netkobietyWszystkie działy
Moja niesamowita historia

klątwa - czy to możliwe?

20 odpowiedzi8 584 wyświetleniazałożony przez gosiaczek-pl, 12.11.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » klątwa - czy to możliwe?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1

Temat: klątwa - czy to możliwe?

Witam serdecznie wszystkim forumowiczów

Jestem tutaj dosłownie od 3 minut i może ktos potrafi odpowiedziec na moje pytanie ...

Opiszę w skrócie na czy polega mój problem:

Ponad dwa lata temu poprosiłam o pomoc pewnego jasnowidza,uzdrowiciela o pomoc ponieważ miałam niczym nie uzasadnione (przeszłam wiele badań lekarskich) potworne bóle głowy,silne dreszcze ktore potrafia do dzisiaj wyrwac mnie ze snu.
Nie traciłam przytomności ale ból stawal sie tak silny ,że traciłam nawet moc w kończynach
Podczas wizyty u jasnowidza dowiedzialam sie ,że ktoś w moim otoczeniu działa na mnie jak wampir energetyczny i o litości "ktoś" za mną podąz krok w krok.Cień który najprawdopodobniej jest związany z klątwą po mojej mamie. Wiem brzmi to jak majaczenie wariatki ale zaczęłam sie bac .
Jasnowidz poradzil mi wizyte u egzorcysty ale ja ją zbagatelizowałam .
Drugim incydentem był przypadkowy kontakt z osoba która też dostrzegła w moim otoczeniu istnienie "cienia"ale otwarcie przyznala,że ona sobie z tym nie poradzi i znowu uslyszalam :dziewczyno idź do egzorcysty.
Strach przed osmieszeniem nie pozwolił mi nawet zapytać się czy takie osoby jeszcze istnieją...i znowu cisza.
Miesiąc temu dreszcze i bóle głowy znacznie sie nasiliły i do tego jeszcze znowu z nieznanej przyczyny pojawiła się anemia.
Pomóżcie mi - czy ja naprawdę oszalałam.Czy to mozliwe ,że ciąży na mnie klątwa ?

2

Odp: klątwa - czy to możliwe?

Gosiaczek, a co zrobiłaś, żeby wyjaśnić swoje dolegliwości? Do jakich lekarzy trafiłaś, jakie badania wykonywałaś?

Ja bym zaczęła właśnie od tej strony - postawienia diagnozy medycznej dotyczącej objawów, które Ci dolegają, bo jak na razie jedyne, co Ci doskwiera to problemy zdrowotne i czyjeś "Sądzę, że...".
Wydaje mi się, że powinnaś też nabrać dystansu do tego, co ktoś Ci mówi, bo jeżeli będziesz szukać potwierdzenia klątwy to każde przeziębienie może być "ingerencją cienia" wink

Osobiście jestem zdania, że należy się bać żywych, nie umarłych wink I wielu ludzi, którzy wierzą w istnienie duchów/itd. będą doszukiwać się ich obecności w zdarzeniach, które człowiek sceptyczny rozumowo sobie objaśni. Nie ma też jasnych dowodów, które "rozstrzygają", kto ma rację.
Część osób przekonanych, że ma "demona" odzyskuje spokój po egzorcyzmie, ponieważ sądzą, że dokonano leczniczego zabiegu. Jednym słowem ich psychika, poprzednio nakręcona na interpretowanie wszystkich sygnałów jako "siły nadprzyrodzone" teraz mówi sobie "Zostałam wyleczona".

Więc zamiast odchodzić od zmysłów, zrób wszystko, żeby wyjaśnić, co się dzieje z Twoim ciałem.

3

Odp: klątwa - czy to możliwe?

dziekuje ,że zainteresowałaś sie moim problemem i uwierz mi lekarze juz rozlożyli ręce.
Fizycznie jestem zdrowa sad

4

Odp: klątwa - czy to możliwe?

A więc spróbuj wizyty u psychologa, ponieważ często stan psychiczny wpływa na nasze samopoczucie i może wywoływać objawy (także te bardzo poważne i uciążliwe).
Zrezygnowałabym z dopisywania do tej historii drugiego, paranormalnego dna również dlatego, że dopóki przypisujesz wszystko obecności "cienia" to możesz nie dostrzegać, że Twoje dolegliwości mogą mieć bardzo prozaiczne powody (jak zmniejszenie apetytu, niewłaściwa dieta uboga w niezbędne składniki czy stres). A w końcu sfiksowanie się na punkcie "cienia" to dopiero jest stresor wink

5

Odp: klątwa - czy to możliwe?

Jestes niesamowita smile całe szczęście nie ześwirowalam jescze z powodu mojego "towarzysza" smile ale może faktycznie potrzebuje pomocy psychologa .
Jeszcze raz dziekuje za rozmowę i uciekam spać smile
Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie albo ...może powinnam napisać pozdrawiamy smile)

6

Odp: klątwa - czy to możliwe?

Fammafatale, Twój post został usunięty z powodu złamania punktów 6, 11 i 12 regulaminu.
Moderatorka Yvette

7

Odp: klątwa - czy to możliwe?

gosiaczek-pl może ja coś dradze. Moje bóle głowy zaczęły się w wieku trzynastu lat, do tego zaburzenia wzroku, drętwienie i mrowienie dłoni. Badania w ów czas nic nie wykazały oprócz anemii, którą wyleczono. Dolegliwości powracały. Trzy lata temu zrobiłam kompletne badania ponieważ bywały dni, że przedmioty wypadały mi z dłoni, bóle głowy tak silne, że powodowały nudności i nie pozwalały spać przez kilka dni, a do tego miałam już podrażnioną wątrobę od środków przeciwbólowych. Nie miałam siły żyć a co dopiero pracować. Badania wykazały anemie, TK głowy zmianę demineralizacyjną wielkości 0,5 cm, wzrok pogorszył mi się w jednym oku o 100%, w drugim 200%. Nigdy nie zapomnę dnia, w którym padło podejrzenie SM. Przez kolejny rok byłam poddawana różnym badaniom i równocześnie leczyłam anemie. Okazało się , że szereg obiadów nie jest jedną chorobą. Wzrok pogorszył mi się ponieważ miałam niewielki wylew i niebyła to zmiana demineralizacyjna tylko krwionośna, co wyjaśniło badanie MR. Bóle głowy pochodzą od wypuklin w kręgach szyjnych, które są zaledwie wielkości 2mm i dlatego trudne do wykrycia zwykłam badaniem a z racji, że mam bardzo mało przestrzeni między kręgowej ucisk powodował drętwienie kończyn i częściowy bezwład. Anemie wyleczyłam i powróciły siły i chęć do życia, dodatkowo okazało się, iż mam wrodzoną wadę przyswajania żelaza i muszę kontrolować jego poziom. Jak by tego było mało mam dużą wrażliwość na światło tzw. światłowstręt i bez okularów fotochrom z anty-refleksem nie powinnam otwierać oczu.
Do czego zmierzam NIE TAKI DIABEŁ STRASZNY JAK GO MALUJĄ
W moim przypadku podstawowe badania nic nie dawały. Wiem jak się czuje człowiek przy anemii i radzę Ci wylecz ją a "wampiry" znikną. Co do osób, które je przy tobie widzą to myśle, że zwyczajnie naciągają Cię na kasę. Moim zdaniem powinnaś jeśli jesteś wierząca pójść do spowiedzi i często przystępować do komunii, uspokoi to Cię duchowo i będzie chronić. Co do osób opętanych to jest prosty test: nie mogą spokojnie patrzeć na krzyż w kościele i tabernakulum.
Ostrzegę cię jeszcze, że nieleczona anemia powoduje uszkodzenie nerwów i różne objawy neurologiczne. Należy znaleść jej przyczynę, bo ta może okazać się groźna (krwawienie wewnętrzne) lub błaha jak w moim przypadku. Tak więc szczerze radzę wykonaj dodatkowe badania, a spowiedź i stan łaski podniesie Cię na duchu.
Ps. W czasie gdy miałam anemie też miałam lęki i wrażenie, że coś za mną chodzi.

8

Odp: klątwa - czy to możliwe?

Ja ostatnio mam tez glupie wrazenie ktos mnie obserwuje,wyrywam sie ze snu,praktycznie boje sie zasypiac i gasic swiatlo,nie wiem co sie dzieje ze mna.W domu w ktorym mieszkam jest jeszcz e jego wlascicielka w umierajacym stanie ,lekarze mowia ze to kwestia czasu.Czy to moze miec wplyw na mnie,czy mi psycha fiksuje i moja wyobraznia.to potwornie meczy.

9

Odp: klątwa - czy to możliwe?

Miałem kiedys kolezanke  , ktora dreczyly straszne koszmary nocne.Miala wtedy rozne wizje etc etc.Trwalo to kilka miesiecy i gasla w oczach i takze myslala , ze egzorcyzmy sa ostatnia deska ratunku.Jak sie okazalo po konsultacjach i badaniach wyjasnienie bylo prozaiczne.Zaburzenia snu powodowane stresem zawodowym powodowaly takie objawy.Po usuniecia czynnika stresujacego problem zniknal.Nie twierdze , ze nalezy kierowac sie jedynie nauka pogardzajac swiatem duchowym ale warto poprzez badania specjalistczne starac sie wyeliminowac ewentualne informacje o schorzeniach ciala aby jesli nie bedzie efektu faktycznie zajac sie czynnikiem duchowym.Wydaje mi sie , ze egzorcyste w naszym kraju sie znajdzie jesli bedzie sie odpowiednio intensywnie szukac.

10

Odp: klątwa - czy to możliwe?

Mój problem był taki-nadciśnienie i tętno ,które szalało -wykresy holtera na czerwono-czyli zagrożenie życia!Pani doktor przy mężu twierdziła,ze normalnie nie wie co ze mną robić?
problemem był długotrwały stres-teraz jest dobrze w czasie ciaży dwa lata temu wszystkie wyniki idealne -psycholog
Psychika potrafi fizycznie osłabić ale też wzmocnić.
Z egzorcystą bym poczekała

11

Odp: klątwa - czy to możliwe?

Całkowicie zgadzam się w kwestii medycznej z mały_rycerz, co do poszukiwania egzorcysty to spora przesada.
Po pierwsze nie trzeba Go szukać wystarczy spytać swojego proboszcza bo w każdym dziekanacie taki duchowny się znajduje.
Po drugie na pewno nie potrzebny. gosiaczek-pl napisała, że była u jasnowidza JUŻ TEN DOBRZE WIE JAK NAKRĘCIĆ PSYCHIKĘ aby wróciła i wydoić z Niej trochę kasy. Tacy ludzie celowo wyolbrzymiają problem i zazwyczaj używają mocnych argumentów posyłając do egzorcysty, co dodatkowo wzbudza zaufanie bo opierają się rzekomo na nauce kościoła. Świadomie napędzają ludziom strachu, bo doskonale wiedzą, że taki ktoś nigdy nie pójdzie do egzorcysty - wiedzą to po kilku minutach rozmowy. Proboszcz mojej parafii jest egzorcystą i kiedyś mówił mi, że przypadki opętania są naprawdę nieliczne i ludzie często mylą załamania i inne problemy emocjonalne z opętaniem. Co do "wampirów energetycznych" określa się tym mianem ludzi, przy których bliskości czujemy dyskomfort emocjonalny i nie ma to nic wspólnego z "kradzieżą" energii, chodzi tu raczej o dużą różnice hormonów, czyli zwykła chemia. Opowieści o duchach i wampirach kradnących z nas energię ludzie dopowiedzieli sobie sami.
Na koniec zadam Wszystkim zainteresowanym dość proste pytanie: komu wolimy płacić za uzdrawianie naszej duszy? WIZJONEROM I SZARLATANOM? CZY LUDZIOM PO STUDIACH Z DYPLOMEM I ODPOWIEDNIM PRZYGOTOWANIEM?

12

Odp: klątwa - czy to możliwe?

Witajcie !!
Jestem na forum przypadkiem ale zainteresował mnie temat .Nie wiem jak działają klątwy i czy to jest naprawdę ale wampiry energetyczne są.Zauważcie że  z pewnymi ludżmi nie lubicie przebywac.Oni Was deprymują ,powodują jakieś dziwne słabości.Najczęściej wampiry energetyczne nie wiedzo o swojej sile ale oni lubią z nami przebywac.Sama byłam kilkakrotnie ofiarą takiego wampira.Raz nawet trafiłam z dziwnymi dolegliwościami do szpitala (pogotowie mnie zabrało z pracy).Nie wierzycie w uroki?Ja tez nie wierzyłam aż do momentu kiedy jadąc autobusem do pracy jakaś baba intensywnie na mnie patrzała.Dostałam tak mocnego bólu głowy że ledwo doszłam do pracy.Tam moja koleżanka,  zakonnica stwierdziła że mnie uroczono i naprawdę otarła mnie swoją koszulą (było to zabawne-zakonnica zadziera habit ) słuchajcie przeszło jak ręką odjął.Prawdopodobnie baba w autobusie  była właśnie tym wampirem energetycznym

13

Odp: klątwa - czy to możliwe?

mojej kolezanki mama miala ostatnio takie bole i lekarze rozkldali rece miesiacami... okazalo sie ze jakas zyla przy sercu nie jest drozna i tu lezala przyczyna boli... ktorej miesiacami nikt nie zauwazal... wierze Ci ze mozna "zeswirowac" i szukac wszedzie zrodla dolegliwosci ... tym batrdziej ze ktos Ci podsunal pomysl o toważyszu... ja bym raczej na niego nie stawiala ale wiem tez ze sprobowac nie zaszkodzi wypedzic szkodnika.... nawet jesli nie istnieje.... wiem tez ze na swiecie sa takie sprawy ktore nam sie nie snily i nigdy nie przysnia, a jednak istnieje, pozdrawiam

14

Odp: klątwa - czy to możliwe?
polinka62 napisał/a:

Witajcie !!
Jestem na forum przypadkiem ale zainteresował mnie temat .Nie wiem jak działają klątwy i czy to jest naprawdę ale wampiry energetyczne są.Zauważcie że  z pewnymi ludżmi nie lubicie przebywac.Oni Was deprymują ,powodują jakieś dziwne słabości.Najczęściej wampiry energetyczne nie wiedzo o swojej sile ale oni lubią z nami przebywac.Sama byłam kilkakrotnie ofiarą takiego wampira.Raz nawet trafiłam z dziwnymi dolegliwościami do szpitala (pogotowie mnie zabrało z pracy).Nie wierzycie w uroki?Ja tez nie wierzyłam aż do momentu kiedy jadąc autobusem do pracy jakaś baba intensywnie na mnie patrzała.Dostałam tak mocnego bólu głowy że ledwo doszłam do pracy.Tam moja koleżanka,  zakonnica stwierdziła że mnie uroczono i naprawdę otarła mnie swoją koszulą (było to zabawne-zakonnica zadziera habit ) słuchajcie przeszło jak ręką odjął.Prawdopodobnie baba w autobusie  była właśnie tym wampirem energetycznym

brrrr dreszcze mnie przeszly... jesli takowe wampiry istnieja chcialabym znac sposob zeby mnie omijaly z daleka hmm

15

Odp: klątwa - czy to możliwe?

Ja nie wiem co mysleć o klątwach i tym podobnych rzeczach ,ale jak miałam jakieś 18 lat,siedziałam na przystanku razem z koleżanką podeszła do nas stara kobieta i poprosiła o papierosa ,ja mialam chyba 2 ostatnie a kolezanka nie pamiętam czy miala więcej czy też ostatniego , ja powiedziałam że nie mam ,a kolezanka jej dała ,wtedy ta kobieta powiedziała do koleżanki cyt.ty będziesz szczęśliwa w życiu i patrząc na mnie a ty nie ,pamiętam że obie zaczełyśmy się głupio śmiac i odeszlyśmy z przystanku.Moja koleżanka chociaz borykała się długo z kłopotami finansowymi ,ale żyła i żyje szczęsliwie z bliskimi u boku.natomiast moje życie to tylko łzy ,od jakiegos czasu usilnie próbuje wyjśc z bagna psychiatra, psycholog ,prawnicy ,nie ogarniają tego co im opowiadam o swoim zyciu i ja sama  w to nie mogę uwierzyć że moglam tak żyć że dałam się opętać (przez bylego męża)i z tego co się dzieje nie mam szansy na zmiany i wyjscie na prostą , chociaż walcze to zło jest góra.

16

Odp: klątwa - czy to możliwe?

Cóż racjonalnie myśląc czegoś takiego nie ma ale z drugiej strony trudno zaprzeczyć, że jedni ludzie mają więcej szczęścia niż inni. Kiedyś czytałam książkę o egzorcyzmach (ale nie umiem sobie teraz przypomnieć tytułu) i egzorcyści uważają, że istnieje coś takiego jak "zły urok" a nawet, że  złe uroki i rzucane przekleństwa dotyczą sporej liczby osób o z rożnych warstw społecznych, o rozmaitym wykształceniu i profesjach. Był obrazowy przykład włoskiej dziewczyny, której nic się nie udawało w życiu od dziecka.

17

Odp: klątwa - czy to możliwe?

Gosiaczku moze masz po prostu problemy z kregosłupem.Wiesz, jesli zglaszasz sie do jasnowidzów to nie dziw sie że że sugerują takie rozwiązania.
Mysle ze jestes normalna i żadne duchy za Toba nie chodza.Dla pewności może sie pomodl i wycisz bo naprawde to sie odbije na Twoim zdrowiu.
co sie tyczy wampirów energetycznych to faktycznie istnieja takie osoby w naszym otoczeniu.Ja osobiscie wyczuwam ich zla energie...
widzisz wcale nie jest z Toba tak źle moze raczej ze mna.

18

Odp: klątwa - czy to możliwe?

Pozwolę sobie najpierw odpowiedzieć nie autorce, a jednej z osób postujących wink

ewcik1974 - Wrażenie, że ktoś Cię obserwuje jest spowodowane zaburzeniami osobowości, bądź nerwicą. Tak często są ujawniane nasze lęki, radzę rozejrzeć się za psychologiem. Miałam podobny problem i pozbyłam się go smile.

Autorko tematu - myślę, że powinnaś pójść i do psychologa i do egzorcysty. W bycie człowieka są trzy aspekty: fizyczny, psychiczny i duchowy, każdy ma swojego specjalistę. Egzorcysta to taki psycholog tylko od spraw niematerialnych wink. Myślę, że wszystko to powinno Ci pomóc, a egzorcysta i tak bardzo często wysyła do psychologa bądź psychiatry, by wykluczyć wszystkie możliwości. Życzę powodzenia, nie łam się, wszystko będzie dobrze smile.

19

Odp: klątwa - czy to możliwe?

W klatwy nie wierze, ale wierze, że mozna wykrakac coś, gdy sie to czesto wypowiada.

20

Odp: klątwa - czy to możliwe?

jest ci potrzebana porada psychologa,trzymaj sie i staraj sie o tym nie myslec. a z bolami glowy udaj sie do dobrego lekarza.

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » klątwa - czy to możliwe?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026