netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Musze sie wygadac

9 odpowiedzi3 266 wyświetleńzałożony przez paputki, 28.09.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Musze sie wygadac

Po 9 latach malzenstwa odkrylam,ze on nie jest w porzadku.od paru miesiecy nie sypiamy ze soba,odpuscilam,ok,stresy i takie tam,ale coraz czesciej musial wyjezdzac gdzies z szefem na weekend,jakos nie przyjmowalam tego do wiadomosci w sensie zdrady,nie wiem,moze kwestia wyparcia i zaprzeczenia,ale wczoraj gdy znow go nie bylo do polnocy znalazlam bilet na impreze ktora miala miejsce kiedy byl niby z szefem.gdy pytalam,oczywiscie awantura,ze mu nie ufam,pruciam po rzeczach itd.nie mam dowodu,ze byl z kobieta,ale to jest chyba jednoznaczne.przepraszam za tak chaotyczny tekst,ale naprawde juz nie moge,siedze i rycze,no i juz chyba z 5 razy wymiotowalam.nie wiem co mam robic

2

Odp: Musze sie wygadac

powiem tak z mojego doświadczenia moja intuicja też mi mówiła że mój "mąż" coś kręci na boku zaczęłam dociekać i niestety potwierdziły się moje przypuszczenia...nigdy nie zapomnę w jaki sposób się o tym dowiedziałam i jak zostałam  bezczelnie o tym poinformowana bo przez pijaną w trupa kobietę to był ból.

Nie wiem czy Ty chcesz ratować związek bo jeśli tak to nie popełniaj moich błędów...nie wpadaj w panikę choć jest trudno nie histeryzuj nie rób awantury nic ci z tego nie przyjdzie tylko pogorszy sytuację a najbardziej twoje zdrowie psychiczne, postaraj się wszystko cokolwiek zrobisz przemyśleć kilka razy bo ja niestety działałam impulsywnie i nic mi to nie dało, gdybym przyjęła inną taktykę być może uratowałabym swoją rodzinę a ja byłam histeryczna i nieopanowana przez to popełniłam mnóstwo błędów

Spróbuj z mężem porozmawiać na spokojnie co cię boli powiedz mu o swoich podejrzeniach
Musisz być silna, wiem ze to ciężko wiem jak cierpisz ale póki nie będziesz miała pewności to nie ma potrzeby się zadręczać
Nawet jak się potwierdzi to co podejrzewasz to walcz o męża nie oddawaj go jakiejś kochanicy, tylko napisz czy Twoja intuicją się sprawdziła mam nadzieję że cie zawiodła tym razem!!!

3

Odp: Musze sie wygadac

Moze nie odniose sie konkretnie do Twego przypadku,ale powiem Ci,ze intuicja zazwyczaj prowadzi nas do prawdy.
W ciagu ostatniego miesiaca poznalam tyle okropnych faktow, a wszysko dzieki intuicji, choc przyjaciolka twierdzila na poczatku,ze chyba mam obsesje, bo byly to insynuacje tak abstrakcyjne, ze az niemozliwe do pomyslenia..ale jak sie okazalo..intuicja mnie nie zawiodla..czasami wolalabym jej nie miec, a przynajmniej nie tak wyostrzona jak mam..jak bede gotowa, to utworze o tym watek,ale poki co za bardzo mnie boli..
Trzymaj sie cieplo, mam nadzieje,ze Twoje przypuszczenia okaza sie niezgodne z prawda.

4

Odp: Musze sie wygadac

do frania

głowa do góry! jeśli ktoś okazał się nie fair-trzeba go kopnąć w tyłek, może się obudzi, a może nie, ale na pewno nie jest wart Twojego bólu.

5

Odp: Musze sie wygadac

oj chyba ma kogos...przepraszam ze tak okrutnie ale na to wyglada...No i oczywiscie podpisuje sie pod slowami poprzedniczki...;Glowa do gory!

6

Odp: Musze sie wygadac

ja bym zaszla do szefa i spytala np czy maz musi w weekendy pracowac.
albo cokolwiek innego, pamietaj ze byc moze nie bylo z kolegami tylko z szefem na tej imprezie, mysle ze puki nie ma sie dowodow to nie wolno oskarzac....
narazie przespij sie z tym i troszke odpocznij i niech choc troche emocje opadna

7

Odp: Musze sie wygadac

Witam
Dziekuje Wszystkim za wsparcie.Teraz emocje juz troche opadly,choc nie jest do konca dobrze.Poprosilam by mi o wszystkim powiedzial,a jesli nie chce tego zrobic,to ze jestem w stanie o tym zapomniec i dac nam szanse.Poobserwuje,ale powiedzialam,ze ma miesiac by odzyskac moje zaufanie,jesli nie,no to coz,nie dam sie robic w konia.Pozyjemyy,zobaczymy...A Wam jeszcze raz b.dziekuje

8

Odp: Musze sie wygadac

No i jak tu nie wierzyc w kobieca intuicje????Jednak sie potwierdzilo,robi mnie w rogi od jakiegos roku.Lzy same plyna,choc wcale tego nie chce.Zyc aktualnie tez mi sie nie chce

9

Odp: Musze sie wygadac

No tak juz niestety bywa, ze odkrywamy prawdę, później jest tylko ból, łzy i niechęć do zycia. Tylko absolutnie nie szukaj winy w sobie. Pamietaj, to tylko i wyłącznie Jego wina. Nie ma usprawiedliwienia dla zdrady. Musisz tylko wiedziec, czy chcesz wybaczyc i nauczyc sie z tym zyc, czy wykreślic Go ze swojego życia. Każda decyzja musi byc jednak przemyslana, nie podejmuj żadnej pod wplywem emocji.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026