Mam kłopot. Jestem w związku od paru lat ale niezbyt mi się układa. Rok temu spotkałam na koncercie dawnego kumpla, rzuciła go dziewczyna po 7 latach. Zapytał jak mi się układa i czy jestem wolna, zaproponował spotkanie. Powiedziałam ze jestem z kimś, ale układa się nam różnie. Posmutniał, ale mam z nim kontakt, czasem gadamy na necie, ale rzadko.
Przemyslałam sprawę i jednak chciałabym sie z nim spotkać, ale nie wiem jak to zrobić, czy mam zaproponować spotkanie. Co gorsze on mieszka w stolicy, a ja w poznaniu.
Co robić?
Podobne tematy
to raczej trochę daleko.. bo jak by to było jedno miasto to po prostu zapytała bym się czy możemy się spotkać na kawę, piwo itp. i pogadać sobie. tak normalnie bez stresów:) chociaż też możesz powiedzieć że wybierasz się do Warszawy wtedy i wtedy i czy moglibyście się zobaczyć ![]()
no i widzisz, nawet nie mam pomysłu po co bym miała jechac do wawy.....chyba ze na jakis koncert ale teraz nie ma nic fajnego i brakuje mi kasy....:(((
a nie masz tam jakichś znajomych czy rodziny? albo hmm np. po prostu wypad z koleżanką do wawy? no sama nie wiem? a nie możesz jemu zaproponować żeby przyjechał Cię odwiedzić?
A czy mieszkasz razem ze swoim partnerem??? bo jeśli nie, to może poprostu zaproś go do Poznania?? skoro ty nie masz kasy by jechac do niego to zaproś go do siebie...
Alfino jesli nie mieszkasz z partnerem badz jesli on wyjezdza z miasta w ciagu tygodnia to nic prostszego jak go zaprosic do siebie ![]()