Cześć, wita Michalina z malym Mikolajem. Refleksja mnie naszla ostatnio, na temat starej Warszawy. Pamiętacie ze starych filmów dostojnych panów w melonikach przechadzających się ulicami starej Warszawy? Brakuje Wam tego teraz? Bo mi tak. Wszyscy teraz gdzieś pędzą, na ulicach nie ma klimatu. Bylam kiedyś we Lwowie i pamiętam, że tam jeszcze są takie urokliwe miejsca, wąskie uliczki, muzyka. Fajnie byloby pomieszać trochę Lwowa i trochę W-wy, nie?
Podobne tematy
Nie wiem za wiele na temat Lwowa ale przenieść się choć na chwilę w lata 60 -70 -bezcenne! a jeszcze do W-wy mmmmmmmm ![]()
Tuż za rogiem - Ukraina! Ale na razie praca i miasto Warszawa. Gdzie znaleźć odrobinę swojskiego klimatu? Na pewno znacie miejsce, gdzie nie jest plastikowo i lupie umc umc umc.
Też słyszałam, że we Lwowie czas jakby się zatrzymał - wciąż są tam takie miejsca, jakie w Warszawie można oglądać wyłącznie na starych pocztówkach.
5 2013-01-29 01:04:23 Ostatnio edytowany przez Vian (2013-01-29 01:06:06)
Pamiętacie ze starych filmów dostojnych panów w melonikach przechadzających się ulicami starej Warszawy? Brakuje Wam tego teraz?
Ja czasem noszę melonik i przechadzam się po Warszawie. Nie jestem panem, ale od czego jest wyobraźnia..! ;-)
we Lwowie czas jakby się zatrzymał - wciąż są tam takie miejsca, jakie w Warszawie można oglądać wyłącznie na starych pocztówkach.
W Warszawie to są nadal takie miejsca, że nawet na starych pocztówkach ich nie zobaczysz! ;-)
Nie wiem za wiele na temat Lwowa ale przenieść się choć na chwilę w lata 60 -70 -bezcenne! a jeszcze do W-wy mmmmmmmm
No - na bazar Różyckiego!