co on to robi :(?

a ja sadze ze za duzo z siebie dalas juz od samego poczatku...skoro facet dostal wszystko tak szybko nie ma juz czego zdobywac..
nawet porzadna osobe by to znudzilo tak mysle.
za duzo z siebie dawalas, czas pomyslec o sobie i swoich pottzebach , nie odpowiada Ci? nie odpisuj, chcesz sprobowac? odzywaj sie ale na swoich zasadach.

15

Odp: nie wiem po co on to robi :(?

wieczorem znowu dostalam sms dobranoc a po kilku minutach do mnie zadzwonil był pijany ;/ mowil ze nie chce tracic ze mna kontaktu ze brakuje mu go i cieszy sie ze rozmawiamy. ja powiedzialam ze mam dosc jego gierek a on ze to nie gierki i ze udowodni mi to i ze chce wrocic a za chwile powiedzial poczekaj chwile i z kims sie klocil ja sie rozlaczylam i poszlam spac. dostalam jeszcze sms : nie chce cie juz budzic dobranoc kochanie....

juz dostaje roztroju nerwowego na prawde chce zeby sie odczepił ;/ ale albo milczy albo takie cos ... i ktos powiedzial ze to kobiety sa skomplikowane ... na wlasnym przykladzie musze stwierdzic ze to faceci sa psychiczni i sami nie wiedza czego chca

rano chcialam mu napisac zeby skasowal moj numer i nie pisal . ze nie totalnie nie dojrzaly i czas najwyzszy dorosnac ale darowalam sobie juz tego sms .

co dalej ? jak pisze daj mi spokoj on do mnie dzwoni jak wdaje sie w dyskusje on odpuszcza ;/
pewna jestem jednego chce zeby dal mi spokoj bo nie bede przy nim nigdy szczesliwa

16

Odp: nie wiem po co on to robi :(?
snejana napisał/a:

pewna jestem jednego chce zeby dal mi spokoj bo nie bede przy nim nigdy szczesliwa

Brawo , dobrze ,że przynajmniej na to jesteś zdecydowana . Wydaje mi się ,że Twoje sms'y i prośby o pozostawienie w spokoju nic nie dadzą , będą go tylko nakręcać i jeszcze te telefony po pijaku ... Trzeba zerwać kontakt i tyle , można zmienić numer , ale niby dlaczego masz to robić , lepiej po prostu nie odpowiadaj na sms'y , traktuj je jak reklamy , których się nie czyta tylko od razu kasuje , jak dzwoni to nie odbieraj , najlepiej skasuj jego kontakt w swojej komórce , dzięki temu gdy będzie dzwonił zobaczysz numer , a nie jego imię , co pozwoli z nim łatwiej nie nawiązywać kontaktu , a traktować jak namolnego i nieproszonego akwizytora . Jednak jakie kroki podejmiesz to już zależy od Ciebie .

17

Odp: nie wiem po co on to robi :(?

wczoraj napisał ze przeprasza ze te telefony sms i ze jest mu bardzo głupio ...
wieczorem pojechałam z moim kolega do kina i ciagle o tym myslałam ze z nim nie jest tak samo jak z moim byłym.
cała noc miałam nadzieje ze sie odezwie jednak milczał... dzisiaj nie wytrzymalam napisalam mu ze jest mi przykro odpisał mi tez. jade do pracy .... ciezko ...
odpisalam ze brakuje mi kontaktu z nim
on : mi tez ... jak tam wczorajasza impreza?
pozniej odpisalam mu co robilam on rowniez i cisza
po kilku godzinach napisal czy dotarlam do domu
rowniez obojetnie odpisalam ...

tak na prawde strasznie mnie ta cała sytuacja boli i wiem ze jestem naiwna ze łudze sie ze wroci to co bylo bo poczułam cos do niego i nie jestem w stanie z tygodnia na tydzien sie z tego wyleczyc.

niby zbywam jego sms ale z drugiej strony odpisuje na niektore bo mam nadzieje ze cos zrozumie i bedzie chcial powrotu ...
czuje sie beznadziejnie . brakuje mi go strasznie a z drugiej strony wiem ze powinnam posluchac rozumu i darowac go sobie jednak uczucia sa jak na razie gora ;(

18

Odp: nie wiem po co on to robi :(?

z dnia na dzien jest coraz gorzej a nie lepiej sad co zrobic zeby o nim zapomniec?

19

Odp: nie wiem po co on to robi :(?

Kochana Snejano.

Czytam Twoje posty i widzę, że bardzo cierpisz na swoje własne życzenie. Widać ewidentnie z Twoich postów, że chłopak igra z Twoimi uczuciami na wszystkie możliwe sposoby, a Ty reagujesz jak każda kobieta: patrzysz sercem.

Moja rada jest taka: odsuń serce! Zdecyduj rozumem! Czy naprawdę chcesz powierzyć swoje życie, swoją przyszłość temu właśnie człowiekowi? Czy uważasz że on da Ci poczucie bezpieczeństwa, opiekę i stabilizację? Będzie Cię szanował i wspierał we wszystkim? Odpowiedz sobie na chłodno na te pytania, bez emocji.

Na Twoim miejscu nie odzywałabym się do niego w ogóle, jak najdłużej się da. Jeśli on zareaguje na Twoje milczenie, to znaczy że mu na Tobie zależy i być może warto dać mu drugą szansę. Jeśli nie, lub będzie sobie pogrywał z Tobą tak jak do tej pory, to przynajmniej będziesz miała jasność co do jego intencji.

Pamiętaj kochana, emocje i miłość są bardzo ważne, ale na nich życie się nie kończy. Bo kiedyś przychodzi szarość dnia codziennego, ze swoimi trudami i problemami i wtedy właśnie potrzebna jest kobiecie skała w postaci solidnego, stabilnego, odpowiedzialnego mężczyzny. Czy Twój ma zadatki na takiego?

20

Odp: nie wiem po co on to robi :(?

witajcie . dzisiaj przezylam totalne zaskoczenie ...
moj byly znowu sie odezwal jakgdyby nic nie wytrzymalam napisalam ze nie umiem sie z nim przyjaznic i ze brakuje mi go a takie kontakty raz na jakis czas mnie mecza i zeby nie pisal juz nigdy wiecej do mne bo ja i tak nie odpisze. po godz dostaje sms czy mu odpisze jak tam mikolajki po godz sms odpisz prosze ja napisalam dostales chyba sms mojego nie pisz do mne !
a on napisal ze jedzie do mne ( mieszka 200km ode mnie) i ze ma nadzieje ze znajde czas chcial podjechac pod moja szkole jezykowa ale szukal na necie i nie znalazl jej a chcial mne postawic pod sciana ... ja totalne oszolomienie . przyjechal rozmawialismy
NAGLE WIDZIAL JUZ CZEGO CHCE
prosil zebym wrocila zebym dala mu szanse ze chce byc ze mna tak juz na 100%
bylam konsekwentna chociaz raz w zyciu i powiedzialam ze musze miec czas na zastanowienie i zeby odwiozl mne do domu prosil zebym zostala pomimo ze bardzo chcialam jednak powiedzialam nie ! odwiez mnie
w srode przyjedzie mam dac mu odpowiedz....

napisal sms mi jeszcze jak wracal juz do siebie ze dziekuje mi ze dalam mu dzsiaj swoj czas ze chce byc ze mna w zwiazku ze zaluje tego co zrobil i ze chce to odbudowac.

nie odpisalam musze pomyslec nad tym... najgorsze jest ze pojawl sie nowy facet ktory jest wobec mnie super max zaangazowanie nie bylo jeszcze zblizenia miedzy nami ale widze jego zaangazowanie i ze sie stara
mi zaley na bylym jestem rozdarta boje sie ze znowu mi to zrobi i po jakis czasie wroci to co bylo ;(
a wy co byscie zrobily na moim miejscu ?

21

Odp: nie wiem po co on to robi :(?

Nie zazdroszczę Ci . Z jednej strony pewnie wiele wspomnień po byłym , który zwykle zbyt poważny wobec Ciebie nie był , teraz pojawił się nowy super fajny , ale na nieszczęście stary zrobił się miły i zdecydowany . W tej sytuacji raczej niewiele będziemy mogli pomóc , tylko Ty wiesz dokładnie jak się poprzedni chłopak wobec Ciebie zachowywał . Z drugiej strony , nie możesz się również bawić uczuciami tego drugiego .
Ja uważam ,że trzeba się szanować , znasz się z nim tylko 5 miesięcy , więc nie jest do zbyt zaawansowana relacja, wiesz doskonale jak ten związek wyglądał , wiadomo ,że musiałby być też dobre chwile , ale ważny jest bilans , a on wygląda na mocno ujemny . Jeżeli pojawił się , ktoś , który widzisz ,że się o Ciebie stara (chociaż zwykle takie są początki) to dlaczego nie dać mu szansy , co więcej ta relacje możesz zbudować na doświadczeniach z poprzedniego związku , tak by tym razem się to już bardziej powiodło .
Poza tym skoro Ty walczyłaś o związek 5 miesięcy , to niech teraz będzie Ci dane trochę odpocząć ,bo on w tym czasie zbytnio się nie napracował .
Sprawa ciężka , będę czekał na jakieś relacje , co postanowiłaś i jak się wszystko rozwinęło .

22

Odp: nie wiem po co on to robi :(?

czy kazdy facet dopiero docenia kobieta gdy ja straci ?
ja na prawde sie staralam przez te 5 miesiecy nie moge sobie nic zarzucic bylam totalnie tolerancyjna zero klotni wrecz go usprawiedliwialam.
dodam ze byl zdziwiony ze jestem tak konsekwentna i ze nie prosze sie go o powrot.
a co do tego nowego ktory sie pojawil to nie czuje wzgledem niego chemii wiec tutaj nic nie bedzie mogemu jedynie dac przyjazn .
wiec pozostala mi kwestia mojego bylego lub bycia teraz samej i nabranie dystansu do tego.
najgorsze za mna. albo przede mna ...

23

Odp: nie wiem po co on to robi :(?

W takim razie sytuacja staje się bardziej klarowna . Zdziwienie chłopaka mnie wcale nie dziwi , jak piszesz , nawet go często sama usprawiedliwiałaś , gdy coś było nie tak ,więc miał jak w raju . W ten sposób pokazujesz ,że sama również sobie świetnie radzisz , jesteś mocna psychicznie i byle bajki Ci oczu nie zamydlą.

Co do Twojego pytania , to może spróbuję odpowiedzieć pytanie , by nie dać prostej odpowiedzi ,że nie każdy , ale większość w sytuacji , gdy kobieta na to pozwoli smile (po analizie Twoich wcześniejszych wypowiedzi):

Czy ludzie szanują coś co przychodzi łatwo , bez wysiłku , jest podane na tacy i nie muszą za to w jakikolwiek płacić lub w jakikolwiek sposób na to pracować ?

W związku nie może być biorcy i dawcy , bo z czasem dawca się wykrwawi , tak jak to jest w Twoim przypadku .
Co do chemii , to spróbuj wyobrazić sobie na podstawie wydarzeń , które przeżyła ze swoim chłopakiem , jak wyglądało by wasze życie za lat 2/3 5 , wtedy gdy szarość życia codziennego , rutyna tłamszą chemię ? Czy nie lepiej pozbyć się złudzeń od razu ?

24

Odp: nie wiem po co on to robi :(?

Przyjechal wczoraj , bylismy razem cala noc ... bylo na prawde cudownie . znowu emocje odzyly ...bardzo sie staral ciagle mnie przytula co nawet na samych poczatkach nie bylo  az tak intensywne ... jestem ciekawa tylko jak dlugo to potrwa,czy mu sie nagle nie odmieni i znowu nie bedzie totalna olewka z jego strony
ale zauwazylam ze im bardziej ja jestem oziebla i obojetna tym on bardziej zabiega ... dziwne ;/

a co do tego 2 to wczoraj mnie pocalowal ;/ czulam sie fatalnie ale odwzajemnilam pozniej pisal mi jeszcze sms ze teskni ;/ i chce sie spotkac ;/ nie umiem mu powiedziec ze wrocilam do bylego .

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nie wiem po co on to robi :(?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026