netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

jestem zazdrosna czy mam ku temu powod czy to moje urojenie

7 odpowiedzi4 011 wyświetleńzałożony przez Olenkagorczak, 20.11.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » jestem zazdrosna czy mam ku temu powod czy to moje urojenie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: jestem zazdrosna czy mam ku temu powod czy to moje urojenie

Kochani, niestety moim najwiekszym problemem jest zazdrosc o czlowieka ktory sama nie wiem czy mnie kocha czy poprostu taki jest. Wyszlam za niego za maz bo bylam w ciazy poczatkowo nie wiem czy go kochalam czy nie. Po urodzeniu syna po ok 6 miesiacach dostalam depresji mysle ze sama z wlasnej winy poniewaz ciagle siedzialam sama w domu moj maz wracalkiedy chcial a ja tylko czekalam az wroci. Z mezem zawsze staralam sierozwiazywac problemy na biezaco nie lubie cichych dni i innych takich. Przeszlismy ciezki okres wydawalo mi sie ze sie staram ale to widocznie bylo za malo. Kiedys maz mnie po pijaku pobil. Nie mieszkalismy ze soba 3 miesiace potem wrocil. Niestety nie potrafie mu ufac, ciagle twierdzi ze mu klamie bo mnie raz czy dwa zlapal na klamstwie, a niestety samklamie non stop. NNie moge do niego dzwonic bo go inwigiluje wg, niego, do pracy jak pzyjezdzam do niego bo pracuje w sklepie tez go niby inwigiluje. Niestety szperam mu tez w telefonie i mam takiego pecha ze zawsze cos znajde wiec co jest jak nie zagladam...do tego ostatnio znalazlam meza grafik pracy i niby ma isc do pracy a ma wolne. Lapie go na tym ze wyszedl wczesniej z pray i pojechal do swojej siostry nie mowiac mi nicna ten temat. Oklamuje mnie co do swoich zarobkow, a kiedys widzialam jak dawal siostrze pieniadze przede mna. zreszta wogole mnie nie chce przytulac, i nawet kochac sie ze mna nie wiem co o tym wsz myslec. zawsze jak poruszam jakis temat bo nie chce snuic domyslow to ubiera sie u wychodzi, watpie czy mnie kocha , bo wielokrotnie mowi ze jest ze mna bo ma synsa. jak odejsc, lub jalk cos zmienic? terapia malzenska nie wchodzi w gre  bo on uwaza ze jest normalny i nie potrxzebuje, ja chodzilam na grupowa terapie i tam dano mi do zrozumienia ze to nie ma sensu..../

2

Odp: jestem zazdrosna czy mam ku temu powod czy to moje urojenie

Olenkagorczak na terapii grupowej mieli racje... to naprawdę nie ma sensu. Ten człowiek Cie nie szanuje!! Pobił Cię raz i prawdopodobnie zrobi to znowu... Poza tym najważniejsze z tego wszystkiego jest to, że nie jesteś szczęśliwa... Przecież Ty nie jesteś jakimś gorszym gatunkiem by godzić się na takie traktowanie. Tym bardziej, że masz dziecko. Zrób to dla synka i odejdź od męża bo nikomu to nie wyjdzie na zdrowie... Ty się starasz ratować ten związek, a jemu najwidoczniej to zwisa. Nawet się nie wysili na szacunek dla matki swojego dziecka! Drań
Bardzo mi przykro, że musisz przez to przechodzić. Trzymaj się

3

Odp: jestem zazdrosna czy mam ku temu powod czy to moje urojenie

Najlepszym rozwiązaniem dla Ciebie byłoby odejście od tego nieczułego człowieka.
Jeśli jest tak jak mówisz, szkoda Ciebie i Twojego syna, który mając taki wzorzec wyrośnie na takiego samego zimnego osobnika.
Uogólniam przepraszam, ale istnieje takie prawdopodobieństwo.

Po prostu tak się nie robi.

4

Odp: jestem zazdrosna czy mam ku temu powod czy to moje urojenie

Tu nie ma zadnej miłości... typowy przypadek slub z powodu ciązy i teraz dwóje nieszcześliwych ludzi żyje w zakłamanym związku. Ja bym odpisciła, b z tej maki chleba nie będzie, nie widac nawet cienia szansy. Oboje sobie nie ufacie, sprawdzasz go kontrolujesz, on Cie uderzył, powiedziła Ci w twarz ze jest z Toba z powodu dziecka... miej szacunek do siebie i odejdź...szkoda cennego życioa na marnowanie

5

Odp: jestem zazdrosna czy mam ku temu powod czy to moje urojenie

Olenkagorczak, ja może napiszę inaczej czyli : nie mam identycznej sytuacji, ale dosc podobną, siedzę w domu z rocznym dzieckiem na utrzymaniu męża, po porodzie mąż mnie odtrącił, a jeśli cokolowiek się w łózku wydarzy to raz na ruski rok i to jak mowi mąż: bo trzeba, ale to tez po kłótniach o to. Też mąz mówił mi nieraz że jest w pracy a okazywało się później ze nie był, nie wiem gdzie był, ile razy złapię go na kłamstwie to wypiera się w żywe oczy nawet jak mam dowody, po ślubie na zdradzie nie przyłapałam i mam głupią nadzieję że nie przyłapię, ale w głowie mam mnóstwo chorych myśli i filmów na ten temat gdy tylko nie ma go w domu. też ciągle go kontroluje itd, nie starczyłoby miejsca na całą historie, też w kłótniach słyszę za każdym razem że jest ze mną dla syna i jak niektórzy mówią odejdź od niego-to się łatwo mówi, też doradzałam kiedys tak kolezankom, ale sama nie umiem odejsc, nie mam dokąd, ktos powie ze jakos sie ulozy, jakos sie da rade, itd, wiem ze to nie takie latwe odejsc z dzieckiem i co dalej??mama nie jest w stanie mi pomóc, tesciowie to jeszcze nachętniej by mnie kopnęli w tyłek,  póki nie moge odejsc na razie (a pewnie wcale nie odejdę bo mamy mieszkanie wspolnie na kredyt) postanowilam zapisac sie do psychiatry na terapie, ponoc pomaga, nie mam nic do stracenia, a moze pomoze mi byc obojętną wobec niego i jakos będę mogła życ i cieszyc sie dzieckiem, bo na razie chorobliwa zazdrosc i odtrącenie przez męża zabija mnie kazdego dnia coraz bardziej, że nie umiem normalnie już zyc i dlatego radzę Ci bys sprobowala isc na terapie ale nie do psychologa bo on tylko pogada, lecz do psychiatry bo on pogada i przepisze leki ktore pomoga sie pozbierac a potem mozna juz myslec co dalej zrobic ze swoim zyciem z nowym podejsciem, tak mi mówiono, wiec ja sprobuję. powodzenia i pozdrawiam

6 Ostatnio edytowany przez Agatka (2010-11-30 15:32:12)

Odp: jestem zazdrosna czy mam ku temu powod czy to moje urojenie

Czasami trzeba dac za wygrana i powiedziec sobie sobie dosc, chce innego zycia.Twoje dziecko tez pewnie chcialoby zeby w waszym domu bylo inaczej. Kiedys jak tak dalej pojdzie tez bedzie nie czule bez emocji.Rozstalam sie z mezem,bo cos sie wypalilo,odszedl do innej.Teraz patrze na to inaczej. Podczas trudnych chwil tak jak i Ty szukalam wsparcia w internecie.Znalazlam spamDostalam duzo sil sama tez dwalam.Teraz jest juz po wszystkim.Mieszkam z dzieckiem,ktore ma dobre kontakty z ojcem.Ja jestem na progu nowego zwiazku.Nigdy nie zaznalabym takiej czulosci gdyby nie rozwod i ruszenie dalej w zycie.A ono jak widac czasami tez i daje nie tylko zabiera.

Wklejanie adresów stron komercyjnych jest niezgodne z regulaminem i dlatego zostały przeze mnie usunięte. Jest to traktowane jako reklama. Proszę się zapoznać z regulaminem forum. Moderatorka Agatka

7

Odp: jestem zazdrosna czy mam ku temu powod czy to moje urojenie

Olenkagorczak.... wg mnie to małżeństwo, ten związek nie ma najmniejszego sensu... Przynajmniej ja nie mogłabym żyć tak z człowiekiekm. Zero miłości, zero szcunku, zero zainteresowania, zero czułości, zero wszystkiego... myślę, że na terapi dobrze Ci powiedzieli dlatego zrób coś w tym kierunku.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » jestem zazdrosna czy mam ku temu powod czy to moje urojenie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026