netkobietyWszystkie działy
Wychowanie, zdrowie i edukacja dziecka

Dwuletni niejadek

5 odpowiedzi3 776 wyświetleńzałożony przez Agutek, 30.09.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Dwuletni niejadek

Cześć,
No właśnie - problem jak w temacie wątku. Dzidzia ma własne smaki, a większość rzeczy, które jeść powinna nie smakuje lub nie chce - na jedno wychodzi. Jajka - pod żadną postacią nie smakują, nie ma mowy o naleśnikach, placuszkach, racuszkach, gotowanym mięsku, kaszy jaglanej, mannej. Macie jakieś pomysły?
Tylko proszę nie piszcie - wychodzić na spacery, urozmaicać menu, etc - bo to wszystko stosujemy. Wycinanki z kanapek, różne wersje dań, codziennie inne menu, zmiany klimatu i to dłuższe, ale efektów brak. Po skończeniu roczku dziecku zminił się diametralnie apetyt - przedtem jadło chętnie i nie było problemów.
Nie chcę faszerować dziecka jakimiś chemicznymi preparatami, ale boję się, że brak niektórych składników w diecie w dłuższym horyzonie czasowym może córci zaszkodzić.
Jak sobie poradziłyście ze swoim niejadkiem? A może uważacie, że dziecko lepiej wie co mu jest potrzebne, bo i takimi opiniami się spotkałam.
Czekam na Wasze porady i pozdrawiam.

2

Odp: Dwuletni niejadek

No a co lubi?

3

Odp: Dwuletni niejadek

Moja córka do jakiegoś czasu nie jadła jajek, pod żadną postacią, a ile sie nakombinowałam, żeby jej poszedł smak, to na miękko, na twardo, jajecznica taka i owaka itd.

Każda zupa była ble, a na drugie musiało być mięso, obowiązkowo polane sosem ziemniaki.

Kanapki były dobre, ale tylko z chuda wędlina i z ogórkiem, zadnego sera, ryby idt.

Robiłam kursy z łyzeczką po całym domu, do utraty głosu powtarzając "amu, amu"
Na spacer obiadki, lub śniadania, albo kolacje miałam przy sobie.

Az pewien starszy pediatra poradził, na siłe nie karmić, jak bedzie głodne samo powie i zje.
I co?  trzy dni nic mała mi praktycznie nie zjadła, a ja sie  martwiłam, az po trzech dniach zaczeła sama domagac sie jedzenia. Ryż w zupie nie jest nie dobry, a pomidorowa jest pycha. Potem znowu przychodzi czas nie jedzenia, ale sie już tak nie martwie jak dawniej bo wiem ze za dwa trzy dni bedzie jesc, wszystko z dokładka smile

Jedynie co zawsze lubiła to owoce, i tego jej nie żałuje smile

4

Odp: Dwuletni niejadek

Dzięki dziewczyny.

Kobietka48 co lubi? Najchętniej jadłaby kiełbaskę, zagryzała ogórkiem, a po tym zaraz lody:))) Jak widzisz mało urozmaicone menu, niekoniecznie dla dwulatka i trudno powiedzieć, żeby to była zbilansowana dieta nawet gdybym powzoliła Jej tak się żywić.

bianka25 chyba wypróbuję to co mówisz, bo ja też chodzę za młodą z jedzeniem, na spacer obowiązkowo coś zabieram, żeby przemycić podczas zabawy - a to serek, banan, etc. Może faktycznie tak jest, że powinnam odpuścić a dziecko samo się upomni i jak nie chce jeść to nie podtykać zaraz kolejnych dań w nadziei, że któreś zasmakuje.

5

Odp: Dwuletni niejadek

ja bylam niejadkiem przez dlugie lata,w sumie nic nie jadlam, a jakos zyje i wyroslam calkiem calkiem,wiec mimo, ze to wielki problem,to nie zamartwiaj sie tak bardzo

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026