netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Wykroczenia drogowe.Czy ktoś wymigał się z mandatu i jak się to udało?

4 odpowiedzi2 507 wyświetleńzałożony przez ewelinaL, 31.10.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Wykroczenia drogowe.Czy ktoś wymigał się z mandatu i jak się to udało?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1 Ostatnio edytowany przez ewelinaL (2010-10-31 04:40:06)

Temat: Wykroczenia drogowe.Czy ktoś wymigał się z mandatu i jak się to udało?

Do założenia wątku zainspirowała mnie relacja bratowej o jej zabawnym zdarzeniu. Miało ono miejsce w miejscowości, którą zna "jak własną kieszeń" i pomimo, że jest stosunkowo świeżym kierowcą nie powinna tam popełnić żadnego wykroczenia. "Świeży" w jej przypadku wcale nie oznacza zły, bo jeździ w ogromnych aglomeracjach, gdzie ja z swym znakomitym stażem i prawie czystym kontem  karnych punktów mogła bym się zawahać. O tuż wspomniana bratowa świadomie zaparkowała za zakazem parkowania i postoju by zwyczajnie wypościć chorą osobę z samochodu, a innej opcji nie miała. Gdy przeprowadziła swoją chorą pasażerkę na drugą stronę ulicy i wróciła by przepakować auto, odpaliła samochód i ruszyła do przodu jak z pod ziemi wyrośl funkcjonariusz w czarnym mundurze i zatrzymał ją. "Wie pani jaki tu jest znak?" zapytał. Odpowiedziała, że tak ale ona nie stoi tylko jedzie bo już przecież ruszyła. Funkcjonariusz poprosił o zatrzymanie auta i wyjaśnił, iż widział, że samochód tam stał a poza tym jedzie pod prąd. "Nie możliwe" stwierdziła wysiadając już z pojazdu ,"od kiedy tu jest jednokierunkowa?". Poprosiła pana władzę o wyjaśnienie zmiany organizacji ruchu i za jej namową się przeszli obejrzeć znak zakazu wjazdu. Gdy zobaczyła znak stwierdziła: "rzeczywiście, dobrze, że pan tu był teraz będę teraz wiedziała". Rozbawiony strażnik dał pouczenie i pościł bratową "wolno" bez mandatu, bez punktów.

2

Odp: Wykroczenia drogowe.Czy ktoś wymigał się z mandatu i jak się to udało?

Miała kobieta szczęście:) Nie zawsze tak się udaje.

Ja prawko mam od ładnych paru lat i jeszcze na szczęście nie miałam przyjemności z kontrolą drogową:) Staram się jeździć przepisowo.
Ale mojemu chłopakowi zdarzyły się kiedyś 3 kontrole w jeden dzień. Oczywiście żeby było śmieszniej przez ten sam patrol tylko w trzech innych miejscach. Za drugim i za trzecim razem puścili go z uśmiechem dalej, życząc szerokiej drogi, bo go rozpoznali:)

A odnośnie sposobów na policjanta, to moja znajoma (jest w moim wieku) ma oklepany tekst: że mieszka sama z babcią, babcia ma małą emeryturę, a ona obecnie nie pracuje i co ona pocznie z tym mandatem? dodaje do tego odrobinę lamentu z płaczem i 2 razy już się jej udało:)
Ale zapewne nie na każdego funkcjonariusza policji to zadziała.

3

Odp: Wykroczenia drogowe.Czy ktoś wymigał się z mandatu i jak się to udało?

Ja też mam prawo jazdy od wielu lat i zawsze jeżdżę przepisowo, oprócz małego incydentu, który zdarzył się rok temu. Znajdowaliśmy się wówczas 400km. od domu, mąż poprosił żebym poprowadziła bo był zmęczony. Nawigacja ostrzegała o pomiarze prędkości, radarze, więc zwolniłam. Mąż spojrzał na licznik i stwierdzał: "w tym tempie to za dwa dni nie wrócimy", ja mu na to, że radar, on jednak, że radary nie działają w tej temperaturze, było -20 stopni, więc przycisnęłam. Po miesiącu przyszła fotka z pismem, ta z tych, które się powinno oprawiać za względu na cenę nie jakość, 6 punktów karnych i 250 zł. Sprawdziłam numer radaru i okazało się, że nowy i działa w temperaturze do -25 stopni Celsiusza. Zapłaciłam nie dyskutowałam, mój błąd, moja wina!!! Jednak krótko po tym zatrzymał mnie patrol w mojej rodzinnej miejscowości. Wyjął lizaka wchodząc na lewy pas, zatrzymał i nakazał zjazd na parking po lewej stronie. Miałam w ów czas dziecko w samochodzie prawidłowo zapięte, ale ja z mężem byliśmy bez pasów. Gdy funkcjonariusz doszedł do mojego auta zdążyłam wyłączyć silnik i otworzyć okno, wykonywałam właśnie ruch imitujący odpinanie pasa gdy pojawił się przy samochodzie i poprosił o dokumenty. Oszacował przewożenie dziecka (w tych sprawach jestem niezwykle skrupulatna więc było ok.), następnie sprawdził dokumenty, których za nic nie mogłam znaleźć bo był to samochód męża śpiącego na siedzeniu pasażera bez pasów. Zapytał dokąd jedziemy, odpowiedziałam do domu a byliśmy niedaleko. Jeszcze raz spojrzał na dziecko przypięte pasami na specjalnym podwyższeniu, następnie na śpiącego pasażera bez pasów, na mnie i powiedział: "męża nie będziemy się czepiać, proszę jechać ostrożnie, dobranoc." Na drugi dzień gdy powiedziałam mężowi, że jest mi winien 250zł. bo nie zapiło pasów, on stwierdził: "patrol mnie nie zbudził i nie wręczył mandatu, więc jeśli zapłaciłaś to twój problem, masz prawo jazdy więc znasz przepisy". No cóż nie udało mi się zastraszyć męża bo znał prawo a policjant był na tyle ludzki i nie próbował dobudzić pijanego pasażera, ja cieszyłam się, że nie zauważył, że ja też nie miałam zapiętych pasów. Wnioski, naprawdę trzeba nieźle "przeskrobać" aby dostać mandat.

4

Odp: Wykroczenia drogowe.Czy ktoś wymigał się z mandatu i jak się to udało?

muszę tu też dodać swoją historyjkę-

ja kierowca od 18 lat o zgrozo-jadę pewnego dnia spiesząc się bardzo do Urzędu-skrracam więc drogę a tu jakis baran na wprost jedzie !!!
coś śmierdzi -myślę sobie i o kurcze dochodzę do wniosku,ze to nie w tę stronę-do tego z samochodu wysiada policjant i cała procedura -dokumenty,których w zdenerwowaniu znaleźdz nie mogę-oj będzie !
Wyjmuje taryfikator-pokazuje cenę -cały czas nic nie mówię -no może coś tam plączę-i Policjant ,któremu jestem wdzięczna nakazuję odjechać we właściwym kierunku i mówi P czyli pouczenie.
Szok ale dodam że jestem blondynką i nie wiem czy to nie miało małego wpływu???ha ha

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Wykroczenia drogowe.Czy ktoś wymigał się z mandatu i jak się to udało?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026