Cześć dziewczyny.
Często bywam na tym forum i bardzo mi pomaga, zwłaszcza że borykam się z typowymi jak dla nas, problemami.
Od jakiegoś czasu nurtuje mnie jednak jeden, związany z moim chłopakiem. To na pewno nie jakiś poważny kłopot, ale sprawia, że odsuwam się od osoby, którą kocham.
Zauważyłam,że chłopak ma jedną twarz, kiedy jest ze mną i moimi bliskimi, a drugą, kiedy jest ze swoimi rodzicami i kumplami. A różnica jest naprawdę drastyczna.
Ze wspaniałego, wrażliwego chłopaka przemienia się w chamskiego olewacza. Ja wiem,że to taka poza, żeby nie pokazać, że jest wafel. Ale na litość boską, są pewne granice!
Ostatnio zadzwoniłam do niego spytać, czy wszystko ok. Był akurat z kolegą i odpowiadał tak nienaturalnie, z jakimś szyderczym śmiechem a po zdaniu, że tęskni za moją "myszką" (oczywiście użył bardziej wulgarnego słownictwa), rozłączyłam się. I co? Nie oddzwonił. Bo był w towarzystwie,więc nie wypadało.
Przy swoich rodzicach nie jest aż tak ordynarny, ale też próbuje udowodnić, że to on jest panem.
Szczerze powiedziawszy, unikam go od tamtej pory i nie wiem, co myśleć. Nie mam nawet ochoty odebrać telefonu, stracił wiele w moich oczach...
Podobne tematy
Biszkopt -pytanie które od razu mi się nasunęło to ile lat ma twój chłopak.
bo to zachowanie jest typowe dla pewnego wieku - wtedy nie wypada pokazywać że jest się mięczakiem, pantoflarzem - bo co kumple powiedzą. Wstydem jest pokazywanie uczuć bo tak nie postępuje prawdziwy mężczyzna itd... Ale zależy to od wieku bo z jego upływem faceci z tego wyrastają (przeważnie)
Oboje mamy 23.
Nawet, jeśli to jest typowe dla chłopaków w tym wieku, to nie powinno ich upoważniać do swoistego poniżania...
Przyznam szczerze że mnie zaskoczyłaś bo po twoim opisiie byłam wręcz pewna że macie 18 lat lub mniej. Ale facet 23 lata i takie zachowanie to no cóż - prawda brutalna jest taka zwykły dup..... i nic więcej i masz rację nie powinien tak się zachowywać w stosunku do kobiet - zwłaszcza swojej dziewczyny. Myślę że w takim razie on po prostu taki jest i inny nie będzie - bo czas dorastania z wieku nastolatka do mężczyzny ma już za sobą i skoro nie umie cię szanować to nigdy tego nie będzie robił i będzie gorzej niż lepiej z czasem - zobaczysz. Mężczyźni czasem wstydzą się okazywać uczucia (mój mąż taki był) ale nigdy mnie nie poniżał czy nie upokażał od po prostu był mało wylewny - taki typ. Szacunek to podstawa relacji między facetem a kobietą bez względu czy są parą czy znajomymi.
Zgadzam się z atinasarz - to zwykły dup...k i tyle! Czegoś takiego nie mówi się do dziewczyny przy kumplach tylko dlatego, że trzeba pokazać jakim się jest zaje...istym kolesiem, który jest panem dla swojej ukochanej!!! Jeśli Cię kocha i szanuje to niech to okaże bo po czymś takim ja bym mu pokazała jak bardzo się myli jeśli, że może tak mnie (tzn. Ciebie) traktować.
Jesteś mądrą dziewczyną skoro zauważyłaś, że jest problem i nie pozwalasz na takie traktowanie Ciebie, mam nadzieję, że nie odpuścisz ![]()
A ja bym się na Twoim miejscu poważnie zastanowiła, czy chcę takiego związku, z takim chłopakiem.
Chce się popisywać przed kolegami? Okej, ale nie Twoim kosztem!
Unikasz go, a on odzywa się ? Próbuje złapać kontakt?
Domyśla się,że źle zrobił bo histerycznie próbuje złapać kontakt... ale wie,że przeskrobał i w takich momentach musi poczekać aż przejdzie mi złość.
Uważacie, że powinnam się zastanowić nad przyszłością takiego związku... Uwierzcie, to najlżejszy jego występek z całej palety ![]()
8 2010-11-18 20:31:53 Ostatnio edytowany przez Wiaterek (2010-11-18 20:32:33)
W ten sposób okazał Ci brak szacunku. To nie jest normalne zachowanie. Nie poniża się osoby, którą się kocha. A on postąpił okrutnie wobec Ciebie, jakby w ogóle nie szanował Twoich uczuć, i nie brał pod uwagę tego, co sobie możesz o nim pomyśleć..