Witam serdecznie, przepraszam za interpunkcję i składnię z góry lecz nie mocna ma to strona, chciałbym abyście mi doradziły co zrobić. Mam taką sprawę, moja dziewczyna zaprzyjaźniła się z pewnym chłopakiem przy czym zaczęła mnie oszukiwać dla niego. Gdy się jej pytam gdzie była mówi że u koleżanki, a od kolegów wiem że się widziała z tym chłopakiem, gdy pytam się dlaczego ma wyciszony telefon i widzę że ukradkiem wychodzi do innego pokoju (łazienki) z telefonem odpisywać jemu, mówi żeby nam telefon nie przeszkadzał bo chce być tylko ze mną. Gdy się jej pytam kim on jest dla niej mówi że tylko przyjacielem i nic dla niej nie znaczy. Doszło już do sytuacji takiej, że osoby obce się mnie pytają czy chodzimy razem czy ona chodzi z tamtym (mieszkamy w małej wiosce). Pytam się jej np o skype'a aby porozmawiać przez niego gdy nie jesteśmy razem mówi, że nie zna hasła, przed jego znajomością wszedłem parę razy gdyż miała zapamiętane hasło w programie. Tym całym zachowaniem jej podburzyła moje zaufanie do niej kocham ją bardzo i nie chciałbym abyśmy się rozchodzili. Gdy podejmuję temat jego osoby to odbiera jako atak na siebie i zaczyna się "piekło" i wrzucanie mi że nie mam do niej zaufania więc nie chcę jej w tedy mówić o tym że trochę podkopała je. Z jednej strony mnie zapewnia że chce być tylko ze mną, a z drugiej robi mnie w konia. Nie wiem co o tym wszystkim myśleć chciałbym powalczyć o nas tylko nie wiem jak pomóżcie proszę. Przepraszam jeszcze raz za składnię i interpunkcję lecz nigdy się nie mogłem tego nauczyć ![]()
Podobne tematy
Ile macie lat?
ja mam 25 ona 20
Może ona obawia się, że nie pozwolisz jej kontynuowac tej znajomości? Powiedz jej, że jesli to tylko przyjaciel niech nie kryje sie przed Tobą. A może zaproponuj wspólne spotkanie?
Zapomniałem byliśmy na paru przyjęciach wspólnie z nim to wyglądało tak że rozmawia tylko z nim, nikogo innego nie dopuszczając do rozmowy mnie przy tym olewając. Do tego cały czas na nim że tak powiem "wisi" czyli muska go po rękach gładzie po plecach. gdy siedzieliśmy z dala od niego to tylko czekała aż się zwolni miejsce przy nim żeby iść do niego mnie zostawiając, przy czym mówiłem jej że mnie tym rani. To odpowiadała że wyolbrzymiam i że widzę to co chcę, a nie to co powinienem
Może porozmawiaj z nim, no nie wiem ja się na takich sprawach nie znam.
dziwna sprawa.. wydaje mi sie że jesli chodziło by tylko o stosunki przyjacielskie to chyba aż tak nie bała by sie. Chodzi mi o odp. ukradkiem na sms-y, hasła na skype itp. hmmm... no najlepiej by było jakby Ci sie udało zobaczyc o czym pisza sms-y, popros ją żeby Ci pokazała tel jeśli będzie uparta i nie pokaze to chyba cos ma na sumieniu, no nie wiem naprawde co mam Ci poradzić..
Ja sobie nie wyobrażam, żeby takie rzeczy robić w normalnym związku...hmmm. chybaze mój drogi masz problem z zazdroscia i robiles jej juz jakies scenki, a nie piszesz tego tu - bo w takiej sytuacji moznaby zrozumiec zachowanie przeciwnej strony.Ja mialam wlasnie taka sytuacje. chlopak byl strasznie zazdrosny i robil mi sceny i pogubiolismy sie juz w tym i byly takie podobne akcje, ze ktos do mnie pisal, a ja ukradkiem chcialam odpisac, bo czulam sie jak w klatce, jak w wiezieniu.... zwiazek sie zakonczyl, jak mozna sie domyslec...
Moim zdaniem powinienes sie porzadnie wk...ic i powiedziec jej co o tym myslisz. Nie wyglada mi to na normalne zachowanie, mam na mysli tutaj ta opisana przez ciebie sytuacje, w ktorej ona cie olala, a jego jak pisales muskala po rekach i tylko z nim rozmawiala. Zapytaj wprost czy chce byc z nim, czy z toba, bo wyglada to tak, jakby wolala jego, a z toba jest tak tylko dla pozorow. Mieszkacie w malej wiosce i pomysl o tym, ze ludzie nie sa slepi. Chyba lepiej posprzatac swoje brudy na swoim podworku niz, czekac az ludzie zaczna gadac. Bez urazy, ale jej sie nalezy kop w tylek tak na opamietanie i tobie tez, ze w sumie jeszcze nic z tym nie zrobiles. Badz stanowczy. Wiem, ze zalezy ci na niej, ale takim poblazliwym zachowaniem, niczego nie naprawisz. Zrob niewielka awanture, zeby wiedziala, ze ma przy sobie faceta, ktory wie jak walczyc o swoje. Jesli to mozliwe pogadaj tez ostro z tym typem. Ona cie zapewnia, ze to tylko przyjaciel, ale z tego co piszesz jestes przy nich jak piate kolo u wozu. Oni wszedzie razem, a ty na bok i nie przeszkadzaj. Jak dla mnie to troche dziwne, jak na stosunki czysto przyjacielskie. Nie daj sie za c...la robic. Wez jej fon, sprawdz wiadomosci, niech wpusci cie na skypa jesli nie ma nic do ukrycia, idzcie gdzies w trojke i pogadajcie o tej sytuacji. Zeby sie pozniej nie okazalo, ze byles tylko jeleniem w tym zwiazku, a ona sie przy tym swietnie bawila z innym typem. Powodzenia zycze.