Witam Was!!:)
Prowadzę firmę i mam ogromny problem ponieważ moja firma przynosi zyski ale.... i tu jest problem!!!
po opłaceniu pracowników, koszty jakie firma ma powinno zostać na czysto dla mnie nawet niezła sumka!!!! a ja tych pieniędzy nie widzę!!!! moje pieniądze uciekają jak przez SITO!!!! a nie jestem kobietą rozrzutną nie wydaję pieniędzy na lewo i prawo!! nie kąpie sie w mleku ani nie obtaczam sie złotem!! Kupuję tylko podstawowe potrzebne mi i rodzinie rzeczy!! Czy jest jakaś strategia jakiś plan jak obserwować swoje pieniądze?? by być z Nimi na bierząco i widzieć co sie z nimi dzieje i gdzie one tak naprawdę zostają wydane??... by zauważyć czy samemu nie popełnia sie błędu??
Może po prostu skrupulatnie zapisuj,ile zarabiasz w danym miesiącu i potem zapisuj każdy wydatek. Pod koniec miesiąca będziesz wiedziała, na co idą pieniądze. Pewnie wtedy będziesz wiedziała, co kupujesz niepotrzebnie albo gdzie można zaoszczędzić.
Ja tak właśnie zaczełam miesiac temu i powinno mi dosc duzo zostac a pieniedzy nie ma...;/
Może po prostu skrupulatnie zapisuj,ile zarabiasz w danym miesiącu i potem zapisuj każdy wydatek. Pod koniec miesiąca będziesz wiedziała, na co idą pieniądze. Pewnie wtedy będziesz wiedziała, co kupujesz niepotrzebnie albo gdzie można zaoszczędzić.
Dokładnie ![]()
5 2010-10-24 00:08:34 Ostatnio edytowany przez tn (2010-10-24 00:34:57)
by być z Nimi na bierząco i widzieć co sie z nimi dzieje i gdzie one tak naprawdę zostają wydane??... by zauważyć czy samemu nie popełnia sie błędu??
Jest sporo programów do zarządzania finansami domowymi. Wprowadza się do niego wpływy i wydatki,
ustawia kategorie, daty. Program generuje wtedy raport(y):
* utrzymanie domu - tyle a tyle, w tym
- rachunki - x zł
- konserwacja - n zł
- środki chemiczne - m zł
* koszty transportu - tyle a tyle, w tym
- ubezpieczenie 3 samochodu - ileś
- benzyna - ileś
- żarówki - ileś
Szukaj pod hasłem Personal Finance Manager a na Wikipedii poszukaj Comparison of accounting software.Tam jest tabela porównawcza różnych programów. Tabelę posortuj wg kolumny Market Focus
i zainteresuj się kategoriami Personal, Low to mid-market, Small enterprise: JGnash, Grisbi, HomeBank.
Oczywiście zabawa wymaga wpisania do niego wszystkich danych, co do grosza. Okaże się zapewne że
brak rozrzutności jest tylko złudzeniem i/lub wydatki są po prostu nieoptymalne (death by a thousand cuts).
Zwróć uwagę na kategorie do jakich przypisujesz wydatki i nie wahaj się tworzyć swoich, np. "bzdety groszowe". ![]()
Ja tak właśnie zaczełam miesiac temu i powinno mi dosc duzo zostac a pieniedzy nie ma...;/
Jak masz problem ze zbieraniem paragonów to zapisuj to na bierząco w notesie albo na dyktafon w telefonie. Zapisuj w szystko co do grosza. Każdy wydate, nawet groszowy musi się znaleźć w bazie danych,
opisany i skategoryzowany. Wysiłek się opłaci.
Zrób taki eksperyment: weź wszystko z zeszłego miesiąca, zrób sobie szczegółowy raport. To co brakuje
wrzuć do kategorii "zgubione". Porównaj w kolejnym miesiącu z bardziej dokładnymi danymi.
Policz pieniadze które na czysto Ci zostają np 5000zł
1. Odłóż z tego na opłaty-miedia [prąd,gaz,tel kom,internet+ czynsz jezeli mieszkasz w bloku] To są raczej stałe opłaty, wiec wiesz mniej wiecej ile miesiecznie na to potrzebujesz.
2. Przeznacz jakas kwote na codzienne zakupy spozywcze i przemysłowe np:50-100 zl
3. Na kosmetyki. [Co miesiąc nie musisz kupować tuszu,pomadek,podkladu,wiec tu sie pilnuj zebyś dodatkowo nic nie kupowała]
4. Ciuchy [wszytko masz,wiec zastanów sie czy na pewno potrzebujesz następny sweterek,spodnie i 50-siatą pare majtek?]
jezeli koniecznie musisz sobie jednak cos kupić "bo umrzesz":):) jak nie kupisz,to przeznacz miesiecznie na to tez określoną kwote zł
Gdy kupujesz cos dla męża,dzieci [jezeli masz] to tez zastanów sie czy oni na pewno tego potrzebują?
Mozna to ogarnąć,ale musisz sobie miesięcznie wyznaczyć jakaś kwotę którą mozesz wydać.
witam!!! poradziłam się Was!!!:) złożyłam mniej więcej wszystko to co mi doradziliście w jedną całość i teraz widzę że nawet z małych błachostek idzie uzbierać niezłą sumkę! na dodatek by nie zapomnieć czegoś wpisać na mojej liście zbieram w osobnej przegrodzie w portfelu paragony i potem sprawdzam czy czegoś nie zapomniałam. Na dodatek podliczam faktury i sprawdzam czy sie zgadza z moją tabelą. Teraz jestem w trakcie obliczania ile co ma norme finansową np w moim przypadku samochody ile dane auto spala paliwa na miesiąc i w takim limicie kwotowym musi sie trzymać! licząc jeszcze koszty naprawy i mechanika bo jak wiadomo auto to tzw ''skarbonka'':p i wychodzi mi jakie wydatki mam mesieczne na jedno auto ile potrzebuje! Zaczełam sobie układać w głowie w jedną całośc i widzę rezultaty tzn kwotę pozostawioną dla mnie:D dziekuję za pomoc i za cenne wskazówki:) pozdrawiam Was wszystkich:)
poprostu byl czas gdy człowiek wchłonął sie w prace i nie dopilnował księgowych spraw!!! a potem w wielkim wirze ciężko było się odnaleść i zauważyć co sie działo na koncie;p