netkobietyWszystkie działy
Praca dla kobiet - popularne zawody, praca na etacie, własna firma

Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?

24 odpowiedzi11 241 wyświetleńzałożony przez ilonawer, 27.10.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRACA DLA KOBIET - POPULARNE ZAWODY, PRACA NA ETACIE, WŁASNA FIRMA » Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

1

Temat: Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?

Witam, mam isc na rozmowe z przyszlym szefem. Podalam w cv ktore wyslalam ze mam mature. Nie mam. Nie wiem czy zrezygnowac? czy przyznac sie ze nie mam, bylam zajeta praca, a teraz wlasnie chodze LO zaocznie i koncze? jest to firma dosc powazna jak myslicie? Zalezy mi na szybkiej odpowiedzi

2

Odp: Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?

Ale dlaczego skłamałaś? Przecież to zawsze wyjdzie. Jeśli przyznasz się, to na 100% Cię nie przyjmą. Ale jeśli Cię przyjmą, to będą pewnie wymagać pokazania świadectwa, a wtedy pewnie Ci nie przedłużą umowy... I tak źle i tak niedobrze. Lepiej wymyśl sobie jakąś wymówkę na wszelki wypadek, gdyby to wyszło, np. że i tak już kończysz, więc wolisz napisać, że masz maturę, bo to kwestia jedynie kilku miesięcy...

3 Ostatnio edytowany przez noelle (2010-10-27 22:37:17)

Odp: Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?

szcezre myslalam ze zalatwie sobie...ale wybilam sobie ten pomysl z glowy bo nie potrafie sciemniac. faktycznie chodze do Lo zaocznie teraz, wczesniej pracowalam duzo. Czyli myslicie marne szanse?

A jak spełniam inne wszystkie wymagania? to może nie lepiej mnie przyjąć i np płacić mniejszy zus? czy juz spadły moje szanse? no bo przecież to tylko średnie a nawet tego nie mam. Praca jako asystent.

4

Odp: Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?

Tego typu kłamstwo prędzej czy później wyjdzie na jaw-to tylko kwestia czasu.

I tak jak napisała Emilia-jeśli się przyznasz nie dostaniesz pracy, jeśli się nie przyznasz, to pracę może dostaniesz, ale zapewne zaraz ją stracisz gdyż nie będziesz miała jak przedstawić świadectwa...

Niestety nadzieja że "załatwię sobie" w takich sprawach raczej nie pomoże. Następnym razem po prostu nie kłam. Dobrze że chodzisz do LO, zawsze oczywiście możesz wyjaśnić sprawę-przedstawiając dokumenty potwierdzające naukę w LO.

5

Odp: Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?
ilonawer napisał/a:

to może nie lepiej mnie przyjąć i np płacić mniejszy zus? czy juz spadły moje szanse? no bo przecież to tylko średnie a nawet tego nie mam. Praca jako asystent.

Ilonawer, kłamstwo to "najlepsze" świadectwo dla pracodawcy. I jestem zdania, że właśnie przy okazji ZUS-ów takie rzeczy wyjdą, bo będziesz musiała zadeklarować, czy jesteś osobą uczącą się, czy nie.

Możesz iść na tą rozmowę, nie przyznać się i ryzykować, że sprawa wyjdzie na jaw - to jednak brnięcie w kolejne kłamstwa. Możesz iść i przyznać się do kłamstwa, chociaż uczciwie byłoby zacząć od tego rozmowę (żebyś np. po godzinnej rozmowie nie powiedziała nagle o czymś tak istotnym).

Możesz nie iść, nie ryzykując, że pokażesz się od tak złej strony. I nigdy więcej nie kłam w CV, zwłaszcza w tak istotnych kwestiach, bo prawda zawsze wylezie na wierzch, a wtedy możesz stracić szansę na fajną pracę.

6

Odp: Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?

Pojde i sie przyznam chyba? dobrze robie?
Bylo tylko pytanie jakie Lo skonczylam, ja ze zaoczne. Wyjasnie moze to jakos, co mi zalezy

7

Odp: Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?

Wiecie co, poszlam, przyznalam sie. Nie ma problemu, mowi ze na papierki on nie patrzy. I tak, cala rozmowa poszla w porzadku. Jedynie mialam test cech charakteru, uwazam bez sensu, bylo 30 linijek i w kazdej nich 4 cechy i trzeba zaznaczyc ktora do nas pasuje najbrdziej. Odpowiedzi byly bez sensu np  pesymista, bezbarwny, spoznialski, nietolerancyjny. trudno bylo cos wybrac, staralam sie wybrnac aby nie odpowiadac, ale prosil by zaznaczyc zaznaczylam i napisalam obok piata opcje:) prawie wszystko bylo takie bez sensu....Podac 20 wad naprawde bylo mi ciezko. Wiec dodalam np zbyt pewna siebie, uparta cos takiego, stwredzil ze wszystko mu odpowiada ale tez moj zazwiety niby charakter. Dzis jest czwartek, bylam o 10 wiem ze nie mial zadnej innej kandydatki i nie wiem jakie sa szanse ze zadzwoni? umowil sie na wtorek na 11. Duzo osob jest chetnych na taka prace? dodam ze dojazd niedoodny bez auta. Co myslicie o tych testach?

8

Odp: Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?

Jeżeli uważasz je za głupie, to kompletnie ich nie rozumiesz smile.
Może pójdzie dobrze, my Ci tego nie powiemy, się okaże.
Ale mnie krew zalewa, że ktoś kto kłamie ma dostać pracę tak łatwo.
Wybacz, ale ja z maturą szukałam takiej pracy długo, długo i nie dostałam.
A Ty kłamiesz i ją dostaniesz?
No ale cóż - nie ma sprawiedliwości na tym świecie smile.

9

Odp: Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?

ilonawer, kolejna rzecz, której powinnaś się nauczyć to testy - NIGDY nie dopisuje się dodatkowej odpowiedzi. Taka odpowiedź nie jest brana pod uwagę i gdybym rekrutowała pracownika, a on nie wypełniłby mojego polecenia (czyli nie uzupełnił testu), po prostu bym z niego zrezygnowała.
Uważasz, że to bez sensu, bo takim testem trudniej Ci było manipulować - czyli wybrać taką odpowiedź, jaka w Twoich oczach wydawała się najkorzystniejsza dla szefa.

Testy to jest dobra metoda, m.in. dlatego, że mimo wielu prób są takie testy, które trudno jest oszukać - a wielu ludzi niestety już przy wypełnianiu takich testów uwidacznia u siebie te cechy, z którymi pracodawca nie chce mieć kontaktu.

Przepraszam, że to piszę, ale to, co robisz to zachowania osoby nieuczciwej - kłamstwo o wykształceniu, naginanie testów... Po prostu matactwa. Prędzej czy później takie postępowanie może pozbawić Cię pracy, zastanów się nad sobą i przestań oszukiwać.

10

Odp: Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?

No cóż kłamstwo ma krótkie nózki ja się o tym przekonalam sama jak szukałam pracy ponieważ kolega dzwoni i mówi że szukają pracowników u niego ok złożyłam aplikację i co cisza nie odezwali się w Po 3 miesiącach dzwoni ten sam kolega i sie pyta dlaczego nie parcuję a ja na to że nie dzwonili do mnie od słowa do słowa wyszło że i on jak skladał aplikację nikt sie nie odezwał złożyl drugi raz podając że ma średnie a w rzeczywistości miał wyższe i zatrudnli go poszłam w jego ślad i złożyłam Cv że mam średnie choc skończyłam studia Odezwali się smile zaproponowali mi pracę nie na magazynie jak aplikowałam tylko w biurze poszłam na rozmowę myślałam że nic nie wyjdzie ale odziwo dostałam tel klika dni później Poszłam do pracy podpisac umowę zatrudnili jeszcze jedną dziewczynę Nadszedł czas podpisania umowy i co pierw poszła koleżanka wyszła zła po tem poszłam ja i sie dowiedziałam że nie podpiszą umowy ponieważ ukryłam swoje wyksztalcenie Cóż działałam w dobrej wierze bo bardzo mi zależało na pracy ale niestety doszłi do tego spotkałam koleżanke jej nie dali do podpisania umowy  bo ukryła że studiuje no i tak w pewnej firmir moja kareira się skończyła smile ale cóż WIĘC JAK SIĘ KOLORUJĘ NALEŻY PAMIĘTAC O KONSEKFENCJACH JAKIE MOGĄ PŁYNĄC smile

11

Odp: Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?

Z matura bylo tak ze spytal jakie Lo skonczylam ja ze zaoczne, odrazu wyjasnilam. Macie racje dziewczyny, wczesniej prowadzilam dzialalnosc, nie bylam nigdy na rozmowie. A z tymi testami bylo tak, siedzial obok, obesrwowal, powiedzialam ze do tych zestawow nie ma odpowiedzi odpowiadajacej mnie, bo nawet zazartowalam nie mam tylu wad i chetnie dopisalabym moja opcje. On mowi skoro tak ok prosze napisac. Napisalam. powiedzial ze " wszystko tutaj mi pasuje, ale przerazaja mnie te cechy ktore swiadcza o zawzietosci. To dziewczyny jakbyscie odpowiedzialy, ktore opcje wybraly. Np niedbalstwo, spoznialstwo, nieodpowiedzialny, klamca? Po prostu bylam w szoku;)
Zobaczymy, bede wiedziala we wtorek. Na prawde ze szkola ok powiedzial, sam sie przyznal ze nie ma i nigdy nie przywiazywal do tego wagi, bardziej tu chodzi o charakter, zaradnosc, doswiadczenie...Mysle ze chyba jednak nie zadzwoni....Ivi fajna historia:) Ja juz napisalam w ogloszeniu prawde o szkole:)

12 Ostatnio edytowany przez november (2010-10-28 23:19:39)

Odp: Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?
ilonawer napisał/a:

szcezre myslalam ze zalatwie sobie...ale wybilam sobie ten pomysl z glowy bo nie potrafie sciemniac. faktycznie chodze do Lo zaocznie teraz, wczesniej pracowalam duzo. Czyli myslicie marne szanse?

A jak spełniam inne wszystkie wymagania? to może nie lepiej mnie przyjąć i np płacić mniejszy zus? czy juz spadły moje szanse? no bo przecież to tylko średnie a nawet tego nie mam. Praca jako asystent.

O rany, wiem, że wątek nie dotyczy tego, ale nie mogę się wręcz oprzeć by nie powiedzieć czegoś... uważam, że tego typu podejście, które prezentujesz, autorko wątku, to porażka nie tylko na płaszczyźnie własnego charakteru, lecz również sferze społecznej. Właśnie przez takich "pracowników" wyrabia się stereotypy..

ilonawer napisał/a:

Np niedbalstwo, spoznialstwo, nieodpowiedzialny, klamca? Po prostu bylam w szoku;)

Rozumiem, że wybrałaś tę czwartą...

13

Odp: Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?

november oj jaka musisz byc nieszczesliwa ze z taka zloscia, arogancja podchodzisz do problemow, pewnie w pracy gdzies w kacie siedzisz odizolowana od ludzi. Nie bede Tobie odbijac pileczki bo nie o to chodzi, jestem tu bo szukam porady.
Tak wiem postapilam nie fair, ale pracodawca nie zadal mi tez konkretnego pytania o szkole, bylo to pytanie na szybko, wiec wybrnelam bez problemu, ze dalej sie ucze. Bylo pytanie ze szkola a ja szybko odpowiedzialam LO. Nie kombinujac postapilam najuczciwiej, bo zle bym, sie czula klamiac. A pytania, serio mnie zaskoczyly. Nigdy dla kogos nie pracowalam.

14

Odp: Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?

Będziesz wiedziała na następny raz, że trzeba się do rozmów kwalifikacyjnych przygotować. Poczytać, poszukać. Poduczyć się porządnie.
Bo potem może się okazać, że masz studia i piszesz "konsekwencje" przez F, mimo firefoksowego sprawdzacza błędów.
A testy... testy mają na celu - prócz wyłonienia Twojego charakteru i cech przydatnych - wykazać zmysł obserwacji. Z reguły sens pytań się powiela, ale odpowiedzi już nie. Bywają też lustrzane pytania. I wtedy wyłazi szydło z worka...

15

Odp: Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?

ojojojjjj.... troszke niepotrzebnie skłamałas, ja mysle ze Cie nie przyjma ale za kłamstwo bo nie będa Ci ufać już..

16 Ostatnio edytowany przez november (2010-10-29 12:41:08)

Odp: Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?
ilonawer napisał/a:

november oj jaka musisz byc nieszczesliwa ze z taka zloscia, arogancja podchodzisz do problemow, pewnie w pracy gdzies w kacie siedzisz odizolowana od ludzi. Nie bede Tobie odbijac pileczki bo nie o to chodzi, jestem tu bo szukam porady.
Tak wiem postapilam nie fair, ale pracodawca nie zadal mi tez konkretnego pytania o szkole, bylo to pytanie na szybko, wiec wybrnelam bez problemu, ze dalej sie ucze. Bylo pytanie ze szkola a ja szybko odpowiedzialam LO. Nie kombinujac postapilam najuczciwiej, bo zle bym, sie czula klamiac. A pytania, serio mnie zaskoczyly. Nigdy dla kogos nie pracowalam.

Oj tak, zgadłaś w 100%. Czy bym siedziała w kącie, czy nawet pod biurkiem zawsze będę krytycznie podchodzić do tego typu "rozwiązań". Nie chodzi o Twoją osobę, ale postawę, jaką z resztą słusznie ( i na szczęście) uznałaś za niewłaściwą. Popatrz, założyłaś wątek nie dlatego, by powiedzieć, że np. czujesz, że źle zrobiłaś, tylko dlatego, że skłamałaś i bałaś się o swój tyłek - i owszem, szukałaś rozwiązania problemu, na który, wybacz, nie potrafiłam zareagować poradą. Naważone piwo po prostu trzeba wypić, czyż nie?
Arogancja? Złość? To, że jesteśmy na forum, na którym porady szuka każdy, w każdej możliwej sytuacji, nie znaczy, że nie jest również miejscem piętnowania postaw niewłaściwych (choć i tak nikt nie ma monopolu na ocenę co jest właściwe a co nie, nie mniej jednak ukrywanie prawdy jest negatywne samo w sobie, tak z resztą w każdym, nawet najgorszym poradniku pisania CV znaleźć można zasadę, iż podstawą jest tu pisanie prawdy). A skoro jak mniemam forum ma charakter także edukacyjny, nie widzę powodu, dla którego miałabym nie wyrazić swojego zdania.
Rzeczywiście nie zabrzmiało to miło, ale jakich słów by nie dobrać, sam ich wydźwięk wywoła podobną reakcję.
Nie mniej jednak, każdy ma prawo do błędu, i nie ma ludzi, którym one się nie zdarzają, chodzi przecież przede wszystkim nie o to by być zawsze bez skazy, tlyko by nie popełniać tych samych błędów, czego Ci życzę.

Przepraszam za moralizatorski ton, to jedna z moich gorszych wad. Staram się oduczyć.

17

Odp: Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?

ilonawer, ciekawa sytuacja. Skłamałaś o wykształceni, następnie dopisałaś odpowiedzi w testach.
Wygląda to tak: pracodawca może Cię postrzegać jako osobę nie podporządkowaną, samodzielną i kreatywną, jeżeli poszukuje kogoś kto przykładowo ma za wszelką cenę coś sprzedać. Tak działają niektóre firmy zatrudniające przedstawicieli handlowych i zajmujące się sprzedażą bezpośrednią. Jednak przyznanie się do kłamstwa w cv o wykształceniu może postrzegać w ów czas jako słabość, bo niestety potrzebuje (użyję tu dosadnego słowa) krętaczy.

Jeżeli firma, w której ubiegasz się o prace poszukuje lojalnych ludzi umiejących pracować w zespole to masz marne szanse.

Tak na marginesie, czy prowadząc działa nie prowadziłaś czasem sprzedaży na tak zwanych prezentacjach?

18 Ostatnio edytowany przez ilonawer (2010-10-29 13:40:56)

Odp: Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?

November chcialam dodac ze jakos dziewczyny powyzej umialy delikatnie lecz dajac mi do myslenia ocenic sytuacje. Ty zrobilas to nie ladnie.
I trzeba sie nauczyc krytykowac ludzi. Zrobily to milo, delikatnie a jednoczesnie zmusily mnie zebym sie zastanowila.kazdy popelnia bledy. nie brnelam w to dalej, nie zamierzam tez robic podobnie. Dziekuje dziewczynom za wpisy, bo zrozumialam troszke i musze zmienic myslenie ze juz nie pracuje u siebie a dla kogos.
Ja prowadzilam dzialalnosc i zajmowalam sie sprzedaza. Oprocz klientow ktorzy sami sie zglaszali, ja przyjezdzalam do roznych firm i probowalam cos sprzedac. Stad moje cechy takie ze lubie po swojemu. Teraz staralam sie o stanowisko asytstentki. Pomyslalam ze takie cechy moga sie przydac, albo to co sie nauczylam poprzez prowadzenie firmy. Nie przygotowalam sie na rozmowe, nie czytalam nic na internecie. Dopiero po spotkaniu mialam chwilke:) Zobaczymy. Az tak nie potrzebuje pracy, nie szukam na sile, weic jetem spokojna. Choc z drugiej strony  zalezy mi bo ciezko bedzie cos znalezc z takim wyksztalceniem oraz doswiadczeniem, chyba ze faktycznie jako przedstawiciel. Ale pewnie nie takie zarobki. tutaj prponuje 3500 brutto plys premie. Wiec wiem ze bedzie ciezko cos podobnego znalezc.

19 Ostatnio edytowany przez ewelinaL (2010-10-29 13:58:01)

Odp: Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?

"bo zrozumialam troszke i musze zmienic myslenie ze juz nie pracuje u siebie a dla kogos"

Wiem coś o tym, długo pracowałam na swoim i teraz mam problemy z znalezieniem pracy. Ostatnio nawet korzystałam z porady doradcy zawodowego (ale to już inny wątek). Taka moja skromna rada dla Ciebie na przyszłość abyś w tak ważnej kwestii jak zatrudnienie pisała i mówiła zawsze prawdę. Nawet jak otrzymasz posadę sytuacja z "kłamstwem w tle" będzie dla Ciebie stresująca i prędzej, czy później albo sama zrezygnujesz, albo zostaniesz zwolniona bo się wyda. Osobiście uważam, że życie dostarcza nam wystarczająco dużo stresu i nie powinniśmy go sobie dokładać nawet niewinnym kłamstwem.
Tak na marginesie, kiedyś, dawno temu moja, pewna, mądra szefowa powiedziała mi, że woli spokojnych ludzi nawet mniej wydajnych, z którymi nie ma problemów od przesadnie ambitnych.
Jak to mówią: "nauka w NAS, a nie w las"
Życzę powodzenia...

20 Ostatnio edytowany przez fammefatale (2010-10-30 23:32:16)

Odp: Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?
Pixy napisał/a:

Jeżeli uważasz je za głupie, to kompletnie ich nie rozumiesz smile.
Może pójdzie dobrze, my Ci tego nie powiemy, się okaże.
Ale mnie krew zalewa, że ktoś kto kłamie ma dostać pracę tak łatwo.
Wybacz, ale ja z maturą szukałam takiej pracy długo, długo i nie dostałam.
A Ty kłamiesz i ją dostaniesz?
No ale cóż - nie ma sprawiedliwości na tym świecie smile.

Nie ma sprawiedliwości na tym świecie , ale za to ilu zawistnych ludzi ... wink

21 Ostatnio edytowany przez Pixy (2010-10-31 11:11:28)

Odp: Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?
fammefatale napisał/a:
Pixy napisał/a:

Jeżeli uważasz je za głupie, to kompletnie ich nie rozumiesz smile.
Może pójdzie dobrze, my Ci tego nie powiemy, się okaże.
Ale mnie krew zalewa, że ktoś kto kłamie ma dostać pracę tak łatwo.
Wybacz, ale ja z maturą szukałam takiej pracy długo, długo i nie dostałam.
A Ty kłamiesz i ją dostaniesz?
No ale cóż - nie ma sprawiedliwości na tym świecie smile.

Nie ma sprawiedliwości na tym świecie , ale za to ilu zawistnych ludzi ... wink

Każdy mierzy własną miarą. smile

Pochwalasz zatem kłamstwo, matactwo i kombinowanie? smile
Teraz ja jestem tą złą? big_smile

22

Odp: Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?

Dziewczyny, proszę.. Nie urządzajcie tutaj jakiejś awantury słownej.

Każda wyraziła swoje zdanie i ok, wystarczy. Autorka uzyskała odpowiedź, więc dalsze zagłębianie się w temat nie jest potrzebne. Nie róbcie off-topicu!

Moderatorka Noelle

23

Odp: Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?

Nie pochwalam kłamstwa,matactwa ale i zawiści ..to tyle,nic więcej.Co do autorki to rzeczywiście przesadziłaś:-),cv często ludzie ubarwiają,ale nie do tego stopnia big_smile

24

Odp: Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?

Szkoda, że założycielka wątku nie pochwaliła się czy dostała tą posadę:) Swoją drogą też kiedyś miałam taki pomysł, żeby wpisać średnie wykształcenie, bo się bałam, że pracy nie znajdę z moim zawodowym. Wtedy poprostu wyjechałam z PL i miałam problem z głowy.Niestety teraz 10 lat później sytuacja się powtarza a nawet jest jeszcze gorzej ze znalezieniem pracy, bo teraz na ekspedietkę to trzeba mieć takie kwalifikacje, że OMG sad Mi już chyba nie dane bedzie tu normalnie pracować a szkoda, bo tłukiem nie jestem...ech! sad

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRACA DLA KOBIET - POPULARNE ZAWODY, PRACA NA ETACIE, WŁASNA FIRMA » Nie mam sredniego a w cv podalam ze mam, co robic?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026