Mam problem z siostą. Aż wstyd pisać, ale już nie wiem co z tym robić.
Ja mam 20lat, a moja siostra 26lat. Jest już mężatką i ma dziecko, myślalam ze jak zaloży rodzinę to będe mieć świety spokoj. Otóż moja siotra wszystkich moich nowo poznanych chłopaków zwyczajnie adoruje!! zawsze uwazala sie za lepsza i atrakcyjnieszja odemnie.
I rzeczywiscie jest nadal bardzo ładną kobieta, pomimo że urodziła już dziecko, nadal wygląda jak kiedyś!
Każdy facet, jaki pojawi sie w moim życiu, nie jest w nim długo....dlaczego? bo kiedy tylko siostra dowiaduje sie ze kogos mam, natychmiast wkracza do akcji. Zaczyna z nim nnormlanie flirtowac!! zawsze miała "gadane" i dlatego wokół niej kręciło sie zawsze dużo panów! tak samo robi z moimi. Adoruje ich do tego stopnia ze to z nią chcą sie umawiać!! rozmawiałam z nią i mówiłam jak ja to widzę, ale ona twierdzi, że próbuje mi tylko pomóc w kontaktach z nimi. Ja jestem nieśmiała w stosunku do męźczyzn i nie potrafie tak jak siostra z nimi rozmawiac. Wole zeby to facet mi czyms zaimponował,musze go poznać, a moja siostra wszystkiego o facecie dowiaduje sie w ciagu godziny!!! i po godzinie oni mają mase wspolnych tematów a ja? schodze juz na dalszy plan, az w efekcie facet wychodzi i zamiast do mnie dzwoni do siostry!! ona uwielbia towarzystwo mężczyzn, zawsze miala wiecej kolegów niz kolezanek, przypuszczam ze kolezanki bały sie że moglaby odbić im partnerów. Wiem że dla mojej siostry to jest tylko taka zabawa, bo ona bardzo kocha swojego męża i jest miłościa jej zycia - ale po co tak robi z facetami> po co ich adoruje skoro z gory wie ze nigdy nic z tego nie bedzie?? a faceci lecą do niej jak zaczarowani!!!mam juz tego dość!! nie moge sobie ulozyc zycia osobistego, bo moja siostra "zabiera" mi tych facetów, a przy okazji opowiada im o moich wadach, co jej sie we mnie nie podoba, itd. czuje sie przez to gorsza, brzydsza i nie wiem jak rozmawiac z nią. Mowilam o tym naszej mamie, ktora rozmawiala z siostra ale bez skutku. Tym razem nie przyszła osobiscie a adorowała faceta przez NK. A ten sie tak wkrecil ze az wysłał mi smsa, z prośba o numer tel do siostry, która jest The best!- tak okreslil.
Nie wiem co robic juz... nie moge sie wyprowadzic bo nie mam dokad pozatym jestem w 4 kl technikum, potem gdy pojde na studia moze wszystko sie zmieni ale do tego czasu mam przezywac horror przez siostre??
Podobne tematy
Ja bym powiedziała o tym szwagrowi. Nie jest zazdrosny o te kontakty jego żony z obcymi facetami?
A w ogóle to mieszkacie razem, że ona musi tak samo poznać każdego faceta z jakim się widujesz?
3 2010-10-08 13:53:21 Ostatnio edytowany przez Kobietka48 (2010-10-08 13:55:10)
Dziwi mnie to ze ona ma dostep do twoich facetów?! Tzn,ze przyprowadzasz ich do domu,ze ma do nich tel,ze na nk odnalazła faceta,przeciez musi znać jego imie,nazwisko!!
Na Twoim miejscu powiedziała bym siostrze,ze jezeli jeszcze raz wytnie mi taki numer,to szwagier o tym sie dowie. Siostra robi Ci świństwo i jest oczywiście winna ALE najbardziej winiła bym facetów!!! Gdy by byli toba na 100% zainteresowani,TO SIOSTRA NIE MIAŁA BY SZANS. Facet spławił by ja delikatnie,a jak by nie zrozumiała to powinien ostrzej ja potraktować.
CI FACECI NIE BYLI WARCI ZEBY POSWIECIC IM NAWET PARE GODZIN,skoro na pierwsze mrugniecie siostry juz sie slinią i o tobie zapominają.
PS.
Wiesz co,ze ta siostra to robi Ci przysługę!!! Bo jej podryw TO JEST NAJLEPSZY TEST NA UCZUCIA TWOICH CHŁOPAKOW:)
Który ja pogoni,jest wart Twoich uczuć haha:)
Moj szwagier a jej maz wie o tym. Ale pozatym ze ona kokietuje facetow, wiecej nic nie robi!! a ona tlumaczy mu ze chce tylko "wybadac gosci, ktorzy do mnie przychodza", ale nie wiem czy zdaje sobie sprawe z tego ze oni wszyscy sie "w niej kochaja" a nie we MNIE!!! Mieszkamy wszyscy w jednym bloku; rodzice na 4 pietrze, siostra na 6 a ja na 3. Mam mieszkanie po babci, a poniewaz szkole koncze zaocznie, moge pracowac i stac mnie by utrzymac sie samemu. Pozatym moja siostra skonczyla studium detektywistyczne ipracuje w tym zawodzie. I zawsze predzej czy pozniej wszystko wie. Nie szpieguje mnie ani nic podonego, poprostu zawse dowiaduje sie o jakims facecie, juz jakis czas jak jest on ze mna. Ostatnio bylam z chlopakiem 4mce, moja siotra miala wazne sprawy i wogole sie nim nie interesowala, az do czasu kiedy swoje sprawy zalatwila....wpadla do mnie do mieszkania a my akurat calowalismy sie, i zaczela przepraszac ze wtargnela, ze nam przeszkodzila i odrazu przeszla do rzeczy;
- oo witam witam, co za przystojniaka masz?? fiu fiu, no taki okaz, pieknie siostra pieknie!
A on oczywiscie glupi usmieszek, odrazu sie z nia przywital, siostra pocalowala go w policzek, mowiac przy tym jakie ma cudne perfumy, i nawet z nazwa jego perfum trafila!! po czym jeszcze raz przeprosila, uwodzicielsko spojrzala na niego, puscila oczko i wyszla!
A on zamiast zajac sie mna mowi; "nie wiedzialem ze masz TAKA siostre!!", wolna jest?? wow, co za kobieta!!!
No i ja juz ma po zwiazku, w tym przypadku koles poprostu sobie poszedl, nie calujac mnie nawet na pozegnanie....i tak jaest zawsze
Myślę, że powinnaś stanowczo i konsekwentnie jeszcze raz porozmawiać z siostrą, że marnuje Ci swoim zachowaniem młodość. Odbiera Ci znajomości. Unieś się przy tej rozmowie. Jeśli będzie się głupkowato tłumaczyć- krzyknij. Wiem, że to twoja siostra, ale widzę, że tylko przez nią psychicznie cierpisz i patrzysz na siebie jak na tą gorszą. Powiedz jej, żeby przestała interesować się twoim życiem prywatnym, bo to twoje życie. Zapytaj się jej co ona chce przez to udowodnić. Że jest lepsza? Czy może chce Ci pomóc? Ostro się dziewczyna myli, bo tylko Ci na każdym kroku przeszkadza i nie daje samej przejąć inicjatywy. Musisz jej twardo bez cackania powiedzieć co Ci na sercu leży, bo to się nigdy nie skończy, a tylko ty na tym cierpisz.
A on zamiast zajac sie mna mowi; "nie wiedzialem ze masz TAKA siostre!!", wolna jest?? wow, co za kobieta!!!
No i ja juz ma po zwiazku, w tym przypadku koles poprostu sobie poszedl, nie calujac mnie nawet na pozegnanie....i tak jaest zawsze
No to sobie teraz sam odpowiedz ile warci sa twoi faceci haha. Szok,co za palanty.Żaden na powaznie nie jest Toba zainteresowany.
Czy to bedzie siostra czy inna panienka to polecą jak pies za suką.Fatalnie trafiasz.
A właśnie zapomniałam do tego nawiązać. To, że źle trafiasz to swoją drogą. Tragedia! Żeby się nawet nie pożegnać... Ale to, że twoja siostra ich uwodzi, bo tak to się nazywa, to również jest problem, który trzeba rozwiązać.
jakaś ta siostra nie halo jest.
ale w sumie dziewczyny które napisały na forum że gdyby był Tobą rzeczywiście zainteresowany nie zwróciłby takiej uwagi na siostrę.
także jest to jakis plus.
W ogóle przerażają mnie osoby, które muszą każdego faceta kokietować i nie patrzą, czy to facet przyjaciółki czy siostry... To jest zwyczajne świństwo, nie przedstawiaj ich siostrze, zlikwiduj NK, nie będzie miała ich jak namierzyć, a przede wszystkim zjedź ją od góry do dołu...
no to mam plan, piekielny - poznaj mnie ![]()
najwyższa pora pokazać siostrze że nie uda jej się zbajerować faceta ktorego Ty poznajesz..
i pewnie jak zobaczy że zainteresowanie jest tylko i wyłącznie skupione na Tobie to szlag ją trafi ;-)
to, tak pół żartem pół serio..
może i Ciebie to drażni ale z drugiej strony siostra, kto wie czy nie chce dla Ciebie jak najlepiej. może własnie chce znaleźć Tobie faceta który będzie tylko i wyłącznie Tobą zainteresowany. teraz lecą na Twoją siostre jak puści im oczko, a jakby nie było siostry to polecieliby za inną kobietą po jakimś czasie, dlatego siostra-detektyw faktycznie bada Twoich facetów i chce odrzucić tych podatnych-latawców ![]()
naturalnie, ty chyba masz racje, moze faktycznie moja siostra w ten sposob sprawdza moich facetow?? hmm no dalo mi to do myslenia...tylko jak ja zapytac, czy to wlasnie o to chodzi??przeciez jest mezatka, nie sadze ze chcialaby poprzez to, ze adoruje facetow zdradzic meza!! a pozatym ja mowie jej moje sekrety i ona nigdy ich nie wygadala, nawet mamie, z ktora maja perfekcyjny kontakt! wiem ze moge jej naprawde zaufac, nieraz kryla mnie przed mama jak zlapala mnie na papierosku, czy wrocilam pijana po imprezie. Ale mama sie o tym nie dowiedziala, jak widzialam jak siostra "klamie" mowiac mamie ze wrocilam trzezwa i opowiadalam jej jak bylo, to malo co nie wybuchlam smiechem!! no nie powiem, ale siorka klamstwo tez ma opanowane do perfekcji hehe
Ale rzeczywiscie pogadam z nia jak to naprawde jest z tymi facetami....z drugiej strony, jezeli wszyscy dotychczasowi faceci "uciekali" odemnie to co ja robie zle???
12 2010-10-09 11:56:28 Ostatnio edytowany przez Kami90 (2010-10-09 11:58:40)
Twoja siostra jest faktycznie niezłą kokietką i flirciarą i zachowuje się zupełnie nie fer. I powinnaś spróbować z nia jeszcze gadać, tłumaczyć. Ale z drugiej myślę że ona może mieć dobre intencje. spójrz na to z tej strony, flirtuje z Twoimi facetami, a oni lecą do niej, gdyby któremuś zależało na Tobie, a nie tylko na "towarze" to by olał Twoją siorę i jeszcze pewnie by sam powiedział żeby przystopowała, a nie uciekał do niej bez pożegnania.... To że faceci to wzrokowcy i patrzą na powierzchowność to nie znaczy że każdy jest taki i że zawsze tak będzie, bo jeśli facet będzie chciał Ciebie to żadna panna Ci go nie odbije.
Pociesz się tym że chociaz masz facetów, i jakieś randki, masz z facetami kontakt, gorzej by było gdybyś poznawała ich bardzo mało a każdego siostra Ci odbijała, bo wtedy to nawet bys nie miała krótkotrwałych profitów ze znjomości.
Jesli poznasz swą miłość to siostra już nic nie zdziała.
A to co ona robi nazwała bym testowaniem ![]()
Pytasz się co robiłaś źle że uciekali... najprawdopodobniej nic takiego tylko oni po prostu nie byli pisani dla Ciebie
lub nie szukali zobowiązań ![]()
Młoda20 ,to w jakim towarzystwie Ty poznajesz takich facetów ?
Może i Twoja siostra ma dobre intencje, ale nie musi przy tym ranić Twoich uczuć. To nie jest dobra forma nauki życia.
W ogóle nawet jakby chciała ich testować, to powinna się Ciebie zapytać o zdanie. Ona to poza tym może robić ze swojej próżności, może to typ kokietki? O imprezach i ekscesach z nimi związanych nic nie mówiła, bo tu nie chodzi o to, by Tobie dokopać, ale ona po prostu musi flirtować?
Ona z pewnością zachowuje się nie fair, bo po prostu podkopuje Twoje poczucie wartości. Ci faceci też zachowują się nie fair, bo jej ulegają, ale jej zachowanie jest bardziej nie fair, bo jednak jest twoją siostrą i masz prawo oczekiwać od niej więcej jak od innych.