netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Głupia sytuacja.

8 odpowiedzi3 851 wyświetleńzałożony przez wmp0zabka, 08.08.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Głupia sytuacja.

Ajj, przyszłam się wyżalić bo nie mam po prostu z kim o tym porozmawiać.
Rok temu poznałam chłopaka o imieniu Damian, najpierw traktowałam go jak zwykłego przyjaciela,
imprezowaliśmy razem, czasem jeździliśmy na wycieczki , chodziliśmy na spacery itp. Po prostu zwykła znajomość. Nie myślałam, że między nami coś zaiskrzy, ale ot stało się i to w bardzo szybkim czasie.
Pamiętam pierwsze zbliżenie z nim a był to pocałunek w policzek, później zaczęliśmy się bardziej do siebie zbliżać, już nie traktowałam go jak przyjaciela tylko jak mężczyznę mojego życia. Było jak w bajce, byliśmy ze sobą 5 miesięcy, nagle urwał nam się kontakt nawet nie wiem z jakiej przyczyny, nie pisaliśmy, nie dzwoniliśmy do siebie ani nie spotykaliśmy się. Hm, miesiąc go nie widziałam aż tu naglę dostaję sms`a na  komórkę  od niego zapytał czy wyjdę na spacer, hm pomyślałam co mi szkodzi. Przyjechał samochodem, miałam do niego nastawienie jak do kolegi, nagle on się do mnie przytulił i powiedział że mnie kocha i że tęsknił, w sumie ja go też kochałam powiedziałam mu o tym. Po spotkaniu wróciłam do domku dostałam ślicznego sms`a od niego " Słoneczko ja już idę spać zmęczony jestem. Pamiętaj, że zawszę będę Cię kochał ;*." Mi się jeszcze nie chciało spać więc postanowiłam wejść na jego naszą klasę, wchodzę w galerię a tam taka moja była przyjaciółka skomentowała mu wszystkie zdjęcia. Wydało mi się to dziwne nabrałam podejrzeń. Nazajutrz spotkałam się znowu z nim spytałam go o tą Kasię, odpowiedział mi że nic go z nią nie łączy i poznał ją przypadkowo przez brata na imprezie. Uwierzyłam mu spędziłam z nim wspaniałą noc u niego. Rankiem wróciłam do domku i weszłam na gg , napisała do mnie koleżanka więc umówiłam się z nią na jakieś małe piwko. Hm, zaczęłyśmy rozmawiać bo dawno się nie widziałyśmy, wiedziałam że ona koleguję się z tą Kaśką więc spytałam czy nie wie co u niej. Ona odpowiedziała mi, że teraz nie utrzymuję z nią kontaktu bo ona jest z Damianem i nie ma czasu wychodzić z innymi. No to ja oczy jak to i czy to pewne. Pokazała mi sms od tej Kaśki, że jest z Damianem i że zobaczą się dopiero w następnym tygodniu. O nie pomyślałam sobie nie będzie mnie jakiś dupek oszukiwał , wyjęłam komórkę i zaczęłam smarować sms do niego wyglądał tak " Cześć Kochanie, słyszałam że mnie okłamałeś i jak tam układa się z Kasią. Dobra w łóżku jest? Skasuj mój numer i zapomnij o mnie. " sms wysłałam wieczorem koło 24 więc myślałam że z rana dostanę odpowiedź a tu cisza do teraz. Ja już nie wiem co mam myśleć sad:( Liczę na was i na wasze odpowiedzi.

2

Odp: Głupia sytuacja.

Przyznam, że takich rzeczy nie załatwia się przez sms-esa. trzeba się spotkać na żywo, najlepiej byłoby w trójkę i wszystko sobie na spokojnie wyjaśnić. Jak koleś spotyka się z wami obiema na raz to jest zwykłym draniem i lepiej żeby każda z was to wiedziała jak najszybciej. Może koleżanka coś kreci. Radzę spotkanie i szczerą rozmowę

3

Odp: Głupia sytuacja.

Ehh, dobra odpisal ze nic go nie laczy z nia spotkałam się z nim porozmawialismy, ale ja mu dalej nie wierze neutral nie wiem dlaczego mam takie podejrzenia.. sad

4

Odp: Głupia sytuacja.

wmp0zabka, pisząc "byliśmy ze sobą 5 miesięcy, nagle urwał nam się kontakt nawet nie wiem z jakiej przyczyny, nie pisaliśmy, nie dzwoniliśmy do siebie ani nie spotykaliśmy się" pokazujesz, że bardzo dziecinnie (obydwoje) do tego podchodzicie.

5

Odp: Głupia sytuacja.

No więc właśnie ja tutaj nie widze jakiegoś bycia razem na poważnie... ufasz jemu czy koleżance ,może koleżanka coś kręci ,a może on ? nie wiadomo ,musisz jakoś do tego dojść, dowiedzieć się jak jest na prawde,pogadaj z koleżanką jeszcze raz ,z chłopakiem ,nawet z tą Kaśką.

6

Odp: Głupia sytuacja.
wmp0zabka napisał/a:

wyjęłam komórkę i zaczęłam smarować sms do niego wyglądał tak " Cześć Kochanie, słyszałam że mnie okłamałeś i jak tam układa się z Kasią. Dobra w łóżku jest? Skasuj mój numer i zapomnij o mnie. " sms wysłałam wieczorem koło 24 więc myślałam że z rana dostanę odpowiedź a tu cisza do teraz. Ja już nie wiem co mam myśleć sad:( Liczę na was i na wasze odpowiedzi.

Czy skasuj moj numer i zapomnij o mnie = czekam na odpowiedz do rana?
Przepraszam, ale ja tez bym nie zgadla... ja bym skasowala numer i zapomniala.

Co masz myslec??? hmmm najlepiej zastanawiaj sie nad tym jakie stawiasz pytania i jakie przesylasz wiadomosci.
Absolutnie nie mysl o nim. a jak tylko najdzie Cie mysl o NIM.... zajmij sie szybko czyms innym...

7

Odp: Głupia sytuacja.

no NIE. .... reasumując..
Dupek znika po 5 miesiącach nagle sobie przypomina i mówi że kocha big_smile. A ty oczywiście że jego tez.. później znów jakies krzywe akcje .. czemu dziewczyny się tak dają manipulować... Skasuj ten numer bo nic dobrego z tego nie wyjdzie WRĘCZ przeciwnie bedzie gruba jazda big_smile Zreszta ja najpierw bym sie skontaktowała z tą całą Kasią smile) Skoro nic go nie łączy ;>:)? nie ma to sensu na dłuższą mete, gość to dzieciak , dziekuje za uwagę i życze spokojnej nocy smile . Pozdrawiam smile

8

Odp: Głupia sytuacja.

Zazdrość, jak to nie rozumiesz? Czyego Ty nie rozumiesz w tej esce?

>>>>skasuj moj numer i zapomnij o mnie = czekam na odpowiedz do rana<<<<

Ja za to widzę gdzie indziej problem, autorka tematu nie zrozumiała jego odpowiedzi, jak napisał pewnie tak

>>> nic mnie z nia (Kaśką) nie łączy  = mam już inną (Kaśkę) <<<<

ja myślę, że to oczywiste

(spotkania w realu są takie niepoważne bo trzeba patrzeć człowiekowi prosto w twarz i jak się go okłamuje mówić mu prawdę, ale właściwie morał z tego taki, skoro oni ze sobą w ten sposó, w takim razie autorka powinna byc zaniepokojona jeszcze mocniej skoro na spotkaniu usłyszała słowa potwierdzające sms - ma teraz orzech do zgryzienia)

Ps. czego trzeba, by kobiety zaczęły mówić mężczyzną to, co mają na myśli tym samym przestały wszystkim komplikować proste rzeczy.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026