Witam Was...bardzo Was proszę o nie zamykanie tego tematu a jeżeli już to przenieśienie do innego. Otóż chciałabym się zapytać bo sama nie umiem stwierdzić czy to już uzależnienie. Każdemu człowiekowi uzależnionemu jest ciężko to stwierdzić.Otóż robię to raczej tylko wtedy kiedy mam jak to nie którzy mówią ''chcicę'' ''ochotę'' etc. Gdy jestem po za domem w ogole o tym nie myślę, gdy jestem w domu sama etc to gdy przyjdzie taka ochota zrobię to..
zapisuje ogólnie sobie w kompie ''częstotliwość'' żeby się w tym wszystkim nie zgubić.
(-) - oznacza brak masturbacji / przerwa etc.
1 - oznacza jedna masturbacja dziennie
2 - dwa razy itd.
sposób - pocieram palcem łechtaczkę przez majtki i tyle.
''tabela''
pon . wtr. śr czw (lipiec)sob. nd
- 1 - 1 - - -
pon wtr śr cz pt sob nd
- - - - - - -
pon wtr śr cz pt sob nd
- - - 1 2 - 1
pon wtr śr cz pt sob nd
- 1 - - 1 - -
pon wtr śr cz pt sob nd
2 - 1 - - - -
pon wtr śr cz pt sob nd
- - - - 1 1 1
pon wtr śr cz pt sob nd
- - - - - 1 1
pon wtr sr cz pt sob nd
- 1 1 - - - -
Błagam pomóżcie mi...a jeżeli jest to uzależnienie to jak z tym sobie radzic ?
nie umiem tego stwierdzić po prostu mam ochote to, to robię.
Nie mam czegoś takiego,że np. nie wyjde z domu bo wole robić to cały dzień etc. gdy wyjeżdżam w ogóle tego nie robie lub gdy mam cały dzień zajęty...
- jestem nastolatką.