rozmawialam dzis z moim chloapkiem, jestesmy razem poltora roku, mieszkamy razem 10 mscy. Jest miedzy nami wszystko w porzadku. Problem tego typu ze nigdy nie rozmawialismy na temat dzieci. kilka razy mowil ze chce, czasme ze nie, a dzis przez przyapdek weszlismy na ten temat, i m0wi Ty chyba bys nie chciala szybko i sam dodal ze narazie by chyba nie wytrzymal placzu itd, i moze tak za 5 lat, no doslownie mi sie odechcialo z nim byc, mimo tego ze dogadaujemy sie. Juz nie wiem . ON jest po wpadce z koebieta ktora prawie nie znal, szybko slub itd. Wiec juz wiem ze napewno slubu, zareczona nie bede, ok nie potzrbuje az tak bardzo tego. a teraz ta wiadomosc. Mam 26lat i chce byc mama napewno. Zyjemy razem, znamy rodzicow, wiem ze traktuje mnie powaznie, ale co o tym myslec. Po jego pr4zejsciach wole uniknac narazie szczerej rozmowy, albo nie wiem jak zaczac (moze Wasze pomysly) zeby go nie wystraszyc , bo tak ciezko mu bylo sie do mnie przekonac( przez to ze jest bardzo zamoznym facetem i teraz placi kilkadziesiat tys alimentow tamtej kobiecie. Co zrobic z takim przypadkiem? Ja czuje sie tak jakby poprostu wszystko strzelilo, godzine temu miala miejsce te rozmowa az mi sie nie chce z nim gadac. Doradzdcie prosze dziewczyny.
Podobne tematy
Nie wiem jak Ci doradzic.. w sumie jak sie wpakowalas w taki zwiazek bez rozmowy o tym... to heh moze byc trudno.
powiem Ci ze mam kolezanke ktora ma 24 lata i jest z facetem ktory ma 50 lat. Dzieci miec nie beda i ona o tym wie, ale go kocha i chce byc przy nim.
Wiec mysle ze taka sama decyzja nalezy do Ciebie.
Półtorej roku to jeszcze bardzo krótki staż związku. Skoro zaliczył wpadkę i ślub z przymusu, to mu sienie dziwę, że po ledwie kilkunastu miesiącach ma negatywne nastawienie do kolejnego szybkiego dziecka.
Ciesz się wspólnym życiem i zostaw ten temat na jakiś czas. Pokaż, że go kochasz i doceniać, akceptujesz jaki jest i pewnego dnia, gdy on poczuje się na tyle bezpiecznie i dojrzale to może zdecyduje się na kolejne dziecko.
Pamiętaj - im bardziej będziesz na niego naciskać, truć mu głowę dzieckiem, tym bardziej on będzie uciekać.
Daj mu po prostu troche czasu
i nie stresuj sie tak tym
zapewniaj o swojej miłości, a chęć posiadania ukochanego dziecka nadejdzie w swoim czasie. Nie ma sie co dziwić, że ona ma dość dzieciaków i dobrze ,że o tym mówi. Daj mu czas:)
Poczekaj z rozmowami o dziecku. Na razie i tak nic nie zdziałasz. Masz 26 lat i jeszcze dość czasu na potomstwo ![]()
Napisałaś,że on ma dziecko,że płaci alimenty,że jest dosyć zamożny... Może to wszystko sprawia,iż chce się przekonać czy jest gotów na wychowanie dziecka,czy Tobie naprawdę na nim zależy i czy Wasz związek przetrwa... Jeśli jego dziecko wychowuje się teraz bez ojca może boi się,że znów może się tak stać....Poczekaj jeszcze troszkę z rozmowami na ten temat....
a jaki on a kontak z tym swoim dzieckiem??
wogole sie kontaktuje??
moze poprostu nie lubi dzieci?
ale tak jak i reszta mysle ze to za wczesnie, narazie cieszcie sie sioba i nie ma do czego sie spieszyc-wiesz mi
8 2010-08-25 14:27:23 Ostatnio edytowany przez renialwica (2010-08-25 14:33:24)
dziekuje za wasze posty
syla135 Ma w miare dobry kontakt, choc syn i jego eks zona mieszkaja na innym kontynencie, lata do syna 4 razy do roku srednio 1 podroz na 2 tygodnie. Ale widac ze syn ma go gdzies, bo nie dzwoni nigdy pierwszy, zawsze moj facet codziennie w sumie, , jak mlody pojechal na wakacje w lipcu to nawet nie powiedzial tacie i 3 tygodnie nie bylo z nim kontaktu. Dzwoni do niego jak ma urodziny np i cos chce, albo wysyla rachunki na e mail i tyle. Ale wiem ze chcialby miec z nim dobry kontakt i caly czas proboje.
Wiesz mi tez sie nie spieszy, ale chcialabym wiedziec ze on by chcial, , po drugie zastnawiam sie czy mezczyzna ktory ma juz za soba zone, syna w wieku 14lat czy on potrafi sie jeszcze normalnie zdecydowac i np powiedziec ze chcialby dziecko. Mam watpliwosci, bo juz to wszystko za nim.
9 2010-08-25 15:19:05 Ostatnio edytowany przez nataa666 (2010-08-25 15:20:27)
Dziewczyny dobrze mówia daj mu odetchnac....daj czas....jemu napewno nie jest z tym wszystkim łatwo jezeli go kochasz to musisz byc cierpliwa! JEzeli zdecydowałas sie na zwiazek z mezczyzna z ''przeszłoscia'' to niestety ale to nie bedzie takie proste ''o kochanie załuzmy rodzine'' postaw sie na jego miejscu gdybys to ty miala dziecko i meza a on by chcial załozyc rodzine czy po roku naprawde bys była na to gotowa?? wydaje mi sie ze nie . Przemysl o odczekaj
Nic innego ci nie pozostaje...
Ja uważam,że jak najbardziej powinnaś porozmawiać z nim na ten temat.Jesteś młoda więc zrozumiałe,że chcesz mieć kiedyś dzieci i rodzinę.On powinien o tym wiedzieć i powiedzieć Ci jak z jego strony wygląda sytuacja,po co masz po 5 latach bycia razem usłyszeć np.,że on juz ma dziecko i nie chce. Oczywiście powiedz mu ,ze nie chcesz już ,zaraz tylko spytaj jak wyobraża sobie waszą przyszłość pozdrawiam.