witam jeste ze swoim chlopakiem poltora roku. Kiedys nasz sex trwal nawet po 40 min i robilismy to w roznych pozycjach. Teraz robimy to najczesciej on na mnie i najwyzej 15 min, nawet przed nie piesci mnie jak dawniej tylko na chwile pomasuje palcami i zaczyna dzialac a kiedys sama gra wstepna trwala przynajmniej 15 min i nie robimy tego co 2 czy 3 dzien jak kiedys tylko raz na tydz albo nawet 2. czy to oznacza ze sex ze mna mu sie juz znudzil??? Ja bardzo bym chciala zeby bylo jak kiedys ale nie mam zielonego pojecia jak tego dokonac.
:'(
Podobne tematy
Podstawowe pytanie - mówiłaś mu o tym?
Dokładnie, rozmowa szczególnie w tym temacie jest podstawą, bez niej się nie obejdzie.
jasne ze mowilam. najpierw zapytalam czy moze sie z kims spotyka bo nie jest taki jak kiedys ze potrzebuje jego czulosci takiej jaka byla. Mowilam ze sex nie jest taki jak byl to zapytal jaki jest ja mu powiedzialam ze szybki. To stwierdzil ze czasem po prostu nie moze wytrzymac. Ale to nie jest czasem tylko za kazdym razem
co o tym sadziecie??
Skoro nie może wytrzymać, to róbcie to częściej, jak kiedyś. ![]()
Proponowałaś mu to?
jasne ze mowilam. najpierw zapytalam czy moze sie z kims spotyka bo nie jest taki jak kiedys ze potrzebuje jego czulosci takiej jaka byla. Mowilam ze sex nie jest taki jak byl to zapytal jaki jest ja mu powiedzialam ze szybki. To stwierdzil ze czasem po prostu nie moze wytrzymac. Ale to nie jest czasem tylko za kazdym razem
co o tym sadziecie??
Egoista. Jemu tak wygodnie. Po co 'tracić czas' na grę wstępną, skoro od razu można
przejść do meritum. Nie dba o Ciebie. Nie pozwalaj na to.
Porozmawiaj z nim, powiedz,że czujesz się zaniedbana.
Tu nawet nie chodzi o częstotliwość zbliżeń, tylko o jakość.
Powiedz,że jeżeli nie ma potrzeby kochać się tak często jak Ty chcesz,
to kochajcie się rzadziej, ale 'porządnie' że tak to ujmę;)
Jeżeli to nie pomoże, to na Twoim miejscu zaprzestałabym jakichkolwiek kontaktów fizycznych.
Pozdrawiam.
Ja bym zrobiła tak, że powiedziała, że dzisiaj będzie tak, jak TY chcesz i on zobaczy jakbyś chciała by wasz seks wyglądał. Wtedy bardzo długo go pieść, bądź na górze żebyś to Ty mogła nadawać tempo. Możesz też zrobić tak, że pierwsza rundka będzie szybko, żeby on się mógł wyszaleć, a następna już powolna dla Ciebie.
Może jak mu pokażesz, że takie celebrowanie zbliżenia też może być bardzo przyjemne, to sam w tym zasmakuje ![]()
Podpisuję się pod słowami a_normalnej. Ale nie zaprzestawaj kontaktów fizycznych, według mnie to do niczego nie prowadzi. Jeśli znowu coś się zmieni, to rozmawiaj. Powodzenia. ![]()
Skoro nie może wytrzymać, to róbcie to częściej, jak kiedyś.
Proponowałaś mu to?
pytalam czy moze juz mu sie znudzilam ze nie robimy tego tak czesto jak kiedys i dlaczego juz nie ma takiej ochoty to mi powiedzial ze on by mogl codziennie a bym go uznala za jakiegos niewyzytego to mu powiedzialam ze wcale tak nie jest ze ja tez tego potrzebuje.
A zaczelo sie od tego ze piescilam go oralnie i dosc dlugo to trwalo a on nic, przestalam a on dalej nic dopiero jak zaczelam plakac spytal co sie stalo to mu wygarnelam co mnie boli ze pewnie ma kogos innego albo sie znudzil to powiedzial to co pisalam wyzej. No i zaczelismy sie kochac ale mialam wrazenie ze to tylko dlatego zeby mnie uspokoic i oczywiscie trwalo to moze 20 min i w jednej pozycji tak jak by sie mu nie chcialo
bylo to w zeszlym tyg i od tego czasu znow nie widze zainteresowania z jego strony
wiem ze mnie kocha ale to chyba nie jest normalne. Tak bardzo brakuje mi jego czulosci. czy juz zawsze tak bedzie?
a_normalna moze warto bedzie sprobowac dzieki za rade :* zobaczymy co on na to. podobno alkochol spowalnia tez wytrysk probowalyscie juz ??
Są prezerwatywy opóźniające wytrysk. Ja z moim M używamy od jakiegoś czasu i rzeczywiście jest rezultat.
Prześle Ci na maila więcej info na ten temat.
12 2010-08-20 16:34:32 Ostatnio edytowany przez a_normalna (2011-01-26 22:17:16)
Chyba rutyna wkradła się do was. Jeżeli możesz, to daj rodzinie wasze maleństwo na jedną noc. Ty przygotuj jakaś fajną kolację, zakup jakieś seksowne ciuchy. Po prostu przełam monotonię w łóżku. Zrób coś nieszablonowego żeby Twój facet przypomniał sobie, że jesteś kobietą, z którą warto długo i namiętnie się kochać.
Ponownie zgadzam się z poprzedniczką. Dodatkowo zakup to, co Ci przesłałam na maila.
Musi się udać. Spojrzycie na Wasze życie erotyczne zupełnie inaczej i wyjdziecie z wspomnianej wcześniej rutyny.
dzieki dziewczyny ![]()
natalia1710 juz zamowilam na probe heh ciekawe co on na to powie ![]()
Proszę bardzo i powodzenia.
Przedłużają one stosunek, także coś dla Was. ![]()
Zdaj relacje Relacjo. ![]()
he nie ma sprawy jak tylko przyjda biore sie do dzialania
![]()
hej chyba w koncu jeste zadowolona z sexu z moim po tak dlugim czasie w koncu bylo mi nieziemsko dobrze ![]()
a_normalna wyprobowalam twoj pomysl i nawet podzialalo
tzn krotkie przerwy i nowe pozycje
i ponad pol godz jak nic
teraz jeszcze sproboje z prezerwatywami opozniajacymi ![]()
A widzisz
Więc wiesz co robić w przyszłości ![]()
Pamiętaj żeby zawsze mówić co ci się nie podoba i jakbyś chciała. Faceci nie czytają kobietom w myślach
Skoro ona się nie skarży to uważają, że wszystko jest ok.
he a przydalo by sie im troche naszego rozumu zeby byli bardziej domyslni
ale tak sie zastanawiam bo ja czesto biore mu do ust a jemu zdazylo sie to ze 2 razy moze... i tak sobie mysle czy jego to nie bawi czy moze sie brzydzi??
Może go to nie podnieca. O tym też musicie porozmawiać. To dobrze, że się poprawiło. ![]()
tylko o tym jakos nie bardzo wiem jak porozmawiac nie wiem jak zaczac co mowic....
Zapytaj się go delikatnie czy to go podnieca. Po prostu. Jesteście w stałym, poważnym związku, musicie się nauczyć mówić o tych sprawach otwarcie.
ja sie staram jak moge ale czasem jednak zabraknie odwagi lub slow ![]()
Musisz się przełamać raz, by później nie mieć już z tym problemów. ![]()
co do mowienia mojemu o wszstkim to juz sie przelamalam dawno zameczam go nawet drobnostkami babskimi ( jak na razie na szczecie jeszcze nie marudzi ) tylko z ta jedna rzecza mialam maly problem po prostu nie wiedzialam jak mam mu to powiedziec
Tak, jak czujesz i uważasz za słuszne.
To chyba typowe dla facetow....ja z moim jestem dwa lata,a nasz seks trwa do 5 minut,góra.Oczywiscie mi to nie wystarcza,kończy wiec recznie;(Alkohol faktycznie spowalnia wytrysk ale ja wole sie kochac z trzezwym facetem,to nie jest dobre wyjscie.Ps.My robilismy to do niedawna co dwa,trzy tygodnie,teraz jest troszke lepiej-dwa razy w tygodniu;P
porteparole a co sie stalo ze robicie to czesciej??
Hmm..czy ja wiem?Może po prostu zaczelam bardziej sie starac;P
he tez sie stram ile moge
ostatnio troche lepiej ale jak mu zaproponowalam zeby mi minetke strzelil to wymowil sie na bolacy sab a jak go pytalam czy go to podnieca stwierdzil ze tak ale czy szczerze to nie wiem
31 2010-08-28 13:29:09 Ostatnio edytowany przez yvette (2010-08-28 13:53:32)
A tak konkretniej;po prostu zaczelam bardziej o siebie dbac,kupilam nowa bielizne,poszlam do fryzjera,zaczelam sie seksowniej ubierac...a przede wszystkim kokietowac go,aby poczul sie jak na poczatku naszego zwiazku kiedy kochalismy sie czesto i dlugo:)co wiecej...sprobuj zaskoczyc swojego faceta w lozku;jesli zazwyczaj bylas ulegla to przejmij inicjatywe lub na odwrot:)nie pozwol by nuda wkradla sie wam do lozka:)to powinno pomoc Ps.Nie wyobrazam sobie zeby ktorys mezczyzna bylby w stanie sie oprzec takim zabiegom;)uzyj swojego seksapilu i do dziela:)powodzenia
Moj tez nigdy nie kwapil sie do minetki ale ostatnio gdy zaczelam byc aktywniejsza w lozku sam sie za to zabral;P czego mu odmowilam,a tego z kolei skutkiem jest iz za kazdym razem jak jestesmy w lozku wlasnie do tego mnie namawia hehe ciekawi sa ci faceci
jeszcze jedna opcja:gdy ci czegos odmowi w lozku udaj ze jest ci przykro i ze stracilas humor ale absolutnie nie namawiaj!
porteparole, na Forum nie piszemy posta pod postem - żeby coś dodać do swojej wypowiedzi, używamy opcji "Edytuj" w prawym dolnym rogu posta.
Zapoznaj się proszę z regulaminem, to naprawdę dobry początek.
Pozdrawiam
Moderatorka Yvette
hej chyba w koncu moge powiedziec ze nasz sex staje sie coraz bardziej udany ![]()
Moj kochany przynajmniej sie stara wytrzymac dluzej
Ale na druga rundke stwierdzil ze nie da rady
A wasi faceci daja rade drugi raz?? ![]()
U nas bardzo rzadko jest tzw. powtórka
Z prostej przyczyny- on najchętniej wtedy by się przytulił i zasnął
Tyle, że mój chłopak zdaje sobie sprawę z tego, że ja dopiero po pierwszej rundce jestem bardziej podniecona i mam większą chęć, ale najczęściej sama nie chcę go męczyć. Poza tym jak nawet jest ta druga runda to mnie się po kilku minutach już nie chce, a z reguły trwa ona dużo dużo dłużej.