Klątwa, Klątwy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Klątwa, Klątwy

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 58 z 105 ]

Temat: Klątwa, Klątwy

Mam pytanie-czy wierzycie w cos takiego jak klątway?Kto moze ja zdjac?czy zwykly czlowiek moze ja rzucic?mam wrazenie,a raczej jestem juz teraz o tym przekonana ze nademna wisi klatwa.Od czasu rozstania z moim bylym mezem,ktory byl tyranem,a bylo to 8 lat temu-nie moge sie zwiazac z zadnym mezczyzna na dluzej! Wszystkie moje zwiazki koncza sie fiaskiem,mezczyzni zostawiaja mnie.Jestem normalna kobieta,mam syna,swoj dom,prace,znajomych.Dokucza mi straszna samotnosc,lecze sie na ciezka depresje.Probowalam juz wszystkiego-od wyjsc na przyjecia,az po portale randkowe.Dlaczego tak sie dzieje??Niemam juz sily na to wszystko.Czy ktos mi pomoze jak zdjac z siebie to jazmo klatwy???

The hard way is the best way.

2 Ostatnio edytowany przez Tunek (2010-02-16 06:51:12)

Odp: Klątwa, Klątwy

TAK, jest to możliwe.  Może ciążyć na Tobie klątwa. Ludzie nie wierzą w istnienie demonów... choć mówią ze wierzą w Boga. Odezwij się proszę , zastanowimy się jak Ci pomóc.
Wojtek

Baptize my heart / Tak hartowała się stal! / Ekszte masna trapare

3

Odp: Klątwa, Klątwy

Źli ludzie pozostawiają po sobie złą energię - dlatego w klątwy wierzę jak najbardziej.
A słyszeliście o tzw. 'złym oku'? Mnie już w życiu spotkało to kilka razy i mam pytanie, czy jest jakiś sposób na odwrócenie tej złej energii?

Czyż nie ma hipokryzji w tym, że upominamy dzieci gdy krzywdzą kotki czy pieski, podczas gdy sami zasiadamy do stołu, na który zabito dziesiątki stworzeń?

4

Odp: Klątwa, Klątwy

Klątwy i demony działają tylko wtedy, kiedy ktoś w nie wierzy. Jeśli ktoś nie wierzy - nie mają pola do popisu.
Jeśli przestaniesz wszystko, co złe w Twoim życiu tłumaczyć klątwą, a zamiast tego uwierzysz, że Twoje życie jest wyłącznie w Twoich rękach, zła passa powinna minąć.

5 Ostatnio edytowany przez mtmtc (2010-02-10 08:53:28)

Odp: Klątwa, Klątwy

Problem polega na tym, że to nie tylko energia. Jezus wyganiał demony, uzdrawiał choroby i uwalniał z wszelkiej niewoli duchowej. Nadal to robi, tylko w Niego nie wierzymy. Jest napisane, że tylko w jednym mieście nic nie dokonał bo nie wiarzyli w Niego. Przez wiarę wchodzimy pod autorytet tego w co wierzymy. Trzeba wyznać Jezusa, i to że umarł za nas. Jemu wyznać grzechy i przebaczyć innym to co złego nam zrobili. Jeśli ktoś nie wierzy to prosić o pomoc wierzących albo chociaż szczerze powiedzieć jak jest (nie wierzę w Ciebie ale jeśli jesteś to mnie uwolnij)
Jak byłem mały to kilka razy chciałem popełnić samobójstwo i się modliłem (moja wiara była bardzo słaba)
Jak widać żyję do dzisiaj, i nie żałuję tego. Wiele przykrości mnie spotkało ale mam silne oparcie.

6

Odp: Klątwa, Klątwy
Anemonne napisał/a:

Klątwy i demony działają tylko wtedy, kiedy ktoś w nie wierzy. Jeśli ktoś nie wierzy - nie mają pola do popisu.
Jeśli przestaniesz wszystko, co złe w Twoim życiu tłumaczyć klątwą, a zamiast tego uwierzysz, że Twoje życie jest wyłącznie w Twoich rękach, zła passa powinna minąć.

Zgadzam się! Jesli wierzysz w jakąś klątwę to tłumaczysz tym każde niepowodzenie. Zamiast skupić się na budowaniu zwiazku podświadomie sama możesz go niszczyć bo (być może )wychodzisz z załozenia że dany związek i tam nie ma szans na przetwanie.

Odp: Klątwa, Klątwy

Nie wierze w klatwy .a do kazdego zwiazku podchodze bardzo swiezo i z wiara!!!!Uwierzcie mi w to!!!!!! Ludzie! Co sie dzieje z moim zyciem nie tak????

The hard way is the best way.

8

Odp: Klątwa, Klątwy

Sądzę, że gdybyś nie wierzyła, to nie pisałabyś:

Namaluje Cie Lzami napisał/a:

mam wrazenie,a raczej jestem juz teraz o tym przekonana ze nademna wisi klatwa

Swoją drogą kto, Twoim zdaniem, miałby na Ciebie tą klątwę rzucić?

Myślę, że po prostu gdzieś w Twojej nieświadomości (zwanej potocznie podświadomością wink) zakorzeniło się przekonanie, że nie umiesz stworzyć normalnego związku, zblokowałaś się. A niestety z takich zakamarków mózgu bardzo trudno wyplenić takie rzeczy, przydałby się porządny psychoanalityk.

9

Odp: Klątwa, Klątwy

Na przykład jeśli ktoś ma raka to nie wystarczy wierzyć, że się go nie ma, żeby wyzdrowieć. To jest akurat oczywiste dla wszystkich. Żyjemy w kraju niby chrześciańskim, ale jak coś złego się dzieje, to nie szukamy ratunku w tym, co mówił Jezus. Czasem pomagają ludzkie metody, bo nasza wiara w coś tam też coś może dokonać. Ale są przypadki kiedy takie metody zawodzą, jeśli człowiek takich ciężkich sytuacji nie przeżył to tego nie zrozumie. Pracowałem w szpitalu psychiatrycznym to coś na ten temat wiem. Pewne poglądy psychologiczne są prawdą o czym mówił też Jezus. Jednak te poglądy ignorują to, że istnieje świat duchowy. Jeśli uważamy się za chrześcian nie możemy uważać słów Jezusa za przestarzałe. Sama mądrość nie wystarczy potrzebna jest moc, żeby tą mądrość wprowadzić w czyn. Jestem człowiekiem silnym psychicznie i fizycznie ale wiem, że są sytuacje w których nie dam sobie rady. Nie chodzi o to, żebym zwariował, ale nie potrafił bym wybaczyć i dobrem za zło odpłacić. Pewnie byłbym człowiekiem zgorzkniałym i nerwowym
Od pecha też może nas uwolnić Jezus. On powiedział "chodzcie do mnie wszyscy spracowani i obciążeni a ja dam wam ukojenie.

Odp: Klątwa, Klątwy

Wiec co moge zrobic sama? O ile moge....bo jezeli nie moge to poprosze o namiary na jakiegos egzorcyste albo czlowieka ,ktory zdejmie ze mnie to straszne pietno.Prosze moja sprawe potraktowac powaznie.jestem u kresu sil.

The hard way is the best way.
Odp: Klątwa, Klątwy

Mysle ze lepsza od samotnosci jest juz tylko smierc...

The hard way is the best way.

12

Odp: Klątwa, Klątwy

Zacznij się modlić do Boga tak jak potrafisz, swoimi słowami i mów mu o wszystkim. Może nie odpowie tak jak byś chciała.
Ale na pewno ma dobry plan dla Ciebie. Pamiętaj, że masz syna. Dziękuj Bogu za syna i to co masz dobrego w życiu. Nie urodziłaś się w kraju w którym jest wojna itp. Moi znajomi opowiadali mi jak po wizycie u pewnych ukraińców przestali narzekać. Pamiętam jak ktoś mi opowiadał jaki ma problem bo nie może sprzedać mieszkania, no to powiedziałem mu żeby mi oddał ten problem(to był niezły żart po którym się śmialiśmy). Właśnie kiedy człowiek nie żyje to nic nie może już zmienić. Przekleństwa na nas nie spadają kiedy oddajemy swoje życie Jezusowi. Pwiedz Bogu żeby Ci pokazał gdzie jest grzech w twoim życiu. Nikt nie jest doskonały, więc na pewno coś się znajdzie. Bóg Ci pomoże wyplątać się z grzechów. Pamiętaj, że nawet najlepszy facet nie rozwiąże twoich problemów. Wygląda na to, że jesteś zbyt skoncentrowana na swoich problemach. Czasami jak jadę samochodem w śnieżyce jestem zachwycony jak to pięknie pada. Każdy płatek śniegu jest inny. Dziękuję Bogu, że nie wpadam w poślisk i staram się nie śpieszyć. No i dziękuję, że moje 20 letnie auto ciągle jeżdzi i nie muszę chodzić piechotą. A jak mi się uda komuś pomóc wypchnąć samochód, no to już jest pełnia szczęścia(nistety nie zawsze mam taką postawę). Tak jest w naszym życiu czasem jest trudno i źle a nawet tragicznie, ale po nocy jest zawsze dzień. Bóg jest zawsze przy nas. Tylko czy my zawsze jesteśmy przy Nim.

13

Odp: Klątwa, Klątwy

Witam,rozumiem nasza koleżankę.Byłam 8 lat z facetem,mamy dwoje dzieci.Potem odszedł do mojej kuzynki.Wyjechali do Londynu,ponieważ cała nasza rodzina mieszka na jednym osiedlu.Uważano,że popelnili tzw. współczesny mezalians.Ale mój ex za każdym razem kiedy sam przyjeżdża do Polski,zameczał mnie swoją obecnością,adorował,mówił jak bardzo kocha itp.Na początku zależało mi na nim,ale potem przejrzałam na oczy.Moja kuzynka była bardzo nieszczęśliwa(nie powiem,że jest mi jej szkoda)Kiedyś przyjechała do domu,do mamy a mojej cioci.to było póżnym wieczorem.Szłam  do koleżanki,która mieszka w tej samej klatce.Kiedy usłyszałam szloch zatrzymałam się i bezczelnie podsłuchiwałam pod drzwiami a było naprawde głośno.Moja kuzynka płakała i rozmawiała z moją ciotka.Mówiła jak bardzo mnie nienawidzi,że życzy mi wszystkiego co najgorsze,żebym nigdy nie ułożyła sobie życia.I że odetchnie dopiero jak będę na tamtym świecie.Uwierzcie mi,że ciarki mi przeszły po plecach, z taką nienawiścią to mowiła.Od tamtej pory minęło ze trzy lata i naprawde wierzę ze ona mnie wtedy przeklnęła.Wszystko mi się zaczęło sypać.Straciłam prace,popadłam w długi.Nie mogę ulożyć sobie z nikim życia.Czego się nie dotknę to się sypie.Stałam się zgorzkniała i nieszczęśliwa.Nie mogę spać po nocach.I to chyba nie ma nic wspólnego z wiarą.Jestem praktykującą katoliczką,wierzę.Nie pomaga.To po prostu straszne.Pomocy szukałam wszędzie.Nie mam odwagi udac sie do egzorcysty z prostych powodów.Boję się,Ze zrobię z siebie idiotkę i że pomyślą ze jestem wariatką:)I co teraz??

14

Odp: Klątwa, Klątwy

Radzę Ci przebaczyć im. Jesli nie to zły ma zawsze oparcie w tym żeby wracać i robić swoje. Wiem, że to trudne nie chodzi o usprawiedliwianie ich. Proś Boga żeby się opamiętali. Nawet jeśli to się nie stanie to i tak warto. Nie chodzi o to żebyś nie czuła się pokrzywdzona ale nie życz im źle. Tak uczył nas Jezus. Wtedy pokazujesz, że należysz do Jezusa. Zostawiasz Bogu osąd. Poddajcie się Bogu a przeciwstawcie diabłu - tak jest napisane. Dobrze, że wiesz kto Cię przeklinał. Powiedz w ten sposób - odcinam moc tych słów w imieniu Jezusa i ogłaszam Świętą Krew Jezusa nad swoim życiem. Czytaj Pismo Św. (zacznij od ewangelii) najlepiej codziennie. Zastanawiaj się nad tym co czytasz i rozmawiaj z Bogiem. Twoja wiara musi rosnąć, a rośnie w miarę jak czytasz ze zrozumieniem i modlisz się. Proszę módl się własnymi słowami, bądz szczera. Jak czujesz nienawiść to opowiadaj o tym Bogu. Przestań się bać bo Jezus jest większy od tych problemów. Nie sądzę żebyś potrzebowała egzorcyzmów. Proszę zwracaj się w modlitwie tylko do Jezusa albo przez Jezusa do Ojca. Proś o pomoc Ducha Św. Czasami może trwać to jakiś czas zanim sprawy się wyprostują. Nie zniechęcaj się. Czasem to jak z odganianiem ujadającego psa ciągle wraca, zwłaszcza jak jesteś na jego terenie(nienawiść i inne grzechy). Ja też się o Ciebie pomodlę.

15

Odp: Klątwa, Klątwy
Namaluje Cie Lzami napisał/a:

Wiec co moge zrobic sama? O ile moge....bo jezeli nie moge to poprosze o namiary na jakiegos egzorcyste albo czlowieka ,ktory zdejmie ze mnie to straszne pietno.Prosze moja sprawe potraktowac powaznie.jestem u kresu sil.

Moja Droga, jeśi jesteś chrześcijanką, a zakładam, że tak, to musisz wiedzieć, że Chrzest Święty chroni Cię przed jakimkolwiek rodzajem klątwy. Po prostu takie coś nie może Cię spotkać. Myślę że Twój problem jest w Twojej głowie. Jesteś przekonana że coś nad Tobą wisi i wierzysz w to. Otóż, jeśli w coś uwierzysz, to Twoja podświadomość sprawi że to stanie się rzeczywistością.

Natomiast moje osobiste zdanie na temat klątw: nie ma czegoś takiego. Natomiast owo biblijne wypędzanie demonów to nic innego jak dzisiejsze egzorcyzmy. Stosuje się je gdy mamy do czynienia z osobą opętaną. A Ty moja Droga, do nich - sądząc z opisu - nie należysz.

Moja rada? Zmień nastawienie do siebie i tego co Cię spotyka. I zachowaj zdrowy rozsądek. Zgadzam się z Annemonne: psycholog na pewno Ci pomoże.

Edit: Edka, to co Cię spotkało czy nadal spotyka jest dla mnie wynikiem samospełniającej się przepowiedni. W Twojej podświadomości po usłyszeniu słów kuzynki zakodowało się, że przed Tobą wszystko co najgorsze. To Twoja kuzynka ma problem, nie potrafi poradzić sobie z własnym życiem i z uczuciami, nie Ty. Spójrz na to z takiej strony: Ty nic złego świadomie jej nie zrobiłaś, natomiast to Twój facet do niej odszedł, przecież musiała robić coś w tym kierunku, prawda? Spróbuj po prostu jej wybaczyć i idź własną drogą. Nie myśl o jej słowach.

Zresztą, "klątwa" to tylko czyjeś słowa, pełne bólu i nienawiści. Osobom, które je wypowiadają, należy tylko współczuć. Nie braĆ tych słów do siebie. Olać je. Można się oczywiście modlić za te osoby.

Odp: Klątwa, Klątwy

Do moderatorki Emilii-Emilio-zapewniam Cie ze modle sie za swoich nieprzyjaciol,za mojego bylego meza ktory tak strasznie mnie krzywdzil ze musialam odejsc z malym dzieckiem.Modle sie o to co wieczor i nawet w ciagu dnia!!!!! i tym samym blagam Boga aby wypelnil moja pustke w zyciu,zebym mogla sie z kims zwiazac.To nic nie pomaga-niemam nic w sobie zakodowanego! Do kazdego zwiazku podchodze ze swieza nadzieja i radoscia! I jestem rzucana!!!!!Nawet przy ostatnim zwiazku modlilam sie do Boga dziekujac mu za wspanialego czlowiek ktory jest ze mna-bo to byl naprawde swietny facet.I prosilam Boga aby tym razem juz wyszlo,bo jau niemam sily cierpiec z tego powodu.I wiecie co sie stalo?Jeszcze w ten sam dzien wyslal mi sms ze to koniec i zebysmy zostali tylko przyjaciolmi!!!!!  A WIEC O CO CHODZI???? GDZIE TEN BOG???CZY ON JEST Z KAMIENIA???

The hard way is the best way.

17

Odp: Klątwa, Klątwy

Ale ja Cię doskonale rozumiem, ja też miałam wiele przykrych "przejść" w związku z byłym mężem... No tylko że ja się za niego nie modlę, jest mi tak całkowicie obojętny. Ale wracając do tematu. Bardzo Ci współczuję. Wiesz czasem jest tak, że osoby którym generalnie się w życiu nie wiedzie nazywają to "klątwą" czy urokiem. Więc wolałam najpierw napisać to co napisałam. Ale widzę że u Ciebie sprawa jest poważniejsza.
Pytasz czy Bóg jest z kamienia? Otóż nie. On Cię kocha i chce dla Ciebie dobrze. Czy pamiętasz Hioba? Totalne zawierzenie Bogu i oddanie mu się to czasem jedyny ratunek. Miałam taką sytuację, kiedy poraniona, w depresji poszłam do kościoła i zrzuciłam z siebie ten ciężar. Po prostu poprosiłam żeby to ze mnie zdjął, bo ja jestem na krawędzi i już sobie z tym nie poradzę. Efekt: 3 sekundy później wielka ulga, kamień z serca. Wiem, modlisz się. Ale pytanie czy to co Bóg dla Ciebie wybrał to koniecznie musi być kolejny związek? Czasem jest tak, że spotykają nas w życiu niepowodzenia, ale one są dane z góry, żeby naprowadzić nas na właściwą drogę. W każdej rzeczy która nas spotyka trzeba starać się dostrzec głębie, coś większego i starać się jakoś to zinterpretować.

Jeżeli będziesz nadal chciała, to wrzucę tutaj info o księżach egzorcystach, adresy, namiary itp.

18

Odp: Klątwa, Klątwy

Ja osobiście nie wierze w klątwy, przesądy ani tego typu rzeczy ale wiem, że często ludzie sugerują się takimi rzeczami w życiu... myślę, że dużo zależy od Twojego podejścia. jeżeli będziesz kurczowo trzymać się tego, że wisi nad Tobą jakaś klątwa to nie będzie Ci łatwo uwierzyć w to, że możesz być szczęśliwa... Musisz uwierzyć w siebie i mimo kolejnych niepowodzeń starać się i nie poddawać a jestem przekonana, że jeżeli mocno uwierzysz w to że będziesz szczęśliwa i będziesz podchodzić do życia z optymizmem a z porażek wyciągać jedynie wnioski Twoja "klątwa" zniknie a Ty odnajdziesz szczęście! Bardzo Ci tego życzę!

I've got the power!
Odp: Klątwa, Klątwy

Dziekuje Bells-uwierz mi ze ja juz wierzylam w siebie!!! Mialam taki okres w zyciu!! Ale i tak bylam rzucana! To nie od tego zalezy w moim przypadku! ja juz probowalam wszystkiego!!

Emilio-tak-bardzo cie prosze o namiary na egzorcystow bo to raczej jedyny moj ratunek.Samotnosc mnie zabija!!!!!!!!! Niszczy kawalek po kawalku!!!! To juz trwa za dlugo......

The hard way is the best way.

20

Odp: Klątwa, Klątwy

istnieje zło i dobro ,widocznie twoja wiara nie jest wystarczająca aby pokonac zło ,ktore zostało zasiane prze twojego bylego meza,byłas ofiara zła,mozna nawet powiedziec  ze diabeł wtraca sie w twoje zycie ,Modl sie  , to uwolni Twoja dusze

Gdyby człowiek powiedział: jeden gest miłości nie ocali ludzkości
...nie byłoby nigdy na ziemi sprawiedliwości i pokoju, godności i szczęścia".

Michel Quoist
Odp: Klątwa, Klątwy

Modle sie.Bo juz niemam innego wyjscia......Moj byly maz niszczyl mnie psychicznie,wpajal ze jestem nikim i ze jak odejde to sobie nie poradze,ze wroce do niego na kolanach.I wiecie co?Odeszlam i odzylam! Od razu zbalazlam prace,pielam sie po szczeblach kariery,wyjechalam za granice,kupilam mieszkanie w Polsce bez pozyczki! Radze sobie swietnie!!A on>?On jest nikim ...rozpil sie,nie pracuje...schodzi na dno..i byc moze to dlatego mnie przekla bo nie moze patrzec na moje sukcesy w zyciu zawodowym i materialnym.Tylko milosci nie moge znalezc,,,tylko tej milosci........

The hard way is the best way.

22

Odp: Klątwa, Klątwy

Miłości nie można zmusić do przyjścia... ona sama Cię odnajdzie... wiara w to pomoże Ci przetrwać to oczekiwanie... nic na siłę... jesteś młoda i musisz być cierpliwa ... naprawdę wierzę, że każdy ma swoją drugą połówkę i tylko trzeba czasu aby ją odnaleźć...

I've got the power!

23 Ostatnio edytowany przez Emilia (2010-02-11 19:12:10)

Odp: Klątwa, Klątwy

Piszesz że nie możesz znieść samotności. Tymczasem może właśnie Bóg szykuje gdzieś tam jakiegoś wspaniałego faceta, ale po prostu musisz na niego jeszcze poczekać? Postaraj się uwierzyć, że niekoniecznie to czego my chcemy jest dla nas dobre. Ty chcesz być w związku, a może w tej chwili bycie z kimś nie jest dla Ciebie dobre? Może On chce w tej chwili dla Ciebie czegoś innego?

Myślę, że przydałaby Ci się wizyta u psychologa. Bo popatrz jak piszesz o sobie: "Odeszlam i odzylam! Od razu zbalazlam prace,pielam sie po szczeblach kariery,wyjechalam za granice,kupilam mieszkanie w Polsce bez pozyczki! Radze sobie swietnie!!". Masz tak wiele. D szczęścia brakuje Ci tylko faceta, ale to może nie jest jeszcze ten czas... Gdzieś w tym dziale jest wątek dziewczyny, która modliła się o męża. Podobnie do Ciebie myślała, że los ciężko ją doświadcza, że Bóg jest be, bo nie chce spełnić jej próśb. Przeczytaj może jej wątek.

Chciałaś adresy egzorcystów. Przede wszystkim - spowiedź. Ksiadz podczas spowiedzi rozezna czy rzeczywiście egzorcysta jest potrzebny czy wystarczy jedynie modlitwa o uwolnienie. Poza tym - możesz po prostu pójść do swojej parafii i poprosić proboszcza o namiary na takiego księdza.
Poza tym - możesz zadzwonić do kurii (do której należy Twoja parafia) i poprosić o numer telefonu do księdza egzorcysty. Kurie posiadają tego rodzaju informacje - zawsze aktualne. Trudno mi tu podać listę takich księży, bo mają je tylko kurie. Poniżej spis tychże:

Archidiecezja białostocka, Kuria Metropolitalna, tel. 085 741-64-73
Diecezja bielsko-żywiecka, Kuria Diecezjalna, tel. 033 81-90-600, 81-90-601
Diecezja bydgoska, www.bydgoszcz.opoka.org.pl
Archidiecezja częstochowska, tel. 034 324-10-44
Diecezja drohiczyńska, tel. 085 557-805
Diecezja elbląska, tel. 055 232-73-70
Diecezja ełcka, tel. 087 610-44-88
Archidiecezja gdańska, tel. 058 552-00-51
Diecezja gliwicka, tel. 032 230-71-42
Archidiecezja gnieźnieńska, tel. 061 426-21-02, 426-21-03
Diecezja kaliska, tel. 062 766 78 55
Archidiecezja katowicka, tel. 032 251-21-60, 251-70-13, 251-32-74, 251-0668
Diecezja kielecka, tel. 041 344-54-25, 344-30-71
Diecezja koszalińsko-kołobrzeska, tel. 094 343-87-10, 342-62-78
Archidiecezja krakowska, tel. 012 429-47-74, 429-47-49, 429-47-14, 429-47-91
Diecezja legnicka, tel. 076 72-44-100
Archidiecezja lubelska, tel. kancelarii 081 532-12-25, tel. centrali 081 532-10-58
Diecezja łomżyńska, tel. 086 162-826, 166-021
Diecezja łowicka, tel. 046 837-47-90
Archidiecezja łódzka, tel. 042 637-58-44
Archidiecezja Warmińska, tel. 089 527-22-80
Diecezja opolska, tel. 077 45-43-837
Diecezja pelplińska, tel. 058 536-12-21, 536-12-22
Diecezja płocka, tel. 024 2622-640
Archidiecezja poznańska, tel. 061 852-42-82, 852-42-83
Archidiecezja przemyska, tel. 016 678-66-94
Diecezja radomska, tel. 048 340 62 00
Diecezja rzeszowska, tel. 017 852-17-83
Diecezja sandomierska, tel. 015 832-25-23, 832-25-38
Diecezja siedlecka, tel. 025 644 21 95
Diecezja sosnowiecka, tel. 032 293-51-51
Archidiecezja szczecińsko-kamieńska, tel. 091 45-42-292
Diecezja świdnicka, www.diecezja.swidnica.pl
Diecezja tarnowska, tel. 014 621-37-37; 621-35-17
Diecezja toruńska, tel. 056 621-07-70
Archidiecezja warszawska, tel. 022 831-52-31
Diecezja warszawsko-praska, tel. 022 619-20-25
Diecezja włocławska, tel. 054 231-30-40, 231-17-03, 231-32-99
Archidiecezja wrocławska, tel. 071 322-50-81
Diecezja zamojsko-lubaczowska, www.zamosc.opoka.org.pl
Diecezja zielonogórsko-gorzowska, tel. 068 327-12-91

24

Odp: Klątwa, Klątwy

A czy Ty Namaluje Cie Lzami robisz złe uczynki i postępujesz bardzo źle? Bo egzorcyści są raczej dla opętanych. W klątwy nie wierzę, a jesli tak, to nie mają nic z religią wspólnego.
Uważam, że masz pecha i jesteś bardzo samotna.
A wrażliwa z Ciebie dziewczyna i szkoda Ciebie

AVATAR0506@gmail.com
Odp: Klątwa, Klątwy

Dziekuje Emilio za pomoc.Sprobuje...w srode bede w polsce i mam spotkanie z egzorcysta.Niewiem czy to klatwa czy zwyczajny pech....ale to trwa juz 8 lat i naprawde wychodzi mi to bokiem....

The hard way is the best way.
Odp: Klątwa, Klątwy

A .C Junior piszesz  ze mam pecha.Ile mozna miec pecha?rok ?dwa?ale 8 lat i to w kazdym jednym zwiazku!!! To niemozliwe!! To musi byc cos wiecej!!!!

The hard way is the best way.

27

Odp: Klątwa, Klątwy
Namaluje Cie Lzami napisał/a:

Dziekuje Emilio za pomoc.Sprobuje...w srode bede w polsce i mam spotkanie z egzorcysta.Niewiem czy to klatwa czy zwyczajny pech....ale to trwa juz 8 lat i naprawde wychodzi mi to bokiem....

Nie ma za co :* . Daj znać po powrocie, co Ci powiedział.

28

Odp: Klątwa, Klątwy
Namaluje Cie Lzami napisał/a:

A .C Junior piszesz  ze mam pecha.Ile mozna miec pecha?rok ?dwa?ale 8 lat i to w kazdym jednym zwiazku!!! To niemozliwe!! To musi byc cos wiecej!!!!

Ja mam pecha już 12 lat. Autentycznie. To chyba do egzorcysty też bym musiał iść?
Po prostu się nie udaje i już. Ale wierz w co chcesz. Pomyśl o pozytywnym nastawieniu bo to przynosi dobre rzeczy same. A nie o egzorcystach i wierze w jakieś zabobony ze średniowiecza.

AVATAR0506@gmail.com
Odp: Klątwa, Klątwy

A.C Junior-tak!!!! wierzylam w siebie na 100000% tryskalam pozytywna energia,bylam pelna swiatla i zycia!!!!!!!1 I co???? i nic .....! za przeproszeniem....

The hard way is the best way.

30

Odp: Klątwa, Klątwy

NamlaujeCieŁzami nie wnerwiaj sie, nie warto:) po wizycie u egzorcysty mozesz zaopatrzyc sie w szkaplerz.

31 Ostatnio edytowany przez Tunek (2010-02-13 13:22:01)

Odp: Klątwa, Klątwy

aluclaudiu, U nas szkaplerze ostatnio bardzo podrożały... nie wiem czemu.... . Puryści językowi podobno jednak mogąliczyćnazniżki... ;-)
Wojtek

Baptize my heart / Tak hartowała się stal! / Ekszte masna trapare

32

Odp: Klątwa, Klątwy

Dziewczyny, na prawdę nie wiem o co chodzi. Może mi to wyjaśnicie? Ten wątek powstał, ponieważ jedna z nas potrzebuje pomocy. My jesteśmy tu po to żeby pomóc. Off topy i obrażanie innych użytkowników jest niemile widziane.

33

Odp: Klątwa, Klątwy

I popatrzcie same jak rodzą się skwary. Wiem że Namaluje Cie Lzami  ma uszkodzoną klawiaturę. Nie chodzi jej spacja. Wiem bo mi o tym napisała w mailu. Pewnie gdyby miała normalnego faceta w domu to by jej to naprawił.., ale właśnie go nie może znaleźć od wielu lat.
NIE OSĄDZAJMY!!!!          - Też gdzieś w Piśmie było. Prawda?

Baptize my heart / Tak hartowała się stal! / Ekszte masna trapare

34

Odp: Klątwa, Klątwy

Tak, czyli wszystko sobie wyjaśniliśmy? Namaluje miała zepsutą spację (ja niedawno miałam zepsute "t", a to dlatego że jem nad klawiaturą i jedzenie wpada mi między literki), niemniej nie jest to powód żeby się kłócić czy obrażać.

Dla zainteresowanych: polityka banowania na forum jest jasna: dwa ostrzeżenia moderatorskie + zero poprawy = ban.

Szkaplerz nie jest talizmanem, nie traktujmy go więc w ten sposób. Jest on dwoma kawałkami materiału zszytym sznureczkami, nosiy go na szyi, jeden kawałak z przodu drugi z tyłu. Jest on znakiem oddania się Maryi i gotowości do naśladowania jej w życiu. Owszem, idą za nim pewne przywileje, ale też wielkie zobowiązanie. To rzecz dla osób dojrzałych emocjonalnie i duchowo, więc na pewno nie dla wszystkich. Wymaga wielkich zmian w życiu, podejrzewam, że gdyby Namaluję Cię Łzami zdecydowała się go nosić, to jej samotność zaczęłaby jej zwisać i powiewać. Problem ten po prostu przestałby być istotny. Istotne zaś stałoby się świadczenie swoim życiem wiary przez nią wyznawanej.

35 Ostatnio edytowany przez Emilia (2010-02-14 21:37:53)

Odp: Klątwa, Klątwy

trafnie to ujelas Emilio-weszlam tu po to aby znalezc pomoc.Szukam kontaktu z ludzmi ktorzy mi pomoga a nie beda szydzic z ludzkich nieszczesc tak jak to robi osoba powyzej ,,,Jestem na tym portalu wystarczajaco dlugo i nie chcialabym stwierdzic ze forum net kobiety to jakis wiejski jarmark czy knajpa tylko miejsce gdzie mozna znalezc ukojenie wsrod osob jakie sie tu spotyka. Dziekuje i zycze powodzenia i utrzymania portalu w przyzwoitosci.

The hard way is the best way.

36

Odp: Klątwa, Klątwy

Jak widzicie, wasze posty zostały wyedytowane, a niektóre usunięte. Bardzo proszę, abyście przestały wchodzić sobie w drogę. Forum jest duże i na pewno każda z was znajdzie na nim swoje miejsce, jednocześnie unikając towarzystwa osób, z którymi nie potrafimy się dogadać. Proszę nie tworzyć off topów, ani wzajemnie się obrażać.

Odp: Klątwa, Klątwy

Oczywiscie Emilio-ale pewnie zauwazylas ze to ja zalozylam tego posta i prosilam o pomoc.,a ktos tu wszedl i zacza balaganic .prawda?

The hard way is the best way.

38

Odp: Klątwa, Klątwy

I jak tam sprawy, Namaluje Cie Lzami?
Co do istnienia klątw, to istnieją. Mam w rodzinie ciotkę, która kiedy komuś źle życzy to tak się dzieje. Nie żartuję. Nie wiem, możecie to nazywać zbiegami okoliczności. Ale ona boi się teraz mówić o kimś źle.

Odp: Klątwa, Klątwy

Hej Kennedy-ja wierze w klatwy na 100% jutro sie okarze czy to naprawde ktos rzucil ja na mnie czy to zwyczajny pech.Mam spotkanie z pewnym czlowiekiem.Od poczatku sprawy sercowe nigdy nie ukladaly mi sie,z tego powodu cierpialam duzo.W innych dziedznach zycia-jak praca,finanse,zdrowie-zawsze szlo jak z platka...wiec coz ja moge myslec.Nie chce byc dluzej samotna i szukam rozwiazan i pomocy.

The hard way is the best way.
Odp: Klątwa, Klątwy

Podczas pobytu w Polsce mialam spotkanie z ludzmi ktorzy wielbia jezusa.Modlilismy sie wspolnie o laski dla mnie.Poznalam wspanialego czlowieka,ktory calkiem bezinteresownie mi pomogl-pozdro dla Ciebie Tunek:)Wyjechalam od Tych ludzi pelniejsza wiart,nadziei na to ze moja samotnosc w koncu oposci mnie!!!! BOZE-USLUCHAJ MNIE!!!!!! nie moge byc dluzej sama w tym kraju bu zwariuje!!!!!!!!

The hard way is the best way.

41

Odp: Klątwa, Klątwy

Ooo, super, niesamowicie się cieszę smile :*. Myślę, że powinnaś nawiązać stały kontakt z tą wspólnotą, bo to ludzie pełni autentycznej wiary. Myślę, że teraz już będzie o wiele lepiej, znajdziesz jakiegość wspamniałego, wartościowego faceta. Trzymaj się! I odezwij się jeszcze. Pozrawiam.

Odp: Klątwa, Klątwy

Mozecie mi wierzyc albo nie-ale wszystko w moim zyciu uklada sie swietnie!!!!!!! po pierwsze nie jestem juz sama -poznalam wspanialego czlowieka z ktorym jestem:)))Promieniuje usmiechem i szczesciem!!! Po drugie-w pracy atmosfera lepsza.

Czyzby to Boga zasluga czy zwykly zbieg okolicznosci???????

The hard way is the best way.

43

Odp: Klątwa, Klątwy
Namaluje Cie Lzami napisał/a:

Mozecie mi wierzyc albo nie-ale wszystko w moim zyciu uklada sie swietnie!!!!!!! po pierwsze nie jestem juz sama -poznalam wspanialego czlowieka z ktorym jestem:)))Promieniuje usmiechem i szczesciem!!! Po drugie-w pracy atmosfera lepsza.

Czyzby to Boga zasluga czy zwykly zbieg okolicznosci???????

Do Namaluje....   Modlimy sie o Ciebie. Ja nie mam wątpliwosci o zrodle Twojej radosci. KONIECZNIE znajdz Kosciol w Irlandii. Tylko poglebianie wiary bedzie sycic Twojego Ducha.

Baptize my heart / Tak hartowała się stal! / Ekszte masna trapare
Odp: Klątwa, Klątwy

To Ty mi pomogles Tunku kochany:))))))))) Dziekuje Tobie bardzo przyjacielu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

The hard way is the best way.

45 Ostatnio edytowany przez Tunek (2010-03-16 19:47:41)

Odp: Klątwa, Klątwy

To Pan Bóg. My byliśmy  tylko Jego narzędziem.

Baptize my heart / Tak hartowała się stal! / Ekszte masna trapare

46

Odp: Klątwa, Klątwy

Klątwy i demony działają tylko wtedy, kiedy ktoś w nie wierzy.

nie trzeba wierzyć  a kiedy powstają  jak się przeważnie kłócimy       
a ja sie oprzeć im błogosławić mocą Jezusa

47

Odp: Klątwa, Klątwy

czesto slyszalam o zlym spojrzeniu ... mi zdazylo sie to raz w zyciu ze spojrzalam krzywo na osobe a jej z reki wypadlo cos tam... za chwile spojrzalam sie i osoba sie potknela. bylo mi dziwnie z tym...

48

Odp: Klątwa, Klątwy

Słyszałam o tym, ze umysł przy odpowiednim stanie skupienia może wytwarzać niszczycielską energię i to własnie znamy jako klątwę. Także z tymi klątwami nie ma żartów - ja się właśnie zastanawiam, czy moja rodzina nie została taką klątwą dotknięta. Moja babcia pożyczała kiedyś ludziom w czasach prl pieniądze na procenty sad Przypuszczam, że wielu ludzi przez nią przelało łzy. Zresztą nasza rodzina - zle się w niej dzieje, wiecie - gdzie nie spojrzeć zdrady, rozwody, choroby ( sama babcia jest ciężko chora teraz ) I w sumie można to tłumaczyć, że okay, jest jak jest - taki los. Ale mnie coraz bardziej się zaczyna wydawac, że coś jest nie tak. Że coś nad nami wisi sad

49

Odp: Klątwa, Klątwy

Jak zdjąć klątwę ?

Zrób listę swoich potencjalnych wrogów
1. Wypisać wszystkich ?skrzywdzonych? przez Ciebie
2. Tych, którzy Ciebie nie lubią
3. Tych, którzy Ciebie skrzywdzili
4. W ciszy i spokoju ?Poproś? ich o przebaczenie i też to uczyń (to musi być szczere wyznanie płynące z serca)

50

Odp: Klątwa, Klątwy

co do klatwy,to tez mam male problemy i moze byc,ze ktos mnie kiedys tam przeklal,ale wiem.ze wszystko dzieje sie w glowie czlowieka.jedno nie powodzenie,drugie,trzecie i zaczynam sie zastanawiac nad soba,wpadam w depresje,a potem to juz leci z gorki-upadam i leze,i szukam pomocy.a wystaczy zrobic Sobie rachunek sumienia i przestac myslec na temat problemow.pomaga.

51

Odp: Klątwa, Klątwy

....a ta niszczycielska sila umyslu nazywa sie mysloksztalt i dziala,ale mozna sie przed tym obronic.wierzac w Swojego aniola stroza.On juz za Nas to zrobi.

52

Odp: Klątwa, Klątwy

czy to moze byc klatwa jakas??? otoz ze  mam problemy w domu to standard.... ale teraz mam tez w pracy a na dodatek milosc mojego zycia ze mna zerwala... ale wrocmy do przeszlosci. moja babcia zrobila pewien blad wiele lat temu . miala romans z mezem bliskiej jej osoby i tak poczal sie moj tata... potem byla sama do konca zycia...a tata od urodzenia jest chorowity... jak babcia byla w ciazy to w rodzinie ja bardzo przeklinali. co kilka lat wystepuja u taty jakies nowe choroby. ja urodzilam sie zdrowa. i mam idealne prawie zdrowie bo nie chorowalam juz z 10 lat. ale jak pisze sa problemy w domu non stop z blachych powodow, ze szkola bylo ok ale teraz zaczelam pracowac i od poczatku nie bylo ok. po kilku dnich bylo dobrze ale teraz znow sa problemy. myslalam ze juz dobrze jest ale znow wrocil do mnie pech bo w pracy atmosfera sie zepsula...dziwne to trochu ale w sob zerwal ze mna chlopak niespodziewanie . byla w szoku bo nie spodziewalam sie a wczoraj w pracy ciagle cos sie psulo. najpierw internet, potem kasa fiskalna, potem komputer a na koncu mialam  starcie ze zboczencem. dzis wstalam z dobrym samopoczuciem ale od poludnia doszlo do starcia z szefowa. dziwne to troche jak jakies fatum. w domu rodzice zaczeli chorowac na grype... wszystko na raz. co o tym myslicie?

53 Ostatnio edytowany przez merkaba (2010-09-21 20:19:19)

Odp: Klątwa, Klątwy

wszystko wskazuje na klątwę    bym podał linka jak ściągnąć  ale to wbrew regulaminowi 



DLACZEGO TO DZIAŁA?

Przekleństwo to świadome i celowe złorzeczenie ? przywołanie zła, żeby zniszczyło danego człowieka i sprowadziło na niego nieszczęście. Złorzeczenie wypowiadane jest najczęściej pod wpływem emocji, mówiący nie ma wtedy na myśli klątwy, choć padają ciężkie słowa: ?A niech cię szlag trafi!?, ?Idź sobie w cholerę!?, ?A żebyś zdechł!?. Ale wszelkie świadome życzenie komuś zła jest już przekleństwem. Nie musi nawet być wypowiedziane ? ważna jest intencja.

Szczególnie niebezpieczne jest, gdy to rodzice złorzeczą swoim dzieciom. Bóg wszelkich dóbr udziela człowiekowi niejako ?w pakiecie?, wraz z darem życia przekazanym za pośrednictwem ojca i matki. Oni oboje wyciskają też najsilniejsze duchowe piętno na wychowaniu swoich dzieci. Dzieci są szczególnie podatne na ich wpływ, ponieważ swoją tożsamość budują w oparciu o to, co słyszą o sobie od rodziców: ?Jesteś bez serca?, ?Do niczego się nie nadajesz!?, ?Ty mały szatanie!?, ?Mięczak jesteś, synu?, ?Masz dwie lewe ręce?, ?Jesteś złą córką?, ?Nic dobrego z ciebie nie wyrośnie?. Dzieci traktują te komunikaty bardzo poważnie. A co gorsza, nieświadomie w sercu podejmują decyzję, aby dostosować się do tego osądu, skoro pochodzi z ust największego autorytetu w ich dziecięcym świecie: rodziców. Tak więc po pewnym czasie ojciec i matka zbiorą owoc tego, co mówili do dziecka, ponieważ zacznie ono realizować ich słowa.

1. Najskuteczniejszym zabezpieczeniem przed przekleństwem jest nawrócenie.

2. Uwielbianie Boga i dziękczynienie za dobra, jakie otrzymujemy ? człowiek wdzięczny Bogu jest nietykalny dla zła.

3. Błogosławienie osoby przeklinającej ? ?Błogosławcie tych, którzy was prześladują. Błogosławcie, a nie złorzeczcie? (Rz 12, 14).

4. Ofiarowanie Mszy świętej ? przyjęcie ofiary Chrystusa w intencji przecięcia więzów nałożonych na nas przez przekleństwo. Krzyż Chrystusa niszczy przecież wszelkie zło i podziały.

Odp: Klątwa, Klątwy

Man nieodparte wrazenie , ze twoj byly maz wypalil pietno na twojej osobowosci do tego stopnia , ze dokucz ci depresja i ogolna frustracja na rzeczywistosc.. Swoja przyszlosc widzisz i ogladasz przez cien bylego meza tyrana jak piszesz./ Zdaza sie , popelniamy bledy z poprzednich zwiazkow i dlatego trudno nam znalezc  partnera pasujacego do naszej osobowosci. Poznanie kogos  kto w pelni by nas akceptowal jest niezwykle trudne ale nie niemozliwe. Dlatego bywanie na portalach randkowych to chyba nie to miejsce dla twojej bardzo wrazliwej duszy. .Zawsze jest tak , ze jak bardzo chcemy sie zaprzyjaznic to z reguly przyciagamy  nie te osoby ktore powinnismy. Przyczyn jest wiele. .Jestes zdegustowana i rozbita obecna sytuacja. Rozejrzyj sie wokol moze jest jednak osoba ktorej tak naprawde nie widzisz a szukasz niepotrzebnie daleko.Zastanow sie nad tym.Co do KLATW to powiem tak,jak swiat swiatem pojecie rzucanych klatw istnialo zawsze i napawalo lekiem tych na ktorych te klatwy rzucano.Klatwy istnieja i dotykaja swoja zlowieszcza wymowa tych ktorzy maja zraniona psychike ,sa slabi .i bardzo wrazliwi.Bo to oni sa bardzo podatni na przyjmowanie i doswia.dczanie  SKUTKOW KLATWY. Codziennie mowimy co nam slna na jezyk przyniesie , nie uwazamy co rzucamy w przestrzen , nie myslimy o tym ,ze MOZEMY wyrzadzic ogromna krzywde innej istocie.Jej zycie bedzie obarczone niekonczacych sie pasm UDREK i NIEPOWODZEN. Trudno sobie  w takiej sytuacji samemu poradzic.ale mozna probowac uzyc silnej woli  i OGROMNIE ZARLIWEJ MODLITWY o zneutralizowanie rzuconej KLATWY. Napewno pomoze odwrocic zlo ci wyrzadzane. Znajdz w sobie MOC i SILE aby przezwyciezyc to co cie OSACZA i OGRANICZA. WYZWOL sie z narzuconyej ci petli emocjonalnej. Wierz i modl sie o przetrwanie. a niewatpliwie poradzisz sobie  z dotykajacymi ciebie problemami.Powodzenia

Odp: Klątwa, Klątwy

zadzwonilam do niej do polski a ona mowi ze wszyscy jej mowia ze bardzo zmizerniala przez ten czas pobytu u mnie...I znow obarcza mnie wina za to jak wyglada,jak sie czuje i za wszystkie nieszczescia jakie ja spotykaja.Chodzi i opowiada ludziom jaka jestem zla corka...Niemam sily do tej kobiety,cokolwiek zrobie to jest zle...Czego ona odemnie chce?..........

The hard way is the best way.
Odp: Klątwa, Klątwy

o kurcze-ten post mial byc w innym miejscu-w konflikcie z matka-bardzo prosze moderatora o przeniesienie postu.a zarazem przepraszam ..:)

The hard way is the best way.

57

Odp: Klątwa, Klątwy

Witam!!
ja również wierzę w klątwy!!! Bo chyba jedna klątwa wisi!! pomogłam mojemu narzeonemu załozyć firme i on jako pierwszy ze wszystkich znajomych mial własną firme... firma zaczeła bardzo dobrze prosferować ale do czasu... znajomi zaczeli nam dogryzac, zrobili sie zazdrosni i czasami podczas wspolnego spotkania odzywali sie chamskimi odzywkami np. ze my jestesmy bogaci to mamy im stawiać albo ze mamy kase im pozyczyc... dlaczego mamy pożyczac pieniądze znajomym ktorzy przy reszcie znajomych ublizają nam a w 4 oczach to pokazują jacy to przyjaciele?!! i pewnego dnia nie wytrzymałam i powiedzialam co o nich myslimy i dodałam ze fałszywych przyjaciól nie potrzebujemy!!!!! ..... i od tamtej pory coś pękło, firma nadal ma wysokie obroty ale pieniądze uciekają jak przez sitko!! Sprzęty zaczeły sie coraz częściej psuć to równiez obciążało sie finansowo, mimo iż pieniądze są,nie widzimy ich!!! Ledwo co zostaje dla nas na życie a juz nie długo do naszego zycia wstąpi nowy mały domownik:) Rozmawiałam ze swoją mamą ktora również wierzy w klątwy i mowi ze to przez znajomych!! poprostu tak nam zazdroscicli ze jestesmy szczesliwi ze chcemy stworzyć rodzine, wziać slub i kupic dom i firma nadal pracuje ze chyba rzucili z tej zazdrosci klątwe!! A czasami przychodzi mi do głowy czy ta klątwa albo pech uczepił sie Nas że nie jestesmy małzenstwem i zyjemy na kocią łape?? prosze o odpowiedz co wy o tym sądzicie??

Każdy człowiek rozumie miłość po swojemu, lecz wszyscy dalecy jesteśmy od prawdziwego jej rozumienia.

Jakub smile
Ur.24.01.2011, (3360g i 57cm) godz: 13:30 smile
Odp: Klątwa, Klątwy

Witam od urodzenia miałem styczność z okultyzmem, "czarami" - "magią".
Od 94 zajmuję się głównie klątwami (ze względów zarobkowych) ale poznałem też wiele innych dziedzin związanych z tzw "magią" - wahadełkowanie, tarot (uczyłem się od podstawówki), astrologia, uroki (w tym zdejmowanie), klątwy (w tym zdejmowanie), obee i wiele innych.
Służę darmową poradą na wszelkie tematy (ostryjagoda(małpa)gmail(kropka)com) oraz płatnymi usługami (w granicach rozsądku - nie sprawie że kogoś potrąci auto).
Dodam że nikogo nie szkolę - przede wszystkim ze względów bezpieczeństwa.

Posty [ 1 do 58 z 105 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Klątwa, Klątwy

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018