Witam ![]()
Z mężem mamy ślub cywilny ale chcielibyśmy wziąć ślub kościelny, tak się zastanawiam czy w takiej sytuacji musimy mieć nauki przedmałżeńskie?
Może, któraś z Was coś wie bliżej w tym temacie?
Pozdrawiam!
Podobne tematy
Nauki przedmałżeńskie są obowiązkowe przy ślubie kościelnym. To, ze macie cywilny nie zwalnia was od tych zajęć.
Dokładnie tak jak napisała poprzedniczka. Jedno z drugim nie ma nic do siebie w tej sprawie.
Ślub cywilny to według KK nie ślub. Nie jesteście małżeństwem dopóki nie złożycie przysięgi przed Bogiem. Więc obowiązuje Was wszystko to, narzeczonych przed ślubem konkordatowym.
Posiadam taki papierek o zaliczonych naukach przedmałżeńskich i myślałam, że to jest na całe życie zaś koleżanka twierdzi, ze to tylko ważne jest przez 5 lat....
wiec jak to z tym jest?
apoteoza, to chyba zależy od "kursu". Narzeczony mi mówił, że jednej z klas w jego liceum ksiądz powiedział, ze dostaną papier o odbyciu nauk, ale będzie on ważny... tylko rok. Ciekawe ile osób wzięło ślub zaraz po skończeniu liceum....
Ja bym popatrzyła na ten papier co masz i poszła z nim do proboszcza. Bo może niektórzy będę honorować i powiedzą, ze skoro raz przez to przeszłaś, to nie musisz już więcej.
dzieki a_normalna za odpowiedź ![]()
Właśnie zastanawiam się nad sensem rozdawania takich zaświadczeń skoro nie są ważne przez całe życie. Tymbardziej, że w moim przypadku trzeba było zaliczyć egzamin. Zaś u kolezanki katechetka ( z tej samej szkoły) rozdawała wszystkim uczniom ![]()
Do proboszcza nie pójdę bo" nie straszne mi " nauki przedmałzeńskie nawet jeśli jeszcze raz miałabym zaliczać ![]()
Jeżeli są jakieś sensowne i można ciekawych rzeczy posłuchać, to dlaczego nie. Ale jeśli sprowadzi się to tylko do uiszczenia opłaty i odsiedzenia swojego, to nie wiem jaki jest sens...
Z tego co wiem to tak