netkobietyWszystkie działy
Stres, lęk, nerwica, depresja

Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

108 odpowiedzi38 976 wyświetleńzałożony przez mala_G, 11.08.2008

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Jeśli przeżywasz kryzys, porozmawiaj z kimś od razu: Telefon zaufania dla dorosłych 116 123, w nagłym zagrożeniu 112. Wypowiedzi na forum nie zastępują pomocy specjalisty.


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 109 ]

1 Ostatnio edytowany przez mala_G (2008-08-11 18:04:54)

Temat: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Błagam powiedzcie mi dlaczego tak panicznie się boję i jak to pokonać.

OKROPNIE boję się pajaków...to nie zwykły strach to panika. Tata mówił że w dzieciństwie ciotka u której częśto zostawałam straszyła mnie pająkami. Ale ja tego nei pamietam więc czemu boję się teraz.

Już nie wiem jak sobie z tym poradzić....dziś pająk na niteczce opuścił mi się prosto przed oczy, trzymałam kawę w ręku....nie tylko oblałam siebie ale także ochlapałam ściane, szafe, stół, dywan,  aż w koncu rzuciłam kubek na kanape gdzi ewylała sie reszta:/ przez kolejne 10 min skakałam jak szalona abym była pewn aże nei zostal na mnie po czym prawie przez godzine siedziałam jak w transie, jak w obłędzie, bezładnie,  spanikowana, bałam sie wyjśc z pokoju bo mógł siedziec np nad drzwiami z drugiej strony...to okropne, nie kontroluje tego co robie! jest mi z tym coraz gorzej...

boje sie że np.podczas prowadzenai pojazdu podobna sytuacja doprowadzi do poważnego wypadku bo wiem ze nie potrafiłabym spokojnie zareagować... poprostu ostre ataki paniki przerastają mnie.

Pomóżcie mi

2

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Rowniez boję sie pająków, ale nie do tego stopnia. A kazdy zdeptany przeze mnie pajączek daje mi poczucie satysfakcji. Okropne, ale prawdziwe.;) Moze powinnaś skonsultowac sie ze specjalista, aby ustalic przyczyne tej fobii. Sadze ze powodem tego panicznego strachu mogą byc wspomniane przez Ciebie wizyty u ciotki. To dość prawdopodobne. Widocznie wywoływało to u Ciebie tak negatywne uczucia, strach, lęk, ze twoja psychika zaczeła sie bronic wyrzucając wszystkie złe wspomnienia z tym związane.

3

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Cześć,
po prostu unikaj pająków;)

4

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Tez mam niestety ta fobie. ale nauczylam sie z tym zyc- staram sie nie wchodzic w miejsca gdzie moge pajaki spotkac (piwnice, jakies zakamarki itd). W swoim pokoju nigdy nie otwieram okna, tylko je uchylam lekko, aby zaden pajak nie wszedl do mojego pokoju przez okno. A w pomieszczeniach gdzie czesto widzialam pajaki, to z przyzwyczajenia, jzu odruchowo jak tam wchodze to sprawdzam wsyztskie sciany i podloge, czy nie ma zadnego pajaka, zeby w  razie czego uciec od razu, i zeby mnie taki pajak nagle gdzies nei wystraszyl:) wole zaskoczyc ja jego, niz on mnie

5

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Boję się pająków od zawsze i to panicznie, ale staram się racjonalizować ten lęk. Wmawiam sobie, że to zwierzątko dużo mniejsze ode mnie i bardziej się boi niż ja. To pomaga. Wroga trzeba polubić żeby go pokonać.

6

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

pajak w akwarium, dotykanie go przez szybe, ogladanie, potem pajak w sloiku (ale zeby mogl oddychac) i dotykanie go. Ja pajakow nie lubie, owszem jak jest na scianie to go zdejmne (podobno ich sie nie zabija bo pajaki to szczescie w domu) ale nie powiem ze je lubie i ze bede sie podniecal trzymaniem w rece wlochatego stwora. Nie lubie ani pajakow, ani wezy, ani pszczol i co? i nic nie walcze z tym choc z pszczolami to u mnie jest bardzo zle. Doswiadczenia z pszczolami i szerszeniami zrobily swoje...
Jedyne na co zgodzilbym sie to sztuczne uodparnianie na ich jad przed wstrzykiwanie ich wydzieliny - trzeba myslec praktycznie tongue Są ludzie ktorzy nie lubia obrzydliwych rzeczy i to jest normalne choc smieszne jest wskakiwanie na stolek kiedy w domu jest karaluch (wierzowce pozdrawiam). Zyja obok nas i to sie nie zmieni.

7

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Oj znam ten lęk najgorsze dla mnie są te jego nogi fuj.Chyba mam to w genach,bo siostra mojej mamy też panicznie się ich boi.Ja zobaczę taką paskudę jak idzie nawet w nocy na ciemnym dywanie.

8

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

od tego jest facet, ja mam do nich podejscie jw. no ale coz taka rola faceta wink poza tym w polsce nie ma tropikalnych pajakow co jedno buzi i see ya

9

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Może i w Polsce nie ma takich paskud,ale w UK są takie duże z wielkimi czarnymi nogami brrr na samą myśl już patrzę po ścianach.

10 Ostatnio edytowany przez Rubi *** (2010-03-07 15:00:06)

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Dziewczyny ja również mam tą fobię a o tym jak panicznie się boje przekonałam się w ostatnie wakacje... Wychodząc na dwór natknęłam się na klatce schodowej na parterze na wielkiego grubonogiego potwora sad Najprawdopodobniej był to zwyczajny kątnik tylko jakiś taki dorodny sadhmm W pierwszym momencie na jego widok zamarłam - czułam dreszcze na całym ciele , zaczęłam się intensywnie pocić jak chyba nigdy! Zakręciło mi się w głowie tak że na chwilę straciłam poczucie równowagi (a to wszystko działo się bez krzyków i paniki), zrobiłam 3 kroki za siebie, usiadłam na schodach, poczekałam aż odzyskam równowagę i czucie w nogach (a siedziałam tak z 10 minut nieruchomo). Dotarłam do domu i od razu położyłam się, było mi cały dzień słabo, wymioty, zawroty głowy no coś strasznego... Nikomu nie chciało się wierzyć że to wszystko przez pająka...

11

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Ja mam regularną fobię. Nie boję się małych pająków, ale tych wielkich, włochatych. Paraliżuje mnie wtedy taki strach i obrzydzenie, że nie jestem w stanie wejść do pokoju, w którym paskuda siedzi. Zabić też nie jestem w stanie, bo się brzydzę. Kolega mi podał sposób na pozbycie się tego z domu, albo chociaż z sypialni. Mianowicie: na okna moskitiery, meble na środek pokoju, odkurzyć i wszystkie kąty uszczelnić silikonem uszczelniającym. Muszę to zrobić zanim się wiosna zrobi na dobre i znów wypełzną...

12

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Ja również mam ten problem sad kiedyś np. późnym wieczorem zobaczyłam nad łóżkiem pająka, a że wszyscy w domu już spali to nikogo nie chciałam budzić aby złapał to paskudztwo więc spałam na krześle.... jednak nie mam aż takich ataków paniki co Ty mala_G. Myślę, że powinnaś zgłosić się do specjalisty, myślę, że psycholog najlepiej Ci pomoże.

13

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Witajcie, ja też boję się pająków, może nie dopada mnie  panika, ale się ich boję i brzydzę sad
Najgorsze są te duże i włochate typu krzyżak, kiedyś w rodzinnym domu z odsieczą przychodziła mi mama, po prostu brała kartkę, zwijała ją i w to łapała pająka a potem sio na zewnątrz smile
Teraz kiedy mieszam 15 km od mamy z pająkami rozprawia się odkurzacz, koniecznie z długą rurą, żebym nie musiała za blisko podchodzić big_smile

14

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

najlepiej uswiadomic sobie ze w ciagu calego zycia czlowiek zjada srednio okolo 7 pajakow. zeby bylo jeszcze milej, mozna sobie uswiadomic ze w odleglosci srednio 10 metrow zawsze jest jakis pajak...

15

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Pająki!!!  Trafiłam na to forum z nadzieją że ktoś może zna jakiś sposób na wyleczenie się z tej uciążliwej choroby. I wolałabym nie zmuszać się do kładzenia sobie najpierw małego pajączka na rękę i stopniowo większego. Na widok pająka, robaka a nawet, w miejscu gdzie mam ograniczone pole walki tj Kościół czy jakieś ciche miejsce, biedronki, komara czy muchy!!! W domu nie mogę liczyć na wsparcie bo nikt nie może zrozumieć jak można bać się małego robaczka. "Co innego myszy!"- to wypowiedz bratowej którą przerażają właśnie te milutkie stworzenia. Moja choroba z wiekiem mam wrażenie nasila się coraz bardziej. Pamiętam że od małego bardzo się ich bałam. Ale jestem pewna że nikt mnie nimi nie straszył. Nie mam pojęcia skąd to się wzięło. Brat (29l) też cierpi na tę chorobę. Kilkakrotnie bliski był nawet pozbawienia się życia tylko dlatego że "pająk chciał na mnie skoczyć!!!" Różnica między nasileniem choroby u mnie a u brata polega jedynie na tym że jego pająki nie ścigają. Tak- jestem pewna że pająk czy inny robak wie że się go  boję i specjalnie idzie właśnie w moim kierunku. Nie wydaje mi się. Oprócz tego, z samego tego lęku w moim umyśle zrodził się swego rodzaju instynkt. Idąc np w nocy z jednego pokoju do  drugiego potrafię nagle stanąć popatrzeć w górę i właśnie nad moją głową ZAWSZE znajduje się jakiś stwór. Oprócz tego przerażają mnie fotografie pająków. Na samą myśl cierpnie mi skóra. "Przecież one są malutkie" - tłumaczenie wszystkich. Mogą być małe, duże, śliczne, kolorowe: ja wole ich unikać. Lecz to nie jest łatwe. Jeśli ktoś zna, lub może sam wyleczył się w jakiś sposób z tej choroby PROSZĘ BARDZO O POMOC!!!

16 Ostatnio edytowany przez Oen_242 (2010-05-29 17:16:21)

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Zdecydowanie przesadzacie. Pajeczaki to bardzo zacne stworzenia, pozyteczne, "czyste" (w przeciwienstwie np. do karaczanow), a krople rosy na pajeczynach to poezja i uczta dla oczu smile. Pajaczek w domu, to gwarancja, ze zadnych innych owadow w domu nie bedzie, a to chyba lepiej?
Wydaje mi sie, ze nie ma sensu pokonywac leku, nalezy po prostu unikac sytuacji spotkania oko w oko z pajakiem wink. Przede wszystkim nie nakrecac sie samemu, bo czytajac wczesniejsze posty moznaby byloby pomyslec, ze pajak jest tak grozny jak tygrys szablozeby wink. Pajak ma naprawde lepsze rzeczy do roboty, niz "polowanie" na czlowieka tongue.
Inna sprawa, ze lek czesto bierze sie ze zwyczajnej niewiedzy. Calkiem niedawno hodowalem modliszki - kiedys przez glowe by mi to nie przeszlo, a okazalo sie, ze to bardzo sympatyczne zwierzatka smile. Proponuje odrzucic stereotypy i po prostu unikac przykrych sytuacji. Pajaki i inne owadziki sa naprawde OK smile.

17

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

A te pająki boją się Was nie mniej niż Wy ich big_smile  Określenie "boję się" to chyba za duże słowo, które określa mój stosunek do tych przemiłych zwierzątek. Ja się ich zwyczajnie brzydzę, nie dotknęłabym ich, ale nie zrobiłabym też krzywdy.

18

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Mówią, że przyjaciół trzeba mieć blisko, a wrogów jeszcze bliżej:D
Ja nienawidzę pająków, sama nie wiem czy bardziej się ich boję czy brzydzę... Ale psycholog mówił, że to napewno arachnofobia... Ale opowiem Wam historyjkę, jakie to życie jest podłe i ironiczne dla nas, dla ludzi...
Pojechałam kiedyś do pracy, na wyspę, na 3 miesiące... Pech chciał, że na wyspie były doskonałe warunki dla rozwoju pająków... Tak więc 3 miesiące mieszkałam z pająkami pod jednym dachem, wielkimi, czarnymi i włochatymi, tak paskudnymi, że jeszcze na samą myśl przechodzą mnie dreszcze... Codziennie co parę minut budziłam kumpelę, żeby mi je zabijała, nie wysypiałyśmy się obie, ani ona, ani ja... I tak zastanawiam się jak to się stało, że mnie po tym nie znienawidziła:D Pewnej nocy obudziłam się, czując na dekolcie jakieś mrowienie... Okazało się, że łazi po mnie wielki, ochydny pająk, ciągnie za sobą zimny odwłok po mojej rozgrzanej od snu skórze... Po tym zdarzeniu nawet patrzenie na pająka wyzwala we mnie irracjonalny lęk... I powiem Wam, że leczenie fobii za pomocą oswajania się z powodem lęku jest bez sensu... Gdyby tak było - wyleczyłabym się z arachnofobii, a tak mi się tylko pogorszyło:D
Pozdrawiam

19

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Ja też panicznie boję się pająków,każdego małego i dużego.......a tak panikuje że wszystkich w domu postawiam na nogi.

20

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Myślę, że jak kogoś stać na to, to niech sobie zaserwuje hipnozę... Bo przecież skądś ten lęk się wziął, a na codzień nie możemy docieć skąd, bo to jest ukryte w naszej podświadomości... Sęk w tym, żeby to stamtąd wydobyć i zmierzyć się z tym, a czasem są to tylko wspomnienia z dzieciństwa... Ja akurat zawsze byłam wszędzie najmłodsza... Na podwórku, kiedy wszystkie dzieci się razem bawiły to czasem przychodziło komuś coś głupiego do głowy... Pamiętam, że mnie jako najmłodszą, najlżejszą, najsłabszą etc...:D zamknęli parę razy w piwnicy i przez drzwi straszyli jakie tam są wielkie pająki i że mnie zjedzą... Dopóki okazywałam strach - ich to bawiło, także później udawałam, że się już nie boję... Ale być może to wspomnienie zaowocowało taką fobią... Dlatego teraz jak słyszę, jak matka do swojego dziecka mówi : "Nie idź tam!! Tam są okropne, brzydkie pająki i cię zjedzą!!" to prostestuje i tłumaczę matce dziecka, że robi mu krzywdę, bo później będąc już dorosłe - będzie nadal bało sie pająków. Ale to taka dygresja.
Pozdrawiam

21

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

witam smile ja mam podobny problem jak strach przed pająkami sad
mam 28 lat i uczucie iż ta przypadłość narasta he gorzej jest z tym że nie mam pojęcia  skąd 
się to bierze nie sądzę że dzieciństwo ma wpływ jako dziecko dorastałam na wsi i pamiętam jak z siostrą zbierałam pająki>>>>>>> fuj >>>i inne robactwa sad(((
a dziś nawet myśl powoduje odrętwienie !!!!!
kiedyś miałam sytuacje że na moim stanowisku pracy zobaczyłam jednego z nich i przyznam szczerze że gdy sie zwalniałam to w głowie miałam tego potwora który gdziś znikł  ..........
jaka ulga że juz tam nie muszę wracać !!!!! to jest chore ja już chce normalności i  żyć jak inni
chodzić na spacery do lasu , ścierać kurze za tapczanem , i wsiadać do samochodu nie odkurzać kątów!!!!!!!!!!! proszę    jest wiele innych rzeczy które kiedyś lubiłam a dziś to nie jestem w stanie nawet o tym myśleć !!!!!!!

22

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Nienawidzę pająków- szczególnie tych włochatych... Brzydzą mnie i to aż do tego stopnia, że wzdrygam się na ich widok i uciekam gdzie pieprz rośnie... Ile razy budziłam rodziców w nocy, bo po suficie chodził mi pająk.. smile Takie malutkie i zwykłe domowe jeszcze zniosę... Najgorzej jest jesienią- wtedy wszystkie przychodzą do domu hmm

23

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Ja też bardzo się boje pająków, ale i też innych owadów i robaków.
Kiedy widzę pająka lub osę pszczołę i inne takie to zaczynam krzyczeć, uciekam z pokoju i woła kogoś żeby to zabił, czasem to nawet jak słyszę muchę to boje się ze to inny owad i zaczynam świrować, potorfie zostawić obiad nie zjedzony rzucić papiery z rąk jak zobaczę na nich cokolwiek...
Niestety paraliżuje mnie ten strach, ale cóż powoli uczę się z tym żyć, po prostu mam pod ręką odkurzacz, albo kogoś do pomocy...
Gorzej ze ostnio mnóstwo czegoś mi wchodzi do pokoju gdy wietrzę pokój i wiecznie mam pogryzione nogi, i nie mam winowajcy, czy to pająki, mrówki czy inne takie...

24

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Ja się również boję pająków ale chyba ne aż tak. Ogólnie boję się robaków i owadów wszelkiej maści... jak zoabcze jakiegos na sobie a pająka zwłaszcza to tak sie dre że pół osiedla słyszy.... wiem jakie to jest denerwujące. Może powinnaś zapisać się do psychologa z tym?

25

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

oooooooooo ja mam bardzo podobnie , też panicznie boje sie pająkow:-P , przy czym takiego kurzowego jestem w stanie zabic jesli nie jest gdzies nade mną wyżej, ale jeszcze najgorsze jest to ze mieszkając we własnym domu z dużą działką musze liczyć sie z tym ze tu są wielkie pająki u mnie , z wielkimi okragłymi tyłkami haha, masakra po prostu,takich nie zbijam tylko krzycze i wołam zeby ktoś to zrobił za mnie:-)

26 Ostatnio edytowany przez yvette (2010-08-27 12:46:15)

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Nie wiem czy to odpowiedni miejsce na moje zapytanie,ale dzisiaj w mieszkaniu mojej mamy był pajak wielkosci gniazdka ,ja go nie widziałam ,ale mama mówi,że nogi troche owłosione a na odwłoku jakis wzorek pomaranczowy lub czerwony.Mam ogromny lęk przed pajakami i nie mogę przez to wrócic do tego mieszkania/chwilowo tam mieszkam,bo wykańczam z mężem dom?/ ,boje się ,że to mógł komuś uciec egzotyczny pająk i moze byc jadowity,zgłosiłam ten fakt do spółdzielni mieszkaniowej ,ale oni nie wiedzą co w takim przypadku się robi...jestem bezradna ...pomóżcie ,może ktoś z was wie gdzie się takie coś zgłasza...

Witam !mieszkam chwilowo u mamy ,poniewaz remontujemy niedawno zakupiony dom,ale to nie o tym chce pisac,potrzebuję porady.Dzisiaj w mieszkaniu mamy, poraz drugi pokazał sie jakiś dziwny pająk,pierwszy był wielkosci pudełka zapałek ,może nawet wieksza,ale wytłumaczyłam sobie ,ze to  epizod i po kilku dniach przestałam o tym myslec,ale ten który pokazał się dzis był wielki jak dłoń z pomarańczowymi paseczkami i owłosionymi nogami,gdzie szukac w takim przypadku pomocy gdzie zgłaszać,bo pewnie to jakis egzotyczny pająk jadowity..pomocy!!!

27

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Pająk, na naszym Forum nie dodajemy posta pod postem - jeżeli chcemy coś dodać do swojej wypowiedzi, w ciągu 24 godzin możemy skorzystać z opcji "Edytuj", którą widzisz w prawym dolnym rogu swojego posta.
Nie piszemy również jednego znaku w poście, stawiamy na dłuższe, merytoryczne wypowiedzi. Jeżeli zdarzy Ci się dodać coś takiego przypadkiem na Forum, a minęła doba i nie możesz tego wyedytować, wciśnij opcję "Zgłoś post Redakcji", a my się nim zajmiemy.

Zapoznaj się koniecznie z regulaminem (link w stopce mojego posta), a znajdziesz tam więcej praktycznych wskazówek, jak korzystać z Forum.
Pozdrawiam
Moderatorka Yvette

28 Ostatnio edytowany przez pająk (2010-08-27 15:57:56)

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Przepraszam bardzo,ale nie miałam czasu na czytanie regulaminu ,chciałam szybko uzyskac informacje,bo boję się o swoja mamę,która mieszka prawdopodobnie z ptasznikami ,które komus uciekły...

29

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

myslalam, ze ktos mi pomoze z tym walczyc, ze znajde odpowiedz dlaczego tak sie dzieje... ale widze ze wy tez jestecie bezradni smile hymmm... jak czytalam wasze odpowiesci to wszystko zaczelo mnie swedziec i przechodzily mnie ciarki...

30

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

nienawidzilam pajakow,balam sie ich....ale najbardziej brzydzilam sie much no i gdy zauwazylam jak pajak oplata muszke swoja siecia jak wiele  much wpada w jego sieci to juz nie niszcze pajeczyn,podgladam jak  misternie ,,,uplataja,,swoje sieci.A na balkonie nie niszcze pulapki pajeczej bo wtedy mam pewnosc ze zadna obrzydliwa mucha nie przyfrunie a i komary wieczorem nie dokucza.

31

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Hehe no jestem kolejną która ma fobie na punkcie pająków. U mnie to bez różnicy czy jest duży i włochaty czy malutki na niteczce po prostu panikuje na widok każdego pająka. Na szczęście ludzie wokół mnie są dosyć wyrozumiali i szybko usuwają to coś:p choć oczywiście nie omieszkaja przy tym troszkę sie pośmiać;> Jak jechałam tramwajem i zoabczyłam jak koło mnie taki wstręciuch spuszcza sie na niteczce to o mało nie krzyknęłam (powstrzymał mnie tylko tłum:P) a więc szybko wysiadłam i szłam jakiś czas nie wiem  gdzie byle jak najdalej:D Ale jak widzę jakiegokolwiek pająka to od razu krzyczę,piszczę,płaczę,uciekam i nie myślę czy coś po drodze rozwalę czy nie po prostu żeby być jak najdalej od tego pająka. Kiedyś jak byłam sama w domu i wisiał taki jeden w łazience to przez kilka dni nie chodziłam do łazienki, dopóki ktoś nie wrócił i go nie zabrał big_smile Wtedy korzystałam z lazienki u babci dwie bramy dalej:D Raz się odważyłam wziąć odkurzacz i go odkurzyć, ale szybko puściłam rurę i uciekłam jak sobie pomyslałam że on przefruwa pod moją reką (w rurze) big_smile:D  A myszki wogóle nie straszne:) Po prostu pajaki kojarzą mi się z takimi małymi zgarbionymi cfaniaczkami co to chodzą po cichu aby coś złego zrobić blelee jak sobie wyobrażę że taki pająk mógłby mi wejśc z tyłu za koszulke albo przy szyi to aaaa wariuje:) Ale nie uważam tego za jakiś problem z którym miałabym się z tym wybrać do psychologa...

32

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

ja także podejrzewam u siebie arachnofobie.
U mnie nie ma możliwości patrzenia na pajaka nawet, od razu krzyk, dreszcze.

W nowych miejscach zawsze patrze na ściany w poszukiwaniu pajeczyn
Do lasu na grzybki z rodzina nie weszłam bo na wstepie zobaczylam krzyżaka i moja przygoda skończyła sie w aucie.

Mój znajomy miał pajaka i chcial mi go pokazac w słoiku a ja poczulam ,ze mam dłości i chyba zemdleje.
Jest to dla mnie meczace, bo nigdy nie moge posiedziec ze znajomymi wieczorami w altanach, nad jeziorem, w lesie...:(

Ogladalam kiedys program, gdzie wkładali pewnej kobiecie głowe do akwarium pełnego pająków.
Chodziły po jej twarzy i w ogole.
Nie wyobrażam sobie patrzenia na zywego pajaka, o dotyku nawet nie wspomne.

33

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Ja radze kupic sobie ptasznika i sie przelamac i wziasc go na lape ! ja mam gienciulate i jest spora i biore ja na lape

34

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

czytam tak te wasze posty jak mówicie o tych pająkach i strachu do nich i pomyślałem, że postaram się pomóc na pewno wszystkich nie wyleczę ani nie nauczę jak sobie z tym radzić ale części z was pomogę , nawet gdyby się okazało, że tylko jedna osoba pozbyła się tego lęku z moją pomocą to już będzie to dla mnie najlepsze podziękowanie.
Mój przedmówca już nawet podpowiedział jak to zrobić choć może nie tak drastycznie i nie tak szybko spróbujemy małymi kroczkami , dobrze ??

Tak krótko o mnie : kiedyś niesamowicie bałem się pająków , nie byłem w stanie nawet zabić małego pajączka gazetą czy kapciem bo paraliżował mnie strach w chwili obecnej już się nie boję a dodatkowo prowadzę hodowlę ptaszników już 14 osobników w mojej kolekcji wszystkie wychowywane od maluszków teraz niektóre wielkości dłoni, wiem o nich wszystko ,, lęku pozbyłem się całkowicie jak by nigdy nie istniał potrafię teraz położyć sobie na ręku czy głowie jednego z ptaszników i śmiać kiedy przekładają 8 nóżek jedna za drugą i dają uczucie dojść dziwnego łaskotania smile ale powoli to wszystko ...

jeśli mam pomóc to i wy musicie pomóc mi : niech każdy z was zastanowi się tak głębiej , zastanówcie się bardzo dobrze i piszcie czego dokładnie boicie się w tych pająkach co tak naprawdę was przeraża , wygląd? lek przed ukąszeniem? boicie się tego co ten pająk może wam zrobić? czy boicie się też lepkiej pajęczyny pająków kiedy zachaczycie o nią ręką ?? Pomyślcie , uświadomcie sobie czego dokładnie się boicie i piszcie .... jak już będzie parę odpowiedzi będziemy działać dalej smile


Strach to cecha ludzi i dobrze jeśli zawsze jakiś nam towarzyszy bo tylko Głupcy niczego się nie boją ... smile

35

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Ja rowniez sie boje pajakow,czuje tez odraze do nich,brzydze sie.

36

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Ja boję się strasznie począwszy od samego wyglądu, im pająk jest bliżej tym jest gorzej. nie boję się pająków mniejszych , nie przekraczających 0,5 cm. większe już mnie wprawiają w odrętwienie i paniczne myśli , czy zachowania. gdyby pająk duży nagle znalazł się na mnie to mega panika!
podskoki pisk, płacz po pozbyciu się pająka. jednym slowem jak jakiś atak.
nie otwieram okien na noc, w dzień na chwilę, obserwuję ściany dla pewności czy nic nie wlazło. (załatwiam moskitiery)
ktoś wspomniał również o prowadzeniu samochodu, to samo! mogłabym spowodować wypadek gdyby ta kreatura była blisko mnie.
nawet na miejscu pasażera będąć każę się zatrzymać i uciekam z samochodu jeśli mogę jeśli pająk nie jest na drodze wyjścia i każę go usunąć.
jeśli ktoś zaczyna się śmiać czy bagatelizować mój strach denerwuję się i czuję wielkie niezrozumienie...
proszę o pomoc... przecież nie można tak funkcjonować sad

37

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Ja również boję się panicznie pająków... Od małego zresztą... Jednak myślałam że mi to przejdzie ale na marne... Boję się go nawet zabić od razu myślę że skoczy na mnie czy coś... Ja niewiem już jak mam sobie z tym radzić.. Chciałam iść gdzieś do specjalisty ale niewiem czy to coś da. Słyszałam że aby pozbyć się tego lęku trzeba przebywać z pająkami ale dla mnie to jest bzdura bo ja nie moge na nie nawet patrzec. Jak widzę to wstrętne stworzenie to od razy krzyczę. Najgorsze jest to ze nikt nie rozumie mnie, dlaczego sie tak boje a ja po prostu nie umie tego wytlumaczyc. Niewiem co mam robic...

38

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Okropnie boję się pająków...tych małych, maleńkich też.
A nie daj Boże pająk w wannie - histeria i bieganie po całym domu z jękiem "yyyy..wwwwyyyyyyy wyyyyyy aaaaaaaaa", pytanie "co się stało?" - odpowiedz - "yaaaaa.... aaaa" i wskazanie palcem na łazienkę.
Nie dam rady zabić to to. Totalny wstręt.

Ale żeby nie było nudno. Ptaszników się absolutnie nie boję. Duży wręcz ogromny pająk...to dla mnie ciekawe zwierzątko. Bo u niego i widać oczka i nóżki i ząbki (oj duże te kiełki).

Nie wiem...domowych pająków panicznie się boję. Dajcie mi ptasznika na rękę, to będę zachwycać się włoskami na jego odnóżach...

39

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Chyba nigdy, nie bałam się pająków, i strasznie się dziwię, że Was brzydzą. Niektóre, są bardzo ładne. W domku ich nie mam, ale w ogrodzie, jest ich dość dużo. Ostatnio zauważyłam jednego na tarasie: czarny, i nawet dość duży. Wychodzi tylko o zmroku, i czasem mu się przyglądam, jak sobie delikatnie chodzi po pajęczynie. Niby co taki pajączek może Wam zrobić? Mrówka by Was prędzej ugryzła tongue.

40

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Ja też strasznie boję się pająków i innych owadów , to jest chore ;/ ja tak uciekam przed tymi owadami , że nie patrze co jest przede mną ani za mną ;/ wiele razy miałam przez to wypadki ;/ , po prostu jak zauważę czy mrówkę czy osę czy nie daj boże pająka to od razu jest przerazliwy krzyk i ucieczka na oślep chyba ,że ten owad stoi mi na drodze to już wtedy kicha ;/  , wołam swojego chłopaka a on łapie w szklankę i wypuszcza na wolność smile Dobrze , że go mam smile , ale i on już się denerwuje czasem na moje zachowanie , czasem jest tak , że w nocy biegnie do Mnie bo myśli , że mi coś się stało po czym okazuje się , że przestraszyłam się małego pająka i wtedy jest wkurzony bo przeżywa niepotrzebny stres... jak sobie poradzić z tym ''chorym''  strachem przed owadami ? Proszę pomóżcie bo zwariuję ! Dodam , że teraz jesteśmy na wakacjach w Holandii i mieszkamy na Campingach... na tarasie jest pełno pająków i różnych innych owadów... Straszne !

41

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Ja się nikomu nie dziwie.. Ja strasznie boję się pająków.. Już od dzieciństwa.. Weszłam kiedyś w wielką pajęczynę i przed samym nosem zobaczyłam pająka .. hmm I to właśnie było przerażające.. sad:( Chyba od tego się zaczęło.. No ale teraz to już ciężko zrobić cokolwiek aby pozbyć się tej fobii... a dotykanie pająków nie wchodzi w grę..

42

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Hej
Kiedyś bardzo mnie obrzydzały pająki. Nie żebym się bała ale nie lubiałam ich.
Ostatnio jak zabiłam to nawet wzięłam go za nogę smile  Chyba z wiekiem coraz mniej na mnie działają smile

43

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Ja nie lubię szybkich pająków, bo gdy je wynoszę z pomieszczenia, to zeskakują z dłoni, pędzą po ręce, trudno nad nimi zapanować. wink

W życiu widziałem, jak się wykształca arachnofobia. Pewnie u niektórych osób faktycznie chodzi o przestraszenie się pająka, ale ja przyglądałem się przejmowaniu strachu od otoczenia. Młode dziewczęta, gdy wychodziły akurat z fazy dziecięcego zainteresowania wszystkim, od własnych matek uczyły się, że pająk jest okropny. Z miesiąca na miesiąc zwykłe zainteresowanie czymś nietypowym przeradzało się w piski i machanie rączkami, że "pająk, pająk". A było to tylko powtórzenie czyjejś reakcji.

W moim odczuciu lepiej się do pająków przekonać. Są niegroźne, pożyteczne. Niektórzy nawet mają je za ładne. Nie ma sensu się ich bać czy ich zabijać. Lepiej chyba przeanalizować powody swojego strachu i go usunąć.

44

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Ja na pająki patrzeć na mogę. Brzydzę się ich i panicznie boję. Na sam widok po prostu momentalnie pojawia się gęsia skórka i instynkt mi podpowiada "uciekaj". Najczęściej to właśnie robię i jeszcze się oglądam czy mnie nie goni big_smile

Bywa, że zabijam sama. Działam automatycznie. Jeśli natomiast jest ktoś ze mną w domu, to wołam tę osobę, żeby albo dziada wypuścić na wolność albo bezwzględnie zabić. Te gadki, że pająk jest mniejszy i boi się bardziej ode mnie czy że przynoszą szczęście, w ogóle to na mnie nie działa i do mnie nie przemawia.

Kiedyś, będąc na wakacjach u ciotki, taki jeden sympatycznie duży, spuścił mi się centalnie przed oczy. Wpadłam w taką panikę, że wybiegłam z pokoju i byłam nawet gotowa zjeść w samotności, ale nie siedzieć na tym miejscu. Nic na to nie poradzę. Najmniejszy taki wywołuje u mnie lęk, panikę i obrzydzenie. Na szczęście nie paraliżuje mnie aż tak bardzo, jak tutaj niektórych smile

45

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !
Megi87 napisał/a:

Kiedyś, będąc na wakacjach u ciotki, taki jeden sympatycznie duży, spuścił mi się centalnie przed oczy.

Wiesz, że napisałaś tu o pająku, który pojechał na wakacje do swej ciotki? smile Ale mniejsza o język. Pająki są całkowicie nieszkodliwe. Nie przeszkadza Ci, że zabijasz zwierzę, które nie szkodzi, które można oszczędzić i wypuścić?

46

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

U mnie to jest jakieś dziwne - wręcz brzydzę się tymi domowymi stworkami, a np. ptasznika bym bardzo chciała mieć big_smile

47

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

ja strasznie boję się pająków okropnie cholernie no nie wiem jak to nazwać ludzie ratujcie dzis byl taki pająk okropny drłam sie w niebo glosy nie panuje nad tym c sie dzieje ze mna rowniez boje sie ciemnosci proze pomozcie mi kiedys byl pająk kolo łożka ne chciałam budzic w nocy adlatego spałam na krześle w nocy

48

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Ja nie powiem żebym się ich bała, poprostu nie lubię mieć z nimi żadnego kontaktu. Jak już zauważe że jakiś np. siedzi mi na spodniach, to go poprostu z obrzydzeniem strzepne. Gorzej gdyby siedział mi np. na głowie... Głównie nie znoszę krzyżaków ani tych takich czarnych dużych. A już te małe skaczące to masakra. Jak zobacze takiego na ścianie, to proszę żeby ktoś go zabrał. Nie zdepcze pająka. Rozdeptany pająk jest jeszcze bardziej obrzydliwy... Wole go wyrzucić.
Ale mężowi np podobają się te wielkie, trzymane w terarium. Gdybyśmy takiego mieli, pewnie z czasem bym się przemogła i wzięła go do ręki.

49

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Panicznie boję się pająków . A to dlatego , że jak miałam 6 lat i weszłam do ciemnego pokoju to na kontakcie był wielki , owłosiony , czarny pająk . Na prawde był duży siedział na całym kontakcie , a mama nie mogła go zabić , bo walczył ...
No i od tamtej pory jak widze pająka to ogania mnie panika .. Jak wchodze do jakiegoś nowego pomieszczenia to rozglądam się po kontach czy nie ma gdzieś przypadkiem pająka . A jak przypadkiem znajdzie się za blisko mnie , a nie daj Boże Znajdzie się na mnie to zachowuję sie identycznie jak twórczyni tego wątku , skaczę i otrzepuję sie . Ludzie nie rozumieją tego że nie mogę gdzieś wejść czy czegos zrobić bo tam może być pająk ..

50

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Wiesz,mialam to samo kiedys z dzdzownicami,gdy padalo i wypelzaly to staralam sie nigdzie nie wychodzic z domu.a wyleczylam sie z tej fobii w ten sposob,ze kolezanka polozyla mi na dloni wielka,gruba dzdzownice a ja mialam wtedy zamkniete oczy,otworzylam i przekonalam sie,ze nic mi ona nie zrobila i od tego czasu przestalam sie bac.naprawde.moze warto ten sposob spraktykowac?i nie z czyichs opowiesci ale na wlasnej skorze musisz sie przekonac ze pajak Ci nic nie zrobi.pozdrawiam.

51

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Ja również boje się pająków hmm Nie wiem czemu jak byłam w podstawówce czy gimnazjum jeździłam na obozy rowerowe, kajakowo-rowerowe pod namioty i widok pająka nie powinien mnie przerażać. Sama też nie wiem czemu się ich boję. Są ohydne, a jak zaczynają się ruszać to już w ogóle masakra- to mnie paraliżuje hmm Boję się też zabić takiego pająka np. kapciem bo jeszcze wyjdzie spod sad Dużo bardziej boję się tych owłosionych grubych niż maluteńkich czy tych z malutkim odwłokiem i długimi chudymi nogami. Ech nie wiem co z tym począć, a na terapię mnie nie stać hmm

52

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

boje sie ich ukaszenia. I faktu ze zasuwa to paskudztwo jak szalone. Najczesciej w moim kierunku. Jak mam szanse to uciekam a jak nie to tez smile Przez okno, drzwi czy inne. Nienawidze tych skubancow. Im wiekszy tym gorzej. Male to jeszcze jak cie moge zdzierze ale duze to juz z daleka prosze. Mam arachnofobie, przyznam sie bez bicia. Dobrze mi z tym.

53

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

ja tez mam lęk przed pajakami gdy zobacze pająka zaraz mi sie duszno robi i zaczynam płakać

54

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

A ja kocham pająki, zwłaszcza moją nieodżałowaną Theraphosa blondi. Niestety, moja Żona nie podziela mojej pasji. Jedyny pająk, który może denerwować swoją naturą, to Atrax robustus, ale żeby go spotkać trzeba lecieć aż do Sydney.

55

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Arachnofobia to jak sama nazwa wskazuje fobia...wiec nie radzę kupować sobie ptasznika i brać go do łapy.

56

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !
torib napisał/a:

Arachnofobia to jak sama nazwa wskazuje fobia...wiec nie radzę kupować sobie ptasznika i brać go do łapy.

Ptaszniki są z natury spokojne/średnio agresywne i bardzo rzadko kąsają a jeśli już to 'sucho' tzn bez-jadowo, notabene ich jad jest mało toksyczny w stosunku do innych o wiele mniejszych pająków.

57

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Nie, zdecydowanie mówię nie pająkom. Jestem generalnie pro-zwierzęca, raz pocałowałam nawet węża w nos (bardzo miłe uczucie!), a nawet "dokarmiałam" pająki jako dziecko (wrzucałam im ledwo zipiące muchy w sieć big_smile ), to raczej nie radzę sobie z ich bliską obecnością.

A jak z ciekawości obejrzałam i poczytałam o wspomnianych przez Glocka Theraphosa blondi i Atrax robustus- to ciarki mnie przeszły jak zobaczyłam te grube, włochate nogi, jadowite kły (!!!), a dodatkowo przy australijczyku określenie "bardzo agresywny". Nope, nie dla mnie takie zwierzątko domowe.

Oczywiście, pająków nie zabijam, nie mam sumienia. Myślę sobie zawsze, że boją się i tak bardziej niż ja, więc łapię je w słoiki, lub np. packę na muchy i wynoszę na zewnątrz.

58

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Mój był bardzo podobny do tej Damy Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Za to z tym to też nie chciałbym się spotkać z zaskoczenia, no chyba że jakiś kot byłby w pobliżu
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

59

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Każdy pająk w moim domu ma na imię Stefan i z każdym Stefanem zawieram umowę, że ja nie niszczę mu domku w kącie sypialni, a on w zamian nie chodzi mi w nocy po ciele. Jak na razie działa!

60

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Ja się panicznie brzydzę i boję pająków (jak zresztą wszystkich owadów, nawet biedronki). Nie toleruję ich obecności w mieszkaniu, sama się do nich nie zbliżę, nie złapię i nie wyrzucę z domu, zabić nie zabiję, bo nie mam serca. Mam ogromny wstręt do tych okropnych nóżek. tongue Poza tym nie brzydzę się węży, mogę wziąć na rękę żabę, jaszczurkę - w ogóle mnie to nie rusza. Jeśli chodzi o inne zwierzęta to po prostu je kocham (najbardziej gryzonie i zajęczaki) ponad wszystko.
Nie wiem skąd ten ogromny (nie do opisania) wstręt przed pająkami i w ogóle owadami. W każdym razie nie zamierzam z tym wstrętem walczyć, bo nie mam na to siły. tongue

61

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Też cierpię na arachnofobię, odkąd pamiętam. Boję się nawet tych najmniejszych pająków, które nie są nawet szkodliwe. Na sam widok robi mi się słabo, wpadam w histerię. Ten strach jest tak paraliżujący, że nawet nie potrafię samodzielnie go zabić, zawsze wzywam pomoc, ale mimo pozbycia się pająka, mam problem z wejściem do tego pomieszczenia gdzie go zobaczyłam przynajmniej przez kilkanaście minut. Zawsze przed zaśnięciem wszędzie sprawdzam, czy przypadkiem nigdzie nie ma jego albo jakiejkolwiek pajęczyny. Paranoja. Próbowałam oswajać się z tym lękiem, kolega urządzał mi "terapie"-hoduje ptaszniki. Nawet patrzeć na to nie mogłam, co dopiero pogłaskać czy wziąć do ręki. Wydaje mi się, że jestem już bezradna i pozostaje mi tylko pogodzić się z tą fobią.

62

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

PAJĄK.... Boję się tego stworka okropnie.... Brzydzi mnie, straszy,  wprawia w odrętwienie. Będąc małym dzieckiem w książce gdzie było jakieś zdjęcie tego stworzonka czy rysunek sklejałam kartki żeby się drugi raz nie natknąć na nie....  Do tej pory mam na to ochotę... Filmu dokumentalnego nie obejrzę. Mieszkałam do niedawna na wsi więc byłam jeszcze bardziej narażona na kontakt z przedstawicielami tego zacnego rodu... Jeszcze jak jest taki malutki to jakoś go obejdę.... Ale już większy.... Nie zabiję bo się boję.... Za okno wyrzucić - może, jeśli nie jest bardzo duży i nie ma nikogo w domu kto by mnie wyręczył....

To fobia  i prawdopodobnie można ją leczyć tylko.... Jak się podjąć leczenia skoro nie mogę patrzeć na pająka nawet w terrarium czy jak pisałam wcześniej na głupie zdjęcie. Nie wspominając o wzięciu na rękę.... Może dzieci się tak da oszukać ale nie dorosłego człowieka...  Jak widzę tego zwierzaka to od razu mam wrażenie że po mnie chodzi... Dosłownie czuję te diabelne nóżki... I nic nie da świadomość że to on się bardziej boi.... Że mniejszy itp.... Więc łączę się w bólu....

63

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Tego diabła co wstawił to przeklęte zdjęcie pająka mam ochotę ukrzyżować!!!! Mało zawału nie dostałam.... A widziałam je przez ułamek sekundy... Ciśnienie skacze... Serce przyspiesza.... Dzięki -  właśnie się rozbudziłam sad

64

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !
Oen_242 napisał/a:

Zdecydowanie przesadzacie. Pajeczaki to bardzo zacne stworzenia, pozyteczne, "czyste" (w przeciwienstwie np. do karaczanow), a krople rosy na pajeczynach to poezja i uczta dla oczu smile. Pajaczek w domu, to gwarancja, ze zadnych innych owadow w domu nie bedzie, a to chyba lepiej?
Wydaje mi sie, ze nie ma sensu pokonywac leku, nalezy po prostu unikac sytuacji spotkania oko w oko z pajakiem wink. Przede wszystkim nie nakrecac sie samemu, bo czytajac wczesniejsze posty moznaby byloby pomyslec, ze pajak jest tak grozny jak tygrys szablozeby wink. Pajak ma naprawde lepsze rzeczy do roboty, niz "polowanie" na czlowieka tongue.
Inna sprawa, ze lek czesto bierze sie ze zwyczajnej niewiedzy. Calkiem niedawno hodowalem modliszki - kiedys przez glowe by mi to nie przeszlo, a okazalo sie, ze to bardzo sympatyczne zwierzatka smile. Proponuje odrzucic stereotypy i po prostu unikac przykrych sytuacji. Pajaki i inne owadziki sa naprawde OK smile.

Ależ my biedne osoby bojące się tych stworzonek wiemy że pająki są pożyteczne.... W większości nieszkodliwe itp... Ale tu nie o to chodzi..... Porównaj to z inną fobią np klaustrofobia... Mała przestrzeń czyli w sumie nic takiego... Ale to siedzi gdzieś w człowieku i bez specjalisty się raczej z tym takowy człowiek nie upora. Ten lęk jest irracjonalny i doskonale o tym wiem co nie znaczy że przez tą wiedzę lęk jest mniejszy.... Zdaję sobie sprawę jak bardzo pajęczaki są potrzebne.... Ale świadomość ta jakoś mi nie pomaga. W moim przypadku twoja teoria się całkowicie nie sprawdza. To swoiste obrzydzenie, zakodowana w świadomości niechęć, często całkowicie nieadekwatne do stworzonka.... I cóż poradzić

65

Odp: Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !
Miyoshi napisał/a:

Też cierpię na arachnofobię, odkąd pamiętam. Boję się nawet tych najmniejszych pająków, które nie są nawet szkodliwe. Na sam widok robi mi się słabo, wpadam w histerię. Ten strach jest tak paraliżujący, że nawet nie potrafię samodzielnie go zabić, zawsze wzywam pomoc, ale mimo pozbycia się pająka, mam problem z wejściem do tego pomieszczenia gdzie go zobaczyłam przynajmniej przez kilkanaście minut. Zawsze przed zaśnięciem wszędzie sprawdzam, czy przypadkiem nigdzie nie ma jego albo jakiejkolwiek pajęczyny. Paranoja. Próbowałam oswajać się z tym lękiem, kolega urządzał mi "terapie"-hoduje ptaszniki. Nawet patrzeć na to nie mogłam, co dopiero pogłaskać czy wziąć do ręki. Wydaje mi się, że jestem już bezradna i pozostaje mi tylko pogodzić się z tą fobią.

Nie chcąc juz powtarzac, mam dokladnie tak samo jak Ty. Uciekam z pomieszczenia i nawet nie zabije. Boje sie wszystkiego co ma takie dlugie straszne odnóża. I nie tylko pająkow ale najbardziej ich.

Posty [ 1 do 65 z 109 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Arachnofobia!!! Lęk przed pajakami !

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026